Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - październik III_2021

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus
19/20 października

       W Internecie aż huczy od komentarzy dotyczących przestrzegania zasad praworządności przez Polskę, która to dyskusja odbyła się w PE; i wdrożenia systemu warunkowości, uzależniającego wypłatę środków unijnych od przestrzegania prawa. Silnie przebija w nich przekonanie, że Morawiecki zderzył się ze ścianą i do końca stracił twarz. „Bo PiS to nie Polska”. Polska sama stawia się przy otwartych drzwiach wyjściowych z Unii. Przykro jest tego słuchać i to czytać. Nasz rząd pokazał, że zależy mu na konfrontacji a nie na porozumieniu.

        Szef PE oświadczył, że polecił przygotować pozew do TSUE przeciwko KE o to, że do tej pory nie wdrożyła systemu warunkowości. Ciekawe…

        Wszystkie partie opozycyjne się dogadały i złożyły w Sejmie wniosek o powołanie Komisji Śledczej, która by się zajęła oficjalnie sprawą Banasia.

        W Warszawie zakończył się XVIII Konkurs Chopinowski. Wystąpiło w nim ponad 500 młodych pianistów. Konkurs trwał trzy tygodnie. Wygrał Kanadyjczyk. Polak Jakub Kuchnik zajął czwarte miejsce i dostał dodatkowe wyróżnienie za najlepsze wykonanie mazurków.

        Atmosferę w Internecie podgrzała wypowiedź Sikorskiego do Beaty Kempy. Zarzucała mu ona uporczywie brak patriotyzmu. Sikorski strzelił do niej z grubej rury – „Stuknij się w ten natłuszczony łeb”. Eleganckie to to nie było i Sikorski wreszcie Beatę przeprosił.

        W PE odbyła się debata dotycząca przestrzegania praworządności w Polsce, będąca jakby powtórzeniem debaty w KE. Ze strony polskiej grał ten sam aktor – Morawiecki. W rezolucji końcowej PE oświadczył, że nasz TK jest nielegalny. Zdecydowano również, że nie ma podstaw, żeby Polska i Węgry dostały obecnie pieniądze na Krajowe Programy Odbudowy.

Parę śmiesznych stwierdzeń z Internetu:

        Kaczyński oświadczył, że temperatury na granicy z Białorusią nie są takie niskie, jak się powszechnie mówi. Uchodźcy po prostu pochodzą z ciepłych krajów i trudno im się przyzwyczaić. Ciekawe, co o tym sądzi słynny kot prezesa;

         PE mówi o nielegalnym TK, a Joachim Brudziński, w Brukseli, o nielegalnych migrantach;

         Minister Czarnek zapowiedział, że szkoły będą wychowywać „czarne owce” sadzając je w „oślich ławkach”. Ciekawe, czy to pomieszanie owiec z osamii było zamierzone, czy przypadkowe.

22 października

        W Brukseli zakończył się szczyt europejski (RE), na którym Polskę, jak zwykle, reprezentował Pinokio. Przy okazji spotkał się on w cztery oczy z Marine Le Pen. Pewnie zrobił to, żeby wszystkich przekonać, jaki jest stosunek Polski do UE.

        W Luksemburgu natomiast wystąpił gościnnie, na czele 200 związkowców Piotr Duda, który pojechał tam protestować przeciwko wyrokowi TSUE w sprawie Turowa. Sędzinę, która wydała ten wyrok był on łaskaw nazwać „LAFIRYNDĄ”. Polska kultura wylała się tym samym, jak ktoś stwierdził, na ulice Luksemburga. To stwierdzenie Dudy jakoś nie przeszkadzało Be Kempie, która uczestniczyła w tych demonstracjach, a która tak niedawno jeszcze ubolewała nad brakiem kultury u R. Sikorskiego, który palnął coś o przetłuszczonym łbie Beaty.

        W Polsce  wybiła rocznica ogłoszenia przez Przyłębską wyroku TK, że aborcja płodu uniemożliwiająca po urodzeniu normalne funkcjonowanie dziecka jest niezgodna z Konstytucją. Wywołało to wtedy jak pamiętamy ogromne protesty uliczne. W rocznicę protesty były również, ale raczej symboliczne, przypominające -  niczym trzecie szczepienie na Covid.

23 października

        W miejscowości Michałowo na granicy z Białorusią, przed siedzibą Straży Granicznej, akcja „Matki na granicę. Miejsce dzieci nie jest w lesie!” Kobiety – matki, które tam przyjechały dosyć licznie, wspierają byłe pierwsze damy –  Jolanta Kwaśniewska i Anna Komorowska. Byłe panie prezydentowe wystosowały wspólny apel, podpisany również przez Danutę Wałęsę, który odczytały, zawierający wezwanie do wpuszczenia tam (do strefy przygranicznej) medyków, oraz służb i organizacji charytatywnych, które by mogły udzielać pomocy medycznej i prawnej. Burmistrz Michałowa podkreślił, że na terenie gminy, którą rządzi, mieszkają dobrzy ludzie, że uchodźcom trzeba pomóc, bo rząd traktuje ich gorzej niż zwierzęta i że ilość darów nadsyłanych dla uchodźców nie mieści się już w tamtejszej remizie. Ten list i ta postawa mieszkańców gminy Michałowo ratują przynajmniej trochę nasze człowieczeństwo, podkreślały zebrane tam matki.

        W Warszawie natomiast odbył się protest pracowników budżetówki, którzy domagają się dwunastoprocentowego wzrostu płac.

        Wydaje się, że możemy mieć nową sprawę na wzór Tomasza Komendy. Po 18 latach odsiadki została z więzienia wypuszczona Beata Pasik, skazana na 25 lat za zabójstwo właściciela butiku Ultimo. Skazana mimo tego, że miała twarde alibi, że w dwóch wcześniejszych rozprawach została uniewinniona, że oskarżała ją wyłącznie żona zabitego i że wyrok zapadł jedynie głosami 3 ławników, bowiem dwaj zawodowi sędziowie winy nie stwierdzili, a przewodnicząca składu wydała nawet specjalne oświadczenie.

        Morawiecki w wywiadzie dla Financial Times bredzi o trzeciej wojnie światowej, którą Polsce może wytoczyć UE i zapowiada, że w takim przypadku będziemy się bronić wszelkimi posiadanymi środkami. Wydaje się, że jest już najwyższa pora, żeby tego człowieka zaprowadzić do psychiatry. Tak, czy inaczej można powtórzyć za prezydentem Starzyńskim – „a więc… wojna!” Takie zachowanie Pinokia ktoś nazwał hiperbolą paranoidalną. Nie znam się na tak górnolotnych sformułowaniach, nie będę się więc wymądrzał. Jest jednak pewne, że taki wywiad wymagał autoryzacji, był więc czas na refleksję.

23/24 października

       W PO wybory do wszystkich struktur partyjnych, od lidera partii poczynając, a na najniższych strukturach partii kończąc. Przewodniczącym partii został oczywiście Donald Tusk, który wcześniej piastował tę funkcję jako pełniący obowiązki. Tym samym zakończony został okresowy proces legislacyjny. Pora teraz na ugruntowanie przez Tuska pozycji lidera całej opozycji i na pracę organiczną w kierunku odsunięcia PiS-u od władzy, co – jak wskazują sondaże – nie będzie sprawą łatwą.

        Prezio Kaczyński zapowiedział, że stopniowo będzie podnosił akcyzę na alkohol.  Tak dla przypomnienia koszt wyprodukowania flaszki wódki wynosi około 2 złotych, reszta to różnego rodzaju profity. Był taki czas, gdy w Rosji zaczęła spadać sprzedaż alkoholu, a rosnąć sprzedaż cukru i drożdży. Co zrobił Putin? – Obniżył akcyzę na alkohol tak, że flaszka tego trunku kosztowała mniej niż 10 złotych. Wzrost akcyzy u nas spowoduje niewątpliwie wzrost sprzedaży cukru i drożdży. Był i u nas taki czas, gdy wódka była na kartki, a produkcja bimbru z różnych surowców (np. z melasy) rozkwitła. Na różne spotkania każdy przynosił swój produkt i następowała swojego rodzaju licytacja, czyj trunek jest lepszy. Można? – Można!!!

27 października

       TSUE nałożył na Polskę karę miliona euro dziennie za brak realnej reakcji na wyrok dotyczący likwidacji Izby Dyscyplinarnej. TSUE stwierdził, że Polska nie zrobiła nic w kierunku likwidacji tej Izby, mimo licznych deklaracji. Nie ma się czym martwić, PiS jest przecież bogaty i Polska jest bogata, potrzeb żadnych nie mamy, a pieniędzy mamy więcej, niż potrzebujemy. Alleluja (!) Ciekawe, co w tej sprawie zdecyduje Kaczyński, gdy już do końca się wybudzi po „porywającym” wystąpieniu Błaszczaka.

       Czwarta fala epidemii Covida rośnie, liczba zajętych łóżek w szpitalach i liczba zgonów rośnie, przy czym więcej niż połowa to trzy województwa – lubelskie, podlaskie i podkarpackie, w których ludzie nie wierzą w „propagandę szczepionkową”, ufają znachorom, odmawiają szczepień, za to wierni są PiS-owi, który w nich rządzi. Starsi ludzie przytaczają powiedzenie „jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu w pierwszej kolejności odbiera rozum”.

28 października

       Po nałożeniu kary miliona euro dziennie na Polskę komentarze polityków PiS-u są z jednej strony buńczuczne, a z drugiej zaczynają się przewijać ugodowe, że trzeba coś z tym zrobić. Widać, że nie będzie to łatwe. Tak to już jest, że psuje się łatwo, a naprawia trudno, czasami bardzo trudno. Nie wszyscy zresztą zdają sobie do końca sprawę, jaki to jest problem w rzeczywistości. Jeżeli bowiem sędziowie wytypowani przez neo-KRS nie są sędziami, a setki tysięcy czy nawet miliony ich wyroków można podważyć, to ten fakt jest problemem niewyobrażalnym.

       Dzisiaj pierwszy raz, na mocy nowego prawa (znowelizowana ustawa o cudzoziemcach), podpisanego przez Dudę, kilkadziesiąt osób, które nielegalnie przekroczyły naszą granicę, dostało tak zwanego bana, czyli zakaz wstępu na terytorium UE i odmowę rozpatrywania wniosków o azyl. Zobaczymy co z tego wyniknie. Mimo zapisów tego prawa i mimo zasieków, czy murów na granicy, a także ciągłego zwiększania liczby żołnierzy wspierających pograniczników, pojawiają się informacje o docieraniu coraz większej ilości migrantów do Niemiec, podobno średnio ponad 10 osób dziennie. Czy takie zjawisko byłoby możliwe bez cichego wsparcia strony polskiej? Niemcy również w tej sytuacji powinni pobudować mur, a w ich ślady inne kraje i w ten sposób swobodny przepływ ludzi w Unii mielibyśmy z głowy.

       Europejska Sieć Rad Sądownictwa, zrzeszająca niezależne Rady z 20 krajów Europy, wykluczyła ze swojego składu naszą  KRS (neo – KRS) z uwagi na brak jej niezależności od  władzy wykonawczej. Za wykluczeniem było 86 głosów, przeciwnych 0 i 6 głosów wstrzymujących się.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze