Polub NaszePanstwo.pl na   

Słowo na niedzielę

  • Kategoria: Polityka
  • Derektor

Komentarze  

 
wujek_manfred
#1 wujek_manfred
9 października 2011, 12:51
Właśnie wróciłem z lokalu wyborczego, frekwencja całkiem całkiem, jak ten poziom mobilizacji się utrzyma będzie spoko.
 
 
Troll
#2 Troll
9 października 2011, 14:55
A w mojej komisji wyborczej ok. 12:00 frekwencja marna - nie przyglądałem się dokładnie, ale na stronie, na której podpisywałem "listę obecności" było zaledwie kilka podpisów.
Za plecami komisji stała harpia z plakietką pissu i na wszystko miała czujne baczenie.
W 2007 roku u mnie wynik potyczki PO z piss: 586:308
Frekwencja wyniosła wtedy prawie 80%.
 
 
spajrek
#3 spajrek
9 października 2011, 16:30
Głosowałem o 15:40. Ludzi dość sporo. Trzy kabiny do głosowania i musiałem chwilę czekać w kolejce. Męża zaufania z pisu nie widziałem
 
 
buldozer
#4 buldozer
9 października 2011, 16:39
Na 14 frekwencja podobna jak w prezydenckich. Wygląda, że będzie dobrze powyżej 40 %
 
 
Astrid
#5 Astrid
9 października 2011, 17:24
Już byłam i swoim własnym cienkopisem zagłosowałam zgodnie ze swoim sumieniem. Było nawet sporo ludzi, bo musiałam stać w kolejce. W lokalu wyborczym specjalnie wypatrywałam pisowskich "mężów i żon zaufania", bo miałam wielką ochotę wdać się z nimi w uszczypliwą pogawędkę, ale byli tylko członkowie komisji wyborczej.
Tyle szumnych zapowiedzi i gdzie oni się podziali?
 
 
Belfer
#6 Belfer
9 października 2011, 18:04
W mojej komisji też nie widziałem "mężów nieufności", frekwencja nawet nie najgorsza, a było to koło 13. Skreśliłem oczywiście własnym długopisem.
 
 
prawdziwy berg
#7 prawdziwy berg
9 października 2011, 20:17
Nooo........ parę godzin temu niemieckie radio podało, że wiecie kto, nie ma żadnych większych szans na wiecie co!
 
 
Astrid
#8 Astrid
9 października 2011, 20:21
Kochany Bergu, okropnie się martwię. Dosłownie czuję jak siwieję...
 
 
prawdziwy berg
#9 prawdziwy berg
9 października 2011, 20:31
Astrid, mam to samo! Ale mam nadzieję na toast kefirkiem!
 
 
Astrid
#10 Astrid
9 października 2011, 20:45
Bergu, a ten no wiecie kto... to może ma braki w uzębieniu?
 
 
prawdziwy berg
#11 prawdziwy berg
9 października 2011, 20:48
No - i pięknie podgolone boki główki. Ma też w kartotece podprowadzenie planetoidy... Padnę prze te 15 minut!
 
 
Astrid
#12 Astrid
9 października 2011, 20:54
A skąd niemieckie radyjko by posiadło taką wiedzę tajemną?
Ja też już umieram ze strachu... Idę się napić, by przetrwać i to nie kefirku bynajmniej...
 
 
prawdziwy berg
#13 prawdziwy berg
9 października 2011, 20:57
Ja chwyciłam maślankę, pośpiech!
Nic się nie martw - przylazł do mnie mój czarny kot, a ten gość zwiastuje szczęście!
Zaraz go sprawdzę!
 
 
prawdziwy berg
#14 prawdziwy berg
9 października 2011, 21:01
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA AAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!

HHHHUUUUUUUUU UUURRRRRRRRAAAAAAAAAAA AAA!!!!!!

powiedzia łam tu SLD 7%!!!!!!!!!!!!!!
 
 
prawdziwy berg
#15 prawdziwy berg
9 października 2011, 21:02
ASTRID !!!!!!!! NASZE ZDROWIE!!!!!!!!!!!!!
 
 
Haji
#16 Haji
9 października 2011, 21:04
Ale dlaczego ten pis ma te 30% głosujących?
 
 
Astrid
#17 Astrid
9 października 2011, 21:05
BERG!!!! Twoje zdrówko!!! Tylko żeby to na pewno była prawda!
 
 
prawdziwy berg
#18 prawdziwy berg
9 października 2011, 21:08
Ten sondaż ma max 2pp błędu . Najwyżej PSL i SLD się zamienią
miejscami Pis i tak ogląda PO z tyłu.
A 30% PiS to większość biorących zasiłki. Do pracy szanowni państwo, do pracy - potem będzie jaśniej w główkach
 
 
spajrek
#19 spajrek
9 października 2011, 21:09
No i mogę już ze spokojem iść spać. Dziękuję rodakom, że nie uwierzyli temu manipulantowi i wybrali mądrze.
 
 
Haji
#20 Haji
9 października 2011, 21:10
Przyznam się, że odetchnąłem z ulgą.
 
 
Aasia
#21 Aasia
9 października 2011, 21:24
Statystycznie prognoza wygląda tak - stosunku do poprzednich :
2007 2011
PO 209 212
PIS 166 158
RPP - 39
PSL 31 27
LID/SLD 53 23
 
 
Belfer
#22 Belfer
9 października 2011, 21:30
Ciekaw jestem ostatecznych wyników i tego, jaka w końcu będzie przewaga PO. Bardzo różnie wyglądają wyniki SLD i RP. Które wyniki są prawdziwsze? Jeśli Palikot będzie faktycznie trzecią partią w sejmie to świadczyć będzie głównie o sile antyklerykalnych nastrojów. Ale w sejmie to oni będą takim kukułczym jajem.
Cieszę się ze spodziewanego przeze mnie od dawna wyniku PJN, a tym samym klęski TVN, która promowała tę kanapową partyjkę.
 
 
KoVal
#23 KoVal
9 października 2011, 21:31
Jarek tradycyjnie "wygrał" kolejne wybory :D
 
 
unregistered
#24 unregistered
9 października 2011, 22:10
Ale ulga... Wynik jest dla mnie niespodzianką na plus. Palikoty w Sejmie (głosy się nie "zmarnowały"), PiS ma chyba jednak mniej niż 4 lata temu a Grzegorz Napieralski z Slilikonu pewnie odejdzie na polityczną emeryturę.
 
 
Winonah
#25 Winonah
9 października 2011, 22:56
Oby rzeczywiste wyniki nie różniły się bardzo od prognozowanych.
Oby przewaga była jeszcze większa.

Niech w końcu kiedyś szlag trafi małego wodza razem z jego partią raz na zawsze :/ I tak mają o 30% za dużo.

1/3 kraju to wyciągające do pracujących ręce po kasę nieroby, sieroty po PRL, ciamajdy życiowe oraz oderwani od rzeczywistości idealiści "patrioci" wzory czerpiące w literaturze romantyzmu. Tacy wg. moich prywatnych obserwacji są wyborcy małego wodza.
 
 
Troll
#26 Troll
9 października 2011, 23:07
Za wcześnie, żeby ogłaszać zwycięstwo. Będzie na to czas, kiedy zostaną przedstawione faktyczne wyniki liczenia głosów a nie sondażu powyborczego. Jeden z radiowych komentatorów zwrócił uwagę na fakt, że w tym pierwszym sondażu stosunkowo wysoki był odsetek odpowiedzi "odmawiam podania informacji". Zwykle to właśnie pissowcy mieli tendencję do ukrywania swoich preferencji (ciekawe - wstydzili się, czy bali aresztowania w świetle kamer?).
Tak więc - wierzę i liczę na to, że ostateczny wynik pozostanie niezmienny jeśli chodzi o kolejnośc na podium; rzeczywista różnica między rezultatem PO i pissu może jednak być mniejsza, niż nam się wydaje.
Swoją drogą - ciekawa byłaby sytuacja, gdyby ostateczne wyniki nie dawały dostatecznej większości koalicji PO- PSL i zwycięska PO musiałaby wejść w koalicję z RPP :-)
Trochę tego Tuskowi złośliwie życzę.
 
 
lmt7
#27 lmt7
9 października 2011, 23:23
@ Winonah
Ja akurat lubię romantyzm ale bardziej jeszcze pozytywizm... i nie każdy żyjący z transferów to od razu zwolennik PiSu ;-) choć ten elektorat to faktycznie najbardziej ich.
@ Troll
Ja tam akurat wolałbym PO-PSL, spokój, przewidywalność i tez do końca nie wiemy kto z RPP wszedł i czy się nam nie szykuje coś na kształt Samej-brony w cywilizowanym i ideologiczno-lewicowym wydaniu.
 
 
Aasia
#28 Aasia
10 października 2011, 18:33
A ja się nie zawiodłam ...
Podsumowania w PIS:
PIS - przecież nie przegrał - wyniki są zbliżone do tych sprzed czterech la
PO - tu oddam głos niezawodnemy Błaszczakowi :
Przypomnę, że cztery lata temu Donald Tusk miał lepszy wynik, niż teraz. Jestem ciekaw, czy tam dojdzie do jakiejś oceny, weryfikacji postawy premiera Tuska
Jak jeszcze kilka dni PIS pozaklina rzeczywistość, to się okaże że PIS wygrał, a PO przegrała wybory - a Tusk finalnie zostanie premierem przez przypadek.
 

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze