Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - październik I_2019.

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus
1 października. „Wiadomości” ogłosiły – podobno – wczoraj, że „Rząd znalazł bilion złotych na inwestycje”. Piszę „podobno”, bo nie oglądam. Jeżeli to prawda, to czy rząd przyzna sobie 10 procent znaleźnego? Niezbyt to dużo, bo tylko 100 miliardów, zawsze jednak coś. Zgodnie z teorią Be Szydło to im się, po prostu, należy (!) Jeżeli rząd znalazł te pieniądze, to gdzie i kto je zgubił?
     Jeśli wyborcy PiS wierzą w takie informacje, to jest z nimi dużo gorzej, niż przypuszczałem i przestaję się dziwić, że partia ta jest wciąż na czele sondaży. Z drugiej strony jednak ….. , jeśli leśniczy może pomylić żubra z dzikiem i tego pierwszego z powodu „owej omyłki” zastrzelić, to różne Holeckie i inne Adamczyki mogą pomylić Kaczora z prorokiem, czyż nie?


Duże poruszenie po wczorajszej wypowiedzi Jerzego Stuhra, w której porównał mentalność wielu wyborców PiS-u do mentalności chłopów pańszczyźnianych. Rzeczywiście, wygląda to tak, jakby potomkowie tych chłopów, którzy stanowią obecnie ponad 70 procent populacji, próbowali traktować elity społeczne, na których przecież opiera się rozwój państwa i jego przyszłość tak, jak dziedzice traktowali ich przodków. Bo czemu Polacy chcą, żeby nauczyciele, którzy wychowują i edukują ich dzieci, pracowali jak chłopi pańszczyźniani właśnie, za parę groszy i przy braku szacunku? To samo ma się dziać z elitami ze świata kultury, z lekarzami a nawet z pracodawcami, którzy zapewniają im miejsca pracy (!) Popularne jest mówienie o elitach Państwa jak o swoich ciemiężycielach, którym trzeba dokopać, zamiast być wdzięcznym, że ciągną Polskę w górę.
     W „Rozdziobią nas kruki, wrony” Żeromski opisuje, jak chłopi (w większości) traktowali i okradali ciała powstańców styczniowych, jak denuncjowali powstańców do carskich wywiadowców. Po 130 latach od wydania tej noweli widać, że pewne cechy tej mentalności się zachowały. Trzeba się za wszelką cenę nachapać a potem – ewentualnie – wyspowiadać.  Faktem jest, że wyborcy PiS, szczególnie ci ze ściany wschodniej, bardzo hołubią mentalność pańszczyźnianą. Wesele Wyspiańskiego jest tu – w swoim przekazie – ciągle aktualne.


Janusz Wojciechowski, pisowski ekspert od rolnictwa, kandydujący na Komisarza UE ds. Rolnictwa, nie uzyskał w dzisiejszym przesłuchaniu Komisji Rolnej Unii akceptacji. Europosłowie chcą mu jednak dać następną szansę w postaci dodatkowych pytań a nawet kolejnego przesłuchania. Są jednak również opinie, że stracił on już szanse na wybór i że polska będzie musiała zaproponować innego kandydata.
     Jak skompromitować pisowca? – Dać mu się wypowiedzieć, po prostu (!) O Januszu mówiono, że to doskonały kandydat, najbardziej kompetentny. W pisowskiej TV pokazywano nawet, jak potrafi kosić kosą. Co teraz? – Może Be Szydło spróbuje, albo Antek smoleński, albo inny Szczerski od Dudy?


2 października. Pojawiła się informacja (Frakfurter Algemaine Zeitung), że Donald Tusk może w listopadzie zostać wybrany na przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej, na którym to stanowisku zastąpiłby Josepha Daula.  EPL, zrzeszająca centroprawicowe ugrupowania europejskie, jest najsilniejszym ugrupowaniem unijnym i praktycznie rozdaje w UE karty. Decyzja ma zapaść w Zagrzebiu, na najbliższym kongresie tego ugrupowania. Po rezygnacji Manfreda Webera, Donald Tusk może nie mieć, zdaniem FAZ, poważnych konkurentów na to stanowisko.


3 października. Wydany dzisiaj wyrok TSUE w sprawie kredytów frankowych otwiera przed „frankowiczami” nowe ścieżki drogi prawnej, w zależności od rodzaju zawartej umowy z bankiem i ilości artykułów abuzywnych w tych umowach. Taką umowę polski sąd może unieważnić albo też ją utrzymać na zasadzie, że kredyt zostanie przewalutowany na złotowy, po kursie obowiązującym w dniu jego udzielenia, a wysokość odsetek będzie na poziomie ustalanym przez LIBOR.
     Jest to – niewątpliwie – wyrok wymierzony w chciwość, arogancję i praktyki przestępcze większości działających w Polsce banków. Uderza on również w Morawieckiego, który w czasach boomu na kredyty frankowe prezesował BZ WBK, jednemu z tych, które najbardziej ofensywnie te kredyty reklamowały, zamieszczając potem w umowach liczne paragrafy abuzywne i – następnie – obławiając się na wysokich, wręcz lichwiarskich spread-ach i na przelicznikach kursów (waluta obca /złoty), chociaż ani bank, ani kredytobiorca tych obcych walut nie dotykali a całość operacji załatwiano w złotych polskich. Po prostu zwykły, ordynarny przekręt. Ile na tym zarobił prywatnie Morawiecki, jako prezes banku? Nigdy się pewnie tego nie dowiemy, możemy jedynie przypuszczać, dlaczego uciekł ze swojego banku do polityki a większość zdobytego w ten sposób majątku przepisał na żonę.
     PIS stchórzył przed banksterami w sprawie frankowiczów. Mimo wcześniejszych obietnic nie kiwnął w tej sprawie nawet palcem. Poprzedni rząd zresztą również nic nie zrobił. Na systemowe rozwiązanie tego problemu zdecydowały się natomiast Węgry i Chorwacja. Polska zachowywała się jak przestraszony struś.


6 października. Na zakończonych dzisiaj Lekkoatletycznych Mistrzostwach Świata, które odbyły się w Katarze, reprezentacja Polski zajęła 12 miejsce, zdobywając 1 medal złoty (Fajdek – młot), 2 medale srebrne (sztafeta kobiet 4x400 m oraz Fiodorow – młot kobiet) i 3 medale brązowe (1500 m – Lewandowski, skok o tyczce - Lisek oraz młot - Nowicki).


8 października. Na dzisiejszym, kolejnym przesłuchaniu, Janusz Wojciechowski został wreszcie zaakceptowany na stanowisko Komisarza Unii, przez Komisję Rolną w PE. W dzisiejszym przesłuchaniu posługiwał się językiem polskim, ponieważ z angielskim miał kłopoty.
W TVN-24 odbył się panel dyskusyjny przedstawicieli wszystkich pięciu komitetów wyborczych, trwający około 1,5 godziny. W panelu tym omawiano sytuację w czterech dziedzinach, dotyczących zdrowia, ekologii, klimatu i praworządności. Dyskusja , jak na polskie zwyczaje, była wyjątkowo rzeczowa i konkretna. Jako przedstawiciel komitetu PiS wystąpił Horała, który w ostatniej chwili zastąpił Sasina.


9 października. Prezes Kaczor oświadczył: „Ci, którzy pracują dla naszych wrogów są piętnowani i będą piętnowani dalej(!)” O tym, kto jest „naszym wrogiem” i o tym, kto dla tego wroga pracuje, będzie, oczywiście, decydował on sam. Jeden z jego przydupasów zaś powiedział: „W zakresie reformowania wymiaru sprawiedliwości jesteśmy w połowie drogi i musimy to dokończyć”. Ciekawe czasy nas czekają, jednym słowem, jeśli PiS utrzyma się przy władzy.
 
    

Komentarze  

 
Taurus
+1 [3] #41 Taurus
16 października 2019, 08:36
Bardzo mi się podoba "łomot", jaki dostał Kaczyński w Warszawie od Kidawy-Błońskiej. Ciekawe, czemu w stolicy lubią go jakoś inaczej niż na Podkarpaciu?
Życzę Polsko-zbawowi udanych operacji i rehabilitacji po nich, wyrwania przy okazji włosów z nosa, powrotu do zdrowia i - potem - udanej emerytury, niezależnie od tego, czy będzie ona na wolności pełnej, czy trochę ograniczonej, "za zasługi dla Polski".
Zacytuj
 
 
prezes pan
-2 [2] #42 prezes pan
16 października 2019, 10:05
Cytat:
A za pół roku troll tu wyjdzie i powie, że wykształceni i zaradni głosowali w większości na PIS.
Wykształceni, to wcale nie oznacza, że zaradni.
Wykształcenie, to tylko papier. Porównywanie wykształcenia do ilości oddanych głosów na daną partię nie ma sensu. Wiadomo, że w całym społeczeństwie zawsze więcej będzie tych mniej wykształconych.
Czy ktoś wyobraża sobie społeczeństwo w którym są sami profesorzy?
To kto by chodził za pługiem, kto by naprawiał samochody lub siedział na kasie w supermarkecie?
Osoba wykształcona ma lepszą pracę, więcej zarabia mniejszym wysiłkiem. Potrafi lepiej kombinować. Czy to jest dziwne, że tacy ludzie głosują na partię, która to bardziej umożliwia?
Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy chcemy takiej partii, która ułatwia życie bogatym cwaniakom, czy takiej co pomaga zwykłym ludziom.
Z pieniędzmi, jest jak z jedzeniem. Żeby się najeść naprawdę nie trzeba dużo.
Sprawiłem sobie zegarek, co pokazuje mi spalone kalorie. Po całym dniu pokazuje mi, że spaliłem 150 kcal. Wystarczy zjeść batonik i już jest o 50 kcal więcej.
To samo z pieniędzmi. Do życia naprawdę dużo nie trzeba. Reszta jest na pokaz.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-2 [2] #43 prezes pan
16 października 2019, 10:16
Cytat:
Bardzo mi się podoba "łomot", jaki dostał Kaczyński w Warszawie od Kidawy-Błońskiej.
Co to za ludzie żyją teraz w Warszawie?
Zastanawiam się, jaki sens miała śmierć tych wszystkich powstańców co walczyli za Warszawę.
Żeby się tak dało przenieść w czasie i pokazać im to zdjęcie nowo wybranej posłanki na sejm z Warszawy właśnie.

Dzisiaj Warszawiacy głosują na takich ludzi.

Cóż. Zostały tylko wspomnienia.
www.youtube.com/.../
Zacytuj
 
 
Simon
#44 Simon
16 października 2019, 11:30
"Osoba wykształcona ma lepszą pracę, więcej zarabia mniejszym wysiłkiem. Potrafi lepiej kombinować. Czy to jest dziwne, że tacy ludzie głosują na partię, która to bardziej umożliwia?
Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy chcemy takiej partii, która ułatwia życie bogatym cwaniakom, czy takiej co pomaga zwykłym ludziom."

Prawda, że piękne?
O niczym innym od dawna nie piszę: wam, pisim, w istocie potrzebna partia robotniczo-chłopska :D Taka prylowska mentalność.

"Porównywanie wykształcenia do ilości oddanych głosów na daną partię nie ma sensu. Wiadomo, że w całym społeczeństwie zawsze więcej będzie tych mniej wykształconych."

Acha, nie ma sensu, bo osoba z wykształceniem podstawowym głosuje nie gorzej, niż profesor, dobrze zrozumiałem? Czasem może tak, ale ogólnie to bzzduuura. Owszem, na sens, bo ofiarą populistów padają zwykle ludzie niewykształceni, a nie profesorzy, choć oczywiście bywają wyjątki.
To rzecz tak oczywista, że tylko fb może twierdzić, że... nie na sensu :D

Co do zdjęcia. Nie zesraj się aby z tym "patriotyzmem". Po czym poznać buca? Po dętej powadze i braku poczucia humoru.

Skąd założenie, " fajansiarzu", że ludzie walczący w Powstaniu Warszawskim nie mieli poczucia humoru i byli równie pusto nadęci, jak ty?

Ja wiem skąd:) Wytworze pisiej propagandy.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-2 [2] #45 prezes pan
16 października 2019, 11:48
Cytat:
Skąd założenie, " fajansiarzu", że ludzie walczący w Powstaniu Warszawskim nie mieli poczucia humoru i byli równie pusto nadęci, jak ty?
Widocznie nie mam takiego poczucia humoru jak ty.
Staram się wyobrazić taką scenę. Powstanie Warszawskie. Siedzimy sobie z powstańcami w kanale, gdzieś tam puszczają gaz, jakiś trup sobie środkiem kanału płynie, a ja wyciągam zdjęcie posłanki Jachiry na tle pomnika AK z transtarentem "Bób, humus, włoszczyzna" i mówię: warszawiacy takich ludzi będą wybierać na posłów za 75 lat.
I teraz staram się wyobrazić minę powstańca warszawskiego.
No, w twojej opinii wykaże się poczuciem humoru i wybiegnie z kanału z gromkim huraaa!
Trzeba przyznać, masz poczucie humoru.
Kombatanci raczej nie. Ale to już stare grzyby.
wiadomosci.dziennik.pl/.../...
Zacytuj
 
 
Simon
#46 Simon
16 października 2019, 11:50
A to cytacik z Michała Kamińskiego. Zna pisich, tak długo był jednym z nich:

"Będą stawiać Jarosława Kaczyńskiego pod ścianą. Charakter tych ludzi jest taki, że w pędzie do władzy i kasy są nieokiełznani. Teraz mają przed sobą kolejne cztery lata walki o wpływy i o kasę, o to co lubią najbardziej."
Zacytuj
 
 
prezes pan
-2 [2] #47 prezes pan
16 października 2019, 11:58
Cytat:
A to cytacik z Michała Kamińskiego
Warszawiacy wybrali by pluszowego misia byle nie był z PiS.

typowy wpis z gw
noel 14.10.2019, 11:00
W życiu nie myślałem że na niego zagłosuję.
No ale do wyboru miałem Radziwiłła
Wybralem dzumę zamiast cholery


Miasto im zasrali, kozy otruli. Niemców witali by z flagami ze swastyką.
Nigdy by nie mieli odwagi wzniecić powstanie. Chu.e!
Zacytuj
 
 
Simon
#48 Simon
16 października 2019, 12:01
No, też nie przepadam. I co z tego? Myślisz, że wszyscy, których nie lubisz, z automatu nie mają racji? :)

A on pisze, co wie lepiej od nas, z powodów - jw. Zresztą to zjawisko, jest tylko z pozoru zastanawiające. W istocie każdy, kto wychodzi z pisu nagle mądrzeje - patrzajta ludzie, jaki się Dorn zrobił przenikliwy.

Po prostu Jarosław łamie wolę i charaktery ludzi, którzy mu się sprzedają.
Plus bezwzględnie niszczy konkurentów (Lepper, Giertych, itd.)
I oto kolejne tego świadectwo :)
Zacytuj
 
 
Simon
#49 Simon
16 października 2019, 12:18
"Widocznie nie mam takiego poczucia humoru jak ty."

No, zdecydowanie. Tak w ogóle, to wiele masz inaczej, niż ja:)

Bardzo mnie uwiodła twa smętna historia, jak pokazujesz zdjęcie Powstańcom w kanale. Musieli być wstrząśnięci... Nie mówili aby, że drań ze mnie? :

youtu.be/T9PemRItJGk
Zacytuj
 
 
Simon
#50 Simon
16 października 2019, 12:46
Acha, i ten kwiatek:

"Warszawiacy wybrali by pluszowego misia byle nie był z PiS."

I sądzisz, że to nam mówi coś o Warszawiakach? No, może...
Choć moim zdaniem znacznie więcej mówi o PIS :D
Zacytuj
 
 
prezes pan
-2 [2] #51 prezes pan
16 października 2019, 13:14
Cytat:
No, też nie przepadam. I co z tego? Myślisz, że wszyscy, których nie lubisz, z automatu nie mają racji? :)
Na przykładzie Michała Kamińskiego świetnie widać, jak polityka niszczy i degeneruje ludzi. Z młodego, pewnie ideowego człowieka, stawiającego przed dwudziestoma kilkoma laty pierwsze kroki na politycznych salonach, Kamiński przepoczwarzył się w postać żałosną, której głównym motywem jest znalezienie się co kilka lat w odpowiednim miejscu listy partyjnej, co przedłuży mu okres spokojnego utrzymania.
Dlatego, nie powoływałbym się na niego.
Nie jest dla mnie autorytetem i choćby pluł na JK i PiS dalej niż widzi, nie robi to na mnie wrażenia.
Karierowicz i tyle. Przypadki takie jak on, to ciemna strona parlamentu.
Osobnicy dzierżący mandat bez przerwy wiele kadencji, stare wygi, znające parlament z każdej strony. Osoby takie ze strachu przed utratą przywilejów i intratnego zajęcia, są zdolne do każdego świństwa i zawierania najohydniejszych kompromisów. Będzie mówił wszystko, będzie kłamał, aby przypodobać się tym od których zależy jego los.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-2 [2] #52 prezes pan
16 października 2019, 13:20
Cytat:
I sądzisz, że to nam mówi coś o Warszawiakach? No, może...
Choć moim zdaniem znacznie więcej mówi o PIS
Z pewnością.
Kamienice, kontrakty, układy. Jak można to oddać PiS.
Gdyby PiS porządził w Warszawie przez 20 lat, to też nikt by już nie głosował na inna partię.
Lech Kaczyński był za uczciwy i dlatego za długo nie porządził.
Poczekajmy, może w końcu podetną skrzydła tej mafii warszawskiej i wszystko się zmieni.
Jak to mówił Komorowski:
www.youtube.com/.../
Zacytuj
 
 
Simon
#53 Simon
16 października 2019, 15:21
Jakby o Jarosławie Kaczyńskim piszesz. Bo wszystko się zgadza:) :

Osobnicy dzierżący mandat bez przerwy wiele kadencji, stare wygi, znające parlament z każdej strony. Osoby takie ze strachu przed utratą przywilejów i intratnego zajęcia, są zdolne do każdego świństwa i zawierania najohydniejszych kompromisów. Będzie mówił wszystko, będzie kłamał, aby przypodobać się tym od których zależy jego los.
Zacytuj
 
 
Simon
#54 Simon
16 października 2019, 15:30
"Lech Kaczyński był za uczciwy i dlatego za długo nie porządził"

Był członkiem układu rządzącego długie, długie lata, swego czasu więcej i intensywniej, niż brat. Był szefem NIKu, wieloletnim ministrem, prezydentem Warszawy, prezydentem kraju. I to za jego kadencji zaczęły się przewały z kamienicami: PIS przestał podświetlać na czerwono kamienice "sprywatyzowane" za Waltz, kiedy PO zagroziło, że na niebiesko podświetli te "zrobione" za Kaczyńskiego.

Warszawiacy tak pokochali Leszka, że do dziś twierdzą, że był najsłabszym prezydentem miasta. Zero inwestycji. A Polacy pokochali go tak bardzo, że nie miał szans na reelekcję.

To, że ty masz pamięć złotej rybki nie oznacza, że my też.

A pisi nie wzięli się znikąd, żeby likwidować układ. Od początku byli częścią tego "układu" i to wyjątkowo paskudną...
Zacytuj
 
 
Simon
#55 Simon
16 października 2019, 15:40
A "nie porządził długo" nie dlatego, że był "za uczciwy", tylko dlatego, że na złość konkurencji politycznej promował na stanowiska ludzi nieodpowiedzialnych, łamiących procedury i niszczących administracyjne ścieżki bezpieczeństwa, natomiast sekował i karał tych, którzy odpowiedzialnie próbowali temu przeciwdziałać. Vide pilot lotu do Gruzji.
I promowanie odpowiedzialnych za wcześniejszą katastrofę w Mirosławcu.
I tyle.
Zacytuj
 
 
Simon
#56 Simon
16 października 2019, 15:58
"Na przykładzie Michała Kamińskiego świetnie widać, jak polityka niszczy i degeneruje ludzi"

To, to, to! Prawda?

Tylko Jarosława zawsze dziewicy to nie dotyczy :D on chce władzy autorytarnej, bo taki szlachetny jest. Zbawca po prostu, z małym pistolecikiem...
Zacytuj
 
 
Simon
#57 Simon
16 października 2019, 16:07
"CBA poinformowało o zakończeniu kontroli wobec Mariana Banasia. Kontrolerzy mają zastrzeżenia, których nie udało się wyjaśnić w toku postępowania sprawdzającego. Prezes NIK ma teraz siedem dni na złożenie stosownych wyjaśnień oraz zgłoszenie ewentualnych uwag."

No i kolejny kryształowy patriota idzie do odstrzału:) Już można go spuścić w kanał, pi wyborach już. W dodatku nie chciał podać się do dymisji i zdenerwował prezesa.

A ti ti niedobly:) Prezes się gniewa:) krysza się skończyła...
Zacytuj
 
 
prezes pan
-1 [1] #58 prezes pan
17 października 2019, 08:17
Wielka w tobie nienawiść do Jarosława.
Też go kiedyś nie lubiłem, zwłaszcza podczas konfliktu z Lepperem.
Ale przeszło mi. Na ludzi trzeba umieć spoglądać. Ty nie umiesz.
Ta nienawiść cię zje.

Zawieś to sobie nad lustrem.

Słowa najlepszego w Polsce polityka. Pokolenia będą o nim pamiętać.
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać