Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - marzec II_2019.

12 marca. Od trzech dni trwa zmasowana akcja PiS, polegająca na totalnej krytyce Trzaskowskiego, za podpisanie przez niego karty LGBT+ dla Warszawy. Zaczęła się wystąpieniem Kaczora na konwencji PiS. Oglądam często TVPis Info, żeby to obserwować i coraz bardziej się dziwię, co dorośli ludzie wygadują na ten temat, zastanawiając się, jak długo ten cyrk potrwa. Zdumiewa mnie wręcz straszenie edukacją seksualną osesków z przedziału wiekowego 0-4 lata i stwierdzenia, że tak edukowane dzieciaki mogą się masturbować (!) już w wieku 4-5 lat. Mówią to, jak najpoważniej a właściwie wykrzykują stare chłopy i wiekowe, silnie wymalowane matrony, choć przecież swoje już przeżyli i jakaś wiedza z młodości powinna im się odłożyć. Czy oglądają potem nagrania z tych dyskusji, czy dociera do nich, jakimi są błaznami? Jak można rozmawiać o seksualności z dzieckiem, które jeszcze nie mówi albo mówić dopiero zaczyna? Jak można przyjmować, że akty seksualne będzie wykonywało dziecko fizycznie do tego niezdolne? Jak można chorobliwie zakładać, że rodzice dzieci tego nie widzą albo się na to zgadzają? Strasznie to wszystko chore. Po prostu, po pisowsku, nienormalne.
     PiS zawsze musi mieć wroga, bez niego żyć nie potrafi. Przez długi czas byli to uchodźcy, którzy roznoszą robactwo i choroby, potem Niemcy z Merkiel, Macron z Francuzami (których trzeba uczyć posługiwania się widelcem), komuniści i złodzieje, czyli – inaczej - animalne kanalie, donosiciele na Polskę, malwersanci i innego typu łapówkarze z PO/PSL, którzy przez 8 lat zajmowali się wyłącznie doprowadzaniem kraju do ruiny, … Teraz, gdy inne pomysły nie chwytają, kolej przyszła na ideologię związaną z LGBT.
     Historia mówi, że Polska była najsilniejsza wtedy, gdy była wielokulturowa i tolerancyjna a Kościół Katolicki nie miał w niej pozycji monopolistycznej. Kaczor występuje obecnie jako wzór męża opatrznościowego i ojciec narodu, który najlepiej wie, jak dbać o rodzinę. Złośliwi twierdzą, że jego jedyny kontakt z kobietami polegał na całowaniu ich w rękę, że w stanie nagim podejrzał kiedyś jedynie swoją matkę a jeśli chodzi o model rodziny, to wyznaje odmianę 1+kot.


12 marca. W Izbie Gmin kolejne, tym razem wiążące głosowanie w sprawie brexitu zgodnego z umową wynegocjowaną przez Therese May z UE. Za przyjęciem umowy było 242 posłów a za jej odrzuceniem 391. Zgodnie z przyjętym harmonogramem jutro ma się odbyć głosowanie w sprawie przyjęcia twardej wersji tego rozwodu, czyli wyjścia z UE bez porozumienia. Wszystko wskazuje na to, że May również je przegra i pozostanie przedłużanie stanu zawieszenia w nieskończoność albo odwołanie separacji, lub nowe referendum.


13 marca. Dzisiaj kolejne, szóste już przesłuchanie Birgfellnera w sprawie „taśm Kaczyńskiego”. Razem z dzisiejszym łączna ilość godzin przesłuchania ma przekroczyć 50. A co! Podskoczył prezesowi, to będzie solidnie przeczołgany. To są wszystko przesłuchania rozpoznawcze, na podstawie których prokuratura ma zdecydować, czy w tej sprawie w ogóle wszczynać śledztwo.


W Warszawie, na Placu Zawiszy, hałasowali od rana rolnicy ze zrzeszenia AGROunia. Rozsypali jabłka, rozrzucili świńskie mięso, palili opony i słomę, odpalali petardy. Taki rolniczy picknik w celu urozmaicenia Warszawiakom życia w godzinach dojazdów do pracy.


W Izbie Gmin ciąg dalszy tragifarsy w sprawie brexitu. Parlamentarzyści zagłosowali przeciwko twardemu wyjściu z UE, czyli wyjściu z niej bez umowy. Dzisiaj, podobno,  ma być głosowany wniosek dotyczący opóźnienia wyjścia, jednak taka decyzja nie zależy jedynie od Zjednoczonego Królestwa, muszą się na nią zgodzić również wszystkie państwa Unii. Ta saga przestała już być zabawna, stała się śmieszna.
     Tymczasem firmy pracujące na wyspach przenoszą swoje aktywa do innych krajów Unii, przede wszystkim do Irlandii.  Analitycy oceniają, że wartość przeniesionych do tej pory aktywów wynosi około 900 miliardów funtów, z czego 800 miliardów dotyczy banków. Na taki ruch zdecydowało  się już – podobno – 275 firm, z czego około 100 przeniosło aktywa do Dublina.


Rafał Bochenek, były prezenter pogody a później rzecznik rządu Be Szydło został dyrektorem jednego z departamentów PGNIG z wysokimi poborami. PiS odcina się od tej nominacji, bo przecież PGNiG-e „jest spółką i sama dobiera sobie pracowników”. Czy ktokolwiek jeszcze w to wierzy? – To, po prostu, kolejny Pisiewicz.


Co dalej z aferą nazywaną „taśmami Kaczyńskiego”? Po cyklu sześciu przesłuchań (prawie 50 godzin) Birgfellnera, traktowanego bardziej jak winnego a nie pokrzywdzonego, prokuratura pana Zbyszka przyjęła grę na czas. Zdecydowała otóż, że przed podjęciem decyzji o ewentualnym wszczęciu śledztwa trzeba przetłumaczyć z języka niemieckiego na polski wszystkie przedstawione dokumenty a jest ich – podobno – nawet 20 tysięcy stron. Potem pewnie będzie potrzebowała wielu miesięcy na zapoznanie się z nimi. Wszystko więc wskazuje na to, że decyzji w tym roku raczej nie będzie, prezes może więc spać spokojnie i nie będzie niepokojony.


18 marca. Na obchodach Dnia Sołtysa w Łowiczu Morawiecki chwalił się, że umie operować cepem i że nauczył się tego w młodości. Przyznam się skromnie, że on mi zawsze wyglądał na operatora cepa. Na ile znam tą „skomplikowaną” technologię, nauka zawodu nie trwa długo, nie wymaga specjalnych predyspozycji oprócz fizycznej krzepy a na późniejsze wykonywanie zawodu nie trzeba posiadać pisemnych świadectw ani uprawnień podpisanych przez sołtysa.
     W niedzielne późne wieczory w TVPis Info odbywa się program na żywo o nazwie „Strefa starcia”. We wczorajszym miano mówić o ewentualnej adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Żeby dobrze rozpocząć temat rozpisano sondę z pytaniem „Czy akceptujesz możliwość adopcji dzieci przez te pary?”, w której wzięło udział ponad 32 tysiące internautów. Wynikami sondy nie pochwalono się jednak, bowiem 53% udzieliło w niej odpowiedzi „tak” a 47% - „nie”. Żeby uzasadnić skasowanie sondy ogłoszono, że „głosy w niej były kupowane” - przez nieznanych sprawców, oczywiście. Typowa próba pisowskiej manipulacji, która marnie się skończyła – niby nic takiego a ktoś komuś dał jednak po łapach.
     Piszą, że na głowę statystycznego Polaka i Polki przypada już średnio 11 litrów czystego spirytusu (w przeliczeniu z wszystkich konsumowanych napojów wyskokowych) rocznie. To około 25 litrów 40-procentowej wódy. Czy wypada cieszyć się z takiego, konsumpcyjnego progresu? Z jednej strony to ogromne pieniądze dla budżetu państwa a więc działalność „patriotyczna”, z drugiej jednak …….. . Żeby ułatwić Obywatelom życie, sprzedaje się rocznie ponad 1,5 miliona tak zwanych małpek. Upierdliwi analitycy twierdzą, że zdecydowana ich większość sprzedawana jest rano, w godzinach 6.30-9.00, nie są jednak zgodni, czy spowodowane jest to chęcią uśmierzenia objawów kaca, czy raczej chodzi tu o drugie śniadanie w pracy. Patrzę z wyrzutem na moją ślubną, którą trudno namówić na uczciwą konsumpcję czegoś „kalorycznego” wieczorem i mam wyrzuty sumienia, że w zakresie wspierania budżetu jesteśmy tak daleko w tyle. Przy okazji, przypomniał mi się fragment pewnego zeznania w sądzie – „Byli tak pijani, proszę Wysokiego Sądu, że aż zazdrość brała patrzeć”.


19 marca. TSUE rozpatrywał dzisiaj pytania prejudycjalne naszego SN, dotyczące zgodności z prawem trybu powołania (przez polityków) nowej KRS. Na pełny wyrok z uzasadnieniem trzeba będzie, podobno, poczekać kilka tygodni, wstępna opinia rzecznika TSUE w tej sprawie ma być jednak znana już 23 maja. Wyrok  będzie miał duże znaczenie dla naszego wymiaru sprawiedliwości, ewentualne zakwestionowanie trybu powołania KRS oznaczałoby bowiem unieważnienie jego decyzji, w tym wytypowanie nowych sędziów, łącznie z sędziami SN, powołanych następnie przez Prezydenta. Oznaczałoby również delegalizację tej instytucji i konieczność powołania KRS-u od nowa, według zasad zgodnych z Konstytucją.

Komentarze  

 
Taurus
#1 Taurus
20 marca 2019, 15:59
Astana, stolica Kazachstanu, zmieniła właśnie swoją nazwę na NURSUŁTAN, żeby uczcić swojego prezydenta-dyktatora, Nursułtana Nazarbajewa. Tą wspaniałą i jakże słuszną decyzję władze Kazachstanu podjęły i przeprowadziły, "demokratycznie" - jakżeby inaczej, w ciągu kilku godzin. Łza się w oku kręci .... czy nie nadeszła już pora, żeby Polskę nazwać Kaczystanem a Warszawę Jarosławą?!
Zacytuj
 
 
prezes pan
-1 [1] #2 prezes pan
21 marca 2019, 07:10
Cytat:
stwierdzenia, że tak edukowane dzieciaki mogą się masturbować (!) już w wieku 4-5 lat
Cytat:
czy dociera do nich, jakimi są błaznami? Jak można rozmawiać o seksualności z dzieckiem, które jeszcze nie mówi albo mówić dopiero zaczyna?
Widocznie tak było w twojej rodzinie. Zapóźnienie widać do dzisiaj.
Już ok. 9. miesiąca normalne niemowlę potrafi powiązać dany dźwięk z osobą lub czynnością, świadomie używa sylab.

Co do masturbacji dzieci, to zdziwiłbyś się, jak dzieci wcześnie zaczynają
nocnesekrety.wordpress.com/... /...
seksuologbeztabu.pl/.../
Zacytuj
 
 
prezes pan
-1 [1] #3 prezes pan
21 marca 2019, 07:34
Cytat:
Dzisiaj kolejne, szóste już przesłuchanie Birgfellnera w sprawie „taśm Kaczyńskiego”.
Po co to przypominać. Coraz bardziej jest pewne, że Birgfellner nie ma żadnych dowodów i prokuratura odmówi wszczęcia śledztwa. Koleja dmuchana afera, która ośmiesza opozycję.

Determinacja "Gazety Wyborczej" w promowaniu "afery" związanej ze spółką Srebrna jest doprawdy zdumiewająca.
Jutro do każdego numeru będzie dołączana słynna już tablica.
Tylko że z błędem
twitter.com/.../...
twitter.com/.../...
Tacy z nich dziennikarze, że nawet dobrze po polsku pisać nie umieją.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-1 [1] #4 prezes pan
21 marca 2019, 08:01
Cytat:
Żeby uzasadnić skasowanie sondy ogłoszono, że „głosy w niej były kupowane” - przez nieznanych sprawców, oczywiście.
Tak się to robi, jakbyś nie wiedział.
galaxymarketing.global/.../...
Sondy twitterowe nie mają najmniejszego sensu.
Chociaż dają do myślenia.
Czy za pieniądze można kupić lepszy świat?
Chyba dla siebie lepszy.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-1 [1] #5 prezes pan
21 marca 2019, 08:14
Cytat:
19 marca. TSUE rozpatrywał dzisiaj pytania prejudycjalne naszego SN, dotyczące zgodności z prawem trybu powołania (przez polityków) nowej KRS. Na pełny wyrok z uzasadnieniem trzeba będzie, podobno, poczekać kilka tygodni,
Orzeczenie TSUE nastąpi z pewnością 3 dni przed wyborami do PE i będzie wrzutka ideologiczna, która ma dać paliwo siłom przeciwnym do PiS.
Kiedy uda nam się wyjść z tego europejskiego bagna?
Oby jak najszybciej.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-1 [1] #6 prezes pan
21 marca 2019, 13:13
Dzisiaj zeznaje przed komisją ds. wyłudzeń VAT rzecznik premiera Donalda Tuska Paweł Graś.. Cieć, co pilnował niemieckiej własności, na polskiej ziemi.

Komisja odtworzyła nagranie z podsłuchu w restauracji "Sowa i przyjaciele", na którym Graś mówi o procederach wyłudzeń VAT na różnych towarach i że "alternatywą dla nękania i szukania za wszelką cenę jest podniesienie (...) podatku"

Wszystkie kolejne rządy usiłowały VAT uszczelnić i działać w taki sposób, by ta luka była jak najmniejsza. Podobnie było za rządów koalicji PO-PSL. Od samego początku, od 2008 r. ministerstwo robiło wszystko, aby ten proceder przynajmniej zminimalizować - mówił przesłuchiwany Graś.
Jak to się odbywało widzieliśmy.
Podniesienie wieku emerytalnego, zabranie pieniędzy z OFE, podniesienie głównej stawki VAT.

Że są jeszcze tacy, co popierają tę bandę.
Niebywałe!
Zacytuj
 
 
prezes pan
-1 [1] #7 prezes pan
21 marca 2019, 14:14
Serial Gazety Wyborczej o zeznaniach austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera ciągnie się jak flaki z olejem. Wygląda na to, że Gazeta chce coś jeszcze na tym zarobić, a niestety nic nowego się nie dzieje ."Biznesmen na szczegółowe pytania prokuratora nie potrafił udzielić informacji, zasłania się niepamięcią (...) nie wyjaśnił, komu miałby przekazać pieniądze, ani kto miał być tego świadkiem" powiedział Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Mówił też że "zeznania złożone dotychczas przez austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera są nieścisłe, ogólne i niepełne.
Ani za pierwszym, ani za drugim razem nie wyjaśnił, komu miałby przekazać pieniądze, ani kto miał być tego świadkiem.
Mimo żądania prokuratury nie złożył jak dotąd dokumentów potwierdzających rzekomo kilkumilionowe koszty, jakie miał ponieść w związku z planowaną inwestycją
Austriak nie dostarczył także oryginałów tzw. "taśm Kaczyńskiego.
Biznesmen zeznał, że nie wie, jakim urządzeniem zostały zarejestrowane i gdzie się znajdują"
Birgfellner i jego pełnomocnicy dostarczyli prokuraturze około 1,5 tysiąca stron innych dokumentów w języku angielskim i niemieckim.
Wymagają one przetłumaczenia przez tłumaczy przysięgłych, a następnie wnikliwej analizy pod kątem ich przydatności dla prowadzonego postępowania
Wygląda na to, że mec. Roman Giertych tak to wszystko prowadzi, żeby rozwlec wszystko maksymalnie w czasie. Skończy się to na tym, że śledztwo nie zostanie wszczęte.
Szkoda pieniędzy podatników na taką farsę. I ile jeszcze szkód to wyrządzi w niekumatych głowach?
Zacytuj
 
 
prezes pan
-1 [1] #8 prezes pan
22 marca 2019, 10:58
Ciekawe spostrzeżenia internautów
Dziennikarka Justyna Dobrosz - Oracz z czasów pracy w TVP (za PO)


oraz obecnie z czasów pracy w Gazecie Wyborczej


Joanna Kluzik-Rostkowska


Karolina Lewicka- po lewej Agora (obecnie), po prawej na państwowym wikcie w TVP.


Kraśko w TVP


Kraśko w TVN


Tomasz Lis za PO


Tomasz Lis po przejęciu władzy przez PiS
Zacytuj
 
 
Taurus
#9 Taurus
22 marca 2019, 12:33
Heiko MAAS, minister spraw zagranicznych Niemiec oświadczył wczoraj, że UE powinna ograniczyć środki (dotacje) i nałożyć równocześnie sankcje na te kraje Unii, które uchwalają prawo sprzeczne z podstawowymi zasadami Unii, w zakresie takim, jak niezależność sądów czy wolność mediów. Dodał też, że najwyraźniej „to jedyny język, który rozumieją”.
Co za przewrotność historii – faktycznym obrońcą demokracji i wolności w Polsce jest niemiecki minister (!)
Zacytuj
 
 
prezes pan
-1 [1] #10 prezes pan
22 marca 2019, 14:22
Cytat:
Heiko MAAS, minister spraw zagranicznych Niemiec oświadczył wczoraj, że UE powinna ograniczyć środki (dotacje) i nałożyć równocześnie sankcje na te kraje Unii, które uchwalają prawo sprzeczne z podstawowymi zasadami Unii,
Raczej nie miał na myśli Polski, ponieważ PiSowi zarzucają, że bierze przykład z Niemiec
W Niemczech sędziów powołują politycy, a wpływ niemieckich władz federalnych i landowych na sądownictwo jest jednym z największych w Europie!
www.dw.com/.../a-39866184
Zacytuj
 
 
Taurus
#11 Taurus
24 marca 2019, 12:20
Głośno mówi się już o groźbie podania się do dymisji minister finansów, Teresy Czerwińskiej, która nie chce się zgodzić na dodatkowe, ogromne wydatki związana z realizacją „piątki Kaczyńskiego” i domaga się utrzymania „reguły wydatkowej”, obowiązującej od roku 2013, zgodnie z którą wydatków nie można zwiększać bardziej, niż o wskaźnik przyrostu PKB i inflacji. Wszystko po to, żeby nie przekroczyć dopuszczalnych norm deficytu (3% PKB), ponieważ to przekroczenie grozi wdrożeniem przez Brukselę procedury nadmiernego deficytu i przymusowym ograniczaniem wydatków. Przedstawiciele PiS-u udają, że nic o tym nie wiedzą a Czerwińska się nie wypowiada, bo jest na zwolnieniu chorobowym (od 3 tygodni).

PiS bardzo wywindował poziom obietnic, KE i Wiosna nie tylko tego nie krytykują ale, żeby nie tracić wyborców, obiecują spełnić te szalone rozdawnictwo. Dokąd nas to zaprowadzi?
Zacytuj
 
 
prezes pan
-1 [1] #12 prezes pan
25 marca 2019, 10:07
Cytat:
Wszystko po to, żeby nie przekroczyć dopuszczalnych norm deficytu (3% PKB), ponieważ to przekroczenie grozi wdrożeniem przez Brukselę procedury nadmiernego deficytu i przymusowym ograniczaniem wydatków.
Cytat:
Przedstawiciele PiS-u udają, że nic o tym nie wiedzą
Dokąd nas to zaprowadzi?
Nietrudno odpowiedzieć na to pytanie.
Wystarczy przeanalizować dane, jak to się kształtowało za rządów poszczególnych partii.
Więc
za PiS
2007 - 1,9%

za PO
2008 - 3,6 %
2009 - 7,3 %
2010 - 7,3 %
2011 - 4,8 %
2012 - 3,7 %
2013 - 4,1 %
2014 - 3,4 %

tu znowu ten zły PiS
2015 - 2,6 %
2016 - 2,3 %
2017 - 1,5 %
2018 - 0,5 %

Cytat:
PiS bardzo wywindował poziom obietnic,
Już ci raz mówiłem. Nie strasz, nie strasz, bo się zes..sz!
Zacytuj
 
 
Simon
#13 Simon
6 kwietnia 2019, 07:35
Ciekawe spostrzeżenia internautów:

Jarosław Kaczyński przed waaadzą:


Jarosław Kaczyński przy waaaadzy:
bi.gazeta.pl/.../...

Hej, fb, też jestem dobry we wklejki?
Zacytuj
 
 
Simon
#14 Simon
6 kwietnia 2019, 07:58
www.dlugpubliczny.org.pl/

I rośnie.


Tak było jeszcze za PO (choć też rosło):

bankier.pl/.../...

A tak jest teraz.

Brawo. PO radziło sobie w czasach światowego kryzysu gospodarczego. Byliśmy jednym z dwóch tylko krajów, które przez dwa lata miały w Europie wzrost PKB.

Teraz jest światowa prosperity. Wszyscy rosną.

A u nas rośnie dług publiczny i socjal.

Jak to się skończy?

Nie ma pieniędzy na innowacje i edukację - są na socjal.
Żegnajcie inwestycje.

Witaj coraz większy długu publiczny.
Witaj Grecjo.
Witaj Wenezuelo.

Nie zgadzam się z Taurusem, który życzy PISowi wygranej w następnych wyborach. Żeby zjedli tę żabę, którą ugotowali. Bo dewastują państwo coraz bardziej.

Ale, a propos gospodarki - tu ma rację. A niechby zjedli. Niech poczują, co narobili, przejadając czas prosperity i rozdając nie swoje pieniądze na prawo i... prawo. Napędzając inflację. Zwiększając dług publiczny.

Niechże raz to nie będzie wina Tuska, a faktycznie tego, co broi
Zacytuj
 
 
Simon
#15 Simon
6 kwietnia 2019, 08:05
@Taurus

Wiem, troszkę ciemny jestem, ale ze zdumieniem stwierdziłem, że nie miałem do tej pory pojęcia o istnieniu zjawiska pt. Teresa Czerwińska. Z tego, co się teraz o niej widzi, to jest jakiś relikt w obecnych szeregach rządowych - czyli osoba kompetentna, skromna i skuteczna.

Albo obecna prezydent Gdańska:)

Są tacy ludzie, co mnie zadziwia, przez cały czas. Kimś takim była dla mnie też Anna Streżyńska - i też długo z PISem wytrzymała dla dobra sprawy, choć w końcu ją pogonili.

PIS oczywiście i to próbuje spieprzyć, znosząc konkursy na stanowiska i likwidując techniczne ścieżki montowania korpusu administracyjnego. Bo bez tego Misiewiczów na stanowiska wsadzać się nie da.

Ale jest światełko w tunelu: przez paręnaście lat robiono przymiarki do właściwej selekcji takiego korpusu - i mamy efekty. Pislam to zniszczył, jak wszystko, ale mam nadzieję, że na krótko:)
Zacytuj
 
 
Simon
#16 Simon
6 kwietnia 2019, 08:25
"PiS bardzo wywindował poziom obietnic, KE i Wiosna nie tylko tego nie krytykują ale, żeby nie tracić wyborców, obiecują spełnić te szalone rozdawnictwo. Dokąd nas to zaprowadzi?"

Wiem, wiem, subiektywizm, brak badań, mała próbka, żaden dowód.

Ale:
W Biedronce kupuje małżonka ( w moim imieniu:)) z bożego zdarzenia jakoś tak raz na pół roku.
Więc mamy jakąś tam skalę.
W dwa lata z czterysta wleźliśmy na sześćset pięćdziesiąt.
Ja wiem, wielki świat, pislamskie zmiany - ale tak szybko?

Acha, pińcet plus...
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać