Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - grudzień I_2021

           Informuję zainteresowanych, że przydarzył mi się przypadek wtórnego analfabetyzmu i wyciąłem bez możliwości odzyskania cały plik, dotyczący wydarzeń od 25 listopada do dzisiaj. Dawno nie miałem już takiego przypadku i pewnie to właśnie było przyczyną braku ostrożności.  
Tego utraconego pliku bardzo mi szkoda, bo było tam, pamiętam, opisane parę ciekawych wydarzeń. Szczególnie mi szkoda opisu „Konferencji o przyszłości Europy”, która miała miejsce w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku i w której odpowiedzi na pytania z Sali udzielali Donald Tusk i  Radek Sikorski, a gama tematów była przeogromna – o śladach rosyjskich w przebiegu ostatnich wyborów prezydenckich w USA , o wydarzeniach w Kosowie, czy Paryżu (żółte kamizelki), o działaniach separatystów katalońskich, czy w wyniki referendum o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE. Pisałem tam również o kłamstwach internetowych i ich podsycaniu, o działalności w tym zakresie szczujni Kurskiego, czyli TVP Info, szczodrze dofinansowywanej przez PiS i o tym, że na propagandę tego medium skazana jest ogromna część naszego społeczeństwa, czyli wszyscy, do których dociera wyłącznie telewizja naziemna. 
          Na Konferencji tej mówiono o wielu jeszcze ciekawych sprawach, o których nie chcę pisać z pamięci, żeby nie przekłamać, a podsumował ją zgrabnie Donald Tusk, mówiąc „Jeżeli jednak oni, tak sowicie finansowani przez PiS i wspierani przez zdewastowany Kościół mają za sobą tylko 1/3  Polaków, to nie jest z nami jeszcze tak źle”.
Nie pora jednak żałować róż..., jak twierdził klasyk, pora wrócić do realu.


30 listopada

           Według komunikatu GUS inflacja w listopadzie wyniosła w Polsce 7,7 procent. To wyraźny wzrost w porównaniu z październikiem, gdzie osiągnęła 6,8 procent. Nic to, pamiętam czasy, gdy inflacja osiągnęła 270 procent i zatrzymał ją dopiero Balcerowicz, wprowadzając swoją twardą i bezwzględną reformę. 


1 grudnia 

           O północy skończył się prawnie sankcjonowany stan wyjątkowy na granicy z Białorusią. W to miejsce weszła niejako automatycznie ustawa o zabezpieczeniu granic, czy coś podobnego, która w rzeczywistości utrzymuje stan wyjątkowy, tyle tylko, że niezgodnie z Konstytucją.
Odnoszę wrażenie, że rząd trochę sztucznie podtrzymuje stan podniecenia związany z tą granicą, no bo czymś trzeba swoich wyborców karmić i utrzymywać w stanie bojowym. Nadal ktoś tam próbuje się przez granicę przedrzeć , a ktoś inny próbuje przewieźć go do Niemiec, wstrętni Białorusini czasami wystrzelą, a to z broni pneumatycznej do reflektora, a to z czegoś innego, żeby był huk, po prostu. Czymś trzeba ludzi zajmować, żeby odwrócić uwagę od spraw istotnych, typu zgony na Covid, albo szalejąca inflacja, albo wstydliwy problem z jakimś tam wiceministrem Mejzą, czy jemu podobnymi.
           A ilość zgonów jest nadal rekordowa, bo średnio ponad 500 osób na dobę i przy tym brak jakiejkolwiek reakcji rządu. Coś tam co prawda niby obostrzyli, a to ilość osób na metr kwadratowy, a to ilość metrów kwadratowych na osobę, jednak wszyscy wiedzą, że to lipa, bo do tych limitów nie wlicza się osób zaszczepionych, a nikt nie ma prawa sprawdzić, kto jest zaszczepiony. Tak to się turla i zadowoleni z sytuacji mogą być pewnie jedynie producenci trumien oraz osoby pobierające opłaty za pochówki i całą obsługę związanej z nimi celebry. Na szczęście informacje dotyczące nowej odmiany wirusa, docierające z RPA, są lepsze, niż można się było spodziewać. Wynika z nich, że jest to mutacja mniej złośliwa i zakaźna od delty.
           Inflacja według GUS-u wyniosła w listopadzie 7,7 procent, a w październiku była na poziomie 6,8%. Morawiecki zapowiedział działania antyinflacyjne. Znając jego prawdomówność i chęci można przypuszczać, że w grudniu może ona osiągnąć poziom dwucyfrowy. I słusznie ! Oznacza to przecież coraz większe wpływy do budżetu państwa i możliwość chwalenia się, jak to nam rośnie PKB i poziom ściągalności VAT-u.
           Strach przed nową mutacją wirusa, odcięcie wielu państw od możliwości komunikacyjnych i przewidywane straty dla gospodarki światowej spowodowały pewne załamanie koniunktury gospodarczej i spadek cen ropy oraz gazu na światowych rynkach. Ten fakt wydaje się bardziej sprzyjać obniżeniu inflacji w Polsce niż zapowiedziane działania Morawieckiego.
           Joe Biden mianował Marka Brzezińskiego na ambasadora Stanów Zjednoczonych w POLSCE. Na przesłuchaniu kwalifikacyjnym w Senacie nowy ambasador podkreślał, że będzie bronił praworządności, poszanowania praw człowieka i niezależności mediów. Wygląda to na prawdopodobieństwo sporych trudności naszego rządu w stosunkach z USA z tym ambasadorem. Jeżeli syn odziedziczył geny swojego ojca Zbigniewa, tak zasłużonego dla Polski, to o jego postawę i działalność w Warszawie można być spokojnym.  Coś trzeba z tym zrobić panowie Rau, Kaczyński et consortes,  bo zaczną się schody, a to przecież nasz największy i najważniejszy sojusznik 


2 grudnia

            Sejm odrzucił poselski projekt ustawy o całkowitym zakazie aborcji. Moim zdaniem ta sprawa zaszła już równie daleko jak kiedyś w Irlandii, i że podobnie się kiedyś zakończy, to znaczy, że w nowym układzie politycznym wahadło wychyli się w drugą stronę, czyli prawo do aborcji zostanie przywrócone, na określonych – oczywiście – warunkach. 
            Rzecznik generalny TSUE oświadczył, że skarga Polski i Węgier na mechanizm warunkowości, złożona do Trybunału, powinna zostać odrzucona. Praktyka pokazuje, że opinia Rzecznika wyprzedza ostateczny wyrok TSUE i jest z nim zgodna. W tej sytuacji trzeba powiedzieć, że Kaczyński, Ziobro i Morawiecki nie likwidując problemu z Izbą Dyscyplinarną blokują napływ setek miliardów z Unii, które mają do Polski napłynąć w ramach Krajowego Programu Odbudowy. 
            W Kongresie USA wysłuchanie na temat stanu demokracji w  Polsce i paru innych krajach z udziałem prominentnych przedstawicieli tych krajów. Z Polski zaproszenie otrzymał i udział bierze Rafał Trzaskowski.
            Na spotkaniu z klubem PiS Jarosław Kaczyński wyjawił swoje „głębokie” przemyślenie a mianowicie, że Niemcy zaczynają budować IV Rzeszę. Tak ten ważny polityk ( i – podobno – strateg) skomentował umowę koalicyjną między SPD, FDP i Zielonymi. Czasami myślę, że ten chory człowiek, to nieszczęście naszego obecnego systemu politycznego, zaczyna miewać delirium. Przecież takie stwierdzenia nie zanikają ot tak sobie. One mają określone i poważne konsekwencje. Było nie było Niemcy są w UE naszym najważniejszym sojusznikiem, szczególnie w zakresie gospodarczym, a pod rządami Merkel były też w Europie naszym nieformalnym ambasadorem.


3 grudnia

            Przedstawiciel rządu twierdzi, że wysłany został do UE wniosek o okresowe wprowadzenie w Polsce zerowej stawki VAT-u na produkty żywnościowe. Oby to była prawda. Brak tego podatku oznaczałby zmniejszenie inflacji i łatwiejsze zorganizowanie nadchodzących Świąt przez biedniejsze rodziny.
            Ilość zgonów covidowych za dzień wczorajszy jest nieco niższa od 500. Oby tak dalej. Przecież taka ilość zgonów w jakimkolwiek wypadku oznaczałaby natychmiastowe wprowadzenie żałoby narodowej. Można więc powiedzieć, że przez wiele dni przeszłych mielibyśmy nieustającą żałobę narodową. Poza tym forma pożegnania i pochówku tych osób jest nienormalna, stanowi więc ogromny stres dla najbliższych. A rząd Morawieckiego nadal śpi spokojnie, niestety. Mam nadzieję, że kiedyś osoby odpowiedzialne za taki stan rzeczy, za cichą zgodę na niepotrzebne zgony tylu ludzi, poniosą odpowiedzialność karną. 
            W Sztokholmie miało wczoraj miejsce spotkanie ambasadorów USA i Rosji. Stany Zjednoczone od dawna już ostrzegają Rosję, że ich ewentualna, kolejna akcja militarna na Ukrainie spowoduje bardzo poważne i zdecydowane konsekwencje.

No i wykrakałem, niestety. W Niemczech wybuchła burza medialna po wynurzeniach Kaczyńskiego o budowaniu przez nie IV Rzeszy…  Jeszcze trochę i zostaniemy na europejskiej i unijnej arenie samotni jak palec.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze