Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - przełom stycznia i lutego_2022

24 stycznia


          Departament Stanu polecił rodzinom dyplomatów amerykańskich na Ukrainie opuszczenie tego kraju. Podobny ruch zrobiła Wielka Brytania. Żaden z krajów unijnych takiej akcji do tej pory nie zrobił. Wcześniej rodziny swoich dyplomatów wycofała natomiast Rosja.  Te wydarzenia wskazują, że atak Putina jest raczej przesądzony.

         Dzisiaj ma dojść do spotkania posłanek Sejmu z Agatą Kornhauser – Dudą. Podobno zaczęło pachnieć wetem w sprawie ustawy Lex Czarnek.  Oby.

          KE przeznaczyła na pomoc dla Ukrainy 1,2 miliarda euro. Ta jest pod wysokim napięciem i każda pomoc się przyda. Pojawiły się informacje, że poborowi są tu masowo wysyłani na front. Anglicy twierdzą, że Putin zamierza zainstalować jakiś marionetkowy rząd w Kijowie, podają nawet nazwisko szefa tego rządu. Armia ukraińska liczy około ćwierć miliona żołnierzy i jest dosyć dobrze wyposażona w nowoczesny sprzęt bojowy. Jej pokonanie nie będzie sprawą łatwą i Rosjanie muszą się liczyć z dużymi stratami w ludziach i sprzęcie. Zaczynają mieć chyba świadomość tych faktów i nie ma co się dziwić, że moment ataku odkładają.
          Amerykanie zapowiedzieli, że jeżeli Putin zaatakuje Ukrainę, to wzmocnią wschodnią flankę NATO o ponad pięć tysięcy dodatkowych amerykańskich żołnierzy.  Zmobilizowanych do szybkiego  przemieszczenia się na wschodnią flankę zostało 8,5 tysiąca żołnierzy. Jeszcze trochę i Polska stanie się bastionem Sojuszu. Zapowiadają też, że w takiej sytuacji Putin nie może liczyć na przesyłanie gazu rurami NS – 2.
          Zdalna konferencja prasowa Joe Bidena z przywódcami Francji, Niemiec, Włoch, Wielkiej Brytanii i Polski, a także szefów UE i NATO, dotycząca sytuacji między Rosją i Ukrainą. Andrzej Duda ma zwołać RBN, żeby przekazać w miarę szczegółowe informacje na ten temat.


25 stycznia


          W gabinecie Morawieckiego spotkanie premiera z przedstawicielami partii i kół opozycyjnych. Kolejne spotkanie dla spotkania, typu pitu-pitu albo bla-bla-bla. Nie przedstawiono żadnych konkretów ani propozycji, poproszono natomiast przedstawicieli opozycji o ich rady i propozycje, które by pomogły w walce z pandemią. Opozycja jest sfrustrowana i oburzona, zapowiada też, że zaproszenie na następne tego typu spotkanie po prostu zlekceważy i nie weźmie w nim udziału.

          Na lotnisku w Kijowie lądują kolejne samoloty z amerykańskim sprzętem wojskowym. Mam nadzieję, że samopoczucie Putina się w związku z tym poprawia.


27 stycznia


          Trwają wysłuchania kolejnych osób przed senacką Komisją Nadzwyczajną w sprawie Pegasusa. Wczoraj wysłuchani zostali mecenas Giertych i sędzia Hermeliński, dzisiaj natomiast prokurator Wrzosek i przedstawicielka Amnesty International. Wszyscy wysłuchiwani przekazują mnóstwo informacji, z których wiele – moim zdaniem – będzie mogło być w przyszłości wykorzystane jako gotowe akty oskarżenia lub ich elementy w sprawach toczonych przed Trybunałami. W międzyczasie pojawiły się pytania i wątpliwości co do skuteczności likwidacji tych danych tak, żeby nie można ich było odtworzyć. Wiadomo, że dla zapisów w formie elektronicznej nikt nie wymyślił jeszcze skutecznej niszczarki.


28 stycznia


          Odbyło się posiedzenie BBN, zwołane przez Dudę, dotyczące sytuacji na linii Rosja – Ukraina – Białoruś. Tryb posiedzenia był niejawny, nie podano więc szczegółów, wszyscy jednak podkreślali, że atmosfera na spotkaniu była wyjątkowo zgodna.

         Morawiecki ma lecieć do Hiszpanii na sabat ugrupowań ultra-prawicowych, który ma być kontynuacją spotkania w Warszawie w roku ubiegłym. Gospodarzem ma być skrajnie prawicowa VOX. Przewidziana jest uroczysta kolacja i dwie sesje plenarne. Morawiecki ma tam podobno wystąpić nie jako premier, tylko jako wiceprezes PIS. Nasuwa się w związku z tym pytanie, kto finansuje tę podróż? – Czyżby PiS? Smacznej kolacji życzymy, Mateuszek, oby ci nic nie stanęło kością w gardle. Będzie to prorosyjskie, antyukraińskie spotkanie frustratów politycznych, z którymi nikt poważny w Europie się nie liczy. Zaraz po tym nasz Pinokio leci na Ukrainę. Kto mu tam jeszcze  w cokolwiek uwierzy? Orban natomiast  pierwszego marca leci do Putina i tu intencje są jasne.
W protokole końcowym z tego spotkania skrajnych nacjonalistów, czyli faszystów, miał się znaleźć zapis mówiący o sytuacji między Rosją i Ukrainą, podobno jednak Marine Le Pen na ten zapis się nie zgodziła.
Jakie to przykre, że szefowie radzącej nam partii są sterowani przez Orbana, który z koli jest pajacem sterowanym przez Putina.

          Ilość nowych zachorowań na Covid osiągnęła już poziom 27 tysięcy na dobę. Ilość osób na kwarantannach przekroczyła  milion. W czymś jednak dominujemy lub przewodzimy, jeśli ktoś woli.


30 stycznia


          Trzydziesty finał WOŚP, wspaniałej imprezy, z której Polska może być dumna. Finał prowadzony jest praktycznie na całym świecie. Tym razem zbiórka prowadzona jest na rzecz okulistyki najmłodszych. Z różnych powodów byłem w ostatnich latach w różnych szpitalach jako pacjent. Zdumienie wręcz budzi tam ilość sprzętu oklejonego serduszkami, od najprostszych, czyli zmechanizowanych łóżek do bardzo skomplikowanych i nowoczesnych. Zasadą od zawsze jest fakt, że za pieniądze ze zbiórek kupowany jest wyłącznie najnowocześniejszy sprzęt. Podobno do tej pory Orkiestra kupiła już niemal 70 tysięcy sztuk tego sprzętu.
         Finały orkiestry, będące wyłączne czynieniem dobra, spełniają też dodatkowe role pozytywne, w sumie nie do przecenienia. Tworzą one więzi między różnymi pokoleniami ludzi i aktywizują oraz jednoczą Polonię na całym świecie. Jurek Owsiak jest człowiekiem, któremu kiedyś stawiane będą pomniki. Stawiane zasłużenie, a nie jak politykom, którzy de facto ludzi dzielą a nie łączą, jak robi to on. Dzisiejszy dzień jest dniem solidarności, empatii i pomocy, jedynym w każdym roku.
        Oglądałem sprawozdania z WOŚP-u z rozdziawioną gębą i dużym zaskoczeniem. Wydawało się już, że jako społeczeństwo daliśmy się kupić bez reszty drobnymi profitami socjalnymi i nic poza tym się nie liczy. Po przeżyciach tego wspaniałego dnia zmieniłem jednak zdanie. MY – NARÓD, jak w Senacie amerykańskim powiedział kiedyś Wałęsa, pokazaliśmy, że nadal jesteśmy społeczeństwem zdolnym do wielkich rzeczy – międzyludzkiej solidarności, empatii, kreatywności, pomagania innym, własnych wyrzeczeń dla wspólnego dobra…  Takiego nagromadzenia energii, pomysłów, dynamiki, młodości niezależnie od wieku mogą nam pewnie pozazdrościć inne nacje. Jestem tym wszystkim bardzo zbudowany a moje serce krzyczy POLSKA JESZCZE NIE ZGINĘŁA, Polska potrafi nadal być wielka i pozytywnie nieobliczalna.
        Na koniec dnia podano, że łączna, zadeklarowana kwota zebrana przekroczyła 136 milionów złotych. To historyczny, absolutny rekord. Wszystko to, podkreślam, przy fatalnej pogodzie – katastrofalna wichura i opady wszystkiego, co możliwe, zniechęcające do wyjścia z domów. Wszystko to w dobie pandemii, szalejącej inflacji i zniechęcenia polskim nieładem. Ta kwota podkreśla dodatkowo wielkość wydarzenia i wielkość zaangażowania uczestników imprezy. Jest się z czego cieszyć naprawdę.
Jeszcze jedno. Organizacja. Nie wiem, ile osób pracuje w sztabie Owsiaka, trzeba jednak zdjąć przed nimi czapkę. Cały świat, tyle sztabów i różnorodnych imprez a wszystko zagrało i wypaliło. Jak przy tym wygląda tak zwany polski ład, czy polski nieład? Czy w ogóle da się te dwie sprawy ze sobą porównać?
Turniej wielkoszlemowy Australian Open w grupie mężczyzn wygrał Rafael Nadal. Iga Świątek w grupie kobiet doszła do półfinału.


31 lipca


          Jan Krzysztof Ardanowski, pisowski minister rolnictwa, w wywiadzie dla Rzeczpospolitej powiedział, że jeżeli nie zostanie wyjaśnione, czy był inwigilowany Pegasusem, to zagłosuje za powołaniem Komisji Śledczej w Sejmie. Wróble na dachu ćwierkają, że już kilku pisowców dostało potwierdzenie, iż były poddane inwigilacji tym systemem. Oby tak dalej.

         Donald Tusk zapowiedział, że jeśli inflacja przekroczy 10 procent, to PO złoży projekt ustawy, mówiący o drugiej waloryzacji rent i emerytur.


1 lutego


          Morawiecki przebywa w Kijowie, próbując czarować ukraińskich polityków z ich premierem i prezydentem na czele. Póki co mamy bardzo dużo słów, mniej konkretów. Z konkretów mówi się o budowie szybkiego połączenia kolejowego między Kijowem i Warszawą.

          W Sejmie przez cały dzień trwała dzisiaj batalia dotycząca nowej ustawy antycovidowej, zwanej Lex Kaczyński, Konfident+  albo Donosiciel+. Nazwy brały się głównie z faktu, że jednym z autorów i osobą silnie popierającą był Kaczyński i z faktu, że zakładała ona wzajemne donoszenie na siebie przez osoby zakażone wirusem, w celu uzyskania pieniędzy jako odszkodowania. Opozycja nie pozostawiała na niej suchej nitki a i posłowie PIS wyrażali generalną krytykę. Najpierw w sejmowej komisji zdrowia przegłosowano, że ustawa ta powinna być odrzucona w pierwszym czytaniu a potem, po totalnej krytyce na posiedzeniu plenarnym Sejm przegłosował jej odrzucenie. 253 posłów było za odrzuceniem, 152 za przyjęciem, a 37 wstrzymało się od głosu.
To głosowanie było pewnie największą klęską Kaczyńskiego w czasie jego rządów. Przepisy ustawy były tak głupie, że nawet przekupny elektorat Kaczora tego nie wytrzymał. Dzisiejsze wydarzenia w Sejmie mogą się okazać bardzo brzemienne w skutki i bardzo dołujące dla koalicji rządzącej. Trudno je na bieżąco do końca ocenić, za to spokojnie można nazwać katastrofą obozu rządzącego. Komentatorzy, patrząc na bezsensowność zapisów w tej ustawie zastanawiają się nawet, czy nie była to ze strony PIS-u ustawka.


2 lutego


          Joe Biden ogłosił, że w najbliższych dniach wyśle na flankę wschodnią NATO dodatkowych 2 tysiące żołnierzy, z czego 1700 do Polski. Zapowiedział też, że w nieodległym czasie można się liczyć z następnymi transportami amerykańskich żołnierzy.


3 lutego


          Mateusz Morawiecki i Petr Fala podpisali w Pradze porozumienie, dotyczące kopalni Turów. Polskę będzie ono kosztowało 45 milionów Euro i – dodatkowo – kary nałożone przez TSUE, chociaż Morawiecki odgraża się, że pozwie ten Trybunał, zarzucając mu nieprawidłowości przy nakładaniu kary.

          Przed senacką komisją specjalną odbyło się wysłuchanie Michała Kołodziejczaka, lidera Agrounii, w sprawie inwigilowania go Pegasusem. Jeżeli jego wyznania są prawdziwe, to PIS straci znaczną część wyborców wiejskich.


3 lutego


          Andrzej Duda zapowiedział, że złoży do laski marszałkowskiej projekt ustawy likwidującej izbę dyscyplinarną, żeby spełnić wyrok TSUE i odblokować pieniądze z Unii. Prawdziwi prawnicy, czyli nie tacy niedouczeni jak on i jego sztab tłumaczą, że nie ma to żadnego sensu, ponieważ nic się nie zmieni bez powołania prawdziwej, zgodnej z Konstytucją KRS. Duda proponuje kolejne zamieszanie, tworząc nowy twór w miejsce Izby Dyscyplinarnej, oparty na tych samych sędziach nominowanych przez neo-KRS, którzy de facto sędziami przecież nie są. OJ Jędrek, Jędrek, po co udawać, że coś się wie, jeżeli nie ma się o tym zielonego pojęcia? Do szkoły by pewnie trzeba było wrócić, pytanie tylko, czy cię przyjmą. Bez poprawienia swojej wiedzy prawniczej będziesz po prostu uważany za durnia i mąciciela.
          To, co proponuje Duda, czyli rozrzucenie nieprawidłowo wybranych sędziów po wszystkich działach SN, byłoby zainfekowaniem całego SN. Ci nie-sędziowie, powołani z nadania politycznego, muszą po prostu odejść w niesławie, a na ich miejsce powinni być wybrani nowi, prawdziwi sędziowie, nominowani przez nową, prawidłowo wybraną Krajową Radę Sądownictwa. Amen.


5 lutego


          Dawid Kubacki zdobył brązowy medal olimpijski w skokach na skoczni normalnej w Pekinie. To pierwszy znaczący sukces naszego skoczka w tym roku, roku w którym nic naszej kadrze nie wychodziło, a jej zawodnicy po prostu się błaźnili.

          W Jesionce koło Rzeszowa wylądowali amerykańscy żołnierze ze słynnej, elitarnej, 82 dywizji powietrzno-desantowej, pod dowództwem generała Christophera Denahue, tego samego, który jako ostatni opuścił Kabul, w czasie słynnej ewakuacji Amerykanów z Afganistanu. Ta dywizja słynnych komandosów, doskonale znanych w świecie od ostatniej wojny światowej, liczy 1700 żołnierzy. Ich sprzęt był transportowany do Polski już od kilku dni. Putinowi pewnie taki transport żołnierzy się nie spodoba, ale to jego problem. Joe Biden pokazuje stanowczość tak, jak to zapowiadał. Cieszmy się tym, a Putin niech się z wściekłości pieni do woli. Polscy żołnierze, którzy byli na misjach w Afganistanie, doskonale znają tą dywizję i sami są w niej znani, ponieważ razem tam ćwiczyli i razem walczyli w prawdziwie bojowych warunkach.
          Na Ukrainę trafiają też kolejne transporty amerykańskiego sprzętu wojskowego. W całej Ukrainie trwają szkolenia ochotników, których są ogromne ilości. Ukraińcy pokazują ogromną determinację i wolę obrony swojej ojczyzny. Wygląda na to, że Putin, pewnie niechcący ich zjednoczył i zaszczepił w nich patriotyzm. Wiele też wskazuje na to, że temu kacykowi doszedł do przemyślenia problem strat osobowych, związanych z ewentualnym atakiem. To już nie ta sama ukraińska armia, co w czasie aneksji Krymu i jej uzbrojenie jest zupełnie inne, czyli jej pokonanie nie byłoby wcale łatwe.


6 lutego


          Pojawiły się informacje, że Stocznia Szczecińska chce sprzedać punktom złomu słynną stępkę, położoną kiedyś przez Morawieckiego, Sasina i innych przydupasów Kaczora, jako podwalina pod polski prom, pierwszy z wielu planowanych kół zamachowych odbudowy Stoczni Szczecińskiej właśnie. Cena wywoławcza wynosiła 2 PLN za kilogram. Zaraz po tym pojawiły się dementi, bo oburzenie było powszechne, nie tylko w Szczecinie zresztą, ponieważ stępka była przecież oficjalnie poświęcona. Punkt skupu złomu, który by przetarg wygrał i podniósł swoje brudne łapy na ową świętość, mógłby więc zostać – słusznie – wyklęty.


7 lutego


          Dyskusje polityczne, poza sprawą Ukrainy i cyberatakami na kontrolerów NIK-u w ilości – podobno – wielu tysięcy przypadków koncentrują się na polskim bałaganie, czy też nieładzie. Ja go nazywam starym słowem, doskonale znanym w byłych krajach – demoludach. To słowo  to „bardak”. Mówimy więc o polskim bardaku, który doskonale oddaje sytuację.

          Andrzej Duda w kolejnych podróżach dyplomatycznych. W Brukseli spotkał się z Von der Leyen oraz przewodniczącym Rady Europy i z szefem NATO, Stoltenbergiem.  Ogromnie jestem ciekaw, czy przekonał Ursulę do swojej ostatniej propozycji, dotyczącej likwidacji Izby Dyscyplinarnej w SN, bez ruszania neo – KRS-u.
 
         Ukraińcy nadal ćwiczą masowo strzelanie i zasady pierwszej pomocy. Z informacji wynika, że jest w tym ogromna determinacja, co budzi ogromne uznanie. Uznanie budzą szczególnie ćwiczące, więcej już niż dorosłe kobiety. Putin, niechcący, rozbudził w Ukraińcach ogromny, powszechny patriotyzm.

          Macron u Putina. Rozmowy trwały 6 godzin, a konferencja prasowa po spotkaniu była bardzo ciekawa. Olaf Scholz natomiast u Bidena. Konferencji prasowej chyba nie było.
Biden wezwał  obywateli amerykańskich do opuszczenia Ukrainy. Symptomatyczne. Coś się ma stać, czy tylko straszy? 

          Wielka Brytania przyśle 350 dodatkowych żołnierzy do Polski. Mają oni wzmocnić naszą obronność na granicy z Białorusią. Do tej pory ich kontyngent u nas wynosił 100 żołnierzy.

          Minister Finansów Tadeusz Kościński podał się do dymisji, biorąc na siebie całą odpowiedzialność za polski bardak. Ciekawe. Przecież to Morawiecki był od początku jedyną twarzą tego bałaganu i spijał śmietankę, póki wyglądało to jako tako.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze