Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - grudzień I / 2017

29 listopad. Wczoraj, przez 12 godzin, obradowała Sejmowa Komisja Sprawiedliwości pod wodzą prokuratora Piotrowicza, w celu zaklepania poprawek do prezydenckich projektów ustaw dotyczących KRS i SN, uzgodnionych wcześniej między Kaczorem i Dudą. Oglądałem ten cyrk przez dłuższy czas i zastanawiam się, po co to wszystko. Piotrowiczowi i posłom PiS chodziło o to, żeby te poprawki przyjąć dokładnie we wcześniej uzgodnionej wersji, nie przestawiając nawet przecinka. Nie dopuszczono więc żadnej merytorycznej dyskusji a wnioski posłów opozycji utrącano zaraz po ich zgłoszeniu. Czy nie prościej byłoby procedować te poprawki od razu na posiedzeniu plenarnym Sejmu? Rozumiem, że procedury wymagają ich przepchnięcia najpierw w Komisji, jednak tego typu spektakl jest ogromną żenadą i zaprzeczeniem zasad demokracji a nawet zwykłej logiki działania. Gdy się wysłuchuje tych zakłamanych argumentów, uzasadniających taki a nie inny tryb procedowania, to normalnego człowieka zbiera na mdłości. Jaki poziom zakłamania trzeba mieć w sobie, żeby to popierać?
Po brunatnym Marszu Niepodległości 11 listopada w Warszawie Błaszczak był zachwycony i chwalił się tym, że nie było starć ulicznych. Jakieś tam kobiety, co prawda poturbowano, było to jednak zdarzenia nieporównywalne do zamieszek w czasie marszów za czasów PO. Mariusz Błaszczak jest idiotą, który nie zna historii. U naszego zachodniego sąsiada kilkadziesiąt lat temu toczyły się również walki na ulicach, dopóki brunatne bataliony nie czuły się bezkarne. Gdy się już takimi stały, to maszerowały sobie swobodnie, z wielkim hukiem a w efekcie tego zniszczyły kawał Europy i wymordowały dziesiątki milionów ludzi. Co się dzieje, gdy margines społeczny trafia na swój czas i ze względów politycznych jest chroniony? Odpowiedzią jest postawa młodych ludzi w Katowicach, narodowców i katolików, jak głoszą, kommando, które powiesiło na szubienicach portrety sześciorga euro-posłów. Ci młodzi ludzie są już produktem kaczego systemu a portrety wieszają z braku „lepszych rozwiązań”, do czasu, ….. Naprawdę, aż strach się bać!

Pan Zbyszek odwołał prezes sądu okręgowego w Krakowie i jej zastępców, ponieważ w sądzie tym będzie rozpatrywana wkrótce skarga apelacyjna rodziny Ziobrów, ciągnąca się już od 11 lat z wyrokami dla Ziobrów niekorzystnymi. Pora więc odwrócić ten trend, bo jeśli nie teraz, to kiedy?

„Solidarność” poczuła się kopnięta przez  rząd w zadek. Chodzi o szybkie przepchnięcie przez PiS w Sejmie ustawy, znoszącej limit 30-krotności składek odprowadzanych do ZUS, bez żadnej konsultacji, bez opinii Rady Dialogu Społecznego. „S”  zastanawia się, czy nie zaskarżyć tej ustawy do TK. Pewnie zapomniała, że TK (wiarygodnego) już nie mamy, że mamy w to miejsce potworka ukształtowanego przez PiS z pomocą, a w każdym bądź rzazie bez sprzeciwu tego, największego w Polsce związku zawodowego, który się skrajnie upolitycznił i został przybudówką rządzącej partii.
     Inna sprawa, że ustawa ta uderza w ludzi dobrze zarabiających, w tym bossów związkowych i z jednej strony dałaby skarbowi państwa około 5 dodatkowych miliardów złotych rocznie, obiecując ludziom  złudne, wyższe emerytury w przyszłości (wiadomo, że nierealne) a z drugiej spowodowałaby spadki dochodów realnych już teraz.  Zaczyna się w tej sprawie „gotować”, ponieważ ta strata zarobków dotyczyłaby wielu pisowskich bossów, pracujących w ministerstwach, spółkach skarbu państwa, itd. Jestem więc niemal pewny, że ta ustawa jest jakimś niewypałem i zostanie utrupiona.

3 grudzień. Z przecieków z otoczenia Adriana wynika, że wraca już do swojej roli woźnego w przedpokoju Kaczora i że pisowskie ustawy o KRS i SN podpisze, niezależnie od tego, co tam jeszcze prokurator Piotrowicz, na polecenie swoich mocodawców, wstawi.
     Od kiedy PiS rozpoczęła „walkę z układem” stało się jasne, że chce założyć własny, realny, w miejsce tego wydumanego. Spełnia się to od dwóch lat, na naszych oczach a „ciemny lud” bije brawo, nie zdając sobie sprawy z tego, że po rozprawieniu się z „łże-elitami”, to jest ludźmi, którzy swoim talentem i  pracą dorobili się wyższych niż on dochodów, pisowska władza jemu też dobierze się do portfela i nie tylko.
     Już chyba dla wszystkich jest jasne, że skok na KRS i SN nigdy nie miał na celu poprawienia losu przeciętnego Kowalskiego, załatwiającego swoje sprawy w sądzie, tak, jak skok na TK nie miał na celu poprawienia jakości orzekania, skok na IPN – poprawy edukacji a skok na TVP – lepszej oferty dla widzów.
     Cała dyskusja skupia się obecnie na tym, co zrobi Duda, co zrobi zwariowany Antek, czy inny Ziobro a dyktatura PiS w tym czasie systematycznie się umacnia. Ma już w swoich łapach prokuraturę, policję, wojsko i służby specjalne, TK, sądy powszechne, publiczne radio i telewizję oraz większość prasy i spółki skarbu państwa, ……….  Teraz bierze KRS i SN oraz umacnia swoje pozycje tam, gdzie jeszcze tlą się choćby ślady obywatelskiej niezależności. Nic nie będzie stało na przeszkodzie, żeby w niedługim czasie uchwalili swoje „ustawy norymberskie”, podsumowujące zdobycze i zamykające wszystkie, niezależne, buntujące się jeszcze usta.
     Najsmutniejsze jest to, że PiS ma przy tym doskonałe wyniki sondaży i że może swoje grać z otwartymi kartami. Naród sprzedał swoją wolność za 500 PLN. Widać, jak daleko nam do cywilizowanej Europy, którą dogonić będzie coraz trudniej w ciężkich gumo filcach, które większość z nas pozwoliła sobie nałożyć. Coraz wyraźniej też widać, że na to co się dzieje, na taki rząd i takiego prezydenta, na sterowanie wszystkim przez osobnika z Żoliborza po prostu sobie zasłużyliśmy, i że większość Polaków to satysfakcjonuje.
     A weta Dudy? To była, po prostu ustawka w celu uspokojenia tamtych protestów na ulicach, bo niewiele wtedy brakowało, by ludzie młodzi i kobiety z parasolkami cały ten UKŁAD przegonili.

5 grudzień. Zgromadzenie Narodowe w 150 rocznicę urodzin Józefa Piłsudskiego. Mowę celebracyjną trzymał PAD. Mnóstwo w niej było ogólników, frazesów, okrągłych słówek, wypowiedzi słusznych zawsze i w każdej sytuacji – i na weselu, i na pogrzebie, jak mówią. Kto bowiem nie zgodzi się z apelem „Budujmy nasz dom na fundamencie prawdy i wzajemnego szacunku”?  Jednak, żeby moralizować i wskazywać drogę innym, trzeba samemu być człowiekiem moralnym i autorytetem. Adrian, funkcjonariusz PiS-u i kapciowy Kaczora nic z tego nie ma, niestety. Trudno zapomnieć o określeniach typu „gorszy sort, kanalie, komuniści i złodzieje, gestapo, elementy animalne, czy zdradzieckie mordy stojących tam, gdzie stało ZOMO”. Takich określeń się nie zapomina i nie da się nakłonić oplutych do zgody sloganami. Bez wyraźnego nawrócenia się Kaczora i jego otoczenia, bez „przepraszamy i prosimy o wybaczenie” nic nie skłoni oplutych Polaków do budowania wspólnego domu z plującymi.
Zamiast więc zjednoczenia, radości i aplauzu pisowcy bili Adrianowi brawo a pozostali skandowali Konstytucja, Konstytucja, … , stojąc z z egzemplarzem ustawy zasadniczej i białymi różami w rękach.
     O tym, jakie były prawdziwe intencje organizatorów Zgromadzenia i ich pomysł na zjednoczenie Narodu może świadczyć fakt, że na uroczystość nie zaproszono wnuczki Marszałka - Joanny Jaraczewskiej-Onyszkiewicz, ponieważ nie jest ona zwolennikiem PiS-u. Wstyd !!!!!

Komentarze  

 
Taurus
+1 [3] #121 Taurus
15 grudnia 2017, 19:46
Cytat:
Kurde, Taurus. Nawróciłeś się? Nie wierzę?
Odwal się, szmato i nie rżnij głupa.
 
 
Simon
-1 [1] #122 Simon
17 grudnia 2017, 02:18
"Twoje wzburzenie, tylko potwierdza moją rację. Wystarczająco długo żyję na tym świecie, żeby wiedzieć, że się nie mylę. Kiedy simon dorośnie mi do pięt (nie twierdzę, że to nie nastąpi) mnie już na tym świecie nie będzie.
Jak śmiesz porównywać człowieka, który dopiero teraz zaczyna urządzać swoje życie, wychowywać dzieci, do kogoś który zrobił to już dawno i w dużo trudniejszych realiach."

A teraz odezwę się w swoim imieniu, a nie uciśnionej ojczyzny.

Co prawda ojczyzna ważniejsza i przez pętaków w tym rodzaju cierpi bardziej - ale, jako rzekli mędrce - bliższa ciału koszula.

Zatem: ab ovo usque ad male:

- czyjeś wzburzenie nie potwierdza niczyjej racji. Może potwierdzać, że ktoś zachował się, jak cham - ale żeby tam od razu rozsądzało, co do racji, to nie. Ja tam się wzburzam, że mnie rwie w kolanie na deszcz, ale kolano wie, ze nie mam racji.

"Wystarczająco długo żyję na tym świecie, żeby wiedzieć, że się nie mylę."

- No nie. Małe pomylonko. Tu nie ma wystarczającego czasu. To tak, jakby powiedzieć, że fioletowy śmierdzi, a żółty jest koślawy. Taka intelektualna synestezja. NIE MA WYSTACZAJĄCO DUŻO CZASU, żebyś zrozumiał. Ten typ tak ma. Możesz żyć dowolnie długo i "myśleć" dowolnie namiętnie - a jak ci podrzucą Leppera, czy Kaczyńskiego - wybierzesz. Jako się rzekło: ten typ tak ma. Nie wiem - ślepa ścieżka ewolucji, wada fabryczna - ma i już. Żadne eony, epoki i zlodowacenia czasu tu nie pomogą.


"Jak śmiesz porównywać człowieka, który dopiero teraz zaczyna urządzać swoje życie, wychowywać dzieci, do kogoś który zrobił to już dawno i w dużo trudniejszych realiach.
Jakbym był taki jak on, teraz bym pluł na powstańców, że przez nich Warszawa została zniszczona."

To piękny przykład dobrej zmiany. Rozbierzmy ten zawstydzający dobór ślepej ścieżki ewolucji na atomy i orzeknijmy, że:
- mówisz o tym, że ktoś coś śmie ci wypominać wobec gówniarza, gdy sam mu wypominasz. Taurus jest od ciebie starszy, smętny gówniarzu. Więc jak ktoś tu "śmie", to nie on, tylko ty, srajmajtku;
- dopiero zaczyna urządzać sobie życie? Dobre sobie, mały prowokatorku: z trójką dzieci - a najstarszym, które wkrótce podejdzie do matury - zaiste, właśnie pokwitam. Masz takie rozeznanie sytuacji wobec rozmówców, jak i w polityce. To tłumaczy, dlaczego kochasz kaczego odmiennego zwierzęcą miłością. Zmieniasz na starość orientację... polityczną? Jak taki tępy cep, co nie rozróżnia młota od kowadła, ma mieć rację? Tajemnica. Ale ciiii....

"Jakbym był taki jak on, teraz bym pluł na powstańców, że przez nich Warszawa została zniszczona.
Taką teraz mają mentalność, pokolenie lat 80-tych wychowane przez Urbana i Michnika.
Na takich ludziach teraz mamy budować przyszłość? Wykształcili się dzięki nam, a srają na swoje gniazdo dalej niż widzą. Lepiej niech odlecą i srają gdzie indziej."

Po pierwsze: nie będziesz taki jak ja. Nigdy i przenigdzie. Najpierw musiał byś kogoś pokochać. Kogoś zrozumieć. Komuś wybaczyć. Kogoś przeprosić.

Nie mówię, że ja umiem to wszystko.
Ale umiem co nieco z tych spraw.
Ty nie umiesz niczego z tego, co wymieniłem. Zapytasz: skąd wiem? Sam siebie poczytaj.

A więc nie, nie będziesz ani jak ja, ani jak Taurus, ani jak większość interlokutorów na tym forum.
Próżne marzenia
A skoro już sobie to wyjaśniliśmy, idźmy dalej
 
 
Simon
#123 Simon
17 grudnia 2017, 02:33
"Jakbym był taki jak on, teraz bym pluł na powstańców, że przez nich Warszawa została zniszczona."

Och, jakże piękny przykład parszywej zmiany, Nie zgadzam się z jednym półgłówkiem, co to już dzieci wychował w trudniejszych warunkach (ale chętnie opluje starszego Taurusa, który miał niewątpliwie lepsze warunki), a zatem opluję Powstanie Warszawskie a na śniadanie jadam płody na surowo.

Znamy to, znamy, mały, śliski kretynku. Od Gomułki już znamy i od innych partyjnych łamańców. Syjoniści do Syjamu, Stalin, co to do wojny ojczyźnianej wzywał - itd., itp. Taka wasza - tfu! - "polityka historyczna"
Ale to wasza parszywa zmiana potraktowała żyjącego Powstańca Warszawskiego, jak potraktowała. Ze to dziwne? Dla ludzi, dla których dekomunizatorem sądownictwa jest PRLowski i stanowojenny prokurator Piotrowicz? Jesteście żywcem przepisani z Orwella - mnie nie dziwicie, brzydzicie jeno.

Ale pamiętaj - mimo wieku niedojrzałe chłopię - bawisz się ledwo zabezpieczonym granatem.

Albowiem Polacy zniosą wiele. Zniosą dziurawe drogi. Zniosą kretynów takich jak ty u rządów. Zniosą nawet Kaczyńskiego.

Ale jednego nie zniosą.

Jak świat światem, nikt nie zabrał Polakowi indywidualnie i ogółem wolności.

I tu jest pogrzeb twojej parszywej zmiany - który, tak czy siak, boleśnie lub mniej boleśnie - ale nastąpi.
A forpocztą zabierania wolności jest kłamstwo. Wiesz przez co najszybciej Kłamczyński upadnie? Przez Holecką i Ziemca. Nie przez najważniejsze: TK, Sądy, łamanie konstytucji, fałszowanie wyborów. Przez Holecką. Wspomnisz moje słowa. I nadal nie będziesz rozumiał.
 
 
Simon
#124 Simon
17 grudnia 2017, 02:48
A teraz posłuchaj, przypale, co jest najgorsze.

Bo, wyobraź sobie, są ludzie, którzy widzą dalej, niż koniec własnej nienawiści i widzą, co tacy jak ty właśnie wyrabiają.

I otóż wyobraź sobie - choć to może być pusty apel do tak żałosnego braku wyobraźni - że w ten burdel, jaki stanowi twoja parszywa zmiana dostanie się ktoś inny. Niechże ci będzie, żałosny wybryku polskiej edukacji: rosyjska agentura, byli esbecy, Żydzi, Marsjanie, cykliści, syjoniści, naziści, feministki, geje (a jakże, jakby nie byli u steru władzy) - i kogo tam chcesz... A choćby i Tusk, diabeł rogaty dla was pislamistów (jak, nie przymierzając, dla Stalina Trocki)
Pislam zniszczył publiczne zaufanie do urzędów, konstytucję, Trybunał Konstytucyjny, publiczne media, Sąd Najwyższy, stosunki Polski z opinią zagraniczną, stosunki i pozycję Polski w UE, kontakty w NATO, osłabił Polskę militarnie i wywiadowczo, wymieniać by w nieskończoność.

Coście kretyni narobili?! Durnie patentowane?! Myślisz, że ja się poważnie Kaczyńskim martwię? On już tu niedługo porządzi, ten domorosły "zbafca", ma swój wiek i gorzknieje na starość, to widać - problem w tym, jak nas urządzi. Otwieracie, pislamiści, wrota piekieł. To nie chodzi o to, żeście durnie - bo takich było w polskiej historii sporo, ale bywali i nieszkodliwi. Chodzi o to, że dryfujemy powoli w stronę Rosji i oderwania od UE i świata zachodniego. Jak Kaczyński władzę straci - a straci, bo każdy w końcu traci - a demokracja i prawo będą już przez niego zamordowane dokumentnie dzięki poparciu takich półmózgów, jak ty - to wejdą nas "ratować" zielone ludziki.
 
 
Simon
-1 [1] #125 Simon
17 grudnia 2017, 02:55
"Taką teraz mają mentalność, pokolenie lat 80-tych wychowane przez Urbana i Michnika.
Na takich ludziach teraz mamy budować przyszłość? Wykształcili się dzięki nam, a srają na swoje gniazdo dalej niż widzą. Lepiej niech odlecą i srają gdzie indziej."

Sobie gęby całym pokoleniem nie wycieraj. Jak takżeś stary, jako powiadasz, to twoja emerytura z ich pieniędzy. I z tego, co z tym krajem przez te dwadzieścia pięć lat zrobili. Co do wychowania przez Urbana i Michnika, to jakiś pomylony chyba jesteś albo wiążesz sobie buty łyżeczką: przyjmij do wiadomości, że wychowany przez Urbana i Michnika, TO JESTEŚ TY, a ludzie urodzeni w latach osiemdziesiątych nie kojarz ą już tych nazwisk, głąbie.

Budować przyszłość? Nie wystarczająco dużo czasu zajmuje ci budowanie włąsnego ego - tym bardziej, że wciąż nieudane projekty? Przyszłość, to ty może zostaw tym niewychowanym przez Urbana i Michnika, jak ty.

A kto to się dzięki tobie wykształcił? Trudno mi sobie takie dziwo wyobrazić, ale chętnie bym usłyszał - można by z tego jakie panopticum zrobić.
Chociaż, stop, wróć - pełnisz jednak potężną rolę edukacyjną na tym forum.

Jaką?

Wiem, powtarzam się, ale: Ciiiii...
 
 
Simon
#126 Simon
17 grudnia 2017, 03:02
"W 1989 internowana „opozycja” zgodziła się na wszystko czego chcieli generałowie stanu wojennego. Zamiast czołgów na ulicach byliśmy świadkami procesu kontrolowanego przekazania władzy z zachowaniem wpływów i nietykalności oprawców. Tak powstała III RP, która gwarantowała nietykalność PRL-owskim zbrodniarzom."

Lech Kaczyński siedział przy okrągłym stole.

Jarosław Kaczyński negocjował w Magdalence.

Jarosław Kaczyński był szefem gabinetu Lecha Wałęsy zaraz po tym, jak starał się nadmiernie o wybranie go na Prezydenta.

A teraz Przeproś i Spierdalaj.

A nie - przecież u was obowiązuje moralność Kalego. Komu tam się teraz daje nietykalność?

Kryże, Piotrowicz?

Nieeee, to musi być układ. Za długo Kaczyńscy byli w polityce, musi spisem jaki. III RP jest tak zgniła dokładnie, jak Kaczyński wpływający na jej politykę. Ni więcej, ni mniej. Nawet z Leppea zrobił wiceministra, a z MAcierewicza wariata już w 1992 roku.
 
 
Simon
#127 Simon
17 grudnia 2017, 03:04
"Skoro dołączyłeś do grona kłamców, też musisz przeprosić.
Inaczej będę głosił wszem i wobec "saunset jest wrednym kłamcą".
Nie kłaniać mu się na ulicy, zamiast powiedzieć "Dzień dobry" dać w mordę i splunąć na odchodne."

Czy w Smoleńsku był zamach?
 
 
Simon
#128 Simon
17 grudnia 2017, 03:07
"Interesy panie, interesy. Czasem trzeba dupe ruszyć.
A tu jest o czym pisać. Tyle fajnych spraw się dzieje.
Proszę
Skandal we francuskiej armii! Aż 75 proc. Caracali uziemionych:

No jest. U nas nie ma żadnych uziemionych. Lata dokładnie 0%.

Ale to nic.

Macierewicz ostatnio stwierdził, że w ogóle nam śmigłowce szturmowe niepotrzebne, bo przecież, ha, ha, ha, nie będziemy przerzucać żołnierzy na Syberię, no przecież, no. O co cała afera.

Ale zamawia jakieś tam korwety i łodzie podwodne. W sam raz na wojnę ze Szwecją.
 
 
Simon
#129 Simon
17 grudnia 2017, 03:12
Wybaczcie, że taki zmasowany zrzut, ale rzadko ostatnio mam czas.

Haji, dziękuję, ale opinia niezasłużona. Nie mam wytrwałości, a Tobie się chce. Tobie bym chętnie dorastał

Taurus, nie zniżaj się, jak pozamiatam:)

Sunset i inni, miło czasem zobaczyć kogo normalnego.

Fater Boss: nie przerywaj sobie - robisz to dobrze. Nie stać nas, żeby płacić za dyżurnego głupka pislamu - a ty to robisz za darmo i dobrze.
 
 
prezes pan
#130 prezes pan
18 grudnia 2017, 09:13
Cytat:
Taurus jest od ciebie starszy, smętny gówniarzu. Więc jak ktoś tu "śmie", to nie on, tylko ty,
Otóż to. On może. Jego sentyment do ZOMO, ORMO i SB nas różni i tyle.
A ty jesteś srajmajtek. Wychowaj se gówniarzy, zabezpiecz im przyszłość to wtedy pogadamy.
I nie wymądrzaj mi się tu. Biegnij zmienić pieluchy.

Cytat:
nie będziesz taki jak ja. Nigdy i przenigdzie. Najpierw musiał byś kogoś pokochać.
Nigdy, przenigdy nie będę taki jak ty i nie chcę być nawet za wszystko złoto tego świata.
Co ty możesz wiedzieć o kochaniu, skoro tak potrafisz nienawidzić.

Cytat:
Nie mówię, że ja umiem to wszystko.
Ale umiem co nieco z tych spraw.
Zapewne najlepiej wychodzi tobie wypróżnianie.

Cytat:
Och, jakże piękny przykład parszywej zmiany,
, a zatem opluję Powstanie Warszawskie a na śniadanie jadam płody na surowo.
Nic nie zrozumiałeś parszywcu.
Dlaczego jesteś parszywcem? Bo plujesz na ludzi, którzy dla ciebie chcą zmienić ten kraj.
Tacy właśnie parszywcy wcześniej pluli na powstańców i żołnierzy wyklętych, a teraz plują na Dobrą Zmianę. Pragnęli matczynej opieki ZSRR, a teraz łkają za UE.

Cytat:
Bo, wyobraź sobie, są ludzie, którzy widzą dalej, niż koniec własnej nienawiści i widzą, co tacy jak ty właśnie wyrabiają.
Ty do nich nie należysz.

Cytat:
A kto to się dzięki tobie wykształcił? Trudno mi sobie takie dziwo wyobrazić, ale chętnie bym usłyszał
A kto płacił podatki, kiedyś ty smarku, kujonie zapyziały do szkoły zapierdalał.

Cytat:
Lech Kaczyński siedział przy okrągłym stole.
Jarosław Kaczyński negocjował w Magdalence.
Jarosław Kaczyński był szefem gabinetu Lecha Wałęsy zaraz po tym, jak starał się nadmiernie o wybranie go na Prezydenta.
Ja też wiązałem nadzieję w okrągłym stole.
Też głosowałem na Wałęsę.
Przeproś i spierdalaj.

Cytat:
Otwieracie, pislamiści, wrota piekieł.
I tam was zgarniemy, wielką miotłą.

Cytat:
Czy w Smoleńsku był zamach?
Oczywiście.

Cytat:
No jest. U nas nie ma żadnych uziemionych. Lata dokładnie 0%.
Ale przecież dla was PO-wska hołoto najlepiej jakby armii nie było i Niemcy nas wzięli pod opiekę.

Kto to powiedział?
Co, jako minister spraw zagranicznych Polski, uważam za największe zagrożenie dla bezpieczeństwa i dobrobytu Europy dziś, w dniu 28 listopada 2011 roku? Nie jest to terroryzm, nie są to talibowie, i już na pewno nie są to niemieckie czołgi. Nie są to nawet rosyjskie rakiety, którymi groził Prezydent Miedwiediew, mówiąc, że rozmieści je na granicy Unii Europejskiej. Największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa i dobrobytu Polski byłby upadek strefy euro.
I domagam się od Niemiec tego, abyście - dla dobra Waszego i naszego - pomogli tej strefie euro przetrwać i prosperować. Dobrze wiecie, że nikt inny nie jest w stanie tego zrobić. Zapewne jestem pierwszym w historii ministrem spraw zagranicznych Polski, który to powie: Mniej zaczynam się obawiać się niemieckiej potęgi niż niemieckiej bezczynności. Niemcy stały się niezbędnym narodem Europy. Nie możecie sobie pozwolić na porażkę przywództwa. Nie możecie dominować, lecz macie przewodzić reformom.

www.tvn24.pl/.../

Cytat:
Wybaczcie, że taki zmasowany zrzut, ale rzadko ostatnio mam czas.
Niemiec wymaga. I tak cię podziwiam, że ci się chce.

Cytat:
Taurus, nie zniżaj się, jak pozamiatam:)
Taurus dba o swoją dupę i nie chce dekalibracji. Ale ty młody. Zamiataj, w końcu na tym się znasz najlepiej, bo praktyka czyni mistrza.

Cytat:
Nie stać nas, żeby płacić za dyżurnego głupka pislamu - a ty to robisz za darmo i dobrze.
Nie kadź sobie, jesteś tu tylko kelnerem.
 

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze