Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - lipiec II / 2018

11 lipca. 75 rocznica  tak zwanej rzezi wołyńskiej. Bandyckiego, zwierzęcego ataku Ukraińców, inspirowanych przez UPA i UON na swoich sąsiadów narodowości polskiej. Ataku, zwanego krwawą niedzielą, początkującego okres bestialskich mordów, niespotykanych w cywilizowanym świecie. Trudno spokojnie mówić i pisać o tych wydarzeniach bez przeklinania ich sprawców. Lepiej więc w to miejsce pomodlić się w intencji pomordowanych, jak i w intencji sprawców.
     Czy pamiętasz Panie Boże nad Wołyniem łunę krwawą
     I ten krzyk z płonącej chaty mordowanych przez sąsiadów ……. 12 lipca. Stanisław Gawłowski, sekretarz generalny PO, opuścił dzisiaj areszt śledczy w Szczecinie, mimo usilnych prób przedłużenia tego aresztu prowadzonych przez wodzów PiS. Swoje aresztowanie nazwał polityczną farsą. Od prokuratury domaga się ujawnienia całego dossier swoich przesłuchań stwierdzając, że dotyczyły one prześwietlenia całego jego życia i były farsą. Działania Kaczyńskiego i PiS w swojej sprawie porównał ze stylem działań Dzierżyńskiego i jego służb. Oświadczył, że przez cały pobyt w areszcie pisał pamiętnik z przesłuchań i że wkrótce go opublikuje.

13 lipca, piątek. PiS i „Kukiz ‘ileś tam” zorganizowali sobie piknik pod namiotem na Placu Zamkowym, który nazwali Zgromadzeniem Narodowym. Obeszli w ten sposób, oryginalnie, 550-lecie polskiego parlamentaryzmu. PO, Nowoczesna i PSL udziału w tym cyrku nie wzięły. Jedynym mówcą był Duda, zwany prezydentem. Styl jego wystąpień doskonale znamy, tym razem gestów i min było jakby mniej. Wynajęcie namiotu na godzinę z okładem kosztowało okrągły milion złotych polskich. PiS przeciera nowe ścieżki. Następna tego typu impreza mogłaby się odbyć przy ognisku, gdzieś nad Wigrami albo w bacówce pod Turbaczem a gdybyśmy chcieli trochę to wyostrzyć, to w jakiejś grocie w Tajlandii, gdy skończy się pora opadów monsunowych.
     Duda stwierdził między innymi, że „nie można odmawiać zwycięskiej większości prawa do realizacji jej programu”. Hmm … PiS uzyskał poparcie jedynie 18% z ułamkiem ogółu uprawnionych do głosowania i nie była to większość konstytucyjna. Czy upoważnia go to do  zmieniania wszystkiego i to w stylu, w jakim te zmiany przeprowadza? Jeżeli ktoś twierdzi, że tak, to uznaje, że Sejm i Senat są zbędne, bowiem z równym powodzeniem można te zmiany wprowadzać dekretami Kaczora albo osoby przez niego wyznaczonej. Konstytucja jest również niepotrzebna, zawsze bowiem można regulować sprawy ustawami, uchwalonymi przez zwycięską partię. Hitler doszedł do władzy w demokratycznych wyborach, czy to znaczy, że mógł zrobić to, co zrobił?

14 lipca. Pisowski rząd nie planuje na rok przyszły wzrostu płac pracowników budżetówki. Byłby to już dziewiąty z rzędu rok zamrożenia tych płac. W budżetówce pracuje około 3 miliony osób a średnie wynagrodzenie netto wynosi tam niewiele ponad 1700 złotych. Związki Zawodowe zapowiadają intensywne protesty od września.
Rozkręca się w mediach sensacyjna sprawa pytona, grasującego gdzieś nad Wisłą. A co! Mogli inni przez szereg lat podkręcać w sezonach ogórkowych napięcie potworem z Loch Ness, to i my możemy się odkuć swoim gadem.

15 lipca. W meczu finałowym Mistrzostw Świata, który odbył się w Moskwie wygrała Francja,  pokonując Chorwację 4:2. Medal brązowy zdobyli wczoraj Belgowie, którzy pokonali Anglię.

16 lipca. W Helsinkach odbyło się spotkanie na szczycie prezydenta Trumpa z prezydentem Putinem. Ze strony Trumpa, po jego wcześniejszych wypowiedziach, choćby na szycie NATO w Brukseli przed kilku dniami, politycy obawiali się nadmiernych ustępstw na rzecz Putina i Rosji, i chyba się nie zawiedli. Komentarze prasy amerykańskiej a także amerykańskich polityków, tak demokratycznych jak i republikańskich, nie zostawiają na nim suchej nitki, po wystąpieniu na konferencji prasowej po szczycie, gdzie bardzo ciepło mówił o Rosji i bardzo krytycznie o dyplomacji oraz pracy służb specjalnych USA. Temu człowiekowi o nadmiernie wybujałym ego chyba rzeczywiście odbiła palma.

     W polityce na najwyższych szczeblach dzieją się rzeczy co najmniej dziwne. Trump spotkał się z prezydentem Rosji, której służby specjalne pomogły mu wygrać wybory, co już udowodniono, a specjalny, badający to prokurator amerykański oskarżył imiennie 12 oficerów GRU. Co więcej, połowa Amerykanów i większość ich elit oskarża Trumpa o prowadzenie gry politycznej na korzyść Rosji, nazywając swojego prezydenta zdrajcą. Dziwnym jest również fakt, że Trump jest pierwszym prezydentem USA, który na spotkaniu z przywódcą Rosji reprezentował głównie siebie i własne racje a nie reprezentował bloku państw zachodnich, ponieważ – jak sam oświadczył – UE jest dla USA przeciwnikiem a może nawet wrogiem. Chciałoby się więc postawić pytanie na wzór Cycerona – „Quousque tandem abutere, Trump, ductor nostris?”.

17 lipca. Pojawiła się informacja, że profesor Gersdorf przerywa urlop wypoczynkowy i wraca do pracy. Ogromnie jestem ciekaw komentarzy wyznawców pisowskich w tej sprawie. Szansę na lekkie odsapnięcie będzie miał za to sędzia Iwulski, okrutnie w ostatnich dniach grillowany.
TK uznał zaś, że Duda zwany prezydentem miał prawo ułaskawić Mariusza Kamińskiego bez wydania na niego prawomocnego wyroku skazującego. Wyrok został podjęty niejedno-głośnie, przez skład pięcioosobowy, w którym 4 sędziów pochodziło z nowego, pisowskiego naboru a piąty, sędzia Leon Kieres, ze starego składu. Sędzia Kieres zgłosił zdanie odrębne i je uzasadnił. Ten wyrok może się w przyszłości okazać groźny. To tak jakby ksiądz w konfesjonale rozgrzeszał za niepopełnione grzechy albo sąd dawał rozwód narzeczonym przed ślubem. Mam nadzieję, że Duda odpowie kiedyś za złamanie konstytucji mimo takich, bezsensownych wyroków pisowskiego TK. W związku z tym, że po przegranych przez PiS wyborach czołowym funkcjonariuszom tej partii grozi postawienie przed Trybunałem Stanu oraz sprawy karne za popełniane przestępstwa, proponuję Dudzie, żeby ich hurtem uniewinnił już dzisiaj, tak na wszelki wypadek. Wolfgangowa z pewnością to pochwali.

18 lipca. Posiedzenia Komisji Śledczej w sprawie Amber Gold. Przesłuchanie Jacka Rostowskiego, zapowiadanie jako jego „wielkie grillowanie” i przygotowanie do pognębienie Tuska na jesieni. W rzeczywistości było wielką kompromitacją i farsą, pokazującą bezsens działania tego typu komisji na obecnych zasadach. Przesłuchanie trwało – podobno – 9 godzin. Oglądałem pierwsze z nich. Rostowski najwyraźniej nie zamierzał dać się zdominować. Przez pierwsze godziny był to więc ciekawy kabaret i szermierka słowna, w której Jan Vincent okazał się mistrzem a Wasserman myszką. Było tam też dużo ironizowania, wzajemnych przekrzykiwań i sarkastycznych komentarzy. Potem była już wyłącznie farsa i najwyraźniej wszyscy tam marzyli, żeby się to jak najprędzej skończyło. Nie wiem, czy Komisja Śledcza uzyskała wartościową odpowiedź w jakiejkolwiek sprawie budzącej wątpliwości, wiem natomiast, że została ona kompletnie ośmieszona i zapędzona do narożnika. Pytania posłów PiS a szczególnie Wasserman poprzedzane były z reguły długimi komentarzami, były grą na użytek bieżącej polityki. Komentarze  Wasserman były wyraźną kampanią przd wyborami samorządowymi. Kandyduje ona na fotel Prezydenta Krakowa.

Komentarze  

 
wujek_manfred
+1 [3] #41 wujek_manfred
27 lipca 2018, 13:05
prezes pan napisał:

Za rządów PiS (lata 2008-2010)

Ja tu widzę wyraźny objaw demencji.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #42 prezes pan
27 lipca 2018, 14:11
Cytat:
Ja tu widzę wyraźny objaw demencji.
Oj tam, oj tam.
To platfusy kręcili lody również z kościółkowymi kolegami.
Dlatego tak rozdawali ile wlezie. Ksiądz Sowa dobrze o tym wie.
PiS dawał ile trzeba. Skromnie i nie dużo.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #43 Taurus
27 lipca 2018, 14:28
Cytat:
Mam prośbę. Może dasz link na jakąś popularną stronę z twojego regionu. Co tam u was sądzą obywatele. Może Pan z UB i PZPR się dołączy i inni?
Wiele razy już mówiłem, że nie podam ci żadnych wskazówek, które by ułatwiły ci lokalizację moją i mojej rodziny. Doskonale do dzisiaj pamiętam, jak wykorzystywałeś, bezceremonialnie i wulgarnie, tego typu dane w stosunku do innych. Doskonałym przykładem jest tu Simon, który się odkrył i ściągnął na siebie całe szambo wylewające się z Nowego Targu i okolic.
Zacytuj
 
 
Haji
+1 [3] #44 Haji
27 lipca 2018, 18:00
Szydło wozi swoją matkę do lekarza rządową kolumną samochodów. Na nasz koszt. W końcu dojna zmiana zobowiązuje i pewnie jej to się należało.
Zacytuj
 
 
Simon
+2 [4] #45 Simon
28 lipca 2018, 02:47
"Taurus
27 lipca 2018, 14:28
Cytat:

Mam prośbę. Może dasz link na jakąś popularną stronę z twojego regionu. Co tam u was sądzą obywatele. Może Pan z UB i PZPR się dołączy i inni?

Wiele razy już mówiłem, że nie podam ci żadnych wskazówek, które by ułatwiły ci lokalizację moją i mojej rodziny. Doskonale do dzisiaj pamiętam, jak wykorzystywałeś, bezceremonialnie i wulgarnie, tego typu dane w stosunku do innych. Doskonałym przykładem jest tu Simon, który się odkrył i ściągnął na siebie całe szambo wylewające się z Nowego Targu i okolic."


Eeee tam. coś mnie chyba ominęło? Przepraszam, Taurusie,że gza nie ubiłem - przepraszam, ale całe szambo przeleciało bokiem, bo tak siedziałem w pracy, że nawet nie zauważyłem...
Za co Cię przepraszam, bo Ty tu odwalasz orkę na ugorze, a ja gdzieś tam bujam:)

Co do danych - chrzanić pajaców. Jak można postawić tamę głupkom? Tylko z otwartą przyłbicą.

Podaję dane: Turus mieszka w Berdyczowie, ulica Zwrotna 666.
Proszę. Nie ma za co.

Aaaa... region? Padło pytanie o region? No naturalnie, że lewacki. Także nie ma za co.

PS: Skierujcie mnie na Nowy Targ i okolice. Ktoś coś do mnie ma? Dawać cioty, bom ja ani taki delikatny, jak Taurus sądzi, alem takim właśnie bałwan, który go samego tu zostawił przez pracę, ale niedłiugo mam urlop:)

Napisz faterciołku, jaki region cię rajcuje? Który najmniej lewacki? I dlaczego dla Katowiczan zawsze będziesz z Sosnowca, a dla Torunian z Bydgoszczy?
Okrutnie mnie ciekawi, gdzie się takie wybryki politruczne rodzą.
Zacytuj
 
 
Simon
+2 [4] #46 Simon
28 lipca 2018, 02:58
"Wreszcie jest rząd, który daje obywatelom, a nie zabiera. Stąd biorą się protesty, bo wróciła nadzieja, że można coś ugrać. Za PO-PSL przepadły wszelkie nadzieje"

Lasciate ogni speranza... Porzućcie wszystkie nadzieje, którzy tu wchodzicie...
Father nie będzie wiedział, skąd to, ale spyta potomków. A ci... też nie będą wiedzieli.
Na szczęście państwo im da bez "wiedzenia". Byle byli lojalni władzy bolszewicko-ludowej

Otóż Rząd nic nie "daje" biedny osiołku. Dawać można coś, co się ma. Rząd dysponuje budżetem, czyli pieniędzmi obywateli. Zatem nie "daje", lecz "dystrybuuje"
Zapytaj potomk... eee, nie.
Owszem, ostatnio rząd "daje". Sobie. Poza normami, po prostu bezczelnie Szydłowcy kradną. Na chama. Na rympał.
I tak, tu rząd faktycznie "daje"

Poczekaj na odwrócenie wahadła - nic tak Janusza i Grażyyę wk.rwia, że konstytucja, wolność, to, tamto - ale że ktoś ma lepiej i nakradł.

Wasze 500 plus nawet po was mokrej plamy nie zostawi.
Cierpliwości:)
Zacytuj
 
 
Simon
+2 [4] #47 Simon
28 lipca 2018, 03:11
"Zasłużony lewacki pismak z naszepaństwo.pl wywodzący się ze struktur PZPR i SB śmie cenzurować służącemu dobrej sprawie Stanisława Piotrowicza, dzielnego prokuratora, który z narażeniem kariery w PRL ratował opozycjonistów."

Ty, niedorobie postkomunistyczny - wy macie jakieś tym pislamem konkretnie umysły nieposprzątane.

No tak, ja widzę, że cię kaczka większa nauczyła gównem rzucać na oślep do celu i na czas.

Ja też potrafie... esbecki pomiocie. Łatwe, prawda? Lewaku. Jak tam, nadal kochasz Leppera - wyzwoleńca miast i wsi? Lewaku?

Ale weź ty mi kuźwa powiedz, biedna ofiaro pislamskiego zapalenia mózgu - dlaczego wódz kazał ci postawić prylowskiego prokuratora pakującego opozycjonistów do więzienia nad przywódcę ruchu powstańczego, który zwrócłł Polsce niepodległość? Fakt, że nie w pojedynkę, egotyk jeden...

To jest tak żałosne, że aż mam ochotę cię przytulić i wyszeptać do lewackiego, pislamskiego ucha: ochłoń. Nie służ bolszewikom. Nie służ rosyjskiej racji stanu. Walce klas. Komunizmowi - symbolizowanemu przez karierowiczów, którzy tak dobrze będą służyć Jaruzelskiemu, jak i Kaczyńskiemu.
Ochłoń...
A nie, ochłonąć , to może normalny.
Szkoda.
Zacytuj
 
 
Simon
+2 [4] #48 Simon
28 lipca 2018, 03:20
"Bolszewicy z PZPR i SB właśnie zostali odsunięci od władzy.
Walka jeszcze nie skończona, ale damy radę.
Radziłbym ludu za bardzo nie pospieszać, bo ci w biegu gacie spadną i będzie ci wstyd, jak będziesz spierd...ł z malutkim na wierzchu."

Tobie już spadły... I wiesz, co tam dynda?

Sędzia stanu wojennego Piotrowicz. Prokurator stanu wojennego - Kryże. Wasz ulubiony minister obrony, co zaniósł dokumenty do tłumaczenia do rosyjskiej ambasady. Naczelny prawicowiec dziennikarski - tow. Wolski, sekretarz POP w polskim Radiu. Sekretarz Targalski, co to usuwa "złogi komunistyczne". Może przypomnisz mi temat pracy doktorskiej św. Lecha Kaczyńskiego i ile razy powoływał się w niej na Marksa?
Nie jest śmieszne, że my cię ty dymamy. Twarde prawo ewolucji - wiesz, półmózgu przegrywa z całym...
Jest przerażające,że dymają cię twoi idole a ty prosisz o jeszcze... Sorki, ale to już perwersja jest.
Zacytuj
 
 
Simon
+2 [4] #49 Simon
28 lipca 2018, 03:27
Wymiar sprawiedliwości był wentylem bezpieczeństwa i kamieniem węgielnym okrągłego stołu. Wtedy zagwarantowano, że sądy będą przychylne dla aferzystów i będą chronić ich uprzywilejowaną pozycję. Uderzenie w niego musiało spowodowało reakcję, bo to dla niektórych walka o życie.

Możemy więc radośnie wznieść okrzyk.
BĘDZIECIE SIEDZIEĆ!


Acha. Tego okrągłego stołu, przy którym siedział Lech? A może Magdalenki, gdzie Jarosław pił wódkę z Kiszczakiem? Aferzystów - takich, jak Jarosław, który z swoje sprawki w latach 90 wysłał do pierdla kolegę? Telegraf, Srebrna, SKOKi?

Walka o życie? Właśnie ją widzimy. Szkoda mi troszkę Dudy, bo to plastelinowy ludzik. A to ON BĘDZIE SIEDZIAŁ. A nie "zwykły poseł"
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #50 Taurus
28 lipca 2018, 08:54
Cytat:
Poczekaj na odwrócenie wahadła - nic tak Janusza i Grażyyę wk.rwia, że konstytucja, wolność, to, tamto - ale że ktoś ma lepiej i nakradł.
Witaj, Simon i zagość tu na dłużej, bo pióro wcale ci się nie stępia, ani spojrzenie na sytuację.

A PP vel FB? To właśnie typowy "Janusz", były wyznawca PZPR z Jaruzelą i ZOMO, późniejszy wielbiciel Leppera (tego od "talibów z białym proszkiem w Klewkach", od "Wersal to już był" i od tej "z kurwikami w oczach" oraz z "rżeniem jak koń po owsie"), "obatel hamerykański", który w czasach walki o wolną Polskę prowadzonej przez jakichś tam Wałęsów zarobił za oceanem trochę centów, czyniących go w nowotarskim światku nababem na tyle znacznym, że większość czasu "poświęcał na odpędzanie od bramy swojego domu natrętów żebrzących o wsparcie" a jeszcze kilka miesięcy temu chwalił się na "Nasze państwo" ilością posiadanych kont w bankach oraz znajomością marek luksusowych samochodów, rzekomo przez siebie posiadanych..... Tego typu Janusz nie może ścierpieć, że jego sąsiedzi też się dorabiają i to nie w "Hameryce" a w Polsce lub w krajach UE traktowanych często jak własne, niekoniecznie dzięki zasługom PiS a bardziej dzięki PO, z tego również powodu znienawidzonej. Bo "jakżeś ty się mógł, Panie Boże, tak pomylić i plagę myszy zesłać na nas a nie na tego przeklętego Kargula, za płotem?" To jest, niestety, charakterystyczne i symptomatyczne dla wielu naszych współobywateli, Polaków, szczególnie tych z rozumkiem Misia Uszatka a bez jego, niewątpliwego, uroku.
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
+1 [3] #51 wujek_manfred
28 lipca 2018, 10:33
ZOMO płacze że jest nazywane po imieniu. No któż mógł się spodziewać. :D
tvn24.pl/.../...
Nagle okazało się że dzielni funkcjonariusze broniący władzy ludowej nie żyją w odrębnej rzeczywistości, tylko w społeczeństwie. Że mają sąsiadów, że muszą gdzieś zakupy robić - i w tym momencie wielkie zdziwienie że to społeczeństwo jednoznacznie mówi im co o nich myśli.
Ale spoko - w odwodzie jest Waffen S..., znaczy się WOT.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #52 Taurus
28 lipca 2018, 13:07
Cytat:
ZOMO płacze że jest nazywane po imieniu. No któż mógł się spodziewać.
W czasach stanu wojennego i wcześniejszych znaczna część szeregów ZOMO zasilona była ludźmi wcielonymi tam przymusowo, zamiast wcielania do wojska. Znam to z autopsji - trzech moich znajomych z pracy (rezerwiści) zostało wcielonych właśnie w ten sposób i było powoływanych na okresowe ćwiczenia. Stali w szpalerze zomowców, gdy wyprowadzano nas z pracy po strajku związanym z czasowym zamknięciem Fabryki w związku ze stanem wojennym. Nie miałem do nich żalu, chociaż nie znam szczegółów tego "oddelegowania". Dzisiaj nikt do takiej służby nie zmusza a wynikające z niej profity nie są szczególnie zachęcające. Ci ludzie muszą więc zdawać sobie sprawę z tego, co robią a ich możliwości reakcji i nieakceptowania niemoralnych zaleceń są nieporównywalnie większe niż kiedyś.
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
+1 [3] #53 wujek_manfred
28 lipca 2018, 13:38
Cóż, kuzynowi proponowano "służbę zastępczą" w ZOMO, to powiedział im żeby go w dupę pocałowali. Zamiast tego jeździł BWP - po poligonie, nie po demonstracjach.
Zacytuj
 
 
llortcik
+1 [3] #54 llortcik
29 lipca 2018, 01:40
Przez całą sobotę medialny świat żył /oprócz śmierci Kory/ zmianą stanu naczelnej moralizatorki kraju. Źle i dobrze zmienieni żurnaliści zgodnym chórem rozważają, czy wydarzenie jest efektem wczorajszego zaćmienia umysłów i księżyca.
Jak podały media, mimo zaangażowania sił i środków nie dotarł od prawieków oczekiwany list z Watykanu. Gorszy sort jest ciekaw czy Dobra Zmiana zażąda dymisji Franciszka czy jak zwykle obarczy winą szeregowego doręczyciela?
Gorszy sort bardziej niż samą uroczystością zainteresowany jest przepowiedniami, jakie niebezpieczeństwo groziłoby Polsce, gdyby muszkę złapał /oczekuję na info/ pewien mało znany człowiek z kulami. /to z sieci/

W natłoku wydarzeń wszystkie media zapomniały o ukrywającym się jeszcze pytonie, za to mimo zagrożenia sinicami spacerowicze ze świeczkami poszukują tchórza, którego ostatnio widziano na Helu.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #55 Taurus
29 lipca 2018, 08:38
Cytat:
gdyby muszkę złapał /oczekuję na info/ pewien mało znany człowiek z kulami. /to z sieci/
"Marne szanse!" - jak mówił dawny zwrot z francuskiego. Nawet pisowscy zwolennicy dynastii stracili już chyba nadzieję. A szkoda, ciekawszym byłoby obserwować rozwój małych kaczorków niż gonić za jakimś gadem.

Cytat:
spacerowicze ze świeczkami poszukują tchórza, którego ostatnio widziano na Helu.
Pokazywali go na leżaku w Jastarni, z książką. Gadzina - znaczy się - czytać potrafi, no no. Mam nadzieję, że powodem szybkiej przeprowadzki było wzięcie sobie do serca zawołania protestujących "Precz z pałacu ty pajacu!" a nie przepracowanie lewej ręki, tej od długopisu.
Swoją drogą "życie cysorza" w tym pałacu nie jest wcale takie klawe - nudy na pudy, nawet "cysarzowa" może obrzydnąć a leśne ruchadełko jest dostępne tylko teoretycznie.
Zacytuj
 
 
Haji
+1 [3] #56 Haji
29 lipca 2018, 11:50
Pis używał policji do inwigilacji opozycji i protestujących:
wiadomosci.gazeta.pl/.../...
Policja polityczna straciła już resztkę szacunku. W normalnym kraju coś takiego zakończyłoby karierę ministra SW i spowodowałoby wcześniejsze wybory.
Zacytuj
 
 
Haji
+1 [3] #57 Haji
29 lipca 2018, 17:01
Mieszkanie + to bubel plus. Z wilgocią i (za chwilę) grzybem:
finanse.wp.pl/.../
Zacytuj
 
 
llortcik
+1 [3] #58 llortcik
30 lipca 2018, 02:37
Remanent tygodnia.
Od początku ubiegłego tygodnia Jego Niezłomność usty swego złotoustego i pozostałych ministrów usiłował przekonać rodaków, że za nic w świecie nie jest sam zrozumieć zapisu „powołuje na sześcioletnią kadencję” i tylko pani niekorzystna dla wymiaru zdolna jest skrócić jego cierpienie. Gorszy sort z trwogą zauważył, że zarazki tej epidemii opanowały słabe organizmy dobrej zmiany.

Od wtorku dzielna policja, jak zapewnia Dobra Zmiana samodzielnie i samorzutnie postanowiła uczcić swe święto nawiązaniem do tradycji bitnie bijących swych poprzedników. Jak ćwierkają bezpośredni obserwatorzy niektóre sceny tej rekonstrukcji były reżyserowane nie przez zawodowych funkcjonariuszy, a przez amatorów z odzyskanego Polsatu.
twitter.com/.../...
twitter.com/.../...
Sam szef bitnych zapewnił, że już od roku przygotowywał bitnych funkcjonariuszy do tej porażającej rekonstrukcji szkoląc ich i wyposażając ich w cywilny gaz.
oko.press/.../
oko.press/.../
Gorszy sort usilnie prosi wszystkich kulsonów, by w trosce o swoje chorowite członki, zechcieli odpocząć po tak hucznych świętach.
wyborcza.pl/.../

Od wtorku do czwartku z kosmiczną prędkością uchwalano kolejną naprawkę perfekcyjnego podpisu Jego Niezłomności.
Tym razem wieczysty odpisywacz, dostawszy całą godzinę na posłużenie się głową i instrumentem, pisemnie oświadczył, że przeczytał podsunięty mu tekst, ale według jego inteligencji i wiedzy prawniczej każdy błąd jest zgodny z Konstytucją.
Gorszy sort podziwia szybkość drukarki, która w ciągu kilku minut zdołała przywieść z pałacu Namiestnika i wydrukować to oczekiwane w całym świecie arcydzieło.

W środę marszałek zwany Karczewskim własnoustnie oświadczył, że Jergo Niezłomność odniósł swój największe w życiu zwycięstwo osiągając wynik 10 : 82, jednocześnie obarczając winą za ten sukces opozycję, która niedoinformowała go o obowiązującym regulaminie Senatu.

Tego samego dnia pan Zbyszek oświadczył Urbi et Orbi, że to tylko jego osobistym sukcesem jest wyrok TSUE, w wyniku którego Polska jest została krajem pozbawionym prawa do automatycznego stosowania ENA. Gorszy sort, oświadcza, że nie wierzy, by wszyscy sędziowie europejscy, a nawet północno-koreańscy byli w stanie nauczyć pana Zbyszka pisania poprawnych wniosków ekstradycyjnych.

Od czwartku suweren spontanicznie spaceruje ze świeczkami nieudolnie usiłując wyrazić swe poparcie dla prawniczych osiągnięć Jego Niezłomności.
Niestety decydujący o wszystkim szeregowy funkcjonariusz nie pozwolił zatrzymać samochodu z przewożonym bagażem.
twitter.com/.../...
twitter.com/.../...
Jednocześnie na obiektach Dobrej Zmiany cudownie pojawiły się słowa prawdy, której pewien schorowany staruszek przez osiem długich lat poszukiwał na bruku Krakowskiego Przedmieścia. Zmobilizowani funkcjonariusze w pocie czoła i oczu przeglądają nagrania z monitoringu usiłując znaleźć zuchwalca przez tyle lat bezprawnie przechowującego prawdę.
W Szczecinie pewien zatroskany obywatel samorzutnie przyodział nagą postać pomnika w koszulkę, co wywołało zrozumiałe oburzenie funkcjonariuszy partyjno – państwowych. Gorszy sort zwraca uwagę, że wystarczyłoby zamiast wstrętnego Dobrej Zmianie słowa KONSTYTUCJA umieścić wyraz z bogatego słownika panny Krysi lub ulubione słówka marszałka Karczewskiego.

Dla rozweselenia: twitter.com/.../...
Zacytuj
 
 
prezes pan
-2 [2] #59 prezes pan
30 lipca 2018, 07:18
Simon żyje!
I nadal pluje.
Cytat:
Okrutnie mnie ciekawi, gdzie się takie wybryki politruczne rodzą.
Mnie też.

Cytat:
Otóż Rząd nic nie "daje" biedny osiołku. Dawać można coś, co się ma. Rząd dysponuje budżetem, czyli pieniędzmi obywateli. Zatem nie "daje", lecz "dystrybuuje"
Praca fizyczna wyraźnie ci nie służy.
Czyli jak rząd Tuska sprzedał
Tutaj te większe:
1 - PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.: sprzedaż 17 proc. akcji za 6 mld 543 mln zł
2 - Jastrzębska Spółka Węglowa: sprzedaż 33,1 proc. akcji za 4 mld 830 mln zł
3 - Bank PKO BP S.A.: sprzedaż 9,62 proc. akcji za 3 mld 943 mln zł
4 - Energa S.A.: sprzedaż 34,18 proc. akcji za 2 mld 800 mln zł
5 - KGHM S.A.: sprzedaż 10 proc. akcji za 2 mld zł
6 - PKP Cargo S.A.: sprzedaż 48,29 proc. akcji za 1 mld 420 mln zł
7 - Bank Gospodarki Żywnościowej S.A.: sprzedaż 37,49 proc. akcji za 1 mld 97 mln zł
8 - Zespół Elektrowni "Pątnów-Adamów-Konin" S.A.: sprzedaż 50 proc. akcji za 681,5 mln zł
9 - Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach S.A.: sprzedaż 12,13 proc. akcji za 625,5 mln zł
10 - Ciech S.A.: sprzedaż 37,90 proc. akcji za 619,1 mln zł
W sumie 58,615 mld zł.
To dystrybuował majątkiem obywateli? Coś sprzedał,coś za to dostał, ale nic nie dał.

Jednak wolę dystrybucję w wykonaniu PiS, bo mimo że daje to mu się jeszcze deficyt zmniejsza.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-2 [2] #60 prezes pan
30 lipca 2018, 08:27
Cytat:
dlaczego wódz kazał ci postawić prylowskiego prokuratora pakującego opozycjonistów do więzienia nad przywódcę ruchu powstańczego, który zwrócłł Polsce niepodległość?
Nie wiem o kogo ci chodzi? Chyba nie o Wałęsę. Przywódca ruchu powstańczego !? Ha, ha, ha...

Kryże, Piotrowicz to jest tak zdarta płyta, że nic nie słychać. Ile razy jeszcze będziesz to puszczał?

Jak twój bohater dowodził ruchem powstańczym poniżej. Miłej lektury.
dzienniklodzki.pl/.../...
dzienniklodzki.pl/.../...
Zacytuj
 
 
prezes pan
-1 [1] #61 prezes pan
30 lipca 2018, 09:10
Cytat:
Acha. Tego okrągłego stołu, przy którym siedział Lech?
Oto słowa Lecha Kaczyńskiego (warto,żebyś to w końcu wbił se do łba)
” Żeby to było jasne: traktowałem te rozmowy jako posunięcie szachowe, najodpowiedniejsze w konkretnej sytuacji."
”Okrągły Stół stał się początkiem zjawisk, które trzeba ocenić jednoznacznie negatywnie. CO PRAWDA nie było tam żadnego TAJNEGO SPISKU, lecz nastąpiła FRATERNIZACJA i początek pewnej polityki, w ramach której za udział w komunistycznym systemie należą się PRZYWILEJE. Cała istota procesu społecznego po 1989 r. polegała na tym, że w walce o usytuowanie w zupełnie nowej strukturze społecznej, gospodarce rynkowej, ludzie z tamtego systemu mieli olbrzymią przewagę”.
Oceniając całą działalność polityczną ŚP Lecha Kaczyńskiego uważam, że był politykiem myślącym realnie wobec rzeczywistości. Nie kierował się emocjami. Polityk, który myśli emocjami nie powinien być politykiem, bo zwyczajnie nie załatwi żadnego interesu narodowego.
Niektóre środowiska polityczne mieszają w głowach osobom (niestety mało rozgarniętym, jak Simon). Polityka to nie jest zabawa. Czasami trzeba umieć podejmować w niej decyzje kategorii „mniejszego zła”.
Przez pięć lat Polska miała prawdziwego gospodarza i głowę państwa, a jak było później? Kiedy Komorowski w wyniku sfałszowanych wyborów został prezydentem?
Zacytuj
 
 
prezes pan
-1 [1] #62 prezes pan
30 lipca 2018, 09:14
Cytat:
ZOMO płacze że jest nazywane po imieniu. No któż mógł się spodziewać.
Już widzę, jak łezka w oku ci się pojawiła na wspomnienie dawnych czasów.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-1 [1] #63 prezes pan
30 lipca 2018, 09:22
Cytat:
W czasach stanu wojennego i wcześniejszych znaczna część szeregów ZOMO zasilona była ludźmi wcielonymi tam przymusowo, zamiast wcielania do wojska.
Weź nie pier.ol.
ZOMO to byli ci co chcieli pracować w milicji.
ZOMO to byli ci co chcieli mieć lepsze warunki służby w wojsku.
ZOMO to takie właśnie tchórze jak ty, co się bali fali w wojsku.
Wiem, że chcesz się wybielić. Ale mnie starego wygę nie oszukasz. Takie farmazony możesz pieprzyć tym tutaj panom z PZPR i SB.

Cytat:
Cóż, kuzynowi proponowano "służbę zastępczą" w ZOMO, to powiedział im żeby go w dupę pocałowali. Zamiast tego jeździł BWP - po poligonie, nie po demonstracjach.
Widzisz, kuzyna ..ujka nie wzięli do ZOMO.
Za to on nadrobił, za całą rodzinę.
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
#64 wujek_manfred
31 sierpnia 2018, 08:08
Czas utorować drogę tezie, że Ziemia jest płaska:
wiadomosci.onet.pl/.../bzk09rj
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać