Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - czerwiec II_2019.

12 czerwca. Wizyta pary prezydenckiej w USA. Kluczowe umowy podpisano już pierwszego dnia wizyty. Nie mam żadnych wątpliwości, że dla USA jest to duży sukces. Za 1000 dodatkowych marines, przeniesionych z Niemiec, zapłacimy 2 miliardy dolarów, czyli 2 miliony za każdy, dodatkowy hełm. Do tego wieloletnie zobowiązanie na odbiór dodatkowego 1,5 miliona ton LGT rocznie, nie wiadomo w jakiej cenie, memorandum na budowę iluś jądrowych bloków energetycznych w przestarzałej technologii amerykańskiej, chociaż to Francuzi są obecnie wiodący w tym zakresie, 32 sztuki F35 "prawie za darmo" nie wiadomo po co, ponieważ nie mamy infrastruktury do wykorzystania ich możliwości, itd, itd. Wiążemy się na dziesięciolecia z Jankiesami, olewając UE i jej projekty wspólnego inwestowania w przemysł zbrojeniowy. Stajemy się koniem trojańskim w Unii ale nie jest to - zdaniem obecnych decydentów - rodzaj stopniowego, pełzającego polexitu.                                                                                                  Trump odniósł znaczący sukces a my wasalizujemy się w stosunku do USA coraz bardziej. Kupujemy bardzo drogie zabawki, na które nas nie stać, za żywą gotówkę, zamiast inwestować, wspólnie z Unią, na własnym podwórku. Do tego wyraźnie konfrontujemy się z liderami Unii, szczególne z Niemcami, co może nieść dla Polski fatalne skutki.
     Inna sprawa, że cała ta wizyta rozgrywana jest już trochę w tonacji pijarowej przed jesiennymi wyborami. Zapowiedzi zwiększonej obecności Amerykanów zaczęły się od dodatkowej dywizji, potem mówiono o brygadzie a kończy się na powiększonym batalionie. Podobnie z armią i jej wyposażeniem. Niedawno Duda mówił, że liczebność armii wzrośnie do 200 tysięcy. Z systemu „Patriot” zakupiono ósmą jego część z powodu braku pieniędzy. System „Himars” również zdecydowanie okrojono. Marynarka, z braku funduszy, właściwie przestaje istnieć, czyli tonie. Bojowych i transportowych helikopterów nadal nie ma. Jak już pisałem, żołnierze nadal używają stalowych hełmów z lat siedemdziesiątych, nie dających wystarczającego zabezpieczenia przed kulami, zamiast lekkich, kompozytowych. Mówienie w tej sytuacji o zabawkach typu F-35 to klasyczna propaganda na użytek ciemnego ludu, który takie wrzutki bezkrytycznie kupuje.
     Polska ma swoją wartość i honor, ma też swoje interesy. Powinna być traktowana z szacunkiem. Przesuwając jakąś grupę żołnierzy z Niemiec do Polski Trump pokazuje, że jednych może nagradzać a innych karać w zależności od „zasług” dla jego polityki. Wniosek z tego taki, że jeśli Polska spróbuje w czymkolwiek mieć własne zdanie, to może od niego oberwać, że musi chodzić na jego pasku pokornie. Trump pokazuje również światu, że jest w UE taki kraj, wcale nie mały, którym może sterować jak chce.


14 czerwca. Rzeczpospolita pisze, że w roku 2018 polskie sądy rozpatrzyły o 950 tysięcy spraw mniej niż rok wcześniej. Dla przykładu, przedsiębiorcy na wyrok w I instancji czekali średnio 15 miesięcy, ponad miesiąc dłużej niż rok wcześniej. Deforma sądownictwa, polegająca na obsadzeniu co ważniejszych stanowisk w wymiarze sprawiedliwości zwolennikami PiS przynosi opłakane skutki. Najwyraźniej u pisiorów nie ma działań twórczych, zmieniających coś na lepsze, niezależnie od dziedziny działalności.


15 czerwca. Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza pozwać „za kłamstwa” (do sądu) profesorów i doktorantów prawa UJ, za krytykowanie przyjętej właśnie przez Sejm nowelizacji kodeksu karnego. Ci „nikczemnicy” pozwolili sobie na wydanie 9 czerwca, pisemnej opinii w której stwierdzają, iż zgodnie z przyjętymi przez Sejm poprawkami Senatu „przepisy dotyczące przestępstw łapownictwa w sektorze publicznym mogą nie mieć zastosowania do osób zarządzających największymi, strategicznymi spółkami handlowymi z udziałem SP, co prowadzi do rażących nierówności wobec prawa i nieuzasadnionego uprzywilejowania niektórych podmiotów gospodarczych”.
     Przepraszam, to taki Obajtek, były wójt Pcima a teraz prezes potężnego PKN”Orlen” mógłby być, zgodnie z tą opinią,  ciągany przed byle sąd, gdyby coś mu, przez oczywisty przypadek, wpadło do kieszeni? Toż to oczywisty gewałt jest (!) Pan Zbyszek, magister tej uczelni, podobnie jak Święczkowski czy inny Duda mają prawo do słusznego oburzenia i nie mogą przejść do porządku dziennego wobec takiej niewdzięczności swoich, byłych profesorków, zupełnie nie rozumiejących wymagań nowoczesnej polityki w zakresie gospodarowania.


16 czerwca. Duda, zwany prezydentem, wraz ze swoją żoną, Agatą, zareagował właśnie na krytykę, jaka pojawiła się na porozumienie (czytaj: zakupy) z USA. Tą krytyką były głosy twierdzące, że porozumienie podpisane z Trumpem jest finansowo bardzo niekorzystne dla Polski. Duda zaapelował łaskawie – „Proszę wszystkich krzykaczy o spokój”. No, no, zabrzmiało to prawie jak stwierdzenie jego szefa – Kaczora.


16 czerwca. Morawiecki (Pinokio) w Spale, na XIV zjeździe klubów Gazety Polskiej - …..” Nie miejmy jednak złudzeń, teraz ten bój będzie – wczoraj mówiłem, że to będzie jak bitwa pod Grunwaldem, to może dzisiaj jakąś inną bitwę? – jak bitwa pod Salaminą (!) To my jesteśmy spadkobiercami tamtych, starożytnych Greków, Greków wolności, greckiej demokracji. Dlatego właśnie bronimy Konstytucji przed tymi, którzy chcą ją łamać, A więc teraz bój o wszystko, jak tamta bitwa pod Salaminą … Jestem przekonany, że jesteśmy coraz bliżej na tej trudnej drodze, pod górę, z plecakiem pełnym kamieni, gdzie strzelają do nas z góry. Tak na Monte Casino było ….  Ale mając tak wspaniałych bohaterów, jestem przekonany, że zwyciężymy”.
     O cholera, ale odpłynął (!)  Okazuje się, że prezes jednego z największych banków w Polsce, był/jest nie tylko notorycznym kłamcą i mitomanem, spadkobiercą kościelnych gruntów, ale również bezczelnym kombinatorkiem rodem z bazaru Różyckiego. Jest dobrym „materiałem” do studiowania przez psychiatrów.
     A co na tym zjeździe powiedział w swoim wystąpieniu prezes Kaczor? – „Polska jako podmiot polityki zagranicznej miała być zlikwidowana. Teraz to wraca. Opozycja realizuje plan, aby Polski nie było wcale”.   Kaczyński znowu więc podgrzewa atmosferę i oskarża opozycję o zdradę główną, o zbrodnię przeciwko własnemu krajowi. Można się teraz zastanawiać, czy przed jesiennymi wyborami dojdzie do akcji prokuratorów pana Zbyszka przeciwko „zdrajcom” w samorządach.


17 czerwca. Donald Tusk zeznawał, po raz drugi już, przed Komisją Sejmową ds. podatku VAT. Przebieg przesłuchania bardzo interesujący, wiele uszczypliwości z obu stron, na wysokim poziomie jednak. Warto przytoczyć to, co Tusk powiedział na końcu przesłuchania:
„Dzisiaj ofiarami mogą być wasi przeciwnicy, jutro ofiarami takiego myślenia będziecie wy, a tak naprawdę Polska. A pretekst zawsze się znajdzie. I to jest moja uwaga, którą dedykuję wszystkim. Za pół roku, czy za cztery lata ktoś następny wymyśli kolejny slogan, który będzie opiewał na 500 miliardów, znajdzie swoje statystyki, znajdzie swoje slajdy. I tak się będziecie ganiać nawzajem, aż się zagonicie na śmierć w tej spirali, kto komu bardziej dowali. Manipulacje i kłamstwa mogą być bardzo użyteczne w kampanii wyborczej, ale mają swoje długie, długie konsekwencje i są tak, jak smog w powietrzu, tak w przestrzeni publicznej zatrują umysły na długie lata. Mamy dzisiaj taką pętlę niebezpieczną – z jednej strony jest prezydent, z drugiej wysocy funkcjonariusze PiS-u, z trzeciej przestępca i w tle jakieś miliardy za rosyjski węgiel i rosyjskie służby. I tego nikt nie chce wyjaśnić. To jest naprawdę poważny powód, żebyśmy wszyscy zaczęli się obawiać o bezpieczeństwo Polski”.


18 czerwca. Włączyłem sobie rano TVP-is, bo lubię wziąć zastrzyk propagandy, tak „dla zdrowotności”. Widzę kilometrową wręcz kolejkę składającą wieńce, kilkadziesiąt zestawów delegacji. Mniej więcej 90 procent owych wieńców jest taka sama, jak spod sztancy. Miny składających je poważne, ukłony wyrażają głęboki szacunek. Na czerwonym pasku napis: „70 ROCZNICA URODZIN PREZYDENTA LECHA KACZYŃSKIEGO”. Spiker wymienia wszystkie ministerstwa i co ważniejsze, państwowe urzędy. Że wieńce jednakowe, robi się oczywiste – ktoś to zamówił hurtem, bo hurtem jest taniej. O cholera(!), myślę, zdając sobie sprawę z własnych braków z historii. Nie wiedziałem o tej ważnej dla bliźniaków dacie, nie znam też dat chrztu, pierwszej komunii, bierzmowania, ślubu, urodzin dzieci w jednym przypadku a adaptacji kota w drugim, …….  Dałeś, Taurus ciała, stwierdziłem. Nie wiem też, gdzie ten pomnik stoi, przyglądam mu się więc pilnie. Postać na pomniku ma lewą rękę opuszczoną a prawą włożoną za pazuchę. Gdyby tą prawą wyjąć i wyciągnąć przed korpus a na czerep nałożyć charakterystyczną czapkę, to mielibyśmy Lenina „wiecznie żywego”. Pora teraz pomyśleć, towarzysze PISOWCY, o ustalenie paru nowych świąt państwowych, dla uczczenia braci bliźniaków.

Komentarze  

 
Simon
-1 [1] #41 Simon
27 czerwca 2019, 16:35
Jesli chodzi o inne rządy i osoby - opluwajmy, znieważajmy, wyolbrzymiajmy. Zmieszajmy z blotem postaci historyczne, odzyskanie niepodległości ludzi zacnych i uczciwych. Wyzywajmy od złodziei, agentow, ubekow, zdrajcow.

A kiedy przyjdą dziesieć razy wieksi złodzieje, kretacze, kombinatorzy, tworzacy prawo prokuratorem stanu wojennego, robiacy ministrem sedziego, co wsadzał w prl opozycjonistow, lamiący konstytucje, zeby zrobic szefem trybunału zone prawdziwego agenta, itd. ,itp., az do wyrzygania - to, uwaga, uwaga!
Nie wałkujmy!

Wszystko sie zmienia, nawet pisia bezczelnosc. Nie do wiary, ale WCIAŻ ROŚNIE!
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać