Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - maj III / 2017

18 maj. W ostatnim czasie sporo się dzieje u Andrzeja Dudy, zwanego prezydentem. Wymieniony został rzecznik prasowy, PiS – z jego inicjatywy - wycofało się z zamiaru wprowadzenia zasady „wstecznej”, dwuletniej  kadencyjności na samorządowych stanowiskach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, nagłaśnia się wątpliwości PAD dotyczące skrócenia kadencji sędziów, zasiadających w KRS a także inicjatywę w sprawie referendum związanego z ewentualną zmianą Konstytucji. Czy to „przebudzenie się” wynika z rzeczywistej zmiany postawy, czy też jest zagraniem propagandowym?  Specjaliści – politolodzy nadal uważają, niestety, że Duda jest lokajem Kaczyńskiego z mentalnością pańszczyźnianego chłopa, który sprowadził urząd prezydencki do groteski, wywołującej pusty śmiech. Kaczyński próbuje teraz ocieplić jego wizerunek, bo jeśli PAD w odczuciu większości obywateli pozostanie nadal Adrianem z „Ucha prezesa”, to jego druga kadencja ostatecznie przepadnie a bez wiernego i przydatnego prezydenta PiS sobie nie poradzi. To, co się dzieje, wynika więc raczej z poluzowania przez Kaczyńskiego smyczy niż z rzeczywistych zamierzeń i możliwości A. Dudy.

20 maj.  W Katowicach odbył się Kongres Prawników Polskich zorganizowany przez KRRP, NRA i Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Justitia”. Wzięło w nim udział 1400 delegatów, wybranych przez sędziów, adwokatów i radców prawnych. Rząd reprezentował wiceminister Marcin Warchoł  a prezydenta - Andrzej Dera, który odczytał list od Dudy.  Zawarte w tym liście sformułowania , że „sędziowie nie powinni recenzować działalności innych organów władzy państwowej” delegaci przyjęli buczeniem, gwizdami oraz skandowaniem „Konstytucja, Konstytucja … !” Poziom emocji na Sali kongresowej był bardzo wysoki.  W trakcie wystąpienia Warchoła delegaci niemal w komplecie opuścili salę. Kongres, moim zdaniem pokazał, że wymiar sprawiedliwości jest właściwie bezradny wobec dwóch pozostałych władz zapisanych w Konstytucji, jeśli te władze działają solidarnie, mają większość w parlamencie a nie mają problemów z łamaniem prawa z Konstytucją włącznie. Po zakończeniu rządów PiS musi więc nastąpić twarde rozliczenie polityczne i karne wszystkich, którzy te prawa złamali po to, żeby nikomu innemu podobny pomysł nie przyszedł już do głowy.

22 maj. Przez cały dzień w mediach nie związanych z PiS-em mówi się o torturach  niewinnego człowieka, Igora Stachowiaka, na komisariacie policji we Wrocławiu,  ponad rok temu, które doprowadziły go do śmierci a które ujrzały właśnie światło dzienne dzięki reporterowi Wojciechowi Bujanowskiemu , który dotarł do filmu robionego automatycznie przez paralizator. Gdyby nie on, to sprawa byłaby niewątpliwie zamieciona pod dywan. Film z paralizatora jest wstrząsający. Człowieka skutego kajdankami zawleczono do toalety, bo nie było tam ogólnej kamery i potwornie, sadystycznie przesłuchiwano, traktując go paralizatorem trzy razy, mimo jego skowytów i proszenia o litość. Udział w tym bestialstwie brało sześciu policjantów. Ta sprawa musi doprowadzić do gruntownych przetasowań w policji a także – uważam – dymisji ministrów Błaszczaka i Zielińskiego i  Komendanta Głównego Policji, którzy to nagranie musieli znać. Jest też pytanie o działanie prokuratorów pana Zbyszka z Poznania, którzy mieli zlecone prowadzenie tej sprawy i którzy przez ponad rok nic w tym kierunku nie zrobili. Mam nadzieję, że ten temat nie zostanie przez PiS utrupiony i że wstrząs, jaki się odczuwa po obejrzeniu filmu spowoduje większe reperkusje niż zabicie paralizatorem Polaka na lotnisku w Kanadzie. Żeby torturować skutego kajdankami człowieka trzeba być psychopatą. Kim trzeba być, żeby to lekceważyć i próbować zamieść pod dywan?

22 maj. W ogromnej hali Manchester-Arena, na koniec koncertu amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande, miał miejsce atak terrorystyczny. Samobójca wysadził się w hollu, w pobliżu kas biletowych, gdy ludzie zaczęli wychodzić z koncertu.  22 osoby zginęły, około 60 zostało rannych. Większość poszkodowanych to dzieci i młodzież. Hala jest największą w Europie, mieści 21 tysięcy osób i była wypełniona po brzegi. Co by się stało, ile by było ofiar, gdyby terrorysta wniósł bombę do środka!?

23 maj. Festiwal polskiej piosenki w Opolu odwołany! Do tej pory był odwołany jedynie raz – przez Jaruzelskiego, w roku 1982. Prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski zerwał umowę z TVPis dotyczącą jego organizacji, z powodu rezygnacji z występu kilkudziesięciu czołowych piosenkarzy, sprzeciwiających się w ten sposób segregacji prowadzonej przez Jacka Kurskiego na tych którzy w Festiwalu wziąć udział mogą i na tych, którzy nie mogą. Wycofał się również reżyser koncertów festiwalowych Konrad Smuga. Prezydent Opola chce zorganizować Festiwal własnymi siłami, w innym terminie a Kurski chce go również zorganizować, jednak w innym mieście. Mówi się o Kielcach.
     Kurski w swojej bezczelności, dzieląc piosenkarzy na sorty nie przewidział, że mogą się on zjednoczyć na zasadzie zawodowej solidarności i że mogą, w dodatku, zacząć bojkotować TVPis generalnie, nawet wbrew swoim interesom materialnym. Może to oznaczać wysadzenie pana Jacka z fotela prezesa TV. „Dziś wystąpić w Opolu to jak wystąpić w stanie wojennym w reżimowych mediach” – słyszy się wśród buntowników.

Polska może być „dumna”, bo przyjęła dotąd zero procent uchodźców, których zobowiązała się przyjąć. Matematycy powiedzieliby, że to niewiele ale jednak coś, bo wszak „przyjęła”! Przy okazji urealniana jest teza o głębokiej chrześcijańskości naszego społeczeństwa i praktycznej realizacji nauk Chrystusa. Papież Franciszek, biskup Pieronek czy kardynał Nycz nawołując do otwierania korytarzy humanitarnych głoszą rzeczy nie mające z chrześcijaństwem nic wspólnego. Tak przynajmniej twierdzi panna Krysia, czołowa posłanka z PiS. Jej zdaniem mówienie o jakichś korytarzach jest próbą odwracania uwagi od prawdziwej misji naszego chrześcijaństwa, którą jest walka z pigułką „dzień po” i obrażaniem Pana Jezusa w spektaklach teatralnych. O tempora, o moris – jakby powiedział klasyk.

24 maj. W Sejmie Błaszczak i Ziobro składają informację dotyczącą śmierci Igora Stachowiaka na posterunku policji we Wrocławiu. Opozycja uważa, że Stachowiak zmarł na skutek bestialskiego przesłuchania z kilkakrotnym użyciem paralizatora, czyli został przez policję zamordowany. Ziobro, w oparciu o informację swoich prokuratorów twierdzi, że przyczyną śmierci było użycie narkotyków. Tak czy inaczej młócka polityczna była w tej sprawie okrutna.
     Drugim, sejmowym tematem, również piekielnie burzliwym, był wniosek PO o dymisję Antka Macierewicza, zwanego smoleńskim. Be Szydło w ramach jego obrony wygłosiła płomienne przemówienie, w którym – to pewnie taktyka – najwięcej czasu poświęciła krytyce UE i jej polityki wobec uchodźców, podlewając to obficie sosem patriotyzmu, religii, homofobii, histerii i straszenia mordowaniem przez  uchodźców niewinnych dzieci. Było to i niskie, i wstrętne, ponieważ nawiązywało do tragedii z Manchesteru. Fragment jej wystąpienia – „Dość politycznej poprawności, Europo powstań z kolan i obudź się z letargu. Nie będziemy uczestniczyli w szaleństwie brukselskich elit! …”
     Rząd idzie od porażki do porażki – deformy  edukacji, sił zbrojnych, polityki zagranicznej, wymiaru sprawiedliwości, Misiewicze, Berczyński, śmierć Stachowiaka, …..  Co więc mogła w Sejmie zrobić Szydło? Przemówiła do pisowskich wyborców wulgarnym atakiem na prawdę i przyzwoitość. Zasugerowała związek tragedii w Manchesterze z unijną polityką w sprawie przyjmowania uchodźców, choć sprawca był Brytyjczykiem w tym kraju urodzonym a społeczeństwo Manchesteru , w tym muzułmanie i chrześcijanie zgodnie potępili masakrę, wyrażając przy tym dumę z międzykulturowego charakteru swojego miasta i państwa.

25 maj. Szczyt NATO. Internet śmieje się z zabiegów Dudy, zwanego prezydentem, żeby zbliżyć się lub chociaż stanąć obok Trumpa. Pokazywane są różne, zabawne filmiki. Podobno jednak gdzieś go dopadł, rozmawiał ileś sekund i w czasie tej rozmowy zaprosił do złożenia wizyty w Polsce.

Episkopat uparcie czyni zabiegi, żeby utworzyć korytarze humanitarne dla uchodźców, popierane przez papieża, świetnie sprawdzające się we Włoszech i mające być uruchomione w najbliższym czasie w Hiszpanii i Francji. Ze strony państwa wymagana jest jedynie zgoda, nic  więcej. Wiele wskazuje na to, że ta zgoda zostanie wreszcie udzielona a właściwie wymuszona. Ciekawe, jak to swoim wyborcom wytłumaczy PiS, któremu temat uchodźców pozostał jako jeden z niewielu w rozgrywce politycznej z opozycją.

Komentarze  

 
prezes pan
-4 [4] #121 prezes pan
7 czerwca 2017, 06:55
Cytat:
Kolejny układ w pisie:
Haji. Litości. Tropicielka układów w PiSie się znalazła.
PiS i układy? Chyba nie na tym świecie.

PS
Twój mąż chodzi po mieście i na płotach wypisuje:
"Najlepsza baba to własna graba"
Zacytuj
 
 
Haji
+2 [4] #122 Haji
7 czerwca 2017, 07:23
No co FB, jedyny układ jaki się udało pisowi znaleźć, to ten u nich samych. A teraz mają parę kolejnych. Pis to gospodarcza ośmiornica.

I po raz kolejny, nie masz argumentów, to rzucasz jakieś takie nieudolne epitety. Słabiutko.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-4 [4] #123 prezes pan
7 czerwca 2017, 08:45
Cytat:
Pis to gospodarcza ośmiornica.
Jeśli tak, to taką chcę.
Polska gospodarka obecnie jest wzorem dla innych krajów.
money.pl/.../...
WIG PiS najlepszą inwestycją. Spółki państwowe od wyborów biją rekordy.
money.pl/.../...

Brawo PiS.
Zacytuj
 
 
Taurus
+3 [5] #124 Taurus
7 czerwca 2017, 08:51
Cytat:
Chodzi o to jak zachował się ówczesny rząd po katastrofie. Zamiast zająć się poważnym i sumiennym zbadaniem przyczyn katastrofy, doprowadził do sytuacji, której nie może pojąć cywilizowany świat
Nic a nic z twojego wpisy nie mogę zrozumieć. Jakaż to jest ta sytuacja, której nie może pojąć cywilizowany świat? Czy komisje Antka, obecna i przeszła, obaliły cokolwiek poważnego z ustaleń Komisji Millera? Czy znalazły jakikolwiek nowy, poważny wątek, który by zmienił dotychczasowe ustalenia? O bombie termobarycznej i innych, tego typu wygłupach nikt poważny nie będzie przecież dyskutował. Prokurator Pasionek nadal wierzy, że znajdzie ślady materiałów wybuchowych na ciałach ofiar. Być może "znajdzie" ale kto w to uwierzy poza oszołomami?
Zacytuj
 
 
prezes pan
-4 [4] #125 prezes pan
7 czerwca 2017, 09:06
Cytat:
Jakaż to jest ta sytuacja, której nie może pojąć cywilizowany świat?
Ja już nawet nie mówię o oczywistym zamachu.
Zachowanie Polskiego rządu po katastrofie.
Oddanie śledztwa Rosjanom.
Nie dokonano sekcji zwłok w Polsce.
Wiem, że myślenie nie jest twoją najmocniejszą stroną, a już logiczne na pewno jest wykluczone. Dlatego obawiam się, że i tak na dziś nic nie zrozumiałeś i nie wyciągnąłeś żadnych nowych wniosków. Dalej będziesz się trzymał swoich duchowych mentorów, co to mówią, że lepiej było pochować wszystkich we wspólnej mogile.... jak w Katyniu.

Otrzeźwienie na pewno przyjdzie. Nie wiem kiedy, ale na pewno.
wpolityce.pl/.../...
Zacytuj
 
 
Haji
+2 [4] #126 Haji
7 czerwca 2017, 09:15
Kłamiesz FB, nie ma żadnych dowodów na zamach. Antkowa podkomisja nic nie znalazła, a sam raport jest ukryty przez Antoniego. Gdzie tu zamach?
To pisiory darły ryje o jak najszybszym powrocie ciał do Polski i szybkich pogrzebach. Popełniono błędy, fakt, ale nikt wcześniej nie znalazł się w takiej sytuacji a Ewa Kopacz wykonała tytaniczną wręcz pracę, za którą należy jej się duży szacunek.
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
+2 [4] #127 wujek_manfred
7 czerwca 2017, 10:11
Taurus napisał:
Jarosław ma więc potworne wyrzuty sumienia

Nieprawda. Kto wykopał własnego brata z grobu? Kto sobie robi jaja z katastrofy - i osobiście na Krakowskim, i za pośrednictwem świra w podkomisji? O żadnych wyrzutach sumienia mowy nie ma.

Zacytuj
 
 
Nie Ludzki Pan
+3 [5] #128 Nie Ludzki Pan
7 czerwca 2017, 14:23
Samolot spadał, a spadając krwawił. Silniki śpiewały Rotę: “Nie rzucim ziemi…” A obok bocian i po drugiej stronie orzeł, nasz przedwieczny symbol piastowski, leciały i salutowały.
A z tyłu leciał Tusk i odgryzał kawałki skrzydła.

kaczyzm.info/.../...
Zacytuj
 
 
kaczuś kaczowaty
+3 [5] #129 kaczuś kaczowaty
7 czerwca 2017, 15:03
prezes pan napisał:

Otrzeźwienie na pewno przyjdzie.

Nie przyjdzie, za 3 dni miesięcznica, już Wybawca narodu zadba, żeby nie przyszło.
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
+2 [4] #130 wujek_manfred
7 czerwca 2017, 16:03
Ale przecież Tusk miał rozpylać mgłę z syfonu?
www.youtube.com/.../
Zacytuj
 
 
llortcik
+1 [3] #131 llortcik
8 czerwca 2017, 02:15
Sprawy bieżące.

Przechodzący przypadkowo w pobliżu gmachu sejmu Towarzysz Naprawka potknął się też przypadkowo o jeszcze bardziej przypadkową zmianę porządkową marszałka zwanego Markiem. Jak donoszą sejmowe kamery mówca własnym głosem zapewnił wszystkie puste fotele, że otrzymał zapewnienie od towarzyszy ze wschodzącego wschodu, że ani od niego, ani od pana Zbyszka żaden ze spadkobierców wujaszka Joe nie zażąda odszkodowań za skopiowanie rozwiązań prawnych ich przodka. Gorszy sort obawia się, że mimo zapewnień wkrótce zapłacą i zapłaczą wszyscy Polacy.
Jak pobekują poznańskie koziołki zaniepokojona pomysłem pani magister niekorzystna dla wymiaru zarówno mocą swoich szarych komórek , jak i siłami swych dobrze zmienionych podwładnych usiłuje sklecić urzędowe pismo do Jego Niezłomności w którym błaga adresata, by mimo wątpliwości nie kierował ustaw do trybunału kiedyś Konstytucyjnego i wiernopoddańczo zapewnia, że już poci się na myśl, że będzie musiała napisać i wygłosić „swoje” uzasadnienie.

Cudownie objawiony fatimsko Jego Niezłomność jeszcze cudowniej pojawił się na Śląsku, gdzie w cudowny sposób został powitany cudownym aplauzem zagranicznych tubylców. Jak zapewnia Dobra Zmiana podczas objawień zakopiańskich Jego Niezłomność nie tylko wymodlił u prezesa pewnej partii awans jego nadzorczyni na nadzorczynię PZU, ale także obietnicę, że nowo awansowana zapewni mu zniżkę składki za ubezpieczenie od następstw złamania Konstytucji.

Multikulti posypując głowę popiołem z konfetti pokornie wyznał, że w żaden sposób nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa na Woodstock. Jak donoszą anielscy funkcjonariusze czarcie poty oblewają strumieniami pana ministra już na samą myśl, że zostanie ponownie zmuszony do „poszukiwania” nieznanego sprawcy fałszywych alarmów bombowych. Gorszy sort przyznaje, że w swym długim życiu nie napotkał tak „bombowego” ministra, mającego takie „bombowe” poczucie humoru i honoru.

Telewizorki ujawniły, że „właściwi” funkcjonariusze pana Zbyszka natychmiast po zdarzeniach na wrocławskiej komendzie przekazali jeszcze „właściwszym” funkcjonariuszom Konfetti pozwolenie na zapoznanie się z całością materiału. Minister własno głośnie zapewnił, że jest czysty, bowiem nigdy nie miał świadomości, że nie kieruje policją, a poczucie odpowiedzialności kazało mu wierzyć w każde słowo miss Drukarki i jej przypadkowych ziomków.
Jeszcze dalej odleciał don Libido, zapewniając, że mimo porażających faktów wierzy jedynie ministrowi i będąc na jego miejscu wiernie naśladowałby wszystkie jego uczynki.

Naukowcy z WAT ujawnili, że mimo wielotygodniowego wysiłku nie zdołali zmusić praw fizyki do zaakceptowania porażających praw komisarzy Don Antonia i choć bazowali na tych samych danych doszli do wręcz przeciwnych wniosków. Obstawiane są zakłady czy wcześniej naukowcy zdołają zmienić potrzebne prawa fizyczne czy też Don Antonio zmieni naukowców. Dobra zmiana zapewnia, że wnioski uczonych są z gruntu fałszywe i samolot bez skrzydła i żadnych wahań powinien wykonać żądaną półbeczkę tylko nieznacznie się obracając, skoro sam prezes w swym comiesięcznym cyklu wielokrotnie wykonuje niejedną bekę ze swojej prawdy równocześnie odwracając do niej ogonem wszystkie napotkane dachowce. Gorszy sort z zainteresowaniem oczekując na okrągły zabarierkowany protest pod oknami jakiegoś Adriana zastanawia się w jaki sposób Towarzysz Suweren i Don Antonio wykonają sobotni krok ku prawdzie bez swego wiernego i kochanego Wacka.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #132 prezes pan
8 czerwca 2017, 07:05
Wałęsa puszczony w skarpetkach.
Nad Instytutem Lecha Wałęsy i jej szefem, Jerzym Stępniem, zbierają się ciemne chmury.
Sąd Okręgowy w Gdańsku orzekł, że fundacja ma zapłacić aż 760 tys. złotych spółce Energa za nie wykonanie usług marketingowych, do czego się zobowiązała.
Nie tylko Energa domaga się zwrotu pieniędzy, zainwestowanych w Instytut Wałęsy. Według medialnych doniesień, spółki skarbu państwa żądają blisko 2 milionów złotych z tytułu niewywiązywania się z umów na realizację projektów.
Okradali na żywca spółki skarbu państwa za pośrednictwem fundacji czy instytutu, wszystko jedno. Wyłudzali i kradli. Zarządzanie państwowymi spółkami przez "apolitycznych ekspertów" nominowanych przez Tuska, było m.in. takie. że pieniądze przekazywano na "zaprzyjaźnione" fundacje, tu na Instytut Lecha Wałęsy. Gdyby PiS nie przejął władzy, to ten proceder trwałby nadal.
Zgodnie z ustaleniami Radia ZET, Jerzy Stępień, obecny prezes Instytutu Lecha Wałęsy, przyznał Mieczysławowi Wachowskiemu ponad 220 tys. zł. nagród za „wybitne zasługi dla Instytutu”.
wprost.pl/.../...
niewygodne.info.pl/.../...
Zacytuj
 
 
sunset
+1 [3] #133 sunset
8 czerwca 2017, 09:33
jeśli to prawda - posadzić, ale jeśli nieprawda to powinniście przeprosić za szkalowanie :)
a mimo, że już wielokrotnie przyłapani zostaliście na takich kłamstwach, to ani razu nie przeprosiliście.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #134 prezes pan
8 czerwca 2017, 09:46
Cytat:
że już wielokrotnie przyłapani zostaliście na takich kłamstwach, to ani razu nie przeprosiliście.
Dobrze wiesz, że nigdy takiej sytuacji nie było.
Byliście i będziecie dutkani, że wszystkich stron. Tylko wtedy będziecie szczęśliwi.
Źle wam tylko wtedy, jak ktoś chce wam coś dać.
Syndrom niewolnika.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #135 Taurus
8 czerwca 2017, 10:22
Ujawniono, że specjaliści z WAT-u, badający na zlecenie podkomisji smoleńskiej zachowanie samolotu Tu-154 po oderwaniu części skrzydła, jak to miało miejsce pod Smoleńskiem orzekli, że samolot ten nie był w stanie kontynuować lotu przy prędkości, jaką wtedy posiadał i że musiał obrócić się na plecy. Podkomisja te badania i ich efekt pominęła milczeniem, czyli je zataiła.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #136 Taurus
8 czerwca 2017, 10:27
Cytat:
Zarządzanie państwowymi spółkami przez "apolitycznych ekspertów" nominowanych przez Tuska, było m.in. takie. że pieniądze przekazywano na "zaprzyjaźnione" fundacje, tu na Instytut Lecha Wałęsy. Gdyby PiS nie przejął władzy, to ten proceder trwałby nadal.
Teraz jest wspaniale, bo strumienie pieniędzy kierowane są do "naszych" fundacji, na przykład do Torunia.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #137 prezes pan
8 czerwca 2017, 11:53
Cytat:
orzekli, że samolot ten nie był w stanie kontynuować lotu przy prędkości, jaką wtedy posiadał i że musiał obrócić się na plecy.
Czyli wniosek jest taki. Po urwaniu skrzydła, samolot przestał lecieć. To skąd te ofiary?

Obliczenia specjalistów z WAT są przeprowadzone wg znanej metody rosyjskiej
Rosyjski uczony miał wykonać doświadczenie na muszce.
Urwał jej 1 nogę i mówi do niej:
- Mucha idź
Mucha poszła
Wyrwał 2 nogę i powiedział:
Mucha idź
Mucha poszła.
Wtedy urwał trzecią i czwartą nogę - mucha szła. W końcu urwał piątą nogę i mówi do muchy:
- Mucha idź!
Mucha się nie rusza.
Uczony zapisuje w dzienniku: "Po urwaniu 5 nogi mucha ogłuchła".
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #138 prezes pan
8 czerwca 2017, 11:54
Cytat:
Teraz jest wspaniale, bo strumienie pieniędzy kierowane są do "naszych" fundacji, na przykład do Torunia.
I to są właściwie wydane pieniądze.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #139 Taurus
8 czerwca 2017, 13:46
Cytat:
Czyli wniosek jest taki. Po urwaniu skrzydła, samolot przestał lecieć. To skąd te ofiary?
Nie był w stanie lecieć, to znaczy zaczął spadać. To rzeczywiście piekielnie trudne do zrozumienia dla tak "światłych" umysłów, jak twój.

Cytat:
Rosyjski uczony miał wykonać doświadczenie na muszce.
Tego typu "dowcipy" cieszyły przed kilkudziesięciu laty i od tak dawna są znane.

Cytat:
I to są właściwie wydane pieniądze.
Dokładnie takiego stwierdzenia się od ciebie spodziewałem.
Zacytuj
 
 
sunset
+1 [3] #140 sunset
8 czerwca 2017, 16:31
[...]Dobrze wiesz, że nigdy takiej sytuacji nie było. [...]
a ty dobrze wiesz, że taka sytuacja była niejednokrotnie. nie raz nawet wyroki były skazujące na przeprosiny i wyroki te nie były wykonane.
[...]Czyli wniosek jest taki. Po urwaniu skrzydła, samolot przestał lecieć. To skąd te ofiary?[...]
no chyba jesteś naprawdę idiotą :) ofiary stąd, że samolot nagle przestał lecieć, tylko uderzył w ziemię. to się nazywa katastrofa. zazwyczaj są ofiary.
Zacytuj
 
 
llortcik
+1 [3] #141 llortcik
9 czerwca 2017, 01:53
Sprawy bieżące.

Jak dowiaduje się gorszy sort Jego Niezłomność swym własnym mózgiem wymyślił nowe referendum. Tym razem chce się dowiedzieć czy Polcy i Polaki przez osiem długich lat obserwujący jak hordy rannych syryjskich dzieci napastowały samego Towarzysza Suwerena dodatkowo obrzucając go pasożytniczymi pierwotniakami i pierwotnymi pasożytami mają odesłać je /dzieci/ do jaśniejącego błyskami bomb i wypełnionego czystym sarinem Aleppo.

Jej Broszkowatość całkowicie poparła zdanie Jego Niezłomności zapowiadając, że Polska nigdy nie zgodzi się na relokację uciekających przed głodem i bombami, w przeciwieństwie do relokacji funduszy tak oczekiwanych przez pewnego ubogiego mnicha.
Jaj Eksperymentalność eksperymentalnie i zupełnie przypadkowo spotkała się przedstawicielami "szaleńców z brukselskich elit" i jak zapewnia Dobra Zmiana uszła z życiem. Jak dowiaduje się gorszy sort tylko z powodu braku czasu i odpowiednich wiązanek prezes nie mógł dziś godnie uczcić tego sukcesu. W zamian Towarzysz Suweren zezwolił swej pomazanej na odbycie dziękczynnej pielgrzymki do Torunia.

Sejmowi muzycy swego imienia utracili swój drugi głos. Jak sami zapewniają nie było to żądanie pewnego szeregowego posła, a jedynie odkrycie faktu, że fałsz tego głosu uniemożliwiał młodemu narybkowi muzyków donośne i równe wielbienie Dobrej Zmiany. Jak ćwierkają słowiki główny muzyk licząc na dopuszczenie w przyszłości do barierowego cyklu i zastąpienie towarzysza zwanego metropolitą ćwiczy w otoczeniu białych róż swe pamiętne zawołanie „Jak ja was k**** nienawidzę!”

W sejmie marszałek zwany Markiem nie dając żadnych szans Adrianowi wspaniałomyślnie umorzył prezesowi jednej z wielu partii przekroczenie uprawnień i wielokrotne złamanie Konstytucji. Ogromny sukces szeregowego posła Dobra Zmiana uczciła budzącym pamiętną grozę i groźną pamięć zgodnym okrzykiem skandując „Wiesław, Wiesław” czy jakieś inne mało znane imię. Gorszy sort powtarza za panem Zbyszkiem: „jeśli ktoś jest niewinny nie powinien bać się szczęścia „wszczęścia”s śledztwa i sądu. Gorszy sort z uznaniem zauważa, że mimo deklarowanej wolności muzycy stanęli równym szeregiem i pozwolili kilku dobro zmiennikom na zasłużony wypoczynek.

Do trybunału dawniej Konstytucyjnego listonosz przyniósł trzy zamówienia na osądzenie czy sądy mają prawo wydawać wyroki. Gorszy sort uzyskał porażającą informację, że chcąc oszczędzić trudu językowego i wysiłku piśmienniczego pewnej pani, w niektórych świątyniach /nie prawa i nie wiedzy/ nie wyłożono gotowych formularzy pozbawiając część dobro zmienników szansy na złożenie wiernopoddańczego hołdu.
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać