Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - przełom roku_2021_2022

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus
27 grudnia

          Andrzej Duda zawetował w samo południe ustawę Lex TVN.  To dobra decyzja, jedyna rozsądna jaką mógł Duda podjąć. Trochę to poprawi wizerunek naszego kraju w Europie, USA i w całym świecie. Udowadnia to również twierdzenie, że presja ma sens, że działanie wspólne prowadzi do zwycięstwa. PiS może oczywiście skierować tą ustawę do Przyłębskiej, która wyda każdy wyrok podyktowany przez prezesa kurdupla. Byłoby to jednak działanie źle przyjęte przez wyborców, taki ostateczny akt politycznej rozpaczy. Z drugiej strony znamy wystarczająco PiS i Kaczyńskiego, a to wskazuje, że łatwo się oni z tą decyzją nie pogodzą, że się nie wycofają. Walka z wolnymi mediami jest bowiem zakodowana w genach Kaczyńskiego, typowego autokraty. Osobiście przyjmuję stanowisko Dudy nie z wdzięcznością, a z ulgą.
Nikt nam nie zagwarantuje, że w przyszłości jakaś grupa posłów PiS nie zgłosi w Sejmie projektu ustawy zatytułowany Lex Onet, Lex GW, czy inny Lex. Większość z nich ogromnie rażą wolne media, patrzenie przez nie na ręce decydentów i wynikające z tego komentarze. Decyzją Dudy wygrana została więc bitwa o wolne media, a nie wojna. Ta niewątpliwie będzie trwała dalej.


29 grudnia

          Na Covid zmarły wczoraj 794 osoby, z tego ponad 600 to osoby niezaszczepione. Osoby zaszczepione, które zmarły, to osoby w podeszłym lub bardzo podeszłym wieku, które miały z reguły choroby towarzyszące, często ciężkie. Łączna ilość zmarłych jest, jak dotąd, absolutnym rekordem od wybuchu pandemii. Dwa dni temu przyjąłem szczepienie przypominające i w grupie osób dorosłych nie było takich, które by dopiero zaczynały cykl szczepień. Za to w grupie młodzieży była do szczepienia całkiem duża kolejka.

          W mediach niepublicznych głównymi tematami w dyskusjach są ceny gazu i ceny produktów spożywczych w sklepach oraz temat dotyczący stosowania Pegasusa. Partie opozycyjne domagają się powołania w tej sprawie komisji śledczej i przeprowadzenie dochodzenia przez NIK. Nikt nie wspomina nawet o konieczności śledztwa prokuratorskiego z oczywistych względów. Informacje o wzroście cen gazu na cele grzewcze mówią, że w niektórych przypadkach miałyby one osiągnąć nawet 900 procent (!), co jest jawnym i oczywistym absurdem. Jakie tematy przeważają w TVP Info? To jakiś bełkot o nieprawidłowościach dziejących się w UE i TSUE, o niezgodności naszej Konstytucji z Traktatami Unii i temu podobne, nieistotne rewelacje.


30 grudnia

          Jutro Sylwester. W Zakopanem sylwester marzeń, czyli według wielu komentatorów sylwester zakażeń, bo przecież wirus na urlop się nie wybierze. A w ciągu minionej doby zmarło na Covid znowu ponad 700 osób, w zdecydowanej większości (75%) niezaszczepionych. Wygląda na to, że wszyscy się już do tego przyzwyczaili i na jakiekolwiek działania zapobiegawcze czy naprawcze ze strony rządu liczyć nie można. Rząd i Ministerstwo Zdrowia nie mają żadnej strategii, Morawiecki chowa się za Niedzielskiego i za rzecznika, działania są chaotyczne i niespójne, decyzje bez większego sensu, choćby ta o Sylwestrze Marzeń, na którym główne role będą odgrywali Zenek Martyniuk, Maryla Rodowicz i podskakujące, skąpo odziane dziewoje. To, że umierają głównie osoby niezaszczepione, czyli wyborcy PiS-u - nie jest pociechą, bo przecież żal każdego człowieka. Trzeba też pamiętać o zgonach, które będą miały miejsce w przyszłości z powodu przerwanych kuracji, szczególnie w grupach chorych na schorzenia kardiologiczne i onkologiczne. Dodać do tego trzeba też, że umieranie na Covid polega na uduszeniu się i że wśród osób wyleczonych jest mnóstwo niepełnosprawnych z poważnie zniszczonymi płucami, które będą cierpieć przez całe swoje życie. Ten grzech zaniechania nie jest więc przewinieniem błahym i musi być kiedyś osądzony z całą surowością.

           Na prośbę Putina odbyła się kolejna konferencja telefoniczna między nim i Joe Bidenem. Dotyczyła kwestii problemowych występujących między Rosją i USA, szczególnie możliwej agresji zbrojnej Rosji na Ukrainę. Rosja domaga się od USA gwarancji, że NATO nie będzie przesuwało swoich wpływów na wschód, a w państwach byłego bloku sowieckiego, w tym Polski, Rumunii i krajów bałtyckich, nie będą stacjonowały wojska tego paktu. USA mówi, że takich gwarancji dać nie może, a rozszerzanie się NATO zależy wyłącznie od woli i decyzji krajów, których by to dotyczyło, np. Ukrainy czy Gruzji oraz decyzji samego Paktu. Z komunikatu wydanego po konferencji wynika, że Biden przedstawił Putinowi dwa scenariusze: 

- pierwszy zakłada powstrzymanie się Rosji od interwencji zbrojnej i poszukiwanie rozwiązań dyplomatycznych;
- drugi to przeprowadzenie przez Rosję interwencji zbrojnej, czego konsekwencją byłyby potężne sankcje gospodarcze nałożone na Rosję, silne dozbrojenie Ukrainy przez USA i silne wzmocnienie flanki wschodniej NATO.
Kolejna tura rozmów Bidena z Putinem zapowiedziana została na 10 stycznia.


31 grudnia

          No i mamy Sylwestra. Życzenia płyną ze wszech stron i na wszystkie strony. Mijający rok nie był szczególnie szczęśliwy dla Polski i świata. Pandemia, inflacja, bezhołowie w wymiarze sprawiedliwości, skłócenie naszych rządzących z wszystkimi sąsiadami i z sojusznikami, generalna rozróba z UE, konflikty z USA, podsłuchy, brak pieniędzy z Unii i brak większych perspektyw na poprawę w przyszłości,… Można by tę litanię wydłużać w nieskończoność, niestety. Miejmy nadzieję, jak zwykle, że nadchodzący rok będzie lepszy, że w wielu dziedzinach przyniesie poprawę, da ludziom nowe nadzieje, perspektywy i szanse.


2 stycznia

          Opadł już kurz po różnego rodzaju balach i spotkaniach. W sferach politycznych dominują dyskusje dotyczące Pegasusa i konsekwencji, które powinny wynikać z jego stosowania w Polsce. Kto jest odpowiedzialny? Czy będzie komisja śledcza? Kto jeszcze był inwigilowany przez ten system poza osobami już ujawnionymi (Wrzosek, Giertych, Brejza)? Czy tego typu inwigilacja i ujawnienie danych obcym krajom jest, czy nie jest zdradą stanu? Itd. , itd., itd.

          W programie Fakty po faktach wywiad z Donaldem Tuskiem, dotyczący ostatnich wydarzeń politycznych i wynikających z tego konsekwencji. Jest, jak widać, zdecydowana wola odsunięcia PiS-u od władzy i rozliczenia, również karnego, winnych różnych przekrętów i doprowadzenia kraju do politycznej i gospodarczej katastrofy. Wszystko wskazuje, że tak się stanie, chyba że partie opozycyjne znowu się pogryzą i nie potrafią doprowadzić gnijącej już władzy PiS-u do końcowego upadku. Póki co może z satysfakcją życzyć Polakom ciepłej wody w kranie i w kaloryferach, szczególnie w sytuacji, gdy pogoda sprzyja w zakresie grzewczym całemu krajowi.

Pieniądze pochodzące ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2,  pozostające w budżecie państwa zostały przejedzone lub roztrwonione na korupcję polityczną, zamiast iść na głęboką restrukturyzację systemów wytwarzania energii elektrycznej. W tym czasie energia wytwarzana z wiatru na lądzie została utrupiona, a wytwarzanie energii solarnej mocno ograniczone przez niekorzystne dla jej wytwórców zmiany w prawie. Winnymi tego są oczywiście Tusk i UE.


3 stycznia

          Jak został kupiony przez Polskę system Pegasus? Czy to prawda, że został kupiony za pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości, a więc nielegalnie, bowiem zakupy dla potrzeb służb specjalnych mogą być dokonywane wyłącznie z pieniędzy budżetu państwa? Co się dzieje? Czy jedzie z nami kierowca? Na Komisję Śledczą w Sejmie dla wyjaśnienia tych spraw szanse są raczej małe; czy powołana zostanie w tej sytuacji komisja senacka i co będzie w stanie wyjaśnić? Tak przy okazji: wróble na drzewach ćwierkają, że około 200 funkcjonariuszy CBA odchodzi ze służby. Epidemia? Ucieczka? Doświadczenie mówi, że tego rodzaju ruchy w służbach specjalnych mają miejsce przed albo tuż po upadku rządu. Jeśli „wróble” mają rację, to o co chodzi?

          W kilku miastach Polski mają miejsce manifestacje przeciwko Lex Czarnek, czyli planom ministra edukacji w zakresie zmian w prawie oświatowym. Biedne te nasze szkoły, nie mamy jakoś szczęścia do ministrów w tym resorcie. Czarnek wydaje się być człowiekiem głupim i perfidnym nawet na tle gamy poprzednich ministrów tego resortu.

Przedstawiciele rządu mówią – jeżeli ktoś ma czyste sumienie, nie musi obawiać się podsłuchów. Opozycja odpowiada – jeżeli władza ma czyste sumienie to nie musi się obawiać komisji śledczej. Trochę tak, jak mawiał Onufry Zagłoba – złapał kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma.

Wydarzenia - grudzień V_2021

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus
19 grudnia

          W ponad 130 miejscowościach w całym kraju odbyły się demonstracje protestacyjne przeciwko Lex TVN. Udział w nich wzięły setki tysięcy, a może nawet  miliony osób, w tym pewnie wszyscy politycy funkcjonujący w naszym świecie politycznym. Kolejny raz Polacy pokazali światu, że Polska to nie PiS, że Naród ma swoje zdanie i potrafi się zorganizować. Zbierano równocześnie podpisy pod apelem do prezydenta, żeby ustawę tą zawetował. Duda pewnie tego nie zrobi, ponieważ kurdupel z Nowogrodzkiej by się na niego obraził. Prawdopodobnie skieruje tą ustawę do Przyłębskiej, pusząc się przy tym okrutnie, a ta będzie ją trzymała w pogotowiu, żeby spełnić życzenie prezesa, gdy ten w łaskawości swojej raczy je sformułować.
           Atak na wolne media jest atakiem na demokrację i prawa człowieka. Atak przeprowadzony „po pisowsku” jest – dodatkowo - złamaniem Konstytucji (który to już raz?) i regulaminu Sejmu. Będzie miał co robić Trybunał Stanu i będą miały co robić sądy po odsunięciu PiS-u od władzy. Warto się uzbroić w cierpliwość, żeby to zobaczyć. Myślę, że nie od rzeczy byłoby utworzenie już teraz albo w nieodległym czasie rządu tymczasowego przez partie opozycyjne. Byłoby to elementem partie te jednoczącym, a dodatkowo pozwoliłoby na opracowanie programów na okres wyborów i zmian prawnych po ich wygraniu. Wygrać z PiS-em trzeba bowiem wysoko, żeby móc odrzucać wetowanie Dudy, który przecież będzie jeszcze bruździł przez jakiś czas po wyborach.
         Przyjdzie taki dzień, że w Warszawie będzie Budapeszt – mówił Kaczyński w czasach szczytu swoich destrukcyjnych reform. Miejmy nadzieję, że nie przyjdzie. Orban okazał się bardziej inteligentny od niego. Tam rzeczywiście nie ma już nawet śladu wolnych mediów. Dzisiaj możemy jedynie marzyć, że przyjdzie taki dzień gdy Kaczyński pójdzie siedzieć.


20 grudnia

          Na Ukrainie, w miejscowości Huta,  spotkanie na szczycie tzw. Grupy Lubelskiej, czyli prezydentów Polski, Ukrainy i Litwy. Na konferencji prasowej po tym spotkaniu Duda był bardzo ważny i elokwentny, jak zwykle. Ten człowiek jest jednak strasznym bufonem, aż wstyd patrzeć, zdając sobie sprawę, że reprezentuje Polskę. Trzej prezydenci wezwali do zdecydowanej postawy wobec Rosji i o nieuleganie życzeniom Putina dotyczącym tego kraju jak również krajów będących kiedyś pod panowaniem Sowiet Union.
          Średnie zarobki w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej dziewięciu pracowników wzrosły w tym roku o ponad 10 procent, podał GUS. Nie wiadomo, niestety, jak to wygląda w przedsiębiorstwach małych, które stanowią przecież większość.
Polska zapłaci 80 milionów złotych kary producentowi śmigłowców Caracal, za zerwanie kontraktu na ich zakup. Antek od dawna już odpoczywa, a my za jego wyczyny ciągle płacimy.
          Informacje o wczorajszych manifestacjach w Polsce są dzisiaj na pierwszych stronach czołowych dzienników zachodnioeuropejskich i amerykańskich wraz z komentarzami. I po co ci to było Kaczorze? Ja się natomiast zastanawiam nad tym, jak strasznie stoczyła się do bagna trzyosobowa grupka Kukiza, który jeszcze tak niedawno mienił się patriotą, a dzisiaj jest, razem ze swoimi kolegami, kołem sejmowym męskich prostytutek.


21 grudnia 

          Zachodnie media piszą, że Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek byli inwigilowani przez nasze służby specjalne z użyciem systemu Pegasus. Twierdzi tak Citizen Lab, działający przy Uniwesytecie Toronto, który od wielu lat specjalizuje się w prowadzeniu takich analiz. Wywołało to dzisiaj spore poruszenie w naszych kręgach politycznych i niektórych mediach, a Giertych poinformował, że ze swoim protestem czeka na decyzję Naczelnej Rady Adwokackiej . Tymczasowo złożył powiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury włoskiej, ponieważ we Włoszech mieszka na stałe, a poza tym prokuraturze polskiej nie ufa, jak twierdzi.
          Na Covid zmarła wczoraj rekordowa liczba chorych, bo 775 osób. Trzy czwarte z tych już świętej pamięci to osoby niezaszczepione, wierzące w gusła i PiS. Elektorat rządzącej partii stopniowo wymiera. Jaka szkoda.  Powiedzieć, że czasy mamy straszne to jak nic nie powiedzieć. Gdzie się schował mądrala Kaczor, który odpowiada za nasze bezpieczeństwo?


22 grudnia

          KE zgodziła się na zastosowanie zerowego podatku VAT na produkty żywnościowe w Polsce. KE zakomunikowała również, że wszczyna procedurę antynaruszeniową wobec naszego TK, dotyczącą jego wyroków wobec działań UE. KE uzasadnia wszczęcie procedury tym, że jego wyroki odbierają Polakom prawo do wolnych sądów i dochodzenia prawdziwej sprawiedliwości. KE uważa, że TK nie jest obecnie bezstronnym i niezawisłym sądem. Zlituj się Jarek i zrób coś z tą KE, bo to się żyć odechciewa po prostu. Masz tam przecież armię swoich ludzi, nawet tą od pokazywania czegoś palcem masz, zrób więc „porządek” chłopie.
          Morawiecki był z wizytą na dolnym Śląsku, gdzie próbował przemawiać w swoim stylu do górników, natknął się jednak na ostry sprzeciw i musiał ze spotkania rejterować. Poseł ze Śląska, oszust z Wrocławia (!) krzyczeli górnicy na pożegnanie Pinokia. No, no, jeszcze trochę i najwierniejsi z wiernych zaczną gonić pisowców kijami. Czyżby to znowu była wina Tuska? Tym razem się z tym w pełni zgadzam.


23 grudnia

          AP pisze, opierając się na analizie Citizen Lab, że senator Krzysztof Brejza był w czasie wyborów w roku 1919 (październik) inwigilowany za pomocą systemu Pegasus. Senator był wtedy szefem kampanii wyborczej PO, a jego telefon był hakowany 33 razy. Stawia to pod znakiem zapytania uczciwość tych wyborów. W takich sprawach musi się odbywać niezależne śledztwo. Inaczej nic nie będzie przebiegało zgodnie z zasadami demokracji, a wyniki każdych wyborów będą budziły wątpliwości. Roman Giertych mówi, że telefon miał przy sobie nawet w czasie spowiedzi. Kaczyński, Ziobro czy Kamiński mogli być wtedy razem z nim. Donald Tusk napisał do tych  doniesień na temat inwigilacji celny komentarz – „Przecież PiS obiecał, że będzie słuchał ludzi” (!!!!!)


24 grudnia

          No i mamy Święta, te najpiękniejsze, najbardziej uczuciowe, w które wszyscy składają sobie życzenia. Od siebie życzę Wszystkiego Najlepszego wszystkim przyjaciołom naszego portalu, wszystkim tu piszącym, komentującym i tym tylko czytającym. To życzenia indywidualne. Czego życzę Polsce? Posłużę się w tym celu, jako katolik, słowami kolędy:      
„Podnieś rękę Boże dziecię, błogosław Ojczyznę miłą, w dobrych radach, dobrym bycie wspieraj jej siłę swą siłą – dom nasz i majętność całą, i wszystkie wioski z miastami, a słowo ciałem się stało i mieszkało między nami”.
I jeszcze ksiądz Jan Twardowski:
„Oby się nasze trudne sprawy porozkręcały jak supełki, własne ambicje i urazy zaczęły śmieszyć jak kukiełki”

Wydarzenia - grudzień IV_2021

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus
15 grudnia

          Z powodu koronawirusa zmarło wczoraj 669 osób. To absolutny jak dotąd rekord zgonów z tego powodu w Polsce. Jesteśmy pod tym względem również jednym ze światowych rekordzistów. To są w większości śmierci przez uduszenie, bo rozsypały się płuca. Kto nie widział takiej śmierci ten nie jest w stanie zdać sobie sprawy, jaki to jest poziom cierpienia. Pod respiratorami leży ponad 1200 osób. Praktyka wskazuje, że ponad 80% z nich umrze, czyli się udusi. Polityka państwa, polegająca na przekształcaniu kolejnych oddziałów szpitalnych pod leczenie pandemii, powiązanym z zaprzestaniem leczenia chorych na inne, straszne schorzenia, w tym onkologiczne i kardiologiczne, spowoduje zwiększoną umieralność na te choroby całej rzeszy pacjentów w przyszłości. W tej sytuacji widać coraz bardziej jaką zbrodnią było nic nie robienie w zakresie zwiększenia wyszczepialności przez rządzących, z premierem i ministrem zdrowia na czele. Kiedy wreszcie to szemrane towarzystwo będzie odsunięte od władzy? Myślę o tym z zatroskaniem. Wśród antyszczepionkowców brylują przecież zwolennicy i wyborcy PiS-u. Ponieważ na covid zapadają głównie ci niezaszczepieni i oni dominują w okupowaniu respiratorów to można powiedzieć, że PiS uśmierca głównie swoich zwolenników.

          Wczoraj, w Budapeszcie, Grupa Wyszehracka spotkała się z prezydentem Macronem, a głównym tematem dyskusji były rozważania na temat praworządności i co ona oznacza dla całej UE i poszczególnych jej członków. Brylował, jak zwykle, nasz Pinokio, ze swoją kłamliwą elokwencją. Ten frajer ciągle się łudzi, że dostaniemy pieniądze z Unii bez realizacji wyroków TSUE. W Polsce nie rządzi już nawet Kaczyński, rządzi niepodzielnie Ziobro, teoretycznie jego minister, który ma zupełnie inne zdanie na ten temat, a ostatnio zagroził nawet Unii, że Polska wstrzyma swoje wpłaty do jej budżetu, jeżeli nie stanie się bardziej grzeczna i nie zacznie nam przelewać kasy. Ten prymityw zapomniał, że to my jesteśmy na garnuszku Unii a nie płatnikiem netto.

          Również wczoraj spora grupa posłów Lewicy zagrała na nosie Czarzastemu i odeszła z tej partii, tworząc w Sejmie koło PPS. Szkoda chyba czasu na wnikanie w przyczyny tego rozłamu, zbyt dużo tam potencjalnych przywódców na centymetr kwadratowy, jak również „wybitnych” strategów.

          W Sejmie nie doszło do posiedzenia Komisji Zdrowia z powodu ustawki blokującej jej posiedzenie, zorganizowanej przez grupę posłów nie będących członkami tej Komisji (Konfederacja). Nie procedowano tym samym sprawy ustawy, pozwalającej pracodawcom sprawdzać, który z jego pracowników jest zaszczepiony. Tym samym sprawa ta nie będzie również procedowana na obecnej sesji Sejmu, czyli przejdzie ad calendas graecas, jak kiedyś mówiono.  Argument siły wygrał tym razem z siłą argumentów, niestety. A od początku pandemii zmarło na covid już 89 tysięcy naszych obywateli. Nic to, jak mawiał Wołodyjowski ze słynnej trylogii. Nic to, zarządzono bowiem, że koronawirus nie będzie aktywny w czasie Pasterki i Sylwestra, nie będzie wtedy działał, po prostu. Nie może przecież tyrać bez przerwy, wolne mu się należy. 

          W Brukseli szczyt Rady Europy poświęcony sytuacji w krajach Partnerstwa Wschodniego – Ukrainie, Mołdawii, Armenii, Gruzji, Azerbejdżanu i Białorusi. Dla przedstawiciela Białorusi stało wolne, puste krzesło. Morawiecki, reprezentujący Polskę na tym spotkaniu podniósł tam (jak twierdzi) sprawę inflacji, a konkretnie propozycję obniżenia VAT-u na żywność przejściowo do 0% i obniżenia poziomu akcyzy na produkty energetyczne.

          GUS podał, że inflacja w listopadzie osiągnęła poziom 7,8%. Oznacza to, że wszyscy w Polsce pracujemy jeden miesiąc w roku za darmo. W grudniu, z uwagi na wydatki świąteczne, inflacja będzie pewnie dwucyfrowa. Nic tu nie pomogą tarcze osłonowe tak reklamowane przez rząd. One inflację jeszcze zwiększą, a dodatkowo ludzie odczują mocno ich uciążliwość z powodu wzrostu odsetek od wszelkiego rodzaju kredytów. Ta inflacja to wina Tuska przecież, a tak czy inaczej przyszła do nas z zagranicy. Niektórzy zresztą jakoś wiążą koniec z końcem. Świetnym przykładem jest tu pani Morawiecka.


17 grudnia

          Były oficer BOR-u, który był jednym z eskortujących ówczesną premier Szydło do rodzinnych Brzeszcz, opowiedział w Gazecie Wyborczej jak to było naprawdę w czasie wypadku samochodowego w Częstochowie. Winnym wypadku uznano Sebastiana Kościelnika, kierowcę Seicento. Prawda jest taka, że kolumna rządowa nie miała włączonych sygnałów dźwiękowych, nie była więc uprzywilejowaną w ruchu drogowym. Dlaczego wszyscy transportujący  byłą premier Szydło zeznali nieprawdę? Bo tak im kazał dowodzący eskortą. Piotr Piątek twierdzi również, że brał udział w iluś transportach Szydło do Brzeszcz i nigdy sygnałów dźwiękowych nie włączano, żeby nie robić tym transportom niepotrzebnej reklamy. Aż dziw bierze, jaka ta władza jest prawdomówna, prawda? Czy pani Szydło nie mogła powiedzieć, jak było naprawdę? – Nie mogła, bo przecież spała.

           Sensacja !!!!! Dzisiaj odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Sejmu, poświęcone głosowaniu budżetu państwa na rok przyszły. Korzystając z tego, że udało się rządowi zebrać potrzebną większość poprzez mobilizację wszystkich Mejzów, Kukizów, itd., PiS zrealizował niespodziewanie ustawę nazywaną Lex TVN, która, jeśli wejdzie w życie, zmusi Dicovery do pozbycia się większościowego pakietu akcji, obejmujących wszystkie programy TVN, w tym TVN-24 i TVN-7. Wyciągnięto tą ustawę nagle z zamrażarki sejmowej, po odrzuceniu jej kiedyś w całości przez Senat i przeprocedowano ją w stylu PiS, łamiąc wszelkie procedury, w tym dotyczące trybu zwoływania posiedzeń komisji sejmowych. Całą sprawę, łącznie z posiedzeniem komisji, załatwiono w dwie godziny, od 13.00 do 14.45. Rekord świata!  Co będzie dalej? Pewnie zawetuje ją Duda, jak kiedyś zapowiadał, żeby podnieść swoją pozycję w oczach Bidena. Nasz Andrzejek już się puszy i chrząka znacząco, podkreślając swoją ważność, komentatorzy przypuszczają jednak, że skieruje ją do Przyłębskiej, a ta wyda wyrok, jaki podyktuje jej naczelnik Kaczyński.
            Pycha kroczy przed upadkiem, jak mówią. Kaczyński dostał na gwiazdkę prezent szczególny, który przykryje na jakiś czas dyskusje na temat cen i inflacji, wirusa, zakażeń i liczby zgonów, wypadek B. Szydło w roku 2017, maile Dworczyka oraz inne, nieudaczne pociągnięcia rządu i jego naczelnika. Skutki i konsekwencje dla Polski mogą być fatalne. Kaczyński, wędrując na wschód, robiąc sabaty ze zwolennikami Putina, stara się utrupić do końca wolne media. Czy da radę? Jest na to chyba jednak zbyt słaby, na szczęście.


18 grudnia

          Duże poruszenie, tak w kraju, jak i na świecie, związane z uchwaleniem przez Sejm ustawy „Lex TVN”. Głosy zaskoczenia i ubolewania, ale też ostrzeżenia płyną z Waszyngtonu (Senat i Departament Stanu), z Brukseli i z wielu polskich oraz międzynarodowych stowarzyszeń prawnych. Firma Discovery zapowiedziała nieustępliwą walkę o swoje prawa i o przestrzeganie umów gospodarczych, zawartych między Polską i USA. Wszystko to dzieje się w sytuacji ogromnego zagrożenia na granicach wschodnich. Wszystko to dzieje się między Polską i Stanami Zjednoczonymi, naszym – podobno – największym sojusznikiem. Po co nam to wszystko? W czyim interesie Kaczyński i PiS przeprowadziły ten manewr?
          „Władza demoralizuje się bez demokratycznej kontroli mediów” – powiedział kiedyś Jarosław Kaczyński. Co się więc z tym biedakiem stało? Najwyraźniej zdurniał. Tylko dureń zresztą, rządząc Polską, może wypowiedzieć wojnę USA.
          Pod względem wolności prasy w ciągu kilku lat spadliśmy z 18 na 64 miejsce w świecie. Ta pozycja również robi wrażenie.
          Wolne media to nie tylko kontrolowanie i recenzowanie działań władzy. To również niesienie pomocy potrzebującym i organizowanie zbiórek na ich rzecz, czyli wyręczanie państwa. Od iluś lat na przykład TVN-24  mocno wspiera WOŚP Jurka Owsiaka.

        Ceny prądu mają od stycznia wzrosnąć o 24%, a ceny gazu o 54%. Są to wartości już oficjalnie zatwierdzone. Robi to wrażenie, prawda? A inflacja w przyszłym roku, również oficjalna, bo zapisana w planie budżetowym, ma wynieść 3,3%. Ktoś, kto tak twierdzi, powinien wrócić do edukacji w szkole podstawowej. To jest tak samo wiarygodne, jak prawdomówność Morawieckiego, czy poszanowanie Konstytucji przez Dudę. Wygląda na to, że polskich rodzin nie będzie stać na ciepłą wodę w kranie, z czego tak się nabijał PiS w czasie rządów PO/PSL. Fortuna, jak wiadomo, kołem się toczy i nawet występy kabaretowe przechodzą do lamusa.

          Senat USA zatwierdził Marka Brzezińskigo na stanowisko ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce. To syn Zbigniewa, wielkiego Polaka, doradcy prezydentów USA, bardzo zasłużonego dla naszego kraju. Kończy się więc okres braku ambasadora tego mocarstwa w naszym kraju. Nowy ambasador  będzie pewnie bardziej jeszcze zdecydowanym stróżem interesów amerykańskich niż pani Mosbacher. Tak przynajmniej wynika z jego wypowiedzi. W sprawach wolności demokratycznych, poszanowania i wolności prasy wydaje się być człowiekiem bezkompromisowym. Swój doktorat pisał na temat polskiej Konstytucji, zna ją więc niewątpliwie świetnie i naszym rządzącym będzie mógł z tego zakresu udzielać korepetycji,  Przypuszczam, że ta nominacja nie jest dobrą wiadomością dla Kaczyńskiego pod choinkę.

Wydarzenia - grudzień III_2021

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus
9 grudnia

          Morawiecki w Rzymie, u Mario  Bragi. Na swojej konferencji prasowej po tym spotkaniu powiedział nic konkretnego, zwykłe bla, bla, bla, jak to ostatnio u Pinokio.
          U Andrzeja Dudy wizyta Światłany Cichanouskiej. Nie było komunikatu po spotkaniu.

          Konferencja zdalna Joe Bidena z przywódcami tak zwanej grupy bukareszteńskiej, czyli państw zgrupowanych na flance wschodniej NATO (Bułgaria, Rumunia, Czechy, Słowacja, Litwa, Łotwa, Estonia, Polska i Węgry), dotycząca   przeprowadzonej przez niego rozmowy telefonicznej z Putinem. Polskę reprezentował Andrzej Duda. W swojej wypowiedzi podkreślił, że Putin i Rosja rozumieją wyłącznie język siły i że wyjściem z sytuacji nie jest ograniczanie aktywności NATO, lecz – przeciwnie – silne wzmocnienie jego flanki wschodniej. 


9/10 grudnia

          Światowy Szczyt na temat Demokracji zorganizowany przez Joe Bidena w formie wirtualnej z powodu pandemii. W przyszłym roku ma być to już spotkanie w realu i ma się odbyć w Waszyngtonie. Udział wzięli przywódcy około 100 krajów z całego świata. W wystąpieniu Joe Bidena znalazło się wiele gorących, poruszających akcentów dotyczących przewagi demokracji nad autokracją. Podkreślił on również rolę wolnych mediów i ważność swobody wypowiedzi. Czy słowa te pozostaną w sercach przywódców i przeniosą się na ich realne działania? Co na przykład wyniósł z tego Andrzej Duda?


11 grudnia

          Pora na Szlachetne Paczki. Otrzyma je w tym roku ponad 17 tysięcy rodzin, o trzy tysiące więcej niż przed rokiem, co również jest swoistym znakiem czasu. Jak mówią wtajemniczeni przez ostatni rok liczba rodzin, które znalazły się w skrajnie trudnej sytuacji, wzrosła o 400 tysięcy. Boli szczególnie los dzieci z takich rodzin – bez komputera a więc praktycznie wykluczonych z edukacji, bez ciepłych posiłków, a właściwie ciągle głodnych, bez szans na zdecydowaną poprawę losu w najbliższym czasie.

          Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej RP poświęcona wyborowi nowych wiceprzewodniczących oraz programowi działania. Wiceprzewodniczących wybrano sześcioro, co z trzema już funkcjonującymi daje sporą, silną grupę. Radę prowadził Donald Tusk. Program ma być zatwierdzany na Konwencjach, których ma być siedem, każda w innym województwie. Wystąpień było mało ale za to każde brzmiało twardo i zdecydowanie. Mówiono między innymi o gnijącej i cuchnącej władzy PiS, schowanej bojaźliwie nawet przed swoim elektoratem, bojącej się podjąć jakiejkolwiek decyzji, skupionej wyłącznie na przekupywaniu posłów, żeby zachować swoją minimalną większość w głosowaniach. Mówiono też, że PiS odpowiada za fakt, iż Polska znajduje się na czele wszystkich ponurych rankingów związanych z pandemią. Tusk podał wyniki sondażu, stanowiącego odpowiedź na pytanie, czego najbardziej boją się Polacy. Są to: - inflacja i szalejące ceny (40%), pandemia (20%), możliwość wybuchu wojny rosyjsko – ukraińskiej (10%) oraz konflikt Polski z UE (10%). Tusk podkreślał też, że osoby sprawujące obecnie władzę muszą być w przyszłości rozliczone za straty, które swoimi działaniami wyrządzili Polsce.

          Przez sześć środkowych stanów USA przeszła seria katastrofalnych, (podobno czterdziestu) tornad. Zginęło co najmniej 100 osób. Wiele domów i całych miejscowości znikło z powierzchni ziemi. Z wielu budynków różnych zakładów pracy zostały zerwane dachy, szkodząc często pracującym tam ludziom, z których część została uwięziona w ruinach. Szkody są katastrofalne. Mówi się, że jest to największa katastrofa w historii USA.  Joe Biden ogłosił dla tego rejonu stan klęski żywiołowej, wysyłając do pomocy gwardię narodową.


12 grudnia

          Olaf Scholz, nowy kanclerz Niemiec, z pierwszą oficjalną wizytą w Polsce. Spotkał się z Morawieckim, po czym  wystąpili na wspólnej konferencji prasowej. Sądząc po tej konferencji tematyka rozmów dotyczyła ogółu spraw i problemów, jakie mają miejsce w obustronnych stosunkach między naszymi krajami.


13 grudnia

          Czterdziesta rocznica stanu wojennego, wprowadzonego przez Jaruzelskiego i WRON. Generał Jaruzelski skupił wcześniej w swoich rękach wszystkie narzędzia do sprawowania dyktatury – był I sekretarzem PZPR, premierem i ministrem obrony narodowej. Wspierali go dzielnie generał Kiszczak, minister spraw wewnętrznych, szef wszystkich służb specjalnych i generał Siwicki, zaufany człowiek Moskwy.
           Ta rocznica wywołuje lawinę wspomnień, wynikających z osobistych doświadczeń i przeżyć. Wtedy, w pierwszych godzinach, było to zaskoczenie na granicy szoku, pomieszane z troską o przyszłość kraju i własnej rodziny. Zbliżały się święta, wszystko było na kartki, których i tak nie dawało się zrealizować, bo w sklepach dominowały puste półki (w mięsnych gołe haki) i jedyny produkt, który tam królował to był – pamiętam – ocet. Zmuszało to ludzi do prób organizowania zaopatrzenia na własną rękę, na przykład uboju świń na wsi i transportu mięsa do miasta. Nie było to proste, bo na rogatkach miasta stały patrole milicyjne kontrolujące ruch i sprawdzające, co się wiezie w bagażniku samochodu. W moim przypadku pomógł fakt, że byłem posiadaczem malucha, czyli Fiata 126P i pewnie kontrolujący nie wiedzieli, że w mikro – bagażniku, jaki tam był, można było upchnąć ćwiartkę świniaka.
            Wyłączone telefony, komunistycznej TV nie dawało się oglądać, podobnie jak obecnej TVP Info, na ulicach liczne patrole wojska i rozpalone koksowniki, przy których dzielni wojacy się ogrzewali, godzina milicyjna, wymuszająca przeskakiwanie od klatki do klatki albo poruszanie się piwnicami, żeby odwiedzić znajomego… 
            Patrząc z perspektywy czasu mam pewnego rodzaju podziw dla  tamtej, komunistycznej władzy, że potrafiła tak dobrze stan wojenny przygotować i do ostatniej chwili utrzymać w tajemnicy. Było to przecież ogromne przedsięwzięcie, wymagające udziału wielu osób, wydrukowania mnóstwa materiałów propagandowych, szkoleń itd.
             Na początku był więc szok, internowanie około pięciu tysięcy działaczy Solidarności, potem strajki okupacyjne w większych zakładach pracy, jako protest załóg przeciwko ich czasowemu zamknięciu, wyprowadzanie ludzi z tych zakładów siłą, procesy sądowe dla organizatorów  protestów, z wyrokami średnio trzy lata na głowę, następnie organizowanie pomocy dla rodzin osób skazanych oraz ich samych, itd., itd.
              Stan wojenny spowodował uśmiercenie około 100 osób, z ks. Popiełuszką na czele. Piotr Bartoszcze, działacz Wiejskiej Solidarności, na przykład, utopił się w studzience kanalizacyjnej i to w nocy. O śmierci Grzegorza Przemyka i górników kopalni Wujek nie będę wspominał, bo są doskonale wszystkim znane. Tysiące ludzi zostało zmuszonych do emigracji, ponieważ bezpieka uniemożliwiała znalezienie przez nich jakiegokolwiek zatrudnienia w Polsce. Mój kolega Zbyszek, przewodniczący Solidarności w mojej fabryce, wyemigrował z całą rodziną, dzięki pomocy Kościoła, do Kanady.
               Kościół był w stanie wojennym potężną ostoją dla ludzi prześladowanych, podtrzymującą ich na duchu i pośredniczącym, jako instytucja zaufania publicznego, w rozdzielaniu pomocy materialnej, napływającej w ogromnych ilościach z krajów Zachodu. Były to przede wszystkim żywność i odzież ale wszyscy wiedzieliśmy, że tą drogą docierało również wsparcie dla opozycji w postaci powielaczy, środków komunikacji itp. Punkty wydawania żywności i odzieży działały w każdej parafii, a księża ogłaszali, w jakich dniach i godzinach to się odbywa.
                 Od początku trwała i trwa do dzisiaj dyskusja na temat konieczności wprowadzenia stanu wojennego. Zwolennicy tego pociągnięcia argumentują, że gdyby Jaruzelski tego nie zrobił to weszliby Sowieci. Na Kremlu rządził wtedy jeszcze Breżniew, a pierestrojka Gorbaczowa i on sam mieli dopiero nadejść. Przeciwnicy natomiast mówią, że Ruscy byli wówczas zbyt poobijani po Afganistanie i nie odważyliby się na takie posunięcie. Tak czy inaczej niewątpliwą winą Jaruzelskiego był fakt, że utrzymywał ten stan aż tak długo, aż do momentu, gdy Polska była już gospodarczo pełnym bankrutem. Gdyby stan wojenny zniesiono wcześniej to moglibyśmy liczyć na ogromną pomoc gospodarczą krajów zachodnich z USA na czele. Wszyscy chcieli nam wtedy pomagać. Niestety, w roku 1989, gdy już komuniści oddali władzę, kolejka krajów wyciągających ręce po pomoc Zachodu bardzo się wydłużyła, więc ich pomoc była jedynie taka, jaka była.
                  Jeszcze jedna sprawa związana z wydarzeniami, o których mowa. Czasy Wielkiej Solidarności i początków stanu wojennego to nie tylko okres wyrzeczeń, ale też okres ogromnego, społecznego zjednoczenia ludzi, solidarności międzyludzkiej. Takiej chęci do wzajemnego pomagania sobie wzajemnie, takiej międzyludzkiej empatii jak wtedy nie było już nigdy potem. Nie było nawet wypominania przynależności do PZPR, a członkowie tej partii stanowili spory odsetek wśród 10 milionów członków Solidarności. Co się z tą międzyludzką solidarnością potem stało? Dlaczego doszło do takich podziałów jak dzisiaj, uczucia nienawiści, wzajemnego obrzucania się fekaliami? Czy kiedyś będzie można to odwrócić?
                   I jeszcze jedno, choć pora kończyć. Początkowy, krótki raczej okres przerażenia i zatroskania bardzo szybko zamienił się w okres powszechnego sprzeciwu w stosunku do władzy, bo ludzie zobaczyli na własne oczy jaka jest słaba i beznadziejna, wręcz kabaretowa. Większe zakłady pracy zmilitaryzowano i w każdym z nich główną rolę zarządzającą sprawował jakiś pułkownik. W dzienniku telewizyjnym każdego dnia natomiast pokazywano kolejne „osiągnięcia”. Były to z reguły filmiki z jakichś miejsc, głównie magazynów, na których pułkownik sztorcował kierownika, czy dyrektora za nierówno ustawione beczki albo inne, śmieszne przewinienia. Kpiny z wojskowych władz zrobiły się ogromnie popularne, wymyślano coraz to nowe gagi w ilościach dzisiaj niewyobrażalnych. Do tej pory pamiętam piosenkę – satyrę, której refren śpiewany był na wzór „teraz jest wojna...” I który brzmi: „Zielona wrona, dziubek ma szamerowany, kto nie dał drapaka, kto nie chciał zakrakać ten będzie internowany”. Młodym czytelnikom podpowiadam, że tak kolor wrony, jak i szamerunki wzięły się od mundurów wojskowych.

Wydarzenia - grudzień II_2021

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus
3 grudnia

          UE, USA, Kanada i Wielka Brytania ogłosiły wczoraj wprowadzenie nowych pakietów sankcji wobec Białorusi. Najważniejsze są sankcje gospodarcze nałożone na przedsiębiorstwa wspierające reżim, w tym przedsiębiorstwa zajmujące się przerobem ropy i sprzedażą uzyskanych produktów, dające rządowi Łukaszenki ogromne dochody.
Według przecieków z wywiadów szykuje się podobno, czy też raczej jest organizowana, nowa, ogromna fala migracji, tym razem  z Afganistanu. Łukaszenka z Putinem jak widać nie próżnują i nie zamierzają zrezygnować ze swoich szemranych interesów.

         Marine Le Pen z wizytą w Warszawie, na spotkaniu przeciwników UE, w rodzaju Orbana i Kaczyńskiego. Dzisiaj pani Marine podejmowana jest uroczystą kolacją przez Morawieckiego, mającą miejsce w Łazienkach Królewskich. Jutro ma się odbyć konferencja plenarna z udziałem wszystkich przybyłych przywódców partii eurosceptycznych i prawicowych. To szemrane towarzystwo jest podobno dosyć liczne. Niedawno Morawiecki objeżdżał stolice krajów europejskich, prosząc o solidarność i jedność, a teraz Polska honoruje przywódców partii, czy ugrupowań, które są w tych krajach i w UE wywrotowymi. Czy nie jest to paranoja? PiS chciał pewnie pokazać, że coś w Europie znaczy. W rzeczywistości wygląda to na akt rozpaczy ze strony Kaczyńskiego. Zaprosił do Warszawy w większości plankton polityczny, prawicowy i składający hołdy Putinowi. Zorganizował postfaszystowski sabat, jak to określił Sikorski.

          W Sejmie mówi się o nowelizacji kodeksu drogowego. Mandaty karne miałyby wzrosnąć horrendalnie i za byle wykroczenie wynosić tysiące złotych, a nie setki jak dzisiaj.  Wszystko to – podobno – w celu zmniejszenia ilości wypadków śmiertelnych. Nie od rzeczy więc będzie przypomnieć, że w ubiegłym roku w wypadkach drogowych zginęło około 2,5 tysiąca osób, o wiele w całym mniej, niż covid zabija obecnie w ciągu tygodnia i czym nasi rządzący wydają się nie przejmować.

          W Warszawie spotkanie ugrupowania Grzegorza Hołowni. Wysłuchałem jego wystąpienia dotyczącego zamiarów i zmian w zakresie polskiej gospodarki. Ogromnie mi się podobało. To jest dokładnie to, czego nam trzeba.


4 grudnia

Na Kongresie PSL-u Władysław Kosiniak – Kamysz został wybrany na następną kadencję prezesem tej partii. 


5 grudnia

          Pojawiła się informacja, że we wtorek siódmego grudnia zostanie przeprowadzona rozmowa telefoniczna między Joe Bidenem i Putinem. Ciekawe co z tego przeniknie do mediów i ogółu ludzi i czy będzie tam omawiane głównie zagrożenie na granicy z Ukrainą, czy również inne, istotne dla świata sprawy.

Papież Franciszek do imigrantów na Cyprze – „Drut kolczasty rozciągany na niektórych granicach jest znakiem nienawiści. Boją się was, bo nie widzieli waszych oczu, boją się was, bo nie widzieli waszych twarzy…”
Polski episkopat, po raz pierwszy pewnie gremialnie, staje po stronie pomocy humanitarnej dla nich. Coś się więc jednak zmienia w nastrojach społecznych i oby tak dalej.


6 grudnia

             Pojawiła się informacja, że pani Morawiecka sprzedała właśnie z ogromnym, bo dwudziestokrotnym przebiciem działki (15 ha), które mąż na nią przepisał, a które kiedyś kupił „przypadkiem” od biskupa Gulbinowicza. Kupił za 700 tysięcy, sprzedał za piętnaście milionów. Żeby nie było łatwo tej transakcji zbadać, coś tam w międzyczasie odsprzedano, coś tam ponownie odkupiono, zawarto jakieś umowy dotyczące drogi, która w przyszłości miała przez ten teren przebiegać, a które będą honorowane mimo tego, że właścicielem jest już kto inny…  Cwaniactwo? Oszustwo? Przekręt? Nic z tego. Dzisiaj przecież Mikołaj, ten od butów, rozdaje prezenty i to taki mały prezencik od niego. Dlaczego tak wysoko procentujące dobra zostały sprzedane? Trudno orzec, może to – po prostu – nos Pinokia pokazał, że tak trzeba, bo kto wie, co się będzie działo z tymi sprawami, gdy opozycja przejmie władzę? I to byłby jedyny, pozytywny fakt w tej sprawie.


7 grudnia

          Briefing Białego Domu po video-konferencji Biden – Putin, gdzie głównym tematem był ewentualny atak zbrojny Rosji na Ukrainę przez dość liczne, stojące już na granicy tych państw, rosyjskie wojska. Biden podobno zagroził Putinowi, że w przypadku takiego ataku Rosja musi liczyć się z bardzo poważnymi konsekwencjami w postaci dozbrojenia Ukrainy w sprzęt wojskowy, w tym specjalne pociski przeciwpancerne i amunicję do nich, silne restrykcje gospodarcze i finansowe wobec Rosji oraz wzmocnienie militarne wschodniej flanki NATO. Wcześniejsze komunikaty dotyczące tej rozmowy wskazywały na to, że strony pozostały przy swoich zdaniach i zamiarach. Wcześniejsze komentarze natomiast mówiły, że Putinowi chodziło o dwie podstawowe kwestie, czyli zapewnienie, że Ukraina nie będzie przyjęta do NATO i pozostanie w strefie wpływów rosyjskich oraz, że gaz popłynie rurociągiem NS – 2. Do tego Putin ma ciągle ten argument, że może współpracować z Chinami przeciwko USA.
         Dyplomacja ma to do siebie, że nie o wszystkim mówi się szczerze i nie wszystko wykłada się jak „kawę na ławę”. Już sam fakt, że Biden rozmawiał z Putinem jak równy z równym jest sukcesem tego ostatniego. Z cichych informacji wynika również, że być może gaz tym NS popłynie, bo jest to w interesie niektórych silnych, europejskich graczy. W sumie rozmowa ta byłaby więc pewnym sukcesem Putina. Z drugiej strony nie byłoby łatwo przełknąć NATO faktu, że jakiś kraj dyktuje temu sojuszowi kogo może a kogo nie może przyjąć do swojego grona.
         Przed rozmową telefoniczną Prezydentów Stany Zjednoczone sondowały, jaką opinię mają ich najbliżsi, europejscy sojusznicy – WB, Niemcy, Francja i... Włochy. Z Polską nikt się nie konsultował, nie było przynajmniej takiego komunikatu. Źle to świadczy o naszej polityce zagranicznej, naszej pozycji w Europie i naszym znaczeniu dla USA. Graniczymy przecież i z Ukrainą, i z Rosją.

         Morawiecki i Niedzielski ogłosili obostrzenia w zakresie walki z pandemią koronowirusa. Mają być wprowadzone obowiązkowe szczepienia trzech grup zawodowych – medyków, nauczycieli i służb mundurowych, dopiero jednak od 1 marca. Dlaczego od marca, a nie od stycznia? Wszyscy o to pytają, nikt jednak nie potrafi odpowiedzieć. Inne elementy obostrzeń to wprowadzenie zdalnego nauczania w szkołach przez trzy dni przed i trzy po Świętach. Są też regulacje i zmiany w ilościach osób na metr kwadratowy i w ilościach metrów na osobę, ale nikt sobie tym nie zawraca głowy, bo dotyczą one wyłącznie osób niezaszczepionych. Zaszczepieni do tych „osobometrów” się nie wliczają, problem w tym jednak, że nie ma jak sprawdzić, kto zaszczepionym jest a kto nie jest, ponieważ PiS jak ognia unika wprowadzenia paszportów, żeby nie zrazić swojego elektoratu i nie obniżyć sobie słupków poparcia. Poza tym, w moim przynajmniej odczuciu, zaszczepieni nie muszą zbyt gorąco pragnąć obcowania z niezaszczepionymi.


8 grudnia

          Znaczna część mediów i polityków opozycji zajmuje się interesami państwa Morawieckich robionymi na działkach zakupionych od Kościoła, które ten z kolei uzyskał od państwa bezpłatnie, w ramach jakichś tam rekompensat mienia utraconego kiedyś na rzecz państwa. Wszyscy są pod wrażeniem interesu, jaki zrobiła pani Morawiecka, zarabiając „legalnie”, na czysto około 15 milionów złotych. Ot, zazdrośnicy, którzy sami takich geszeftów robić nie potrafią. Przecież tanio kupić i drogo sprzedać to podstawowa zasada handlarzy. A że śmierdzi to cwaniactwem? Co z tego – przecież pecunia non olet.  

          Bundestag wybrał Olafa Scholza na nowego kanclerza Niemiec. Kończy się więc era rządów kanclerz Merkel,  wytrawnego  i doświadczonego polityka, następczyni Kohla, która uważana była za „ambasadora” Polski w Unii Europejskiej.

          Medialnie słynny już Łukasz Mejza,  wiceminister sportu i specjalista od leczenia chorób nieuleczalnych, człowiek Bielana, na którym, podobno, wisi obecna większość sejmowa, zwołał konferencję prasową.  Wygłosił na niej  jedynie oświadczenie, a jego znajomy, który stwierdził, że ma stwardnienie rozsiane pokazywał, jak się podleczył. Takiej konferencji – kuriozum chyba dotąd jeszcze nie oglądałem. Trzeba mieć nie lada tupet, żeby takie coś zorganizować. Tego typu żenujące zachowanie jeszcze bardziej Mejzę pogrążyło.

          NBP podniósł dzisiaj o 0,5 procenta, czyli do 1,75% stopę referencyjną kredytu. To już trzecia podwyżka stóp w bieżącym roku. Raty kredytów znacznie wzrosną. Czy wartość polskiego złotego również? Zobaczymy.

Wydarzenia - grudzień I_2021

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus
           Informuję zainteresowanych, że przydarzył mi się przypadek wtórnego analfabetyzmu i wyciąłem bez możliwości odzyskania cały plik, dotyczący wydarzeń od 25 listopada do dzisiaj. Dawno nie miałem już takiego przypadku i pewnie to właśnie było przyczyną braku ostrożności.  
Tego utraconego pliku bardzo mi szkoda, bo było tam, pamiętam, opisane parę ciekawych wydarzeń. Szczególnie mi szkoda opisu „Konferencji o przyszłości Europy”, która miała miejsce w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku i w której odpowiedzi na pytania z Sali udzielali Donald Tusk i  Radek Sikorski, a gama tematów była przeogromna – o śladach rosyjskich w przebiegu ostatnich wyborów prezydenckich w USA , o wydarzeniach w Kosowie, czy Paryżu (żółte kamizelki), o działaniach separatystów katalońskich, czy w wyniki referendum o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE. Pisałem tam również o kłamstwach internetowych i ich podsycaniu, o działalności w tym zakresie szczujni Kurskiego, czyli TVP Info, szczodrze dofinansowywanej przez PiS i o tym, że na propagandę tego medium skazana jest ogromna część naszego społeczeństwa, czyli wszyscy, do których dociera wyłącznie telewizja naziemna. 
          Na Konferencji tej mówiono o wielu jeszcze ciekawych sprawach, o których nie chcę pisać z pamięci, żeby nie przekłamać, a podsumował ją zgrabnie Donald Tusk, mówiąc „Jeżeli jednak oni, tak sowicie finansowani przez PiS i wspierani przez zdewastowany Kościół mają za sobą tylko 1/3  Polaków, to nie jest z nami jeszcze tak źle”.
Nie pora jednak żałować róż..., jak twierdził klasyk, pora wrócić do realu.


30 listopada

           Według komunikatu GUS inflacja w listopadzie wyniosła w Polsce 7,7 procent. To wyraźny wzrost w porównaniu z październikiem, gdzie osiągnęła 6,8 procent. Nic to, pamiętam czasy, gdy inflacja osiągnęła 270 procent i zatrzymał ją dopiero Balcerowicz, wprowadzając swoją twardą i bezwzględną reformę. 


1 grudnia 

           O północy skończył się prawnie sankcjonowany stan wyjątkowy na granicy z Białorusią. W to miejsce weszła niejako automatycznie ustawa o zabezpieczeniu granic, czy coś podobnego, która w rzeczywistości utrzymuje stan wyjątkowy, tyle tylko, że niezgodnie z Konstytucją.
Odnoszę wrażenie, że rząd trochę sztucznie podtrzymuje stan podniecenia związany z tą granicą, no bo czymś trzeba swoich wyborców karmić i utrzymywać w stanie bojowym. Nadal ktoś tam próbuje się przez granicę przedrzeć , a ktoś inny próbuje przewieźć go do Niemiec, wstrętni Białorusini czasami wystrzelą, a to z broni pneumatycznej do reflektora, a to z czegoś innego, żeby był huk, po prostu. Czymś trzeba ludzi zajmować, żeby odwrócić uwagę od spraw istotnych, typu zgony na Covid, albo szalejąca inflacja, albo wstydliwy problem z jakimś tam wiceministrem Mejzą, czy jemu podobnymi.
           A ilość zgonów jest nadal rekordowa, bo średnio ponad 500 osób na dobę i przy tym brak jakiejkolwiek reakcji rządu. Coś tam co prawda niby obostrzyli, a to ilość osób na metr kwadratowy, a to ilość metrów kwadratowych na osobę, jednak wszyscy wiedzą, że to lipa, bo do tych limitów nie wlicza się osób zaszczepionych, a nikt nie ma prawa sprawdzić, kto jest zaszczepiony. Tak to się turla i zadowoleni z sytuacji mogą być pewnie jedynie producenci trumien oraz osoby pobierające opłaty za pochówki i całą obsługę związanej z nimi celebry. Na szczęście informacje dotyczące nowej odmiany wirusa, docierające z RPA, są lepsze, niż można się było spodziewać. Wynika z nich, że jest to mutacja mniej złośliwa i zakaźna od delty.
           Inflacja według GUS-u wyniosła w listopadzie 7,7 procent, a w październiku była na poziomie 6,8%. Morawiecki zapowiedział działania antyinflacyjne. Znając jego prawdomówność i chęci można przypuszczać, że w grudniu może ona osiągnąć poziom dwucyfrowy. I słusznie ! Oznacza to przecież coraz większe wpływy do budżetu państwa i możliwość chwalenia się, jak to nam rośnie PKB i poziom ściągalności VAT-u.
           Strach przed nową mutacją wirusa, odcięcie wielu państw od możliwości komunikacyjnych i przewidywane straty dla gospodarki światowej spowodowały pewne załamanie koniunktury gospodarczej i spadek cen ropy oraz gazu na światowych rynkach. Ten fakt wydaje się bardziej sprzyjać obniżeniu inflacji w Polsce niż zapowiedziane działania Morawieckiego.
           Joe Biden mianował Marka Brzezińskiego na ambasadora Stanów Zjednoczonych w POLSCE. Na przesłuchaniu kwalifikacyjnym w Senacie nowy ambasador podkreślał, że będzie bronił praworządności, poszanowania praw człowieka i niezależności mediów. Wygląda to na prawdopodobieństwo sporych trudności naszego rządu w stosunkach z USA z tym ambasadorem. Jeżeli syn odziedziczył geny swojego ojca Zbigniewa, tak zasłużonego dla Polski, to o jego postawę i działalność w Warszawie można być spokojnym.  Coś trzeba z tym zrobić panowie Rau, Kaczyński et consortes,  bo zaczną się schody, a to przecież nasz największy i najważniejszy sojusznik 


2 grudnia

            Sejm odrzucił poselski projekt ustawy o całkowitym zakazie aborcji. Moim zdaniem ta sprawa zaszła już równie daleko jak kiedyś w Irlandii, i że podobnie się kiedyś zakończy, to znaczy, że w nowym układzie politycznym wahadło wychyli się w drugą stronę, czyli prawo do aborcji zostanie przywrócone, na określonych – oczywiście – warunkach. 
            Rzecznik generalny TSUE oświadczył, że skarga Polski i Węgier na mechanizm warunkowości, złożona do Trybunału, powinna zostać odrzucona. Praktyka pokazuje, że opinia Rzecznika wyprzedza ostateczny wyrok TSUE i jest z nim zgodna. W tej sytuacji trzeba powiedzieć, że Kaczyński, Ziobro i Morawiecki nie likwidując problemu z Izbą Dyscyplinarną blokują napływ setek miliardów z Unii, które mają do Polski napłynąć w ramach Krajowego Programu Odbudowy. 
            W Kongresie USA wysłuchanie na temat stanu demokracji w  Polsce i paru innych krajach z udziałem prominentnych przedstawicieli tych krajów. Z Polski zaproszenie otrzymał i udział bierze Rafał Trzaskowski.
            Na spotkaniu z klubem PiS Jarosław Kaczyński wyjawił swoje „głębokie” przemyślenie a mianowicie, że Niemcy zaczynają budować IV Rzeszę. Tak ten ważny polityk ( i – podobno – strateg) skomentował umowę koalicyjną między SPD, FDP i Zielonymi. Czasami myślę, że ten chory człowiek, to nieszczęście naszego obecnego systemu politycznego, zaczyna miewać delirium. Przecież takie stwierdzenia nie zanikają ot tak sobie. One mają określone i poważne konsekwencje. Było nie było Niemcy są w UE naszym najważniejszym sojusznikiem, szczególnie w zakresie gospodarczym, a pod rządami Merkel były też w Europie naszym nieformalnym ambasadorem.


3 grudnia

            Przedstawiciel rządu twierdzi, że wysłany został do UE wniosek o okresowe wprowadzenie w Polsce zerowej stawki VAT-u na produkty żywnościowe. Oby to była prawda. Brak tego podatku oznaczałby zmniejszenie inflacji i łatwiejsze zorganizowanie nadchodzących Świąt przez biedniejsze rodziny.
            Ilość zgonów covidowych za dzień wczorajszy jest nieco niższa od 500. Oby tak dalej. Przecież taka ilość zgonów w jakimkolwiek wypadku oznaczałaby natychmiastowe wprowadzenie żałoby narodowej. Można więc powiedzieć, że przez wiele dni przeszłych mielibyśmy nieustającą żałobę narodową. Poza tym forma pożegnania i pochówku tych osób jest nienormalna, stanowi więc ogromny stres dla najbliższych. A rząd Morawieckiego nadal śpi spokojnie, niestety. Mam nadzieję, że kiedyś osoby odpowiedzialne za taki stan rzeczy, za cichą zgodę na niepotrzebne zgony tylu ludzi, poniosą odpowiedzialność karną. 
            W Sztokholmie miało wczoraj miejsce spotkanie ambasadorów USA i Rosji. Stany Zjednoczone od dawna już ostrzegają Rosję, że ich ewentualna, kolejna akcja militarna na Ukrainie spowoduje bardzo poważne i zdecydowane konsekwencje.

No i wykrakałem, niestety. W Niemczech wybuchła burza medialna po wynurzeniach Kaczyńskiego o budowaniu przez nie IV Rzeszy…  Jeszcze trochę i zostaniemy na europejskiej i unijnej arenie samotni jak palec.

Wspólny Front

  • Kategoria: Polityka
  • Simon
             

            No i nadchodzi zima, proszę państwa. „Widzisz Bożenko, Wszystkich Świętych i już święta zaraz…” Ale jest umiarkowanie zimno, wszystkich grzeje przecież nieocenione poczucie humoru u naszych drogich rządzących. Rollercoster dobrego samopoczucia, karuzela śmiechu – niechże ją kto wreszcie zatrzyma, bo nie wyczymie!
Kasa w NBP przelewa się przez brzegi, jak treść żołądkowa po kolejce górskiej, inflacja rzuca nami w górę, niczym szalona huśtawka, każdy dzień pełen fajerwerków głupoty, jakich nie widywano od późnego średniowiecza, a stado rządowych pajaców z przyklejonym do fałszywych facjat urzędowym optymizmem zaczyna straszyć bardziej, niż clowny z filmu „To”.
Codziennie umiera po pięćset osób, dusząc się wodą we własnych płucach – czyli pewnie ze trzy razy tyle cierpi koszmar walki o życie. Rząd nie podejmie z tym walki, albowiem z badań sondażowych mu wynikło, że ludzie nie chcą obostrzeń i mogłoby spadać w słupkach. To może uda się przeczekać. Lepsze codziennie pięćset trupów, niż trzy punkty w sondażach mniej. Czyli już oficjalnie wiadomo, że rządzą nami nie tylko kretyni i złodzieje, ale także niestety już i zbrodniarze. I nadal do nich nie trafia, jak bardzo umiejętnie i cierpliwie kręcą bat na włąsną dupę…
A w mediach festiwal antyszczepionkowych trolli, aluminiowej folii i płaskoziemców, od których treść żołądkowa… itd., itd… Mają finansowanie: żeby kłamali w sieci i mediach, sypią im już forsę ze wszystkich stron. Aby nie spadło w sondażach.
To mnie chyba najbardziej ostatnio przeraża: ilość głupoty skoncentrowanej w ludziach; głupoty aktywnej, agresywnej, przebojowej, bez sumienia.
Nieoceniony Fiutin także się stara: skoncentrował przy granicy z Ukrainą już prawie sto tysięcy żołnierzy i tradycyjnie bydlę płacze po mediach, jak to Ukraina chce go napaść… Zelenski dostał informację od wywiadu (pewnie amerykańskiego), że Fiutin z  Łuką, poza wszystkimi innymi brudnymi zagrywkami, wynajęli najbogatszego oligarchę ukraińskiego, Rinata Achmetowa, żeby zrobił na Ukrainie pucz.
A nasz drogi rząd, zauważywszy, że rozrzucanie socjalu napędziło inflację i doprowadziło do horrendalnych podwyżek cen energii i paliw, postanowił obniżyć te ceny, dorzucając… socjalu. Nie ściemniam. Poważnie.
Co w takiej poważnej sytuacji jest najbardziej palącą potrzebą?
Wprowadzenie rejestru ciąż.

Jak to mawiają: kto urodził się w Polsce, ten się w cyrku nie śmieje.

              Skoro już nam zatem tak ciepło, przyjmijmy z wdzięcznością jeszcze jeden wesoły, rozgrzewający promyczek! Dziś zaśpiewa nam do kobzy, piły i dud, optymistycznie rozjaśniony, silny mocną, brutalną urodą mężczyzny po przejściach, marszałek Terlecki! Nie przejmujcie się, że nazywa was kretynami – to najnowszy sznyt pisiej elity i salonów. Brawa! Maestro, słuchamy!

 
Hazard


Polacy po świecie dość są z tego znani,
Że lubią ryzyko, drapiąc się, gdzie nie swędzi;
Może nawet w Zimbabwe w szkole pokazani:
(Jak Bambo bywał w naszej) – naród na krawędzi!

Sto tysięcy zgonów wywołuje dreszcze,
Dziura w budżecie równa piekielnej otchłani;
Polacy, jak pijani, wrzeszczą na to: „Jeszcze!”
Wypierpol, cięcie funduszy – jawnie mają za nic.

Piętra tego burdelu coraz bardziej płoną,
Lecz przy szefie tej klęski wiernie będziem stali.
No bo przecież, jak Polak, to z góry wiadomo,
Że kiepska to zabawa, kiedy się nie pali.

Tak nudno jeszcze niedawno, że aż na rzyganie…
A gdzie dreszcze emocji? Przecież nie zginiemy!
Ktoś tam drogi budował, ciepła woda w kranie.
A przecież w katastrofie my w pełni żyjemy!

Aby zatem raz znowu, jak zawsze wzorcowo,
Kosztów nie szczędząc żadnych, a mieszcząc się śmiało,
Rozpierduchę uczynić omalże wzorową,
Stawiamy w niej najlepszego na jej chorym czele.

Małostkową w zawiści postać intrygancką,
Co ludzi jak swe narzędzia traktuje ryczałtem,
Knującą wciąż za plecami innych elegancko,
Nie wskazującej tchórzostwa żadnym coming outem…

Specjalistę takiego, co budzi potwory
I ciągle z powodzeniem naród na się szczuje:
A kiedy wojna u granic – diament ten jest chory
I na wszelki wypadek nic nie podpisuje…

Popatrzże gawiedzi – nuda minęła jak sen:
Polexit, inflacja, kobiety mrące w katuszy,
Kryzys graniczny, armia bez sprzętu, także, tego, ten…
…teraz rozrywki doznacie aż po same uszy!

Trening pokoleń, geny – i oto nerwy ze stali:
Brawury to są oznaki, czy raczej jednak szaleństwa?!
Żeśmy ekstrawagancko ten koszmar sobie wybrali
Akurat wicepremierem… do spraw bezpieczeństwa!

No i kto teraz powie, że dupa nas wiecznie nie swędzi?!
Ach, jakże my, Polacy – lubimy żyć na krawędzi!


             Pan poseł nomen Janusz omen Kowalski zabłysnął był uniesieniem, jak to w rozmowie na antenie doradca premiera, profesor Horban, groził mu nożem. Horban stwierdził, że nóż mu się w kieszeni otwiera, kiedy słucha antyszczepionkowej folii. W tym posła Kowalskiego, który razem z posłanką Siarkowską (ta jest akurat na pewno głupia, tu nie ma podejrzeń o cynizm) pojechał sobie do domu dziecka, aby odkryć tam potworny spisek szczepienia dzieci… za zgodą opiekunów prawnych. Reakcja Horbana, jako lekarza i człowieka myślącego, skądinąd słuszna, a użyty idiom dalece za łagodny. Ale nie dla orła intelektu, alboli tyż cynizmu, jakim jest Kowalski.
Skądinąd coraz częściej zastanawiam się, na ile te wszystkie pisie politruki są naprawdę głupie, a na ile wyrachowane. Sam nie wiem, co byłoby gorsze – bo raz mi wychodzi, że nie sposób być aż tak głupim – a innym razem, że nie można być aż tak niemoralnym!
No cóż, dzięki ci dobra zmiano: odkrywasz przed nami następne szczyty ludzkich możliwości, wcześniej nawet nie podejrzewane…

Maestro! Następny numer:

 
Tajemnica państwowa
(napisane pod niesłabnącym wrażeniem poczynań posła Janusza Kowalskiego, który albo genialnie udaje idiotę, albo idiotycznie wierzy w swój geniusz)


Czas „dobrej zmiany”, „nowego ładu”,
Pchanych nam w gardła już bez żenady -
Władza dostarcza licznych przykładów
Postaci jędrnych aż do przesady.

Człowiek tak patrzy i kalkuluje:
Jak to już blisko do dna zostało?
A wciąż rekordy biją te szuje,
I w tej gnojówce głębi im mało…

Wszelkie granice tak przekroczone,
Że coraz częściej pytać ochota
O te postacie z Jarkiem sklejone –
„Czy to jest cynik, czy to idiota?!”

Jeden drukując forsę tonami
Nad pełną kasą pieje peany,
Z dworem inflacją zadowolonym:
Czy to jest bałwan, czy bandzior cwany?

Drugi za burdel w ciągłym pożarze,
Co przez lat tyle zechciał majstrować,
Nosem metrowym od kłamstwa wskaże:
Winni Tusk, Biden i Merkelowa.

Z kolejnym równie przekonującym:
Byle nie było to po godzinach,
Przez dyktat Unii publicznie mrącym –
Mamy w nich głupca, czy sukinsyna?

Kto za rozsypką armii zaś stoi
I parówkami za spiski łapał?
Czy to półgłówek i paranoik,
Czy może jednak dość sprytna gapa?

Oto następnej sekret persony:
Chętnie z szefami partii się spotka…
…lecz wpierw wyłączy im mikrofony.
Może to jednak słodka idiotka?

Inna, niebożę, jaźń ma znów zrytą:
W gejów, szczepionek, skrobań opresji;
Czy prosię sprytnie drąży koryto,
Czy psychiatrycznych trzeba tam sesji?

Nie do zliczenia, palce tu po nic:
Do „dobrej zmiany” lgnie to jak muchy;
Banda mafiosów, czy też gamoni?

Pod gejowego władzą Jaruchy?

No, gratulacje, wyborcy mili!
Z waszych głosowań problem jest ninie:
Czy rządzi nami banda debili,
Czy to są raczej sprzedajne świnie?


Dajmy chwilkę odsapnąć naszemu marszałkowi, łyknąć szklankę wody, powąchać kle… soli trzeźwiących, bo coś marnie wygląda – a my w tym samym czasie zajrzyjmy w najnowszy rebusik.
Uwaga: lelija jest dodana, jako symbol rozwiązania zagadki. Ten święty mąż – dodajmy mąż niejednokrotny – jest tak w łaski błogosławionym, że nawet dla Świętego Kościoła pozostaje dziewicą, a jego dorosłe już dzieci, jak się okazało, były niepokalanie poczęte. O jakiegoż to błogosławionego młodzianka chodzi?



Dla tych, którzy odgadli, nagroda. Oto tona kostki brukowej i krużganek oświaty ufundowane 11 listopada przez znanego intelektualistę, Bąkiewicza. Odbiór własną ciężarówką, bez paszportu kowidowego, bo przecie zaraza to ściema, ale estetycznie ogolona czaszka mile widziana. Na życzenie raca w krzyż.

O, marszałek się ożywił, coś tam wciągnął chyba… bigos, czy coś… A zatem pora na gwóźdź programu pod tytułem:

 
Wspólny front – granica


„Patrioci” kraju tego ozdobą,
Tym wciąż karmieni, co wódz ma w planie;
Wprost zachwyceni bezbrzeżnie sobą
W pogardzie zwykli mieć innych zdanie.

Tępe wytwory mdłej propagandy,
Na samodzielność mózgi zbyt kuse,
Więc każdą mają krytykę bandy
Zdradą, herezją, spiskiem, zakusem.

Wróciły czasy buców nadętych,
Diagnozujących polskość filutów,
Dziejową misją bardzo przejętych –
By wszystkim słomę wepchnąć do butów.

Wróciły czasy biernych, lecz wiernych,
Co kradną w ramach ścigań „układów”;
Tym bezczelniejszych, bardziej pazernych,
Im mniej w nich wiedzy, a więcej jadu.

Czasy wróciły rewolucyjne,
Gdy politruków czujność oznacza
Mus moralności znowu partyjnej:
Grzebią w sumieniach i cudzych gaciach.

Jak się spodziewać więc należało,
Przy takich rządach, elektoracie,
Się nieuchronnie wszystko zesrało.
Co do ruiny – właśnie ją macie.

Budżet w drebiezgi, Wenezuela,
Na Covid więcej umiera coraz,
Po dyplomacji nie ma co zbierać;
Płonie granica – Polska jest chora,

Więc apelują te gęby tłuste,
Co do tej nędzy doprowadzili –
Puste sumienia, spojrzenia puste –
Byśmy się z nimi towarzyszyli…

Lecz delikatni tak – wiecie sami,
Opluć zdążyli większość narodu,
Zwąc ludzi zacnych kraju zdrajcami,
Wszystkich mądrzejszych mierżąc do spodu.

Jakże z historii to dobrze znam!
Jedność przez trupy, przez zło sanacja;
Kto nie jest z nami, ten przeciw nam!
A wódz nad wszystkich i jego racja!

Niech się więc łudzi, kto chce być w błędzie,
W swym interesie snują obłudę:
Jedności z nimi żadnej nie będzie,
Mamy być tylko ich „ciemnym ludem”.

Chcą teraz rozmów, tak zatroskani,
Witek dialogu nęci konsumpcją;
Sekunda dłużej z mikrofonami?
Ale nie z tobą. Nie z reasumpcją!

Pyzaty narciarz z miną zbolałą
Wzywa dziś wszystkich – i wszystkie stany,
Łże, jakby na nas mu zależało,
Ale my nie z nim. On dla wybranych…

Troska się premier solidarnością,
Choć listę wrogów uaktualni:
Może i kłamie z lekką przykrością,
Ale nie do nas – bo my „totalni”.

Drogo pan Jacuś liczy swe wdzięki;
Sprośna „dziewica” w kościele klęka:
Nie ma sumienia i łże od ręki,
Ale nie z nami. My nie od Żenka.

Nie będzie także czułości zatem –
Wybuchy z dupy nie w naszych planach –
Z agentem Kremla, albo wariatem,
Bo to nie z nami na rozum zamach.

Z rumianym Berią też nie po drodze:
Na co z zapiekłą nam iść podłością?
Wiemy, że sądził by on nas srodze:
Bezprawiem i niesprawiedliwością.

Nie z waszym Kujdą i Piotrowiczem,
Nie z waszym wodzem, co się zowie;
Z jego orkiestrą dzielących syczeń -
My wszak sort gorszy… My wszak wrogowie…

**

Historia bardzo kapryśna bywa,
A bez odwołań jej przyszłe sądy:
W swoich wyrokach niesprawiedliwa
I wzmacniająca stare przesądy.

Putin i Łuka mają ją w nosie,
Bo co im jeszcze może zaszkodzić?
Czarne i tak jest ich dusz pokłosie,
Cóż potwór może dobrego zrodzić?

My ponoć gramy w odmiennej lidze?
Zawsze skrzywdzeni i pełni racji?
Więc za granicę czemu się wstydzę,
Za przemoc nagą w swej demonstracji?

Pójdzie w świat obraz – on już tam idzie! –
Z ludźmi w potrzasku, zamarzłych trupów;
Cóż, że to Baćka w morderczym widzie
Chce politycznych za zbrodnię łupów?

Cóż, że jest prawda po naszej stronie,
Gdy my działania mu ułatwiamy:
Nurzając we krwi cywilnej dłonie
W jego scenariusz przecież zagramy!

My, nie wpuścimy swych dziennikarzy,
A Łukaszenka w zbrodnie nas wplata;
A Putin z tego kotlet wysmaży,
Co jeszcze zemdli nas po stu latach.

Można by bardziej humanitarnie -
Ale bezwzględność lepiej przeraża –
Z Frontexem działać bardziej realnie,
Ale to punktów mniej da w sondażach…

Lecz to nie idzie na konto Jarka,
To wszystko wpełza na konto NASZE!
Warto, by kiedyś potomek sarkał:
„Swojej legendzie napluli w kaszę”?!

Żal naszych przodków takiej obrazy,
Aby Polacy bandytyzm kryli;
Że „wypełniali tylko rozkazy”
Kiedyś przed światem się tłumaczyli…

Naprawdę warto twarz swą utracić
I w podejrzane bawić się sprawki,
Żeby Obajtków wille opłacić
I żeby Jarek miał swe zabawki?!
KURTYNA

Wydarzenia - listopad IV_2021

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus
18/19 listopada

          Wizyta w Polsce Didiera Reynoldsa, komisarza UE do spraw sprawiedliwości. Odbył długą rozmowę z Ziobrą, udziela licznych wywiadów, ma zamiar spotkać się z Morawieckim. Wypowiada się szczerze i otwarcie. Podkreśla, że bez wykonania wyroku TSUE dotyczącego naszych zmian w wymiarze sprawiedliwości nie mamy szans na uzyskanie unijnych pieniędzy. Jego zdaniem do odblokowania jakichś kwot potrzebne są minimum  szczere i wiarygodne, pozytywne gesty ze strony naszego rządu.


19 listopada

         Konferencja prasowa Didiera Reynoldsa na zakończenie jego wizyty w Polsce. Powtórzył na niej wszystko to, co mówił wcześniej – otwarcie i szczerze. Wyroki TSUE muszą być respektowane i wykonywane w całości.

        Na granicy z Białorusią nastąpiło ogromne wyciszenie. Czyżby to był koniec tegorocznej akcji reżimu? Jeżeli tak, to czy wiosną akcja Łukaszenki zostanie wznowiona? Ile będzie kosztowało Unię albo Polskę odesłanie do krajów pochodzenia wszystkich tych migrantów? Niemcy podają, że mimo tak zmasowanej obrony z naszej strony ponad 9600 osób dotarło do nich przez Polskę. Czy nie będzie to pomocne przy ewentualnym wznowieniu podobnej akcji w przyszłości?
       Część komentatorów przypuszcza, że nie jest to koniec wojny hybrydowej, prowadzonej przez Łukaszenkę, tylko zmiana taktyki.  Piszą oni o przegrupowaniu migrantów na kierunek ukraiński, po krótkim okresie odpoczynku. U tego gada wszystko jest możliwe, niestety.


21 listopada

          Erdogan bierze od UE duże pieniądze za zatrzymanie fali migracji na kierunku południowym. Czy Łukaszenka liczył na coś podobnego? Podobno tak i w jego przypadku to by dodatkowo legitymizowało jego rządy na Białorusi. Dlatego tak niefortunne okazały się telefoniczne kontakty z nim kanclerz Merkel. Jeżeli temu padalcowi cokolwiek się należy, to są to dodatkowe sankcje – polityczne i gospodarcze. Im ostrzejsze, tym lepsze. W pełni na nie zasłużył. Zastanawiając się nad sensem rozmów telefonicznych Merkel z Łukaszenką i Macrona z Putinem można mieć rozdwojenie jaźni. Nie jest bowiem jasne, czy te rozmowy były wcześniej uzgadniane czy konsultowane z Polską. Podobno jednak były, nie działano więc ponad naszymi głowami. Poza tym widać wyraźnie, że zmiana na granicy nastąpiła dopiero po tej akcji dyplomatycznej polityków zachodnich. Wiadomo bowiem nie od dzisiaj, że nasza dyplomacja się nie liczy, a może nawet nie istnieje. Tak czy inaczej polski rząd powoli zaczyna być coraz bardziej zadowolony z tego, co się stało.

          Morawiecki z wizytami na Litwie, Łotwie i w Estonii. Wynikają one z sytuacji na granicy z Białorusią. Estonia przysyła nam pomoc – wsparcie w postaci 100 żołnierzy. Wizyty te wynikają pewnie również z poczucia klęski naszej dyplomacji , o czym mowa w akapicie powyżej, są więc rozpaczliwą próbą nadrobienia czegoś, czego nadrobić się nie da.


22 listopada

          Pandemia zbiera nadal w Polsce okrutne żniwo, nie tylko w postaci ilości zachorowań ale  -  głównie – w postaci ilości zgonów. Jedyną odpowiedzią rządu na to, co się dzieje, jest zwiększanie ilości łóżek covidowych poprzez zabieranie ich z innych usług medycznych, w tym onkologicznych i kardiologicznych, a tym samym odwoływanie czy odkładanie zaplanowanych wcześniej operacji i innych zabiegów, co gwarantuje nam zwiększone ilości zgonów w przyszłości. Zalecenia Rady Medycznej przy Premierze są lekceważone i nie są publikowane. Lekceważona jest również opinia większości społeczeństwa, zdecydowanie domagającego się w sondażach odejścia od polityki dostawiania łóżek w szpitalach jako panaceum na walkę z Covidem, zamiast zaostrzenia kursu wobec osób, które się nie szczepią, a które w większości są wyborcami PiS-u.

         Na giełdach już od dłuższego czasu widać wyraźne osłabienie wartości złotego do głównych walut światowych – euro, dolara i franka szwajcarskiego. Frank kosztuje 4,5 złotego i jest najdroższy w historii. Pogłębia to i nadal będzie poziom inflacji. Można się pewnie spodziewać, że Bank Centralny podniesie w grudniu w stopniu znacznym stopy referencyjne dla kredytów bankowych, co z kolei mocno uderzy w osoby, które ostatnio tak chętnie inwestowały w mieszkania na kredyt. Czy jest to jakieś zmartwienie dla rządu? – Nie sądzę, ponieważ wyższa inflacja oznacza wyższe wpływy do budżetu, co na krótką metę jest dla skarbu państwa korzystne. Wyobrażam sobie, jak w tej sytuacji denerwującym jest dla niektórych wstrzymywanie przelewów pieniędzy , ogromnych przecież, z UE, które by tak ładnie mogły zaklajstrować nasze własne, niezdarne działania gospodarcze i fiskalne.

          Elżbieta Witek zaprosiła na środę, czyli za dwa dni, szefów wszystkich klubów i kół parlamentarnych na spotkanie, na którym miano by ustalić czy i jak przepchnąć ustawę, na mocy której pracodawcy mogliby sprawdzać, czy ich pracownicy poddali się szczepieniom. Widać, że PiS już by chciał się na to zgodzić, jednak panicznie boi się spadku słupków poparcia w sondażach. Miałoby to być spotkanie ponad podziałami. Ludzie myślący łatwo skonkludują, że ponad podziałami w Zjednoczonej Prawicy, która w normalnym trybie nie ma większości w Sejmie.
Morawiecki zapowiedział, że zostanie obniżona akcyza na nośniki energii. Wreszcie!!!  Ma to być zawarte w jakimś pakiecie antyinflacyjnym. Szczegółów, oczywiście, brak.

          118 migrantów odleciało samolotem na Bliski Wschód. Na jutro przewidziano kolejny taki lot transportowy. Dobrze, oby jak najwięcej takich lotów się odbywało. Migrantom odwożonym do swoich krajów pochodzenia mówimy bon voyage.


23 listopada

         Rząd niemiecki odmówił Łukaszence utworzenia korytarza humanitarnego do Niemiec, którym miałoby być tam przetransportowanych dwa tysiące migrantów. Łukaszenka twierdzi, że zgodziła się na to Merkel w czasie przeprowadzonej z nim rozmowy telefonicznej. Brawo, cieszy każde danie po nosie temu białoruskiemu satrapie.

         Morawiecki kontynuuje swoją ofensywę dyplomatyczną. Dzisiaj jest na spotkaniu państw grupy wyszehradzkiej, jutro ma być na Chorwacji, następnie ma się spotkać z kanclerz Merkel. Straszny to pewnie wysiłek z jego strony.


24 listopada

          Konferencja prasowa Witek po spotkaniu z szefami klubów i kół parlamentarnych, którzy zgodnie stawili się na jej zaproszenie. W opinii większości było to spotkane przyjacielsko – polityczne a nie merytoryczne. Było  to po prostu wysondowanie opinii opozycji, czy i co można byłoby zrobić dla zwiększenia poziomu zaszczepialności w sytuacji, gdy rząd definitywnie stracił dla tej sprawy większość sejmową i nie może nic zrobić o własnych, pisowskich siłach. Z jednej strony była tam więc zgoda, że coś zrobić trzeba, a z drugiej zaskoczenie, że żadna propozycja nie została przygotowana.

          Stwierdzenie POLAK POTRAFI nie jest odkrywcze. Co potrafił tym razem? – Zdobyć paszport świadczący o szczepieniach covidowych bez żadnych szczepień, bo boi się kłucia. Procedura prosta i dla organizatorów bajecznie dochodowa. Po podaniu swoich danych i wniesieniu opłaty zamiast wstrętnego kłucia przyklejano plasterek, a po niedługim czasie zaświadczenie pojawiało się w systemie i można było je sobie wydrukować. Gdzie to się działo? Przed przychodnią MASMED w Zawiadowie pod Krakowem. Kto to wykrył? – Dziennikarze z programu Fakty TVN 24. Opłaty wynosiły podobno od 450 do 1100 złotych. Ilu osobom taki lewy certyfikat sprzedano? Czy był to jedyny taki punkt fałszerzy w Polsce, czy też było ich więcej? Czy prokuratury potrafią to wyłapać? Od wieków wiadomo, że PECUNIA NON OLET, jednak ten przypadek jest szczególnie perfidny i groźny. Wiadomo, że ileś osób zaszczepionych choruje. Ktoś tam nawet przyznał się, że ma lewe zaświadczenie. W Zawierzowie system działał na skalę masową. Agitatorów było podobno kilkunastu. Wiadomo, że takie fakty rozwalają cały system medyczny. Jeżeli proceder był stosowany na szerszą skalę, to paszporty o szczepieniu zaczną być bezwartościowe. Wszystko to dzieje się w czasie apogeum czwartej fali pandemii, gdy mamy największy w Europie wskaźnik zgonów z tego powodu.

          Trybunał Konstytucyjny Przyłębskiej coś tam znowu orzekł na wniosek Ziobry, szkoda jednak czasu na wnikanie o co chodzi w tym pisowskim cyrku. Prawdę mówiąc, to bardzo ważne, bo uznał, że Europejska Konwencja Praw Człowieka jest niezgodna z naszą Konstytucją. Moim zdaniem taki wyrok jest skandalem nad skandale. Do tej pory kwestionowała ją w Europie jedynie Rosja. Po wyroku TK Rosja przestaje być osamotniona. Jeżeli Kaczyński oddeleguje na sędziego swojego kota i ten mnie skaże za coś tam, to nie będę miał prawa się odwołać do ETPC, bo wyrok będzie mi stał na przeszkodzie.


25 listopada

          Wczoraj Covid zabrał z tego świata kolejne 497  osoby. Żałobę narodową powinniśmy ogłaszać praktycznie codziennie. Rada Medyczna przy Premierze jest niejednoznaczna, Minister Zdrowia mówi jedynie o bazie łóżkowej w szpitalach, Premier lata po Europie w ramach samoreklamy po wygranych bitwach z Łukaszenką, a nasi chorzy nadal umierają i długo jeszcze będą umierali z powodu odwołania planowanych zabiegów onkologicznych, kardiologicznych i innych, zapobiegających zgonom.

          Konferencja prasowa Morawieckiego i Sasina, na której zapowiedzieli różnorodne ulgi i wsparcia dla społeczeństwa, przeciwdziałające pogorszeniu poziomu życia, wynikającemu z ogromnego wzrostu  cen, szczególnie cen nośników energii oraz cen żywności. Ma to być realizowane w ramach tak zwanej tarczy antyinflacyjnej. Spodziewane w związku z tym obniżenie cen paliw na stacjach benzynowych powinno wynieść około 30 groszy na litrze.

          Morawiecki kontynuuje swój autoreklamowy oblot stolic krajów europejskich. Dzisiaj ma być u kanclerz Merkel.