Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - wrzesień III / 2016

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus
Biskup opolski Czaja na Górze św. Anny – „Niektóre posunięcia ludzi z PIS-u są nie do przyjęcia. O ile PO deptało czy sprzedawało pewne wartości, to mam wrażenie, że teraz niektórzy ludzie z PIS-u depczą ludzką godność i w ogóle nie liczą się z tym, co człowiek myśli, jakie ma pragnienia, potrzeby i – przede wszystkim – jakie ma prawa. To dla nas, wszystkich ludzi Kościoła sygnał, żebyśmy byli roztropni i nie dali się uwieść, żebyśmy nie szli w kierunku faworyzowania jakiejś opcji politycznej, programu politycznego, a tym bardziej partii politycznej. Jeśli nie będziemy pilnować elementarnej prawości i uczciwości, praw ludzkich i godności człowieka, to będą wiązać nas z PIS-em. Kiedyś przyjdzie inna władza i może to pójść w skrajnie w inną stronę na zasadzie odbicia”. 
Czy to kolejny głos rozsądku w polskim Episkopacie? Kiedy w podobny sposób przemówi abp Głódź i cały Episkopat? Wolałbym, co prawda, żeby bp Czaja mówił to, co powiedział z samej powinności bycia w prawdzie czy choćby z przyzwoitości,  a nie z obawy, że kiedyś przyjdzie inna władza i trzeba zachować umiar, żeby potem nie narażać się na „torsje”, jednak 

Za każdym razem, gdy wytknie się PIS-owi błąd polityczny, złamanie prawa, naruszenie etyki  czy pogwałcenie dobrych obyczajów słyszy się w odpowiedzi  -„a przecież w czasach rządów PO ...” albo „a przecież PO …” Ktoś to fajnie podsumował: „Mamo, a PO też dłubała w nosie”.

KE uznała, że wprowadzony od 1 września podatek handlowy jest niezgodny z zasadami obowiązującymi w Unii, ponieważ przewiduje różne obciążenia dla różnych sklepów. W lipcu KE zakwestionowała taki sam podatek, z tych samych powodów, na Węgrzech. MF wycofuje więc to obciążenie dla handlu i musi napisać nową ustawę w tej sprawie.

Nowojorski KOD powitał naszą parę prezydencką przed polskim Konsulatem Generalnym w tym mieście. Było mało sympatycznie. Wśród gwizdów i krzyków skandowano „Marionetka!, Trybunał Stanu!, Konstytucja!. Duda miał podobno minę jakby puścił przed chwilą bąka a Agata wysyłała „witającym” buziaki i gesty gratulacyjne. Nie wszystko daje się - jak widać - zorganizować tak, żeby ludzie nie mogli wyrazić swoich uczuć, na szczęście.

Andrzej Celiński – „Jest w Polsce inspiracja a często przyzwolenie do poszerzania przestrzeni zagarnianej przez hołotę. Przenoszenie chamstwa do salonów nie wyjdzie Polsce na dobre. Lepiej jest, gdy elity są elitami a hołota hołotą. Mieszanie pojęć, znaków, wartości, standardów i samych zachowań jest rzeczą niebezpieczną. Trzeba uczyć o czasach wielkości Narodu ale i o zachowaniach obnażających jego małość”.

Po dojściu PIS-u do władzy zaczęły obowiązywać nowe standardy i one się mnożą – „tyrają jak PIS w sejmie, całą noc”, „kłamie jak pis-owiec”, „kariera a la Misiewicz”, „honorowy jak Błaszczak”, „ubogi  jak Rydzyk”, „wierny jak prezydent”, „prawdomówny jak Waszczykowski”, „roztropny jak Macierewicz”, „mądry i sprawiedliwy jak Kaczyński”, …..

Minister od energetyki Krzysztof Tchórzewski palnął, że podniesie wartość nominalną spółek energetycznych kontrolowanych przez państwo (PGE, Enea, Energa, PGNiG, Tauron)  o 50 miliardów złotych. Zaraz po tym akcje tych spółek gwałtownie spadły, takie podwyższenie kapitału oznacza bowiem odprowadzenie do kasy państwa 19 procent tej kwoty, czyli około 10 miliardów, w formie podatku. Czy Tchórzewski  tego nie wiedział? A może należy do jakiejś kliki, która chciała na akcjach tych spółek zarobić?  Widać na tym przykładzie, że czego tylko PIS się dotknie to zamienia to w ruinę albo kradnie. Hasło „Polska w ruinie” może więc stać się rzeczywistością szybciej, niż ktokolwiek przypuszczał.

GUS podał, że stopa bezrobocia rejestrowanego w lipcu wyniosła 8,5 procent.

Pan Zbyszek nakazał rozpoczęcie czterech nowych śledztw związanych z katastrofą pod Smoleńskiem. Jednym z nich ma być ewentualność zdrady dyplomatycznej na rzecz obcego kraju (art. 129 KK). Biegli w piśmie odczytują to jako próbę „dopadnięcia” Tuska. Rzeczywiście, PIS musi  coś z tym człowiekiem zrobić, bo za kilka lat może stać się dla tej partii śmiertelnie niebezpieczny.

Jarosław Mały (ten od kota) na niedawnym spędzie PIS wezwał partię do jedności, ograniczania zapędów złodziejskich realizowanych w ramach TKM i nakazał przygotować się moralnie do mocnych przeżyć, które będą wynikały ze zdecydowanych akcji zaplanowanych na przełom roku. Ani chybi spróbuje przeprowadzić coś w rodzaju „rewolucji kulturalnej” na wzór Mao Tse Tunga.

24 wrzesień. W Warszawie dwie duże manifestacje. Pierwsza, pracowników służby zdrowia, żądających spełnienia obietnic wyborczych PIS, dotyczących godnych warunków pracy i płacy. Naiwni!!!  Do tej pory nie zmądrzeli na tyle, żeby rozumieć iż obietnice składa się nie po to, żeby je realizować, tylko żeby zyskać poparcie naiwniaków właśnie.
     Drugą manifestację zorganizował KOD po hasłem „Jedna Polska, dość podziałów”. Także i tym razem wystąpiły różnice w liczeniu sięgające tradycyjnych 50 procent – Ratusz doliczył się minimum 25 tysięcy uczestników a policja dwunastu tysięcy.

Wojciech Smarzowski nie przyjął nagrody za film „Wołyń”, ufundowanej przez J. Kurskiego, ponieważ ten nie chciał jej wręczyć na scenie Teatru tylko w kuluarach. Prowadząca galę zapowiedziała złośliwie: „J. Kurski wręczy nagrodę specjalną na schodach teatru po gali”, nawiązując tym do podobnego wydarzenia w roku 1977 z A. Wajdą, którego film „Człowiek z marmuru” został zupełnie zlekceważony, więc akredytowani dziennikarze wręczyli mu na schodach teatru swoją nagrodę – cegłę.. Jacusia trzeba zrozumieć. Wygwizdali go już potężnie przy podobnej okazji w Opolu, wygwizdali Be Szydło w Krakowie a Dudę zwanego prezydentem w USA. Brawa dla prowadzącej galę Aleksandry Rosiak i reżysera filmu a przy okazji brawa dla aktorek, z których większość, z wiadomych względów, przywdziała  czarne kreacje.
     Jakim trzeba być prymitywem by wielkiego artystę wezwać na wręczenie nagrody na korytarzu, gdzieś między kiblem a szatnią i sądzić, że dla pieniężnego ochłapa on tam przybiegnie i jeszcze będzie wdzięczny. Do tej pory buraki i prymitywy udawały inteligencję, ze skutkiem lepszym lub gorszym. Po ostatnim zwycięstwie pis owcy  przestali udawać i wręcz szczycą się słomą wyłażącą z ich buciorów. Student bez licencjatu  (nawet) kontroluje potężny koncern zbrojeniowy, niewydarzony aplikant prawa, będący ministrem  demoluje wymiar sprawiedliwości, prokurator stanu wojennego uczy Polaków demokracji, ministrem kultury jest dalece niekulturalny socjolog, uznający się za wodza narodu poseł dzieli rodaków i wielu z nich poniża a prezydentem jest człowiek jawnie łamiący Konstytucję, obrażający urząd, który piastuje.

Ostatnio modna stała się w Polsce nagonka na #Misiewiczów. Zapomina się przy tym, że nie wolno ich wszystkich wrzucać do jednego wora. Oprócz tych nielegalnych, nominowanych bez wiedzy prezesa lub jego najbliższych są przecież również legalni, patriotyczni, mianowani za ich zgodą a czasem z ich inspiracji, którzy mają wszelkie prawa do łowienia ryb w mętnej wodzie. Czy można bowiem krytykować wysoki awans osoby, która w trudnej chwili pożyczyła prezesowi pieniądze albo awans jego bliskiego krewnego? Czyż wódz narodu nie ma prawa a nawet obowiązku spełniania dobrych uczynków i pomagania potrzebującym? Jeżeli prezes uzurpuje sobie prawo do osobistej ochrony opłacanej przez podatników to dlaczego podobnej ochrony miałby być pozbawiony jego kot, najbliższy przyjaciel i powiernik? Jedynie gorszy, wredny sort, może to krytykować.
     Mój sąsiad bezczelnie i otwarcie twierdzi, że „zdobył” swoją żonę na drodze przekupstwa (prezenty) i korupcji (kolacje tak wystawne, jak solone frytki z kuflowym piwem). I co? Mamy go za te niecne czyny potępiać? Mariusz ma nasłać specjalne służby a pan Zbyszek prokuratorów?

Komentarze  

 
llortcik
+2 [2] #41 llortcik
5 października 2016, 01:58
Sprawy bieżące.

Miszczu Waszczu opuścił przynależny mu z racji swych wielkich osiągnięć margines i odbył wycieczkę krajoznawczą po dywanie Jej Eksperymentalności. Jego samodzielna i odważna rozmówczyni, biorąc przykład z pewnego młodo demokratycznego prezydenta z niespotykaną u niej samodzielnością i odwagą publicznie pochwaliła jego wspaniałe wypowiedzi i prosiła, by w najbliższej i dalszej przyszłości wypowiadał się tylko o sprawach na których się zna. Podobno już wnosząc wytrzepany kobierzec miszczu Waszczu milczał jak najęty.

Jej Eksperymentalność zapewniła nie tylko protestujących, ale i cały gorszy sort, że jej rząd nie pracuje nad żadnymi ustawami światopoglądowymi. Też nowina. Animalsi dawno zauważyli, że gotowe ustawy i instrukcje Jej Eksperymentalność otrzymuje z samej góry, a nikt dotychczas nie udowodnił, by ten rząd zajmował się czymś sensownym.

Towarzysz Suweren z niespotykanym nawet u niego bohaterstwem wyznał, że może wyobrazić sobie brak poparcia ośmioletniego prześladowcy Dobrej Zmiany na kolejną kadencję. Cudownym, chyba zasługującym na błyskawiczną ścieżkę kanonizacyjną trafem, fluidy tej wyobraźni w pełni opanowały język i umysł Jej Broszkowatości.
Czerpiąc pełnymi garściami z umysłu i języka niezastąpionego pana Zbyszka oraz wcześniejszych towarzyszy prezes Żoliborza i jednej z partii wyznał, ze skompletował już komisje, składy prokuratorskie i sędziowskie, toczą się sprawy i wie jaki wyrok zapadnie, a brak mu tylko zarzutów do postawienia.
W zawiązku z tą wypowiedzią na Krakowskim Przedmieściu odnotowano gwałtowny wzrost temperatury, ale zdecydowana akcja strażaków gorszego sortu uratowała od spłonięcia ze wstydu za takiego absolwenta, nie tylko Wydział Prawa UW, ale i okoliczne zabytki.
W odpowiedzi DT wezwał samego Towarzysza Suwerena na pojedynek na ubitej ziemi. Towarzysz Suweren krasnymi usty swej złotoustej odrzucił tą bezczelną zachciankę, sugerując, iż jego adwersarzowi chodzi jedynie o to, by po nieuchronnej klęsce, swą niechybnie przelaną krwią rozpocząć nowy kult, który mógłby opanować nie tylko bratni Budapeszt, ale i jeszcze bratniejszą Moskwę.

Dobra Zmiana, ku radości wszystkich wschodnich i wschodzących towarzyszy zdecydowała, że dalsze negocjacje w sprawie Caracali będą prowadzone w trybie bezprzedmiotowym i bezcennym. Jeden z pomazańców już dał na mszę dziękczynną za odzyskaną kasę. Towarzysze z dalekiej odległością lecz bliskiej sercu Korei już wysłali emisariuszy do swego polskiego odpowiednika, w celu ustalenia planów wspólnego rozwoju energetyki nuklearnej.

W ubiegłym tygodniu Don Antonio incognito /choć zaprzecza, że w kobiecym przebraniu/ odbył krajoznawczą wycieczkę za kałużę, gdzie jeszcze bardziej incognito spotkał się z najznamitniejszymi wodzami. Ku wielkiemu żalowi Dobrej Zmiany i radości gorszego sortu z powodu obstrukcji Białego Domu negocjacje w sprawie wypożyczenia tomahawków, mustangów i indiańskich patriotów nie przyniosły spodziewanych efektów. W odwecie minister, wzorując się na swych odpowiednikach z okresu stanu wojennego odmówił spotkania ze swym młododemokratycznym odpowiednikiem, ale za to zdołał się podzielić całą swoją nauką smoleńską ze zgromadzonymi na trawniku jednego ze stanowych uniwersytetów.
Nie zrażony niepowodzeniem i otrzymawszy kwoty niepoliczalne nawet dla najlepszych twórców prezentacji Don Antonio zapowiedział wyposażenie swych patriotycznych chłopców w jeszcze bardziej patriotyczne kałachy.
Gorszy sort uważa, że lepszym i bezpieczniejszym rozwiązaniem, zarówno dla używających, jak i używanych byłoby, wzorem towarzysza Moczara, uzbrojenie tej armii w białą broń, która tak dobrze sprawdziła się w czasie rozganiania Dziadów w 68 roku.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #42 Taurus
5 października 2016, 07:18
Cytat:
Gorszy sort uważa, że lepszym i bezpieczniejszym rozwiązaniem, zarówno dla używających, jak i używanych byłoby, wzorem towarzysza Moczara, uzbrojenie tej armii w białą broń, która tak dobrze sprawdziła się w czasie rozganiania Dziadów w 68 roku.
Skuteczność tej białej broni (pała biała - ćwiczebna i pała czarna - bojowa) miałem "przyjemność" odczuć na własnej skórze w marcu' 68 w Gdańsku. Szczególną przyjemność, na granicy omdlenia, dawała pała czarna. Po jej uderzeniu delikwent, co prawda, nie odrywał się od ziemi, jak helikopter, tylko jakby zapadał w sobie, liczy się w tym przypadku jednak kierunek ruchu Dziada a nie zwrot.

@PP, gdybyś miał problemy z pojęciami "kierunek - zwrot" to jakoś spróbujemy ci wyjaśnić.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #43 Taurus
5 października 2016, 21:07
. Episkopat w oficjalnym komunikacie przypomina, że jest przeciwny karaniu kobiet za dokonanie aborcji. PIS w trybie nagłym, niezgodnie z regulaminem Sejmu zwołuje więc posiedzenie Komisji sprawiedliwości i praw człowieka, na którym przez godzinę panuje nieprawdopodobny bałagan, transmitowany przez TV na żywo a potem prowadzącemu udało się dopuścić do głosu posła PIS, który złożył wniosek o odrzucenie projektu bez procedowania. Wynik głosowania: 15:1 za. To wszystko świadczy o poziomie moralnym posłów tej partii i o ogromnym przerażeniu poniedziałkowym protestem. Straszliwa żenada! Wszyscy nagle umywają ręce. Episkopat udaje, że nic nie wiedział o zbieraniu podpisów pod kościołami a PIS udaje, że nie wiedział co kieruje do komisji. Jutro projekt niewątpliwie odrzuci Sejm a na durniów wyjdą ci, którzy się pod projektem społecznym podpisali i ci, którzy zbierali podpisy.
Zacytuj
 
 
sunset
+1 [3] #44 sunset
5 października 2016, 21:22
a ja tym pisowcom nie wierzę. nie wierzyłem, jak mówili, że mącirewicz i ziobro nie będą ministrami, nie wierzę i teraz.
Zacytuj
 
 
llortcik
#45 llortcik
6 października 2016, 02:25
Cytat:
. Episkopat w oficjalnym komunikacie przypomina, że jest przeciwny karaniu kobiet za dokonanie aborcji.
Sądzę, że większość biskupów dopiero teraz dowiedziała się, jakie jest ich oficjalne stanowisko w tej sprawie.

Sprawy bieżące.

Po niespodziewanej na Nowogrodzkiej burzy jedynego istniejącego tam mózgu Dobra Zmiana z zadziwiającą zgodnością uznała, że zupełnie nie zgadza się ze swymi prywatnymi poglądami i nawet groźba /i pierwsze objawy/ schizofrenii nie zmusi ich do zaadoptowania nagle osieroconego i porzuconego pod kościelnym płotem projektu nowej ustawy. Najbardziej zatwardziali już sugerują, iż projekt ten jest owocem niesakramentalnego i inspirowanego przez środowiska LGBT związku PO i .N. Oczekiwane jest też ujawnienie oczywistej, choć na razie utajnionej prawdy, iż to Dobra Zmiana organizowała poniedziałkowe marsze.
Niezastąpiona panna Krysia wyraziła nadzieję, że poparcie episkopatu uwolni ją od konieczności podróżowania na miotle na najbliższe obrady sejmu.
W sejmie zauważono też cudowne rozdwojenie prokuratora Piotrowicza, który równocześnie organizował wzorcową pracę komisji /jako najlepszy znawca problemów dobrze zmienionych kobiet/ i wzorcowo uzasadniał nową i teraz najwzorcowszą ustawę o sędziach. Dobra Zmiana zapewnia, że nie grozi mu przepracowanie, bowiem już w stanie wojennym potrafił dwoić się i troić, by spełniać oczekiwania ówczesnego /teraz już niesłusznego/ suwerena.
Zarówno w Warszawie, jak i w Brukseli przedstawicielki Dobrej Zmiany mają nadzieję, że po jutrzejszym głosowaniu będą mogły wyrzucić swe tęczowe szaty i znów ubierać się zgodnie ze stanowiskiem i oczekiwaniami suwerena.

W debacie PE kobiety Dobrej Zmiany reprezentował najlepiej pewien pan bez krawata. Choć jej niuansowatość planuje pozbawić go najaktywniejszych wyborców, niezrażony zadeklarował, że jest gotów przez okrągłe dziewięć miesięcy z radością nosić przyklejonego mu do pleców samego Towarzysza Suwerena. Nawet najgorszy sort uważa, że to jest okrutna kara za niewielkie przewinienie głoszenia w Brukseli idei Dobrej Zmiany.
Porażające było też wystąpienie jednego z dobrzezmienionych, który z godnym podziwu samozaparciem uzasadniał, że PE nie powinien zajmować stanowiska w sprawie stanowiska parlamentu polskiego w sprawie projektu obywatelskiego, bowiem rząd Jej Eksperymentalności nie otrzymał jeszcze stanowiska od Towarzysza Suwerena i jego stanowiska jest nieznane. Wprawdzie w PE oklaski nie są akceptowane, ale zauważono pilnie coś notujących skrybów z niektórych krajów ropodajnych.
Dobra Zmiana stanowczo zaprzecza, że jedyną przyczyną zmiany stanowiska była groźba demonstracji FEMENu na Miodowej i Żoliborzu.

W niespotykanej chwili szczerości Towarzysz Suweren przyznał, że nie jest w stanie spotkać się z Tuskiem. Gorszy sort zauważa, że opinię tę /i dotyczącą całego najlepszego sortu Dobrej Zmiany/ podziela większość przywódców cywilizowanego świata.

Po obejrzeniu relacji telewizorków z weekendowych i poniedziałkowych wydarzeń towarzysz Kim z dalekiej, lecz bratniej Korei wysłał wszystkich pracowników swych mediów na naukę u prezesa Jacka. Telewizja koreańska ma wznowić nadawanie programu pod koniec tygodnia.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #46 prezes pan
6 października 2016, 09:17
Cytat:
Szczególną przyjemność, na granicy omdlenia, dawała pała czarna.
A miałem cię za mężczyznę, a ty gustujesz w kolorowych.
Zacytuj
 
 
sunset
+1 [3] #47 sunset
6 października 2016, 09:46
lol, FB, czy ty sam siebie czytasz?!
FB - brak logiki - poziom mistrz wszechświata.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #48 prezes pan
6 października 2016, 09:47
Cytat:
To wszystko świadczy o poziomie moralnym posłów tej partii i o ogromnym przerażeniu poniedziałkowym protestem.
Posłanki z PO i z Nowoczesnej, robiły wszystko, żeby zablokować odrzucenie projektu zaostrzającego prawo aborcyjne?
Wyjące posłanki Nowoczesnej, również Kopacz i jej psiapsiółki, oblegały przewodniczącego Komisji z zamiarem przerwania obrad. Wreszcie do boju ruszył niezawodny w sprawach łamania Konstytucji poseł Kropiwnicki, proponując przerwę w obradach do dnia…11 stycznia
I wtedy stało się dla wszystkich jasne, że prawa kobiet i obrona demokracji to pic. To tylko następny wytrychem w wojnie o utracone koryto i władzę w Polsce. Pojeby jeszcze usiłowali nie dopuścić do głosowania Rozumiecie to? Protestowali przeciwko ustawie, a nie chcieli dopuścić do głosowania.
Mam nadzieję, że PIS nie spocznie na tym spektakularnym zwycięstwie. Polacy zasługują na to, by wreszcie zlikwidować przywileje dla byłych esbeków, pogonić postkomunę, aferzystów, nietykalnych sędziów, których wyroki są obrazą dla demokratycznego państwa prawa.
Zacytuj
 
 
Haji
+1 [3] #49 Haji
6 października 2016, 10:42
FB po raz kolejny udowodniłeś, jak nie rozumiesz rzeczywistości. Brawo.
To jest sukces pisu? Na głowę upadłeś. Dostali po łapach i teraz nie wiedzą, jak się z tego wycofać.
Sukces, my ass.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #50 prezes pan
6 października 2016, 10:54
Haji
To ty nic nie rozumiesz. Nie dostali po łapach, ani nie musieli się z czegoś wycofywać.
Projekt Obywatelski nie jest projektem PiS. Sukcesem PiSu jest to, że nie dał się w to wmanewrować.

Po za tym polecam tobie:
gosc.pl/.../3
Zacytuj
 
 
llortcik
+1 [3] #51 llortcik
6 października 2016, 12:12
Cytat:
Posłanki z PO i z Nowoczesnej, również Kopacz i jej psiapsiółki, oblegały przewodniczącego Komisji z zamiarem przerwania obrad.
Ojczulku Bosy i bosomózgi. Masz rację. Jak można zmuszać "kwiat narodu" do przeczytania i przestrzegania regulaminów, które sami napisali. Przecież każdy zdrowo myślący wie, w Dobrej Zmianie czytanie i wykonywanie przekazów Towarzysza Suwerena stoi w oczywistej sprzeczności z myśleniem.
Jeszcze większym skandalem jest próba zmuszenia prezesa jednej z wielu partii i jego partyjnych towarzyszy do zajmowania się sprawami, o których nie tylko Towarzysz Suweren każdy dobrze zmieniony rodak ze wstrętem myśli od chwili naturalnego poczęcia /a u najbardziej dobrze zmienionych nawet wcześniejszej/ do chwili naturalnej śmierci.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #52 prezes pan
6 października 2016, 14:08
Cytat:
stoi w oczywistej sprzeczności z myśleniem.
"Twoim myśleniem"

Skoro już twierdzisz, że myślisz to wytłumacz mi, jak interpretować hasło z demonstracji

Czyż to nie jest absurd. To kto tym babom aborcję zrobi, skoro "ręce precz"?
Zacytuj
 
 
sunset
+2 [2] #53 sunset
6 października 2016, 15:03
[...]Czyż to nie jest absurd. To kto tym babom aborcję zrobi, skoro "ręce precz"?
dobra, FB, wyjaśnię ci jeszcze raz, choć wygląda na to, że nie jesteś w stanie zrozumieć najprostszych spraw: to nie chodzi o to, że "ktoś tym babom robi aborcję", ale o to, że ktoś chce im narzucać co mogą, a co nie. i absurdem jest, że w wolnym kraju, w demokracji, w państwie , wg. konstytucji, świeckim, ktoś chce narzucać swoją wolę innym. swoją wolę, swoją etykę i moralność. nawiasem mówiąc właśnie ten zarzut stawiacie migrantom, że chcą innym narzucać swoją etykę i moralność. a nam robicie jesień średniowiecza.
[...]"Twoim myśleniem"[...]
otóż właśnie się mylisz, nie raz i nie dwa mieliśmy dowody, że jeśli ktoś pomyśli i zrobi coś nie po myśli prezesika, to od razu dostaje po łapkach. miał już tego dowody między innymi długopis prezesa.
Zacytuj
 
 
Haji
+1 [3] #54 Haji
6 października 2016, 16:43
FB już kolejny pokazałeś kompletną pogardę dla kobiet. Albo jesteś głupim bucem, z którym nie warto rozmawiać, albo kompletnym skurwysynem, z którym tym bardziej nie warto rozmawiać.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #55 prezes pan
7 października 2016, 11:41
To skandal tak się zwracać do porządnego obywatela.
Haji ty jesteś babą. Teraz już jestem pewny. I ten babski awatar to potwierdza.
Nie masz pojęcie o czym mówisz. Masz problemy z realną oceną rzeczywistości.
I co ja mam powiedzieć. Z takimi ludźmi nie da się walczyć na słowa. Totalna degrengolada inteligencji i samodzielnego myślenia. GW i TVN mają super pożywkę.
Przykro mi.
www.youtube.com/.../
Zacytuj
 
 
llortcik
+1 [3] #56 llortcik
7 października 2016, 11:53
Cytat:
Haji ty jesteś babą.
Ojczulku bosy i kochany! Dlaczego tak nienawidzisz piękniejszej płci? Zrób chociaż wyjątek dla porażającej swym czarem nie tylko Dobrą Zmianę, ale i samego Towarzysza Suwerena panny Krysi.
Zacytuj
 
 
sunset
+1 [3] #57 sunset
7 października 2016, 11:59
[...]To skandal tak się zwracać do porządnego obywatela.[...]
ty nie jesteś porządnym obywatelem, FB, ty jesteś pisowską trollo-gnidą.
[...]Haji ty jesteś babą. Teraz już jestem pewny. I ten babski awatar to potwierdza.[...]
polemizowałbym. Haji wygląda mi raczej na mężczyznę. mężczyzna, w przeciwieństwie do macho, zna i ceni wartość kobiet i je szanuje. ty, niestety, do nich nie należysz.
[...]Nie masz pojęcie o czym mówisz. Masz problemy z realną oceną rzeczywistości.[...]
to ty, FB, nie masz pojęcia o czym Haji pisze. bo wyraźnie wskazujesz brak wystarczającej inteligencji na zrozumienie podstawowych faktów o których Haji pisze. co zaś do realności - odleciałeś od niej tak daleko jak Jarosław zawsze dziewica.
[...]I co ja mam powiedzieć. Z takimi ludźmi nie da się walczyć na słowa. Totalna degrengolada inteligencji i samodzielnego myślenia. GW i TVN mają super pożywkę.[...]
masz świętą rację. z tobą nie da się walczyć na słowa, co do twojej inteligencji i samodzielności myślenia - masz także rację. GW i TVN raczej nie będą się przejmować tobą, więc oprócz tego wykazujesz manię wielkości, obok paranoi i mizoginii.
[...]Przykro mi.[...] - mi też.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #58 Taurus
7 października 2016, 12:14
Cytat:
Ojczulku bosy i kochany! Dlaczego tak nienawidzisz piękniejszej płci? Zrób chociaż wyjątek dla porażającej swym czarem nie tylko Dobrą Zmianę, ale i samego Towarzysza Suwerena panny Krysi.
On ma wyraźny kompleks. Pewnie jakaś kobieta po swojemu oceniła tą jego "męskość" i dała mu kopa. Pomysł z panną Krysią jest świetny. Jestem gotów zapisać się do odpowiedniego zespołu, nawet pod patronatem PIS i zbierać podpisy (również pod kościołami) pod petycją, która wywoła w Sejmie prace nad uchwałą dotyczącą ich skojarzenia z namaszczeniem prezesa.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #59 prezes pan
7 października 2016, 12:37
Cytat:
Pewnie jakaś kobieta po swojemu oceniła tą jego "męskość" i dała mu kopa.
Gupiś do potęgi.

Następnym razem zagłosuję na PO, po to tylko żeby sprowadzili do nas ze 100 tys. muzułmanów.
Jak się zaaklimatyzują i rozrodzą, to z ciekawością będę obserwował strajki kobiet.
Należy wam się to, zwłaszcza Haji za takie GW-niane poglądy.
Zacytuj
 
 
sunset
+2 [2] #60 sunset
7 października 2016, 13:22
[...]On ma wyraźny kompleks.[...]
no przecież piszę, że on ma kompleks "macho". facet, który nie bardzo może po kazać, że jest facetem, więc stara się dyskredytować osoby, które to wykazały.
[...]Gupiś do potęgi.[...]
a ty prawdziwy "polak-katolik". ale nie Polak. i nie katolik.
[...]Należy wam się to, zwłaszcza Haji za takie GW-niane poglądy.[...]
on dalej nie kojarzy o co tutaj chodzi :) uważa nas za zwolenników GW i PO. i do tej pory nie jest w stanie zrozumieć, że my nie jesteśmy zwolennikami P i GW a tylko przeciwnikami PiS i różnych ich medialnych przydupasów. w końcu czytając ich został zindoktrynowany do tego stopnia, że nie jest już w stanie odróżnić prawdy od kłamstwa (przecież GPC i wSieci i temu podobne napiszą prawdę tylko jak się po mylą) ani rzeczywistości od fikcji (jarosław żyje w fikcji od dawna, razem z zaproszkowanym antkiem).
Zacytuj
 
 
llortcik
+1 [3] #61 llortcik
7 października 2016, 16:14
Cytat:
Jestem gotów zapisać się do odpowiedniego zespołu, nawet pod patronatem PIS i zbierać podpisy (również pod kościołami) pod petycją, która wywoła w Sejmie prace nad uchwałą dotyczącą ich skojarzenia z namaszczeniem prezesa.
A może zrobić ściepę na ślub udzielony przez pewnego zakonnika. Jak ten dostanie swoje "co łaska" dopilnuje, by wola boża obojga się nie marnowała. Choć osobiście wolałbym dać jakieś sensowne zajęcie pewnemu panu z Żoliborza, tak by nie miał czasu zbawiać Polski.

Min. Techniczny powinien słuchać tego codziennie. www.youtube.com/.../ Jedyny zysk z Dobrej Zmiany, że nawet bez Piotra Skrzyneckiego wraca jakość piwnicy.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #62 Taurus
7 października 2016, 18:41
Cytat:
A może zrobić ściepę na ślub udzielony przez pewnego zakonnika.
Ale ... jeżeli on posiada jakąś nieruchomość na przykład ... toż to obowiązek jest przestrzec panna Krysia nie jest może pierwszej świeżości, wygląda jednak na mogącą niemało, nie tylko w polityce ... to gdyby miała z tego wyniknąć rozpusta sprośna jeno a nie tak potrzebny wzrost populacji .... czy się tak godzi ??? PP nie jest moim idolem, nie chciałbym jednak, żeby śmiały się z niego wszystkie barany z Nowego Targu i okolicy. Poza tym podróż do Torunia to jednak spory wydatek i obrączki kupić trzeba, a z jego komentarzy wynika, że do rozrzutnych to on nie należy.
Zacytuj
 
 
Haji
+1 [3] #63 Haji
10 października 2016, 14:09
Ojej, ale mnie FB podsumował. Normalnie się nie pozbieram ;).
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać