Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia – lipiec_II_2020



Kolejna odsłona „Wydarzeń” w zastępstwie za Taurusa. Pozdrowienia i życzenia zdrowia!

11.07

„W zalewie Nakło-Chechło utonęły w piątek trzy osoby - 35-letni mężczyzna i jego 6-letnia córka oraz 27-latek. Do akcji wezwany został śmigłowiec LPR, lecz reanimacje nie przyniosły efektu […]- 35-letni mężczyzna wraz z 6-letnią córką pływał na materacu. Na brzegu była jego żona z synem. Nagle zauważyła, że materac jest pusty. Zaniepokojona powiadomiła osoby znajdujące się w pobliżu - mówił gazecie sierż. szt. Jacek Mężyk.”
[Dziennik Zachodni]

To prawdziwa informacja, istotna, wracająca nas w koleiny życia i śmierci. Pokazująca, co jest NAPRAWDĘ ważne. W takich sytuacjach widać prawdziwy ciężar istnienia: polityka, to tylko jeden z jego przejawów, i, jeśli chcemy się nią zajmować, to najlepiej wtedy, kiedy chce nas utopić. I też nie zanadto.
Pamiętajmy: są rzeczy ważne, ale są i ważniejsze.
Uważajcie na siebie!

„Karą za błąd medyczny popełniony nieumyślnie przez lekarza nie powinna być, co do zasady, kara pozbawienia wolności - uważa samorząd lekarski i przekazuje Ministerstwo Sprawiedliwości swoje założenia do nowelizacji Kodeksy karnego. "Tego rodzaju sankcja w postaci kary pozbawienia wolności w stosunku do lekarza, który swój czyn popełnił nieumyślnie (...) jest nie do przyjęcia" - wskazano.
Wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Krzysztof Madej, przekazując Ministerstwu Sprawiedliwości założenia do nowelizacji Kodeksu karnego podkreślił, że "w zakresie polityki karania za tzw. błędy medyczne samorząd lekarski oczekuje wyraźnego przyjęcia przez ustawodawcę takich rozwiązań prawnych, które potwierdzałyby, że zupełnie inaczej należy oceniać działanie sprawcy tak poważnych czynów, jak pobicie skutkujące ciężkim kalectwem, użycie broni palnej w trakcie pobicia czy działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, a inaczej błąd popełniony przez lekarza w czasie niesienia pomocy medycznej".
Tym samym samorząd lekarski – w stosunku do osób wykonujących zawody medyczne – oczekuje uchylenia możliwych negatywnych skutków ostatniej nowelizacji art. 37a Kodeksu karnego. Dokonano jej na mocy ustawy z 19 czerwca 2020 r. o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o uproszczonym postępowaniu o zatwierdzenie układu w związku z wystąpieniem COVID-19.”

[Onet.pl]

Drogi samorządzie lekarski! Radzę nie stawać na emocjonalnej drodze udzielnego władcy prokuratur, sądów i ministerstwa sprawiedliwości, namaszczonego na tę funkcję (nie bez cierpkiego uśmiechu) – prze samego Umiłowanego Przywódcę. Tego naszego gumowego Berię łączy z Temidą albowiem to, że jest ślepy. Chyba był już czas się przekonać, że w ciągu rozwoju własnej kariery postradał rozsądek, poczucie własnej śmieszności i jakikolwiek dystans do siebie.
Uważajcie, panowie. W przyszłości może próbować was wymazać ze zdjęć.

12.07

„Muszę się odnieść do jednej rzeczy, która była skandaliczna. Chodzi o głosowanie za granicą. Setki tysięcy ludzi zostało pozbawionych prawa do głosowania. W wielu miejscach nie otworzono ambasad, mimo że to było możliwe. Myślę, że będzie wiele protestów wyborczych, ale poczekajmy na razie, jak to się rozstrzygnie. Wtedy będziemy się odnosić do każdej z tych spraw”
[Cezary Tomczyk]
No cóż, kto by się przejmował takimi drobiazgami. Różnica między kandydatami okazała się tak mała, że nie trzeba było nawet za bardzo kręcić z tymi renegatami z zagranicy: starczyło pochachmęcić miejscowo.
I nie mówię o jakichś tam masowych fałszerstwach. Nie były potrzebne.
Dziś odbyły się wybory, a ponad połowa głosujących oddała swoje głosy na Andżeja.
Powiecie: nierozsądni. Powiecie: niemądrzy. Powiecie: nie wiedzą, co czynią.
Ale dostali trzynastki, pińcet plus, bajkę o wstawaniu z kolan i propagandę sukcesu w TVP. I – umówmy się – sporo suwerena nie ma nic przeciwko małemu linczowi na żydowskich lewackich pedałach, c’nie?
Śmiem twierdzić, że niewinne są głupawe ofiary – winni są cwani sprawcy.
Ale nie ma tego złego. Niechże ta wygrana będzie kolejnym kamieniem milowym do pełnego zeżarcia tego, co nam dobra zmiana nagotowała. Przez nią samą. Ze smakiem. Repetą.
Albowiem, jak powtarzam od lat: już żyją w strachu, bo sprzedali dusze złu za mamonę i stanowiska. Zło wmanewrowało ich w kryminalne historie. Dało władzę i apanaże.
Ale nie ma nic za darmo.
„Ta karczma Rzym się nazywa”.


„Wiem, że tata będzie dobrze wykonywał swoje zadania - powiedziała córka Andrzeja Dudy Kinga. - Chciałabym zaapelować, by nikt w naszym kraju nie bał się wyjść z domu, Niezależnie od tego, jaki mamy kolor skóry, kogo popieramy i kogo kochamy. Wszyscy jesteśmy równi. Wszyscy jesteśmy równi, nikt nie zasługuje na to, by być obiektem nienawiści - mówiła Kinga Duda.”
Apel do Polaków. Jakże słuszny. Jakże tonizujący. Jakże balsamiczny, gdy je wypowie młode dziewczę w bieli.
Ale za dziewczęciem stoi  cały szereg min tatusia a la Mussolini.
Rozumiem, że było trzeba. Ojciec w końcu. Rozumiem, że próbowała wybrnąć.
Współczuję.
I pomyśleć, że mój Ojciec nigdy nie zbliżył się do stanowiska prezydenta.
Ja nie miałbym takich dylematów. Znaczy: dobrze urodzony jestem:)


13.07

„Zdaniem Hołowni "jak będzie dostatecznie mała różnica (między wynikami kandydatów na prezydenta - red.) i dostatecznie duże wątpliwości, to za miesiąc, dwa miesiące możemy mieć kolejne wybory prezydenckie".Jak podkreślił, "należy do osób, które głosowały na Trzaskowskiego, byleby nie głosować na Dudę". - Trzaskowski osiągnął bardzo dobry wynik, który zapowiadały mu sondaże - dodał. Hołownia zaznaczył, że "zrobił dla Trzaskowskiego i tak dużo więcej niż mógł i powinien zrobić, zdaniem niektórych". - Otworzyłem mu drzwi, przez które mógł porozmawiać z moimi wyborcami - powiedział. Ocenił, że "nie wierzy w to, że kandydat Koalicji Obywatelskiej będzie niezależnym od PO prezydentem". - Będzie robił wszystko, żeby to właśnie ta partia była na czele. Złożył pewne obietnice ponadpartyjnej prezydentury, to jest dobry krok, jeśli zgodziłby się z tego wywiązać, to byłaby dobra prezydentura - mówił.- Ja dalej nie wiem, jaki jest jego program, nie wiem, o co mu tak naprawdę chodzi i co chce z Polską zrobić, ale wybrałem go, bo wiem, że może być szlabanem, przez który pisowski czołg nie przejdzie, żeby zniszczyć resztki demokracji w Polsce - podkreślił Hołownia.”

Drogi Panie Hołownia. Doceniam zaangażowanie, prawe serce, pracę. Ale co do inteligencji – proszę jeszcze popracować. Nie, nie będziemy mieć zaraz kolejnych wyborów prezydenckich. Także dzięki panu. Nie, nie zrobił pan tyle, ile mógł. W drugiej turze mógł pan powiedzieć wprost, na kogo zagłosować. Pan wiedział na kogo i zagłosował – mniejsza o uzasadnienia. Ale zabrakło paru słów do własnych wyborców. Mówcie „tak” lub „nie”, panie świadomy katoliku. Nie mówcie, że jesteście przeciw partyjniactwu, kiedy kombinujecie ze swoją pozycją PO wyborach.
Że pan założysz partię? Pewnie tak. Albo stowarzyszenie, ruch społeczny, czy co tam się nawinie.
I w nim będą takie same dziwolągi, jak u Kukiza.
A dlaczego? Bo inna droga to „partyjniactwo”.
Bo POPIS. Bo partyjniactwo złe. Bo trzeba świeżości.
Szkoda. Myślę, że w głębi duszy zacny z pana człowiek. A teraz dołączy pan do klubu bezpartyjnych fachowców, którzy przedobrzyli pod wpływem uniesienia tłumów: Palikota, Kukiza, Zandberga itd., itp.
I wie pan co?
Dzięki takim jak pan, PiS od lat zmienia Polskę. Właśnie dostał kolejną szansę. Dzięki pańskim estetycznym zbrzydzeniom, że Trzaskowski jest za bardzo partyjny, prezydentem znowu został Jarosław Kaczyński. Nie, tonie pomyłka.
Na zdrowie.



"Nie planowałam tego, ale takie nieplanowane decyzje są najuczciwsze. A to jest moja decyzja. Chciałam się z Wami pożegnać" - napisała w pożegnalnym mailu do pracowników "Faktów" i TVN 24.
Justyna Pochanke odchodzi z TVN. Bez podania przyczyn. Drobiazg? W kilka dni po niej odchodzi jeszcze kilku dziennikarzy.
Oby amerykańscy udziałowcy nie doszli do wniosku, że trzeba dogadać się z reżimem.
Taki Google dogadał się swego czasu z Chińczykami co do cenzury.
Możecie uważać, że informacja nieważna. Mam nadzieję, że tak jest.


Jak już się rzekło wyżej, Kinga Duda wystąpiła w gustownej bieli. Jednakowoż znaleźli się nienawistnicy, którzy słabo reagują z propagandą imć pana Kurskiego, i dojrzeli w tej bieli na ekranie telewizora jakieś przybrudzenia. Niewielkie, takie tam popstrzenie przez muchy nieskalanego wcześniej obrazu cesarza Franciszka Józefa:
"Moja córka, która jest lesbijką, pisała do mnie w nocy: »mamuś chce mi się wymiotować z nerwów«. Moi przyjaciele geje: »Lola, nie mam już siły tu żyć«. Twój tato, Kingo, dla własnej politycznej korzyści zgotował tym ludziom i ich dzieciom horror, który nie skończy się wraz z kampanią. Kiedy więc stajesz u jego boku i nagle wypuszczasz z siebie tęczową chmurkę na temat szacunku i tolerancji, to nie jest żaden akt odwagi, ale czysty konformizm. Nieskażony niczym biel Twojego garnituru. Dziękuję za uwagę."
[Paulina Młynarska]

„Córka Andrzeja Dudy zrobiła ciekawą rzecz, bo wypowiedziała się bardziej z lewej strony - mówiła Joanna Szczepkowska o wystąpieniu Kingi Dudy. Córka prezydenta zaapelowała, żeby "nikt w naszym kraju nie bał się wyjść z domu, niezależnie od tego, jaki mamy kolor skóry, kogo popieramy i kogo kochamy". - To bardzo potrzebne i słuszne słowa. Powinna bardziej zwrócić się w stronę ojca, powiedzieć mu, aby tak rządził, żeby się w Polsce nikt nie bał wyjść na ulicę”
[Joanna Szczepkowska]


14.07

Zbliżają się wybory na Białorusi.
Ech, amatorzy. Zatrudnili by Sasina!

„Lokalne komisje wyborcze odrzuciły większą część podpisów poparcia złożonych przez sztab Capkały, byłego dyrektora Parku Wysokich Technologii; uznano tylko 75 tys. z nich, poniżej wymaganego progu 100 tys., co stanowiło formalny pretekst do niezarejestrowania kandydata. Wcześniej rejestracji odmówiono Wiktarowi Babaryce.
Fale protestów, które od maja przetaczają się przez Białoruś, powiązane są właśnie z wyborami prezydenckimi. W Mińsku i wielu innych miastach ustawiły się olbrzymie kolejki, w których ludzie czekali po kilka godzin na złożenie podpisu na listach kandydatów opozycyjnych. Niektórzy przynieśli ze sobą pantofle domowe – symbol sprzeciwu wobec władzy Łukaszenki, który z powodu charakterystycznych wąsów jest przez jego przeciwników nazywany karaluchem. A jak wiadomo karaluch w starciu z człowiekiem uzbrojonym w kapeć nie ma szans.
Stanie w kolejkach stało się więc formą protestu. Ludzie tworzyli tzw. łańcuchy solidarności, klaskali w dłonie, kierowcy w samochodach trąbili w geście poparcia.
Z danych Biełsatu wynika, że Łukaszenko cieszy się poparciem nie wyższym niż 20 proc. A według nieoficjalnych sondaży internetowych, które trudno uznać za wiernie oddające rzeczywistość, ale jednak obrazujące stan świadomości wśród konkretnych grup społecznych, Łukaszenko ma zaledwie 3 proc.”

Krzepiące wieści? Łukaszenko jest młodszy od Kaczyńskiego…
Przygnębiające? Ziobro z Kamińskim są młodsi od Łukaszenki…



„Rząd Wielkiej Brytanii podjął decyzję, że chińska firma telekomunikacyjna Huawei nie będzie jednak brała udziału w budowie brytyjskiej sieci 5G. Decyzję ogłosił dziś minister cyfryzacji, kultury, mediów i sportu Oliver Dowden.”
[CNN]

Dodajmy, że to duże zwycięstwo administracji Trumpa, a Huawei obsługuje Europę od ponad dwudziestu lat.
Jak nie przepadam za Trumpem – tak nie jestem na tyle szalony, by nad niego przedkładać interesy chińskiego reżimu…
My tu o dyktatorze Łukaszence, czy innym Jarosławie, a gdzieś tam w świecie zbierają się prawdziwe trzęsienia Ziemi. O innej skali. Uprawiając własny ogródek pamiętajmy o globalnych powodziach…



„PiS idzie na wojnę z Marianem Banasiem? Blokuje ujawnienie audytu NIK”

Tytuł jednej z wielu notek w sieci na temat kondycji polskiej praworządności.
Szczerze?
Dawno nie spotkałem nagłówka, który aż tak nie potrzebuje objaśnień.
Wszyscy „rozumią”:)


„Potrzebna jest wnikliwa analiza warunków postawionych przez Komisję Europejską. Dzisiaj, razem z marszałkiem województwa pomorskiego i innymi interesariuszami chcemy zabrać głos w tej sprawie - mówiła w programie "Onet Rano." prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, pytana o przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen. - Po pobieżnej lekturze tych warunków KE prawda jest taka, że Lotos przestaje istnieć. To trzeba jasno powiedzieć. Przypomnę, że Orlen przejął też wielką gdańską spółkę Energę. Kolejnym korkiem jest Lotos, a wczoraj pojawiły się informacje o PGNiG. Pytanie, czy taka koncentracja jest bezpieczna – mówiła Dulkiewicz w "Onet Rano."

No jakże. Pewnie, że bezpieczna! Przecież aktywami państwowymi zajmuje się sam Sasin! A wiadomo, że jak on się za cuś weźmie…
I w ogóle pani nie przesadza, że tam spółki skarbu państwa w rok straciły na kapitalizacji o jedną trzecią. Wirus jest. A Lotos na co komu, skoro nie miał płynu do dezynfekcji? Orlen, to co innego. Obajtkowy taki, prawy i sprawiedliwy. I zamiast „Wyborczej” „Gazetę Polską” na półki wrzuca, bo wiadomo, co ludzie czytają, nie?
A nie gdański. Niemiecki. Tfu! – tuskowy.



Nasz bystry Andżej odbiera gratulacje od Antonio Guterresa, sekretarza generalnego ONZ.
Kij tam, że Antonio mówi z ruskim akcentem, bezbłędnie wymawia słowo „Żubrówka” i  podejrzanie łatwo dodzwania się bezpośrednio do p.o. prezydenta.
Pucułowaty i tak żali się, że go Tusk nie lubi. Brzydki Tusk!
Ale się chyr zrobił, a to zwalniają pracowników średniego szczebla, a to jakiegoś kolesia od telefonów… No przecie nie Kamińskiego, co to żywcem wygląda, jak ze stalinowskich procesów politycznych, tylko na czarno biało go… (trafione oprawki okularów, nota bene).
Spoko panowie. Trochę hałasu, ale wszyscy przytomni wiedzą, że Duda nic nie wie i nie może. Chrońcie dalej telefon prezesa. Ku chwale ojczyzny!
Ale łaska pańska, że się kolesie nie przedstawili, jako Jarosław… To by było… Już byśmy pod Kownem pewnie stacjonowali…



„Nauczyciel w Zespole Szkół Ogólnokształcących STO im. Juliusza Słowackiego w Krakowie wracał do domu autobusem numer 204. Jego uwagę zwróciło dwóch mężczyzn, którzy zachowywali się agresywnie oraz krzyczeli obraźliwe hasła. Jeden z nich zdarł z siebie koszulkę, i wszedł poza strefę bezpieczeństwa, którą w czasie pandemii oddzielony jest kierowca MPK. Gdy mężczyźni zaczęli zbierać się do wyjścia z autobusu, nauczyciel poczuł ulgę. Jednak wtedy usłyszał, jak agresorzy zwracają uwagę na stojącego w pobliżu czarnoskórego mężczyznę. "Ty, patrz, ciapaty! Idziemy się zabawić"
[Gazeta Wyborcza]


Mogła by to może skomentować Kinga Duda? Może być na biało…
Pan nauczyciel jest moim zdaniem godzien zapamiętania. Nie tylko za rozsądek. Głównie za odwagę.
I teraz pytanie: jeśli pan Pyzaty wraz z telewizją polską nadal będą robili swoją robotę – ilu odważnych zostanie?
Panie nauczycielu. Dziękuję. Teraz został Pan nauczycielem potrójnie dyplomowanym. Życzyłbym sobie, aby nasza młodzież była edukowana przez takich ludzi, jak Pan, a nie przez „bogobojnych” typów z kościelnym rozwodem i kłamstwem na ustach w rodzaju Jacka Kurskiego.
Marzenia…



„Po ponad dwóch latach Trybunał Konstytucyjny otworzył rozprawę ws. pytań prawnych z warszawskiego Sądu Okręgowego. Dotyczą one zgodności z konstytucją przepisów z ustawy dezubekizacyjnej, na mocy której obniżono renty i emerytury osobom, które przed 1989 r. pracowały w aparacie bezpieczeństwa PRL. TK wysłuchał stanowisk stron postępowania, po czym ogłosił przerwę w rozprawie. Zajmie się dezubekizacją dopiero 18 sierpnia.”
Albo się nie zajmie. Albo Wolfgangowa zaśpi. Albo Wodzu kotlety nie posmakują.
Trzebaby przyznać, że dla propagandy odebrano należne świadczenia osobom pozytywnie zweryfikowanym w III RP.
Kij tam forsa, zwroty, itp. Morawiecki zarobi, da się z Jarkowego, Glapa dodrukuje.
Ale wizerunkowo, toarzysze, to klapa może być.
Zajechaliśmy np. ludzi, którzy narażali życie w Iraku i w Afganistanie tylko dlatego, że przepracowali jeden dzień w MSW, albo, bo ich Leszek nie polubił…
Smród może być.
Julka, weź tam na to L4, co? Prezes nie prosi, prezes żąda…


16.07


„Sejm powołał w środę członków Państwowej Komisji do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15. Marszałek Elżbieta Witek musiała kilka razy wyłączać swój mikrofon podczas głosowania nad składem komisji, ponieważ nie mogła powstrzymać ataków śmiechu.”
Chciałbym napisać, że ta przedstawicielka pisiej elity rządzącej śmiała się z tego, jak nas wystawiają do wiatru. Śmiała się z tego, że film Sekielskiego próbowano zdyskredytować gniotem Latkowskiego. Że pod hasłem poszanowania tradycji, patriotyzmu i religijności ukrywa się zbrodnie jeżące włos na czaszce. Że – inaczej mówiąc – rechotem docenia kunszt pisiej propagandy.
Ale nie. To nieodrodna córa PiSu. Śmiała się z ekspresyjnie wypowiedzianego słowa „członek”. Tyle.



„Komisja wolności PE przyjęła raport o stanie praworządności w Polsce. Posłowie mówią o "przytłaczających dowodach" naruszeń
Raport wskazuje na ciągłe pogarszania się stanu demokracji, rządów prawa i praw podstawowych w Polsce. W tekście skoncentrowano się na funkcjonowaniu systemu legislacyjnego i wyborczego, niezależności sądownictwa i praw sędziów oraz ochronie praw podstawowych w Polsce”
To zaczyna przypominać „sto sześćdziesiąte pierwsze poważne ostrzeżenie Chińskiej Republiki Ludowej wobec  Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich”.
Halo, panie i panowie! Nie rozmawiacie z systemem administracyjnym i ustrojem Polski. I nawet nie z władzą wykonawczą.
Rozmawiacie z jednym psychopatą. Z kotem. Wiem, że to trudno zrozumieć, ale chyba już najwyższa pora. Ja wiem, interesy. Ale finalnie, uwierzcie mi, można stracić.



17.07

„Krajowa Rada Sądownictwa pozytywnie zarekomendowała awans Dagmary Pawełczyk-Woickiej. Z nominacji Zbigniewa Ziobry jest ona prezeską krakowskiego Sądu Okręgowego, zasiada też w nowej KRS. Od Rady dostała "zielone światło" do awansu, choć sędziowie z Krakowa wskazywali, że podczas jej opiniowania na posiedzeniu Kolegium doszło do wielu nieprawidłowości, a nawet do złamania prawa”
Srutututu. Złamania prawa. Też coś?!
Prawo to Ja, a jest sprawiedliwe, ZERO jedynkowe.
Że tam jakieś sędzie wychodzą z sali? To kasta jest. Razem z lekarzami, wywłokami tymi.
Ja zwalczam kastę. A więc, wbrew opinii gremium sędziowskiego, wbrew papierom, kompetencjom i tym podobnym pierdutom zrobię z niej kogo chcę.
Bo to koleżanka z liceum.
Ona jedna się nie śmiała…


18.07

„MSZ przypomina: z Paszportem Polsatu nie przekroczymy granic Schengen”
[chodziło o wakacje w Chorwacji  – przyp. mój]

Możecie się śmiać. Że kompromitacja MSZ, że to, że tamto…
A ja bym ich bronił. Oni piszą do dziesięciu milionów wyborców Dudy, którzy dostaną ani chybi od Jarka bon wakacyjny.
Z Zenkiem na ustach i paszportem Polsatu staną u granic Chorwacji.
Soda z tego może być.


„Przeobrażenie pijących krew samic komarów w niegroźne samce może pomóc w kontroli ich populacji i zwalczaniu przenoszonych przez te owady chorób – informuje pismo "Proceedings of National Academy of Sciences".
Tfu, Sodomia z Gomorią, dżender znów jakiś! Wolimy malarię.
Na co tam nauka, jak wystarczy homeopatia, Justyna Socha i Kaja Godek. Zaufajcie intuicji! Nie szczepcie się, jak prezydent! On się nie może mylić, tokrakowska inteligencja!


19.07

„Jarosław Kaczyński o tzw. repolonizacji mediów: sądzę, że uda się to przeprowadzić dużo szybciej niż do końca kadencji
Analizujemy to. Sądzę, że uda się to przeprowadzić dużo szybciej niż do końca tej kadencji - oznajmił Jarosław Kaczyński w odpowiedzi na pytanie o tzw. repolonizację mediów. Pytany o rekonstrukcję rządu przyznał, że nastąpi ona po wakacjach, a premier Mateusz Morawiecki pozostanie na stanowisku. Prezes PiS był gościem na antenie Polskiego Radia”
[Polskie  Radio]
O, zwykły poseł rekonstruuje rząd. Przywykliśmy.Panie premierze, prezydencie i prezesie:  proszę pobrać dietę zwykłego posła.
Inaczej się zorientują antypolskie media
A wiecie co najpierw „zrepolonizują”? Agorę. Bo żydowska według nich.
Zrepolonizują też Mosbacher.
Nie wiem, czy czujecie się wystarczająco Polakami.
Bo, wicie, rozumicie – jak się wam nie podoba wyrzucenie w błoto siedemdziesięciu baniek przez Sasina, albo machloje Szumowskiego, to ciii… jesteście tylko „polskojęzyczni”.
Bo, rozumicie, krytyka tak, ale tylko KON - STRUK – TYW – NA. I w porozumieniu z pierwszym sekretarzem.
A stroje ludowe dowolne, z każdego regionu mogą być.


„Największa afera końcówki kampanii prezydenckiej była picem na wodę. Niepełnosprawna artystka z Bydgoszczy Anna Derewienko nie została wyrzucona z fundacji za wspieranie Andrzeja Dudy, tylko w wyniku podejrzeń o stalking swojego byłego partnera i jego bliskich, a także za hejtowanie niepełnosprawnego nastolatka, który pojawił się na wiecu Rafała Trzaskowskiego. Pierwszą sprawę badają śledczy, druga być może wkrótce do nich trafi.”
[Onet.pl]

O, Andżej wygrał przez kłamstwo?
„Ja nie znajduje słów, nie znajduje określenia, jeśli ktoś z przyczyn polityczny prześladuje osobę z niepełnosprawnością, to jak można by to w ogóle nazwać? To jest jakieś zachowanie w ogóle koszmarne - podkreślił w czwartek w TVP prezydent Andrzej Duda.”
Ale przecież nie wiedział. Był niedoinformowany. Jacek Kurski świadkiem. Jemu wszak można wierzyć. Obejrzyjcie TVP Info. Rzetelna informacja przez całą dobę, od 0.00 do 0.00. Nie zauważono reklamacji czy zwrotów, no chyba, że śniadania.



„W nowym sondażu były wiceprezydent USA prowadzi z obecnym prezydentem 55 proc. do 40 proc. Tak dużej przewagi Demokrata nie miał do tej pory nigdy. W lipcu ub.r. Biden prowadził w tym sondażu przewagą 10 pkt proc., ale w marcu, w momencie wybuchu epidemii koronawirusa w USA, obaj panowie szli łeb w łeb. Od tego czasu przewaga Bidena stale rośnie.”
[Washington Post]

Niektórzy mądrzeją.
My też zmądrzejemy. Szkoda, że nie pod wpływem serca i rozumu, a inflacji.
Mówi się trudno.


20.07

Sławomir Nowak zatrzymany przez CBA.
Przywłaszczył sobie trzydzieści tysi na Ukrainie.
Pewnie na nowy pasek do zegarka:)
Pegasus, wicie.

W następnym odcinku miejscowego teatrzyku więcej o tym, więc tu nie będę się rozpisywał.
Krótka konstatacja: naprawdę, suwerenie, mają cię za aż tak głupiego?! Przy tych przekrętach na miliardy, przy Kaczyńskim z dwiema wieżami, Banasiu, Chrzanowskim, Glapińskim, Szumowskim, Sasinie – oni chcą, żebyś się martwił o mniemanych trzydzieści tysięcy u Ukraińców?!
Toż Umiłowany Przywódca na jeden raz więcej księżom daje…
Ech, biedni odbiorcy medialnej papki (mówię też o sobie, żeby nie było) Teraz trzydzieści tysięcy Nowaka… A niechże zmienią się wiatry… Zobaczymy Kuchcińskiego na Boforta trzynaście. Nasi prawdziwi patrioci i Polacy zaprosili obce państwa do ustalania władzy w Polsce. Falentą i Sową. Tacy to oto patroci, którzy zrobili z nas rozgrywkę obcych wywiadów.
Ale jakiż to Tusk merkelowy – o be!
Samiście chcieli, Grzegorzu Dyndało. Głosujcie dalej na szaleńców, który z prawie czterdziestomilionowego kraju w środku Europy robią republikę bananową… I miejsce, gdzie rosyjski i ukraiński wywiad instalują rządy.
Sky is the limit…

I, na koniec, wisienka na torcie: pełna pisioprawicowej hipokryzji i sprzedajności.

Otóż ojczulek nasz najukochańszy, Umiłowany Przywódca i strażnik niezależności mediów, Jarosław Przewspaniały, wręczył świeżo upieczonym państwu Kurskim srebrną cukiernicę. Jako prezent ślubny.
Panna młoda, po unieważnieniu swego małżeństwa, wystąpiła w białej sukni. Pan młody, który w swym czarnym garniturze nagle uczynił bękartami dwudziestoletnie dzieci, unieważnił tym samym cukiernicę, prezesa, prawdomówność i całą TVP.
Ale za to w Łagiewnikach!

Można różne rzeczy powiedzieć o prymasie Wyszyńskim. Ale jakąż to Bóg okazał mu łaskę, że nie miał szans dożyć do tego „ślubu” w Łagiewnikach…

„Rzekł znowu do swoich uczniów: «Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą.Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych. Uważajcie na siebie!”

I tym oto optymistycznym akcentem podsumujmy obecność pani Holeckiej na tym… ślubie?

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać