Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - wrzesień II / 2017

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus
6 wrzesień.  Profesor Michał Królikowski, doradca prezydenta Dudy, pomagający mu w pisaniu nowych wersji ustaw o KRS i SN, w „Kropce nad i” – „Zawetowane przez prezydenta ustawy były destrukcyjne i niezgodne z Konstytucją. Były jaskrawym naruszeniem zasady niezawisłości sędziowskiej. Decyzja o ich zawetowaniu była genialna, mądra i propaństwowa. Nie dopuszczam sytuacji, że można tłumaczyć lojalnością wobec państwa, duchem propaństwowości, tak radykalny zamach na instytucje”.  No, no … Wygląda na to, że PiS-owi  sytuacja się nieco skomplikowała.
7 wrzesień. Spotkanie Dudy, zwanego prezydentem z Kaczyńskim, zwanym naczelnikiem. Niektórzy twierdzą, że Duda został przywrócony do „właściwej” postawy.


Nasi biskupi wystosowali specjalny list, poświęcony psującym się relacjom między Polską i Niemcami. Piszą w nim – „Niezałatwione sprawy należy podejmować na płaszczyźnie roztropnej dyplomacji a nie niweczyć poprzez wzbudzanie negatywnych emocji społecznych w którejkolwiek ze stron. Pojednanie  to słowo, które od ponad ćwierćwiecza określa relacje polsko-niemieckie. To wielka wartość, którą udało się osiągnąć i którą podtrzymujemy dzięki wysiłkowi nie tylko polityków ale licznych ludzi dobrej woli po obu stronach granicy. Mamy jednak świadomość, że łatwo można ją utracić przez nieprzemyślane decyzje a nawet przez zbyt pochopnie wypowiadane słowa (…)”
     Biskupi piszą też o pomocy, jaką świadczyło na naszą rzecz niemieckie społeczeństwo w mrocznych czasach stanu wojennego i wspominają list polskich biskupów do niemieckich duchownych ze słynnym „wybaczamy i prosimy o wybaczenie”.

Panna Krysia ma złożyć w sądzie pozew przeciwko Owsiakowi, który obraził ją ze sceny  Festiwalu, zalecając seks jako środek na poprawienie nastroju. Nie ułagodziły jej przeprosiny Owsiaka i deklaracja – moim zdaniem bardzo odważna – że może ją nawet, na znak zgody, przytulić.  Nam wszystkim, czyli zdrajcom, mendom, gnidom, pluskwom, koczkodanom skrzyżowanym z ropuchą, anty-Polakom, złodziejom, komunistom, esbekom, targowiczanom, folksdojczom, zdradzieckim mordom specjalnej troski i innym stojącym tu, gdzie kiedyś stało ZOMO, opłacanym przez zagranicę spacerowiczom, pozostaje solidaryzowanie się z Jerzym O., w oczekiwaniu na finał tej historii.


10 wrzesień. Kolejna miesięcznica, już 89-ta. Cyrk podobny. Krakowskie Przedmieście zablokowane już od soboty, ludzie niemal ci sami, policja i drabinka też. Prezes zmienił jednak nieco drabinkowe akcenty. Poza zwykłymi „Zwycięstwo jest bliskie, tylko musimy cierpliwie iść do przodu” pojawiły się również aktualności – „Nie ugniemy się nawet gdybyśmy mieli  w pewnych sprawach pozostać w Europie sami. Jeżeli pozostaniemy sami, to pozostaniemy. Nadal będziemy tam wyspą wolności i tolerancji”. Wszystko to zza barierek i setek policjantów, tworzących kordon ochronny.
     Prymas Polski, arcybiskup Wojciech Polak, w homilii w Gietrzwałdzie (zaś), jakby w odpowiedzi Kaczorowi –„W tylu miejscach i w tylu sytuacjach mówimy, że jesteśmy tak bardzo podzieleni i pokłóceni. Tyle razy ostrzegamy siebie nawzajem, że to jest bardzo niebezpieczne i niszczące, niepotrzebne, ośmieszające nas w oczach innych. Tyle razy powtarzamy, że trzeba to zmienić, że musimy postępować inaczej, że dość już tego, byśmy się tak z premedytacją i determinacją niszczyli”.

11 wrzesień. SN ma jutro zbadać, czy Julia Przyłębska została wybrana na prezesa TK prawidłowo, czyli z zachowaniem obowiązujących zasad prawnych. W związku z tym TK już dzisiaj wydał wyrok (większością głosów) mówiący, że sąd w ogóle nie ma prawa się tym zajmować. Zastrzeżenia do tego wyroku zgłosił i omówił sędzia TK, Leon Kieres. Ciekawe, jak w tej skomplikowanej sytuacji prawnej zachowa się jutro SN. Sędzia Kieres był jedynym z poprzedniego zaciągu (poprzedniego Sejmu). Czterech pozostałych sędziów zostało wybranych przez obecny Sejm, de facto przez PiS. Tak więc skład TK został dla tej sprawy dobrany pod wymagane orzeczenie.

Komisja Analiz Sejmowych oświadczyła, że zgodnie z jej analizami Polsce należą się reparacje wojenne za straty poniesione w czasie II wojny światowej. Ktoś tam oszacował te straty na około 50 miliardów przedwojennych dolarów USA albo też 250 miliardów przedwojennych złotych polskich. Nie miałbym nic przeciwko uzyskaniu tak ogromnych pieniędzy – patrząc na przedwojenną i dzisiejszą wartość tych walut byłyby to pewnie kwoty wielokrotnie wyższe. Ważne jest jednak, czy taki pogląd podzielą wiodące, międzynarodowe instytucje prawnicze. Stawiać trzeba przy tym również pytania dotyczące przyznanych nam, nowych terenów, nazywanych ziemiami odzyskanymi i pozostawionym na nich majątkiem, jaki powinien być ciężar tych odszkodowań dla Niemiec  a jaki dla Rosji oraz co z terenami przez Polskę utraconymi na rzecz Ukrainy, Białorusi oraz Litwy. Biorąc to wszystko razem, nasze „życzenia” oznaczają podważenie całego porządku pojałtańskiego, ustanowionego przez tak zwane Wielkie Mocarstwa – USA, GB, Francję i ZSRR. Jeżeli więc na reparacje nie mamy szans a PiS podnosi ten temat, żeby zagrać Niemcom na nosie, to skończy się to dla nas fatalnie.
     Mówi się, że „pies, który szczeka, nie gryzie”. Dlaczego więc w tej sprawie PiS jedynie szczeka?

12 września. Na dzisiejszym posiedzeniu Sąd Najwyższy odmówił odpowiedzi na pytanie Sądu Administracyjnego, czy prezes TK, Julia Przyłębska została na swoje stanowisko wybrana legalnie, z poszanowaniem prawa. Odmowa udzielenia odpowiedzi wynikła z tej przyczyny, że „prezes TK nie ma zdolności procesowej”. Zdaniem wielu prawników był to ze strony SN zwykły unik prawny.

14 wrzesień. Kampania bilboardowa, prowadzona przez Polską Fundację Narodową i opłacana przez spółki skarbu państwa, dysponująca kwotą 19 albo 10 milionów złotych ( informacje są różne), która miała promować nasz kraj za granicą,  zajmuje się przesłaniem, że sprawiedliwe sądy i ich wyroki będą możliwe tylko wtedy, gdy będzie je nadzorował PiS i gdy sędziowie będą musieli respektować wytyczne tej partii. Tak oto scenariusz kultowego filmu „Rejs” stał się programem narodu a rząd i wspierające go media grają z Narodem w salonowca.
     Argumenty rządu wobec „sędziów-przestępców” są miażdżące – jedna sędzina ukradła kawał kiełbasy (nie żyje już od dwóch lat) a inna, która też coś równie ważnego ukradła, „udaje ciężko chorą, kleptomankę i od dawna ukrywa się na emeryturze”. Te dwa przypadki są przez ludzi PiS eksponowane aż do mdłości. Przesłanie PiS-u jest tu jednoznaczne – ludzie, piastujący obecnie stanowiska sędziowskie są wielką mafią przestępczą.

Pan Zbyszek odwołał, przed upływem kadencji, trzech wiceprezesów Warszawskiego Sądu Okręgowego tłumacząc, że zwróciła się o to do niego nowa prezes tego sądu. Ta jednak stanowczo temu zaprzeczyła i to w świetle kamer. Ciekawe, co będzie się w tej sprawie działo dalej. Pan Zbyszek dostał nowe uprawnienia i – niewątpliwie – będzie z nich korzystał. Nie znaczy to jednak, że może konfabulować i chować się za plecami innych. Do dzieła, Zbyszek, pokaż co potrafisz!  Ta odwołana trójka prezesów pod czymś tam się podpisała, pod czymś, co było na niekorzyść pana Zbyszka. Takiego warcholstwa tolerować nie można!

Komentarze  

 
prezes pan
-3 [3] #41 prezes pan
22 września 2017, 07:22
Cytat:
Po sierpniu mamy 5 miliardów nadwyżki budżetowej. Wynika z tego, że w ciągu czterech ostatnich miesięcy roku deficyt finansów wyniesie 48+5=53 miliardy.
Co to za pokrętna logika.
Pan wiceminister Morawiecki powiedział że nadwyżka budżetowa przekształci się w końcówce roku w deficyt, ale ten deficyt będzie znacznie mniejszy niż planowano.
Może być o 10 mld zł, może nawet o 20 mld zł mniejszy od zakładanego na ten rok.
A ty tę nadwyżkę 5mld dodałeś do deficytu. Mógłbyś to wyjaśnić?
 
 
prezes pan
-3 [3] #42 prezes pan
22 września 2017, 07:26
W 1990 roku Milton Friedman (noblista, guru wolnorynkowej ekonomii) wyraźnie ostrzegał polityczne elity naszego kraju: "Pamiętajcie jedno: zagraniczni inwestorzy nie będą inwestować w Polsce po to, by pomóc Polsce, lecz po to, by pomóc sobie. Cudzoziemcy powinni mieć pełną swobodę inwestowania w Polsce, ale tylko wtedy, gdy będzie to w interesie Polski. Można to zrobić poprzez stworzenie cudzoziemcom takich samych reguł gry, jakie obowiązują Polaków, nie należy dawać im żadnych specjalnych przywilejów, ulg czy zwolnień podatkowych".
Niestety, nikt ostrzeżeniami Friedmana się nie przejął. Efekt jest taki, że w latach 2005-2015 wydrenowano z Polski blisko 540 miliardów złotych...
Więcej tu:
niewygodne.info.pl/.../...
 
 
prezes pan
-3 [3] #43 prezes pan
22 września 2017, 07:34
Przedstawione wczoraj przez Pana Wicepremiera Morawieckiego doskonałe wyniki gospodarcze Polski wywołały kolejną falę histerii u "totalnych". Bo oto Polacy naocznie przekonują się, że - wystarczy nie kraść! Sukcesy spółek skarbu państwa, odbudowa i rentowność coraz większej ilości gałęzi gospodarki udowadniają jak szkodliwa i zPOdziejska była sitwa żerująca na zasobach kraju przez osiem lat. Okazuje się, że opłacają się kopalnie, stocznie, zakłady zbrojeniowe, produkujące tabor kolejowy i ubrania. Cud...? Nie, tylko rzeczywiście wreszcie do władzy doszli ludzie myślący kategoriami wspólnoty narodowej, rozumiejący pracę dla społeczeństwa jako obowiązek.
Więcej tu:
niepoprawni.pl/.../...
 
 
Haji
+1 [3] #44 Haji
22 września 2017, 07:58
Pis po raz kolejny przeżuł, wypluł i opluł kolejnych polskich bohaterów. Najpierw byli Powstańcy Warszawscy, potem AK, teraz bohaterami zostali faszyści i antysemici z NSZ.
oko.press/.../
Niedługo na prawo od pisu będzie już tylko ściana.

Matka Kurka obrzucił gównem i doniósł do prokuratury na Lecha Wałęsę.
Przypomnę tylko, że jest to chłopiec, który najpierw mocno sarkał na pis, potem zaczął pisać peany na ich cześć, obrzucał gównem i oskarżał Jurka Owsiaka o kradzieże, by w konsekwencji przegrać z nim z kretesem w sądzie. Przy okazji wyszło, że zajmuje się pisaniem obelg zamiast zadbać o rodzinę.
 
 
Haji
+1 [3] #45 Haji
22 września 2017, 08:05
O jacie.
Pisowscy dobrali się do sportowców i obniżyli emerytury sportowcom, bo mieli pecha grać w milicyjnych klubach (np.: w Wiśle Kraków).
bydgoszcz.wyborcza.pl/.../...
Dostała też kadra "orłów" Górskiego. Złotych medalistów.
 
 
Taurus
+2 [4] #46 Taurus
22 września 2017, 08:33
Cytat:
A ty tę nadwyżkę 5mld dodałeś do deficytu. Mógłbyś to wyjaśnić?
Mógłbym ale i tak tego nie zrozumiesz, więc szkoda czasu.

Cytat:
"Pamiętajcie jedno: zagraniczni inwestorzy nie będą inwestować w Polsce po to, by pomóc Polsce, lecz po to, by pomóc sobie.
Pisałeś kiedyś, że jesteś biznesmenem i inwestorem a - jak widać - nie masz o tym zielonego pojęcia. Każdy inwestor, polski, czy zagraniczny inwestuje, czyli angażuje w coś swoje własne pieniądze po to, żeby mieć z tego korzyść, czyli zysk. Chodzi o zysk (bieżący lub perspektywiczny) wyższy, niż odsetki w banku, na koncie którego może trzymać pieniądze. Rozumie to każdy, normalnie myślący człowiek. Ty potrzebujesz Friedmana.
 
 
sunset
+1 [3] #47 sunset
22 września 2017, 08:54
[...]Bo oto Polacy naocznie przekonują się, że - wystarczy nie kraść! [...]
obywatele dawno to rozumieli, ale pisowcy najwyraźniej nie, więc po co to w ogóle piszesz?!
PS
i prosiłem cie: nie wklejaj niewygodnych dla rozumu i inteligencji. tego żaden względnie inteligentny człowiek nie jest w stanie przełknąć. zaś niepoprawni - oni nigdy się nie poprawią. głupi byli, głupi są i głupi będą.
 
 
prezes pan
-3 [3] #48 prezes pan
22 września 2017, 08:58
Cytat:
Mógłbym ale i tak tego nie zrozumiesz, więc szkoda czasu.
Więc spróbuj. Może zrozumiem twoją pokrętna logikę. Dlaczego dodałeś nadwyżkę do deficytu i deficyt tym samym powiększyłeś?
Czyli mam rozumieć, że jakby PiS wypracował 100mld nadwyżki w budżecie, to deficyt wynosiłby 48+100=148mld?
Nie mam twojej mądrości. Wytłumacz mi. Please. Nie musisz mnie na wstępie obrażać. Może to zrozumiem, jak mi to dokładnie wyjaśnisz.
 
 
prezes pan
-3 [3] #49 prezes pan
22 września 2017, 09:02
Cytat:
obrzucał gównem i oskarżał Jurka Owsiaka o kradzieże, by w konsekwencji przegrać z nim z kretesem w sądzie.
Co ty nie powiesz. Ja zaś słyszałem coś innego.
Ale to była wyborcza, więc możesz mieć rację.
wroclaw.wyborcza.pl/.../...
 
 
Haji
+1 [3] #50 Haji
22 września 2017, 09:07
Pisałem o tym:
wiadomosci.gazeta.pl/.../...
Jak ci się podoba obniżanie emerytur złotym medalistom Górskiego?
 
 
Taurus
+2 [4] #51 Taurus
22 września 2017, 09:17
Czytam ze zdziwieniem, że sportowcy, występujący w czasach PRL-u pod szyldem klubów gwardyjskich (co z klubami wojskowymi?) podlegają pod ustawę dezubekizacyjną a więc będą mieli obniżone emerytury. Jeśli już zmarli, renty będą mieli obniżone ich małżonkowie. Taki Kozakiewicz też by dostał „po tyczce” za swój występ w Moskwie ale uciekł do Niemiec, niestety. Pisowiec Marek Jurek powiedział był kiedyś, że „nie cieszyły go sukcesy naszych sportowców uzyskiwane w czasach PRL, bo umacniały tamten, wraży system”. Ja się z tych sukcesów cieszyłem i to bardzo, więc pewnie moja emerytura powinna być ciachnięta. No cóż … ten walec musi się przetoczyć, by społeczeństwo zrozumiało, że pójście do wyborów jest koniecznością a nie tylko przywilejem.
 
 
Taurus
+2 [4] #52 Taurus
22 września 2017, 09:27
Cytat:
Więc spróbuj. Może zrozumiem twoją pokrętna logikę. Dlaczego dodałeś nadwyżkę do deficytu i deficyt tym samym powiększyłeś?
No dobrze, niech ci będzie. Wytłumaczę ci to, jak wnuczkowi, który chodzi do drugiej klasy SP i z którym bawię się w liczenie.
Nadwyżka budżetowa na koniec sierpnia wyniosła 5 miliardów.
Deficyt budżetowy w/g Morawieckiego ma, na koniec roku, wynieść 48 miliardów.
O ile więc wydatki budżetu w ciągu ostatnich 4 miesięcy roku muszą być wyższe niż wpływy do niego w tym czasie?
Czy zaczynasz już coś rozumieć, czy jeszcze zimno?
Jeśli nadal zimno, to nadajesz się pewnie do I klasy, gdyż mój wnuczek z drugiej już takie zagadki rozwiązuje.
 
 
prezes pan
-3 [3] #53 prezes pan
22 września 2017, 12:21
Cytat:
O ile więc wydatki budżetu w ciągu ostatnich 4 miesięcy roku muszą być wyższe niż wpływy do niego w tym czasie?
Czyli lepiej, żeby nie było wpływów do budżetu, bo wydatki będą wtedy niższe?
Jednym zdaniem, PiS robi źle bo zwiększa wpływy do budżetu.
To może wymyślić tylko geniusz pokroju Balcerowicza. Chylę czoło (przed wnuczkiem).
 
 
prezes pan
-3 [3] #54 prezes pan
22 września 2017, 12:30
Cytat:
Jak ci się podoba obniżanie emerytur złotym medalistom Górskiego?
Pogadamy, jak obniżą.
Zgodnie z najnowszą i najlepszą wiedzą historyków i archiwistów, Instytut Pamięci Narodowej przygotował wykaz tych wszystkich którzy byli związani ze Służbą Bezpieczeństwa. Nowymi przepisami będą jednak objęte tylko i wyłącznie te osoby, które były na etatach UB i SB. Mówienie o tym, że obniżane będą emerytury czy renty np. sportowcom, lekarzom lub pracownikom fizycznym, którzy, mimo że byli zatrudnieni przez aparat bezpieczeństwa PRL, to nie wykonywali zadań UB i SB, jest nieporozumieniem.
 
 
Taurus
+2 [4] #55 Taurus
22 września 2017, 13:43
Cytat:
Czyli lepiej, żeby nie było wpływów do budżetu, bo wydatki będą wtedy niższe? Jednym zdaniem, PiS robi źle bo zwiększa wpływy do budżetu. To może wymyślić tylko geniusz pokroju Balcerowicza. Chylę czoło (przed wnuczkiem).
Pisałem przecież, że nie zrozumiesz i - okazuje się - miałem rację. Równanie (-48)=(+5)+(-53) jest dla ciebie za trudne. Pewnie w podstawówkach na Podkarpaciu nie uczą działań na liczbach ujemnych i stąd problem. Niełatwo jest przecież wyobrazić sobie ujemne palce przy ręce albo ujemne barany na połoninie a także ujemną inteligencję u człowieka, który mieni się Prezesem Panem czy też Ojcem Bossem.
 
 
Taurus
+2 [4] #56 Taurus
22 września 2017, 17:22
To, co ludzie pana Zbyszka zaczęli robić z profesorem Królikowskim, przypomina działania bolszewików sprzed roku 1953. Królikowski, broniący jako adwokat człowieka oskarżanego o wyłudzenia VAT, jest w PiS i TVPis nazywany „adwokatem mafii”. Towarzysze z PiS-u biorą przykład ze swoich najlepszych członków – Piotrowicza i Kryże. Kaczyński tak właśnie pojmuje demokrację (wyspę wolności i solidarności).Zespół CBA + CBŚ + ABW + ….. załatwi po kolei doradców Dudy a potem przyjdzie po niego samego, bo przecież na każdego paragraf się znajdzie. Nie jestem, jak wiadomo, fanem Dudy ale mu współczuję, bo Kaczor nigdy nie zapomina tym, co podskoczyli. Dzisiaj Jędrek ma dostać od niego drugie, osobiste ostrzeżenie, a potem ....
 
 
Haji
+1 [3] #57 Haji
22 września 2017, 17:47
Kolejni misiewicze przytulili okrągłą sumkę:
tokfm.pl/.../...
 
 
wujek_manfred
+1 [3] #58 wujek_manfred
23 września 2017, 12:58
Taurus napisał:
Nie jestem, jak wiadomo, fanem Dudy ale mu współczuję


A ja mu nie współczuję. Ja mogłem się nie zapisać do pis, ty mogłeś się nie zapisać do pis, on też mógł. A że z wolnej nieprzymuszonej woli zapisał się do partii bolszewickiej, tylko po to żeby się dobrać do koryta, to teraz ma efekty. I tak mu się upiekło - żonę Kalinina Stalin wysłał do łagru, pani Kornhauser wciąż chodzi po wolności - chociaż też zobaczymy jak długo.

Żeby było śmieszniej - pacynka sam doprowadził do sytuacji, gdy jeden telefon od kurdupla do przybłędy wystarczy, by trybunał prostytucyjny stwierdził że nie jest zdolny do pełnienia urzędu.

Absolutnie nie żałuję ani jego, ani ludzi którzy podjęli z nim współpracę. Widziały gały co brały.
 
 
Simon
+2 [4] #59 Simon
24 września 2017, 02:08
Hej, co jest panowie i panie? Nie przystrzygaliście trolla i rozrósł się w niewłaściwych kierunkach, jak ten żywopłot. Naprawdę, wszystko muszę robić sam? :)

A tak serio: szanujcie prezesa pana, podlewajcie, chuchajcie, hodujcie i z marsem na czole prezentujcie na wystawach, jako osiągnięcie: tak, ta dynia osiągnęła takie rozmiary. Owszem, ten ogór tak penetrował glebę.Tak, ten knur jest tak chrząkający mimo opasłości i jąkającej się maciory!
I to nie jest nasze ostatnie słowo.
Albowiem nasza najmojsza racja tak na niego działa, że rośnie, pasie się i potężnieje. I bez wstydu wystawimy go na najbardziej prestiżowej wystawie trollowych opasów.
A co! Niech ludzie widzą, jak głupota przyrasta!
 
 
Simon
+2 [4] #60 Simon
24 września 2017, 02:14
Taurus, piszesz, że Duda się postawił. Być może zależy mu na drugiej kadencji, nie wiem. Ale, szczerze, wierzysz w to? Jestem za długo poza krajem i straciłem niestety zdrowy ogląd, powiedz: to według Ciebe ustawka, czy naprawdę bunt?
 
 
Simon
+2 [4] #61 Simon
24 września 2017, 02:28
"No cóż … ten walec musi się przetoczyć, by społeczeństwo zrozumiało, że pójście do wyborów jest koniecznością a nie tylko przywilejem."

BYLE NIE BYŁO ZA PÓŹNO.

Albowiem skórka może nie być warta wyprawki, nauka batoga, a nasza racja - pognębienia prostaczków w postaci takiego fatterbossa.
Osobiście wolałbym w piekle miliony lat(no może setki) przyznawać takim pustogłowym bossom rację, niż dożyć ziszczenia ich marzeń. Bo ja kocham mój kraj, a nie moją złość, jak on - taki szczegół. Niech on się pasie i ma jak najlepiej w MOJEJ Polsce, niż ja - analogicznie - w jego. Bo ja wolę być nędzarzem w swoim marzeniu, niż bogaczem w jego. Brrrr.
 
 
Taurus
+2 [4] #62 Taurus
24 września 2017, 08:00
Cytat:
Taurus, piszesz, że Duda się postawił. Być może zależy mu na drugiej kadencji, nie wiem. Ale, szczerze, wierzysz w to? Jestem za długo poza krajem i straciłem niestety zdrowy ogląd, powiedz: to według Ciebe ustawka, czy naprawdę bunt?
Na zwykłą ustawkę to nie wygląda. Gdyby tak było to prezes Kaczor nie przyjeżdżałby dwa razy do swojego podnóżka, żeby mu udzielać wytycznych lub ultimatum. Antek i Zbyszek też by nie byli tacy odważni. Jest oczywistym faktem, że PiS sprowadził wcześniej Dudę do poziomu swojego długopisu, więc nawet jego sekretarki grały mu na nosie. W tej sytuacji ta plastikowa kukła może się czuć nieswojo. Do tego notowania zaczęły lecieć w dół, więc pytanie o drugą kadencję z poparciem PiS-u stało się zasadne. Mogą przecież postawić na inną pacynkę.

Duda nie ma łatwej sytuacji. Nagrzeszył tyle, że pewnie Trybunał Stanu i tak go kiedyś czeka. Pozostanie na drugą kadencję byłoby odsunięciem procesu w czasie, stępieniem argumentacji przeciwników, umożliwieniem jakiejś rehabilitacji. Czas biegnie szybko, połowa kadencji tuż, tuż, trzeba więc zacząć wykonywać jakieś ruchy, choćby pozorne.

Nie mam żadnych złudzeń co do charakteru tego człowieka. Sprawy prywatne są u niego zdecydowanie przed państwowymi. Jeździ jednak po świecie, ma jakieś kontakty, coś mu tam do uszu różni politycy sączą poza częściami oficjalnymi spotkań. Do tego własna kancelaria, w której zatrudnia - wierzę - nie tylko baranów. UE odsuwa się coraz bardziej, nawet "przyjaciele" z V-4 i z Międzymorza. Nawet Agata się trochę jakby zbiesiła.a różne Ziobry, Macierewicze, Karczewskie, .... jawnie kpią i grają na nosie. Do tego sezon narciarski wciąż taki odległy ... Czarna rozpacz, po prostu! I jak tu żyć, kochani, jak tu żyć?!
 
 
wujek_manfred
+1 [3] #63 wujek_manfred
24 września 2017, 10:57
Początkowo też podejrzewałem ustawkę, ale obecnie pacynka jest wyraźnie osaczany - generał z BBN na celowniku SKW, królik na celowniku zera. Z czego wcale nie wynika że pacynka jest przyzwoity - po prostu zerwał się ze smyczy ( a raczej próbuje).
 
 
Taurus
+2 [4] #64 Taurus
25 września 2017, 13:42
Duda, zwany prezydentem przedstawił niektóre elementy swoich ustaw dotyczących SN i KRS. Pełna treść projektów tych ustaw nie została dotąd opublikowana. Wdrożenie tych ustaw wymaga, jak sam stwierdził, wcześniejszego prowadzenia zmian w Konstytucji. Z wrodzoną sobie bezczelnością zaprosił więc o 12:36 przedstawicieli wszystkich partii na spotkanie o godz. 16:00 w celu odbycia dyskusji dotyczących tych zmian w Ustawie Zasadniczej. PO już zapowiedziała, że udziału w spotkaniu zwołanym w takim trybie i dotyczącym tak ważnych spraw nie weźmie.

Sądzę, że Duda zrobi wszystko, co może, żeby zmienić Konstytucję i zminimalizować w ten sposób swoje "szanse" na stanięcie w przyszłości przed Trybunałem Stanu. Zastanawiam się, skąd nagle u niego taka awersja do łamania Ustawy Zasadniczej?!
 
 
Taurus
+2 [4] #65 Taurus
25 września 2017, 17:43
Cytat:
Sądzę, że Duda zrobi wszystko, co może, żeby zmienić Konstytucję i zminimalizować w ten sposób swoje "szanse" na stanięcie w przyszłości przed Trybunałem Stanu.
Okazało się, że partie opozycyjne nie zaakceptują zmiany Konstytucji. W związku z tym Duda zmienia swój projekt i zaproponuje, żeby przy niedogadaniu się w Sejmie w opcji 3/5, posłowie dostali po jednym głosie i w ten sposób wybrali piętnastkę sędziów do KRS. Jest jednak problem, bo w Konstytucji stoi jak byk, że Sejm wybiera do KRS-u jedynie 4 sędziów a Senat dwóch i to poza piętnastką, którą wybierają sami sędziowie. Nowa propozycja Dudy będzie więc niekonstytucyjna, o czym wiadomo jeszcze przed jej złożeniem.

Zamęt, a właściwie burdel, szybko się pogłębia.
 
 
prezes pan
-3 [3] #66 prezes pan
26 września 2017, 08:07
Cytat:
W związku z tym Duda zmienia swój projekt i zaproponuje, żeby przy niedogadaniu się w Sejmie w opcji 3/5, posłowie dostali po jednym głosie i w ten sposób wybrali piętnastkę sędziów do KRS.Nowa propozycja Dudy będzie więc niekonstytucyjna, o czym wiadomo jeszcze przed jej złożeniem.
A skąd ty to wiesz, od Michnika? Nie rób się mądrzejszym od prawników Dudy, bo nigdy takim nie będziesz.

W konstytucji jest zapisane, kogo wybiera parlament, a kogo prezydent. Nie ma w niej wprost zapisane, że sędziów wybierają sędziowie,
Ustrojodawca nie wskazał, kto ma wybierać tych sędziów. Zatem z Konstytucji wynika, kto może być wybranym członkiem KRS, ale nie jest określone, jak wybrać sędziów członków KRS do tej Rady

Ja teraz pytam, jaki wpływ na wymiar sprawiedliwości, władzę sądowniczą ma naród, skoro w ramach porozumienia magdalenkowego, potem utrwalonego w konstytucji z 1997 r. naród został pozbawiony decydowania w sprawach związanych z wymiarem sprawiedliwości, z władzą sądowniczą, która jest równie istotna jak władza wykonawcza czy władza ustawodawcza. Niestety jest tak, że sędzia ma większą władzę niż minister i premier. Sądy są dla obywateli i wymiar sprawiedliwości jest sprawowany przez sędziów, ale w imieniu Rzeczpospolitej, w imieniu wszystkich obywateli.
Społeczeństwo musi mieć kontrolę nad wszystkimi władzami. Od 1989 roku było kilka kadencji Sejmu, kilku prezydentów, natomiast jeżeli chodzi o trzecią władzę, ona pozostawała poza jakąkolwiek społeczną kontrolą.
 
 
sunset
+1 [3] #67 sunset
26 września 2017, 09:06
zazwyczaj nie lubię tego brukowca. tak jest i tym razem, ale proszę cię, FB, abyś odniósł się do tego. czy to kłamstwa? jeśli tak, to dlaczego fakt jeszcze nie jest skazany za kłamstwo? jeśli zaś prawda, to jakim prawem ktoś taki jest posłem?
www.fakt.pl/.../smsgn83
 
 
sunset
+1 [3] #68 sunset
26 września 2017, 09:10
[...]W konstytucji jest zapisane, kogo wybiera parlament, a kogo prezydent. Nie ma w niej wprost zapisane, że sędziów wybierają sędziowie,[...]
FB. znowu kłamiesz :)
pl.wikipedia.org/.../...
a szczególnie ten wpis:
[...]Prezydent nie może powołać na sędziego osoby, której kandydatura nie została mu przedstawiona przez Krajową Radę Sądownictwa[23].[...]
 
 
wujek_manfred
+1 [3] #69 wujek_manfred
26 września 2017, 10:13
sunset napisał:
jakim prawem ktoś taki jest posłem?

Nie ma innych praw poza wolą kurdupla.
 
 
prezes pan
-2 [2] #70 prezes pan
26 września 2017, 10:42
Cytat:
ale proszę cię, FB, abyś odniósł się do tego. czy to kłamstwa?
Ja tam do pana Krasulskiego nic nie mam. Skoro germańska gazeta nadaje na posła, to znaczy, że należy go bardziej popierać. Tym bardziej, że Jarosław nie ma zastrzeżeń,
Może ty mi wytłumacz, dlaczego głosowałeś na Kwaśniewskiego, wiedząc, że kłamał w sprawie wykształcenia?
 
 
prezes pan
-2 [2] #71 prezes pan
26 września 2017, 10:53
Cytat:
FB. znowu kłamiesz :)
pl.wikipedia.org/.../...
a szczególnie ten wpis:
Widzisz sunset, żebyś ty był mądrzejszy. Wierz mi marzę o tym, żebyś był mądrzejszy, więc z tego wynika, że nie życzę ci źle.
Cytujesz wikipedię i dobrze, ale tam są przypisy. I w ten twój cytat
Cytat:
Prezydent nie może powołać na sędziego osoby, której kandydatura nie została mu przedstawiona przez Krajową Radę Sądownictwa.
niestety nie pochodzi z Konstytucji. Jest to tylko komentarz do Konstytucji Piotra Winczorka felietonisty "Gazety Wyborczej i współtwórcy tej poronionej magdalenkowej konstytucji-prostytucj i.
 
 
prezes pan
-2 [2] #72 prezes pan
26 września 2017, 11:09
Niestety działania spowodowane przez Prezydenta Andrzeja Dudę spowodowały spowolnienie reform sądownictwa. Ciężko będzie w tej kadencji te reformy przeprowadzić. Zaczęły się przepychanki, a wszystko po to, by nie udało się przeprowadzić reform w sądownictwie. Towarzysze sędziowie, prokuratorzy i kapusie z totalnej opozycji mogą spać spokojnie. Nic im na razie nie grozi, bo pan Duda dał im spokój na wiele miesięcy. Będą mogli spokojnie poprzepisywać majątki na członków rodziny i pozacierać ślady złodziejstwa i przekupstwa.
Nie tego oczekiwała uczciwa większość Polskiego społeczeństwa! To próba spowolnienia Dobrej Zmiany. Ma rację Profesor prawa pani Krystyna Pawłowicz, która porównuje reformę pana Dudy jako zaporę w naprawie sądów.
Wierzę jednak w obecny rząd. Jestem przekonany, że Jarosław szybko rozwiąże problem.
PIS dotrzymuje słowa.
Niemniej jednak, dalej wierzę w pana Prezydenta. W końcu oprócz Lecha Kaczyńskiego i Dudy, lepszych prezydentów nie mieliśmy.
 
 
sunset
+1 [1] #73 sunset
26 września 2017, 16:17
[...]Ja tam do pana Krasulskiego nic nie mam.[...]
czyli akceptujesz jego udział w strzelaniu do robotników? i akceptujesz jego kłamstwo o ukończeniu szkoły średniej?
 

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze