Polub NaszePanstwo.pl na   

Pod przemożnym uciskiem pijaru

Niemal wszystko mamy w III Rzeczpospolitej nowe. Kolorowe, lśniące, gładkie, słodkie i do szarości bywszego komunizmu niepodobne (kto pamięta, ten wie). Telenowele, samochody na ulicach, przyyyyyyeśliiczne reklamy co róg i zakręt – po prostu trzeci świat zwany niegdyś PRL, zyskał barwy, niczym wiejska dziewka zbierająca się na przytupanisko do remizy. Może więcej jeszcze w tym usmolonego korka miast różu od jakiegoś Diora, ale tendencja zdaje się być pozytywna.
  Nie mogli i politycy, czując znak czasów, pozostać w tyle. Skoro się zarabia, a karierę tworzy, to człek świadom swych niebotycznych możliwości, ale i drobnych ograniczeń, chętnie zainwestuje w wiedzę i pomoc fachowca. Wszyscy wiemy i mrugamy do siebie ukradkiem, że te zabiegi o wygląd i PR, to takie sobie dla ludu prostego, a ciemnego zagranie – aliści potrzebne, bo choć lud zacny, to raczej z dala w jakichś tam swoich Biedronkach i raczej zza szyb limuzyny, ale jednakowoż siłę głosu ma.
  A proste, toto, a ciemne! Tymiński czarną teczką pokazał, co z tą ludzką mierzwą paroma prostymi zagraniami zrobić można - i z Mazowieckim wygrał. A zabobonne, a łatwowierne: Kamiński z Kurskim w 2005 pustą lodówkę nieskromnie obnażyli i kotka spadającego ze ściany i już, szast prast, PiS o trzy procent wygrało.
  Jak tu nie kuć żelaza, póki gorące? Jeżeli się raz udało lud ciemny w Wehrmacht wrobić, to trza działać dalej. Walić, niczym cepem po oczach, prymitywnymi, a zgrubnymi spotami, atakować hasłami o zdradzie narodowej i bolszewizmie, tłuc do łbów ciemnych, podatnych o sprzedawczykach, zdrajcach, agentach. Otóż i proste, a niekosztowne recepty: napuścić tych na owych, a do patryjotyzmu się odwołać, a do zawiści – a frukta potem zbierać, a punkty sondażowe liczyć, a apanaże rosnące w tempie geometrycznym w sakiewy niespiesznie zbierać.

  A tu nie działa.

  Jakże nie działa? Tuskowi ryżemu działa, jednemu. O ceny cebuli spytał, chytry lisek, w debacie wyborczej – i zadziałało – to jakże nam nie ma zadziałać? Ponoć PO na samym PR jedzie, i chamy jedne, Boże odpuść, nadal u koryta, a nam nie działa? Jakże to tak?
  I tak sobie nasi, pożal się Boże, demiurgowie sceny politycznej, kombinują i klocki ustawiają. Jakżeby tu lud ciemny zapędzić, by łaził tam, gdzie mu się wskaże, a nie w szkodę, niczym ta kobyła.
  Czegóż to już nie mieliśmy! I Polskę „solidarną”; i układ; i inwigilację prawicy; i zdradę okrągłostołową; i Wehrmacht; i agenta Bolka; i mordo ty moja; i płaszczenie się przed Sowietami tudzież nieśmiertelnym pruskim niemieckim imperializmem; i zamach na prezydenta, który nagle z ofiary katastrofy lotniczej stał się „poległym”; i spiski żydokomunistycznoróżówowogejowsko-cyklistycznofeministycznoeuroliberalnych elit; i czego tylko jeszcze lud może pożądać a propos prawdy, która go wyzwoli – i mało, cały czas mało!
  Jakże temu wrednemu Tuskowi PR działa, a nam nie?! Jak może?!
  Nie pomogły spoty Prezesa rozmawiającego z młodzieżą. Nic niemal nie dało złagodzenie wizerunku w 2009 roku. Wysunięcie koncyliacyjnych kobiet – aniołków Kaczyńskiego – sondaże ani drgnęły. Nawet zrobienie z Tuska i Komorowskiego morderców z krwią na rękach wytoczoną z najżarliwszych patriotów i jedynych autentycznych żołnierzy walki z komuną nie pomogło. Ludowi prostemu można sprzedawać, że to wina Wyborczej i Olejnik. Ale wszak kiedyś działało, to cemuj terozki nie działa?!
  A może ceny benzyny? Cukru? Zakupów codziennych? Może udać się ze świtą przyboczną do sklepu, zakupić marchew dorodną, a kabaczka prężnego, a kartofle… eee… choć kartofle to raczej nie, to może kacz… kurczaka znaczy i pokazać ludowi, że drogo. Wszak lud prosty kupił to raz od Tuska, to patrz teraz, ludu niewdzięczny, drożej nawet cebula, niż Tusku mówił! I co ty ludu na to? Prosty, biedny, prymitywny ludu, ty, co w Biedronce kupujesz?
  A lud, paskudny a nieprzewidywalny – nadal sondaże psuje, a ozdrowieńczej metodzie spalenia wszystkiego, co chore, a ustanowienia nowego ładu nie chce słyszeć. A lud pokazuje wała, tworzy obrazki w Internecie, gdzie tańczą pospołu parodie reklam Biedronki z „koszykiem Kaczyńskiego” i niewczesne żarciki z ceny karmy dla Alika. A lud, niczym głupol, po kilku latach rządów woli nadal głosować na gości, którzy mu podnoszą VAT i obrabowują z OFE wbrew umowom społecznym, niźli na Prezesa, który wszak aż tyle obiecać może.

  Ki czort?

  I otóż pozwolę sobie zaproponować zdanie optymistyczne. Uważam, że żyjemy – nazwa zobowiązuje – w dobrym państwie. Może nie administracyjnie. Może nie prawnie. Może daleko jeszcze i długo nie w dobrobycie, ale w jednym cennym dobrze, nieocenionym i godnym pozazdroszczenia.
  Nawołuję do dyskusji na ten temat, bo być może to kontrowersyjny osąd. Aliści uważam, że głównym złożem dobra w Polsce, w obliczu dość szczupłych innych dóbr naturalnych, są sami Polacy.
  Nie przepadam za Polakami ze względów zasadniczych: bardzo nie lubię także siebie. Polacy mają także wredne cechy: zawiść, ponuractwo, skłonność do narzekania – podobnie jak ja, ale też jedno przyznać trzeba, że w roli ciemnego ludu spisują się gorzej, niż średnio.
  Tymiński może i wygrał z Mazowieckim, ale z Wałęsą już nie. Może i uważają nas w Niemczech za złodziei, ale, że istnieją jedne Niemcy, to także nasza zasługa – i to zdaje się większa, niż samych Niemców. Może i zadziałały spoty Bielana, ale w końcu szalony prezes porządził raptem dwa lata. Może i dostaliśmy zbiorowej histerii po katastrofie (dość zrozumiałej zresztą, zważywszy skalę wypadku). Może i wzruszenia większe zaczęły ludźmi targać, niż po emisji „M jak miłość” czy ostatniego heroicznego ataku biało-czerwonych na przeważające siły piłkarzy Wysp Owczych, ale – niespodzianka! – nawet to prezesowi do wygranej nie wystarczyło. Nawet te tygodnie mistrzowskiego grania na emocjach i nerwach, nawet te czułe potrącenia o podstawowe struny w duszy Polaka cierpiętnika, nawet odwołanie się do żalu, litości, odwiecznej krzywdy biednego Narodu i spiskowych teorii nie wystarczyło!
  Może i lud ciemny, ale jakoś jesteśmy w NATO, UE, mamy wzrost gospodarczy nawet w kryzysie i walczymy o pozycję, niczym nieświadomy zagrożeń psiak, o dziwo, z sukcesami. Może i chcą nam sprzedać nienawiść, uprzedzenia, obrzydzenie do własnej przeszłości, zohydzenie własnych osiągnięć z ostatnich trzydziestu lat. Może i chcą nam wtłoczyć do głów, że giniemy, toniemy, splugawiamy się i jesteśmy niegodni, a my wbrew temu mamy rozwijający się kraj i wykorzystywane szanse (oprócz tych zmarnowanych, rzecz jasna). Może w tym tkwi przyczyna, że nie sprawdza się dziś PR czarny, a sprawdza się różowy?
  Czyżby dlatego pan Rydzyk tak namiętnie wzywał do zwiększenia wpłat? Czyżby dlatego szanowny Prezes przełamywał wstręt i osobiście udawał się na zakupy w jakieś ciemne zakątki ponurej rzeczywistości, gdzie istnieją przyziemne rzeczy w rodzaju paragonu, prawa jazdy, koszyka na zakupy i odpowiedzialności za słowo?
  Może ten taniec, dla uwiedzenia ciemnego Luda, jest dowodem na emancypację Polaków od głupoty?

  Oby.

Komentarze  

 
sunset
#1 sunset
29 marca 2011, 09:56
Simon, to prawda.
I prawdą jest, że sPiSkowcy mają w pogardzie ciemny lud. ale okazuje się, że ciemny lud jednak nie wszystko kupi. Że ma dość czarnego PR, Kurskiego oraz zagrań a'la "szumowiny". Polacy nie za bardzo lubią sąsiadów, władze, rodzinę często też. i nie lubią też siebie, przynajmniej Ci inteligentniejsi.
i tutaj przypomina mi się anegdotka, a może fakt z okresu walk dywizjonu 303. lotnik spotkał w barze śliczną dziewczynę, popili sobie i wylądowali w łóżeczku, rano dziewczyna pyta: "no i jak będzie z pieniążkami?", lotnik skonfundowany myśli i odpowiada: "my-Polacy nie bierzemy od kobiet pieniędzy za te sprawy" ;-)
i tak PiS zaciągnął w 2005 Polskę do łoża, i chciał za to pieniędzy. ale Polacy nie chcą za to płacić ;-)
może to i ciemny lud, ale niekoniecznie głupi ;-)
Zacytuj
 
 
Haji
#2 Haji
29 marca 2011, 10:07
Wieje optymizmem? Że jednak nie jest aż tak z Polakami źle. I bardzo dobrze. Zaliczyłem ostatnio mały sukces. Mój teść (zwolennik Kaczora) ostatnio przyznał, że na pis już nie zagłosuje. Dobiło go to, co Kaczyński robi ze śmierci brata i jego ostatni wyskok do sklepu.
Drobnostka, ale przyjemna.
Zacytuj
 
 
lmt7
#3 lmt7
29 marca 2011, 10:11
@ Haji
Każdy taki sukces ( a kilku nawróconych widziałem i znam) to może jakiegoś Brudzińskiego w następnej kadencji mniej...
Okres wzniesień smoleńskich minął...i dobrze...trzeba znormalnieć z powrotem...i oby Jarek niedługo ze swoim radosnym acz coraz mniejszym stadkiem poszedł tam gdzie Romuś lub Andrzej.
Zacytuj
 
 
buldozer
#4 buldozer
29 marca 2011, 10:41
Zgadzam się, to wszystko racja, jesli chodzi o Polaków. Ale, niestety, w tym kraju zyją jeszcze Wolacy....
Zacytuj
 
 
Derektor
#5 Derektor
29 marca 2011, 11:28
Ciekawe, bo jak się tak loto po tym internecie, to na stronach propisowskich wyzywa się od POlszewików itp., a na stronach ludzi światłych (? ;)) wymienia się np. Wolaków.
Hmmm... Jak nic nasze społeczeństwo jest podzielone i żadne morały tego nie zmienią...
Momentami mam tego dosyć. Przestaję oglądać telewizję i nie czytam gazet czy portali informacyjnych. Wiecie jak taka kuracja pomaga? Spróbujcie kiedyś tego oczyszczenia ducha i umysłu.
Tyle, że ja jestem nałogiem i zawsze tu wracam ;) heh...
Zacytuj
 
 
Belfer
#6 Belfer
29 marca 2011, 13:28
Jak zwykle prawda ma dwie strony, jak kij dwa końce. Jesteśmy podzieleni. W nierówny i mało proporcjonalny sposób. Jak jakiś "shake" w pubie - 1/5 prawdziwych Polaków (znaczy ten tego alkoholu...) a reszta to rozmaite składniki.
Ale też prawdą jest, że Polacy stają się mądrzejsi, uczą się na błędach. Tymińskiego mało nie wybrali, cóż za wstyd w Europie, mówią niektórzy. A pamiętacie Austrię, a to że we Francji mało Le Pen nie wygrał? Owszem jesteśmy zacofani w stosunku do innych demokratycznych krajów, ale też uczymy się w ekspresowym tempie. Jeszcze parę lat temu dominowały kompleksy, dziś widzimy, ze czasem jesteśmy lepsi, a nawet zauważamy, że w takiej Anglii czy Niemczech też są spore obszary głupoty i niekompetencji. Ale to wcale nie musi oznaczać, ze chcemy się zamknąć za ogrodzeniem z drutu kolczastego. No może niektórzy chcą, ale jest ich coraz mniej.
I powiem wam, że o ile generalnie nie lubię polityków, i trzeba patrzeć im na ręce, nawet tym "swoim", przez siebie wybranym, to coraz bardziej lubię Polaków.
A więc wiosennie dziś, bo słoneczko świeci i się ociepla, buzi drodzy rodacy, buzi...
Zacytuj
 
 
Simon
#7 Simon
29 marca 2011, 15:26
No i właśnie belfer dwóch istotnych spraw dotknął moim zdaniem:
- bo masz belfer chyba rację, że w Polakach (w tym i we mnie bardzo) - dużo kompleksów jest. A to naprawdę u nas nie jest jeszcze tak źle - w końcu, jak mówisz, we Francji Le Pen, w Austrii był Heider - w czym oni lepsi od Leppera czy Jarosława, poza tym, że droższe garnitury mają i lepszych stylistów? A taki Berlusconi - toż to powoli zaczyna być postać z operetki, a go Włosi wybierają raz za razem:) A Meciar u Słowaków, a Klaus u Czechów? A ci szaleni węgierscy socjaldemokraci?
- a druga rzecz z tym patrzeniem na ręce - podniosły się głosy oburzenia na Mellera, że zaczął na PO wybrzydzać. a moim zdaniem to już lekka paranoja zaczyna być, może się mylę - ale przecież istnienie pislamu nie może usprawiedliwiać każdego postępku partii rządzącej czy jej przedstawicieli tylko dlatego, że jest pisowski straszak. Nie dajmy się zwariować - moim zdaniem to właśnie wyborcy PO powinni najgłośniej t ę partię z obietnic rozliczać i bez taryfy ulgowej.

Istnieje takie przekonanie, że pislam nadal jest groźny - i pewnie dla demokracji jakoś tam jest - ale zapędzenie ludzi w przeciwne sekciarstwo, to chyba byłaby własnie wygrana PISu, który właśnie tak chce Polaków podzielić.

A ja zawsze mówię, że chętnie sobie przy piwie z pisowcem pogadam, niech mnie przekona. Problem w tym, że nie trafiam na pisowców, a na pislamistów. Czyli automatycznie staję się ubekiem, agentem i cyklistą i o żadnej rozmowie mowy nie ma:)

Czyli co do tego podziału też się zgadzam, szanowny Derektorze - im głębszy i bardziej spolaryzowane społeczeństwo, tym działania Yara owocniejsze.
Zacytuj
 
 
Haji
#8 Haji
29 marca 2011, 15:57
wyborcza.pl/.../

Jak to szło?
"Odzyskaliśmy polskie radio..."
Mam nadzieję, że w ślad za raportem pójdą zawiadomienia do prokuratury.
Zacytuj
 
 
buldozer
#9 buldozer
29 marca 2011, 18:01
Ja mam taką teorię, być może naciąganą, ale niepokojącą: w Polsce jest spory elektorat (może gdzieś 15 %) który zawsze głosuje przeciw aktualnej władzy. Ten elektorat przyczynił się pewnie do zwycięstwa Solidarności w 1989, ale potem załatwił Mazowieckiego głosując na Tymińskiego, Wałęsę załatwił głosując na Kwaśniewskiego, potem załatwił AWS przerzucając głosy na SLD, Potem zaś pogrążył SLD a wyniósł do władzy PiS. Potem załatwił PiS i postawił na PO. A teraz.... cholera wie co wymyśli....
Zacytuj
 
 
unregistered
#10 unregistered
29 marca 2011, 22:32
Podziały są i pozostaną. Jak w każdym społeczeństwie będą tacy, którzy będą tyrać po 16 godzin dziennie obojętnie czy na szaro czy na czarno, żeby tylko się czegoś dorobić i wybić ponad przeciętność. I będą też tacy, dla których nawet 8 godzin dziennie to za dużo i będą uważać za wrogów tych pierwszych. Najlepszy przykład z ostanich dni to protest związków pielęgniarek. Przeszkadza im, że stworzono szansę dla niektórych w tym zawodzie na coś więcej niż pensję + przywileje.
Ważne jest to, co zauważył Simon: polacy zmienili się. Coraz więcej jest nas dumnych z tego, że żyjemy w nowoczesnym kraju i bardzo szybko nadrabiamy dystans do tych, którzy jeszcze niedawno byli dla nas obiektami zazdrości. I to głównie dzięki nam samym, naszej pracy, ambicjom, sprytowi. Bo żaden polityczny szaman dobrobytu nam nie wyczaruje, jeśli sobie na niego nie zapracujemy.
A szopki byłego szefa byłego prezydĘta pisu? No cóż, na mnie nie działa czar faceta, który mógłby być wzorcem loosera. Oddanie mu znowu władzy może skutkować tym, że wszyscy zostaniemy looserami.
Zacytuj
 
 
Simon
#11 Simon
30 marca 2011, 07:16
wyborcza.pl/.../

Zawsze szczególnie lubiłem tych członków PIS, którzy są najsilniej "wzmożeni moralnie".
Zacytuj
 
 
spajrek
#12 spajrek
30 marca 2011, 09:52
Zapewne w każdym mieście ma być ten pomnik. Brak słów na głupotętej partii
wiadomosci.gazeta.pl/.../...
Zacytuj
 
 
donosiciel
#13 donosiciel
30 marca 2011, 10:25
Scena z filmu, gangster do właściciela fabryki. "Słyszeliśmy że ma pan problem ze związkami zawodowymi, za drobną opłatą pozbędzie się pan problemu."

Hofman: "PiS nie stoi za organizacją demonstracji 10 kwietnia". "Zbudujecie dobry pomnik Leszkowi i demonstracje się skończą."

Chyba mam omamy, poseł nie może być gangsterem, chyba.
Zacytuj
 
 
Derektor
#14 Derektor
30 marca 2011, 14:18
@Simon
Cholibka, niestety te dziennikarskie zarzuty wobec Ziobry to znowu TYLKO hipotezy, domniemania, tak więc możemy sobie pogadać...


A co do pomnika, to tak w ogóle za co miałby być ten pomnik, hę?
(nie odpowiadajcie, to pytanie retoryczne)
@donosici el
Bardzo trafna uwaga...
Zacytuj
 
 
Troll
#15 Troll
30 marca 2011, 15:26
No jak to, przecież jak nie ma dowodów to znaczy że były, tylko zostały zniszczone!
Przypomnijcie mi, kto jest ojcem tej genialnej prawniczej tezy... ;-)
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
#16 wujek_manfred
31 marca 2011, 10:42
Nie ma większych wrogów od dawnych przyjaciół.
"- Mamy do czynienia z parlamentarzystami PiS-u, którzy nie reagują, kiedy w brutalny i haniebny sposób śmierć prezydenta jest nazywana karą bożą - powiedział w programie "Gość Radia Zet" Michał Kamiński, eurodeputowany PJN. Tymi słowami skomentował marcowe spotkanie południowoamerykańskie j Polonii, na którym miały padać antysemickie słowa. W trakcie zjazdu, w którym uczestniczyli parlamentarzyści PiS, skrytykowany został też Lech Kaczyński. "
wiadomosci.onet.pl/.../...
Zacytuj
 
 
Belfer
#17 Belfer
31 marca 2011, 11:41
Moi drodzy,
przykład z Ziobrą, choć to tylko przypuszczenia, jest prawdopodobny. W końcu wszystkie jego wcześniejsze zachowania były właśnie takie. To jest inkarnacja Dzierżyńskiego.
Dlate go właśnie uważam, że PiS jest dalej zagrożeniem.
Zacytuj
 
 
Anjin San
#18 Anjin San
31 marca 2011, 12:50
A ja uważam, że PiS jest zagrożeniem bez żadnego "dlatego".
Zacytuj
 
 
c0unt_0
#19 c0unt_0
31 marca 2011, 21:29
Dla osób mających problemy z zaśnięciem Jarosław Wspaniały popełnił własnie nowe dzieło pod tytułem: "Raport o stanie Rzeczypospolitej"
Do ściągnięcia tu:
www.pis.org.pl/.../
W skrócie nic nowego. Państwo polskie od 89 roku było rządzone przez mafie/SB/UB/KGB/WSI/ itd..... aż tu nagle przybyło dwóch niepokalanych rycerzy na białym koniu i zaczęto robić porządki (IV RP)
Niestety przebrzydły układ przejął podstępnie władzę i RP jest na najlepszej drodze ku upadkowi.
Jedynie cudem ocalony J.K może ją uratować.
ITD, ITP...
Mi najbardziej w tym dziele przypadły do gustu tytuły rozdziałów, a szczególnie :"Społeczno-narodowa gospodarka rynkowa"
Mam nadzieję, że ktoś oprócz mnie podzieli się wrażeniami z lektury.

Pozdrawiam
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
#20 wujek_manfred
31 marca 2011, 23:18
Ja tego dzieła nie czytałem, ale już teraz mogę stwierdzić że jest to fałszywka podrzucona przez agentów Układu działających z inspiracji wiadomych sił. Członkowie PiSu którzy zamieścili to na stronie to niewątpliwie krety przysłane przez odwetowców i rewizjonistów usiłujących sączyć jad w zdrowe ciało sojalis... solidarnego społeczeństwa.

Gdyb y to dzieło pisał Prezes Jarosław Apostołom Równy, to miałoby tytuł "Raport o stanie Kondominium".
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
#21 wujek_manfred
31 marca 2011, 23:31
Zajrzałem na pierwszą stronę i już widzę że mam rację. Na pierwszej stronie nie ma zdjęcia Prezesa. Nie ma Preambuły. A powinno być coś w rodzaju:
"W imię Boga Wszechmogącego, mocą Majestatu Prezesa, za radą popleczników duchownych i świeckich, za zgodą Ojca Dyrektora zasiadającego w Radiu i mocą Jego powagi, ogłasza się wszystkim razem i każdemu z osobna co następuje.

Przesław ny lud Wolski stworzony przez Boga samego,
dzielny w boju, wierny dotrzymywaniu przymierzy w pokoju, już przed przyjściem Chrystusa nawrócony na prawą wiarę katolicką, niedotknięty herezją, dzięki Prezesowi dostrzegł klucz do mądrości na miarę swoich obyczajów, zawsze pragnął Prawa i Sprawiedliwości i strzegł pobożności...."
Zacytuj
 
 
lmt7
#22 lmt7
1 kwietnia 2011, 03:29
Dwa dni byłem odcięty od informacji...i nawet się człowiek uspokoił, zajął spraw3ami dyskursu naukowego...a tu wchodzę do internetu i takie oto sicen-fiction:
wiadomosci.gazeta.pl/.../...
Zacytuj
 
 
lmt7
#23 lmt7
1 kwietnia 2011, 03:32
Ad raport Kaczyńskiego - co ciekawszy fragment , czytac tego nie ma m czasu niestety ale jak ktos ma znajomego psychiatre/psychologa to polecam poprosić o ocenę. Dla mnie jako historyka to trąci albo końce XIX wieku, albo faszyzmem, choć najbliżej jednak wydaje mi się do Generała Moczara i roku 1968...

wiadomosci.gazeta.pl/.../...

"Wstydliwy Naród Polski"

W raporcie Jarosław Kaczyński ocenia też stosunek Platformy do pojęcia narodu. "W polskim życiu społecznym i intelektualnym silny jest nurt odrzucający albo przynajmniej traktujący z dystansem samo pojęcie Narodu, kojarzone z nacjonalizmem (rozumianym zresztą na ogół w sposób nie odróżniający go od szowinizmu)". (...) "Istnieje wiele przesłanek, by twierdzić, że kategoria Narodu nie jest podnoszona w programach i zasadniczych wystąpieniach przedstawicieli PO, choć mówi się tam o Polakach czy pozycji Polski. Z drugiej strony, PO w swoim przekazie mocno podkreśla znaczenie regionalizmów, czego szczególnym przykładem jest ostentacyjne akcentowanie przez Donalda Tuska swojej kaszubskości".

Prez es zarzuca PO akceptację dla "postaw antypolskich". "W PO nie budzą protestu postawy jawnie antypolskie, wręcz obrażające Polaków. Przykładem jest choćby długotrwała obecność w tej partii Kazimierza Kutza, którego publicystyka w wielu wypadkach jest jadowicie antypolska. Ważny jest też stosunek do Ruchu Autonomii Śląska, którego członkowie kandydowali z list PO, mimo że ta formacja jawnie odcina się od polskości. Jej szef Jerzy Gorzelik mówi wprost: jestem Ślązakiem, nie Polakiem. (...)".
Zacytuj
 
 
lmt7
#24 lmt7
1 kwietnia 2011, 03:33
A i Hofmann zastępuje Błaszczaka...widać chce sie wybić...ciekawe ile wytrwa zanim Prezes odstrzeli go za parcie na szkło...
wiadomosci.gazeta.pl/.../...
Zacytuj
 
 
Prawdziwy Polak
#25 Prawdziwy Polak
1 kwietnia 2011, 07:55
Trochę zalatuje "Mein Kampf". A tak poza tym to chyba nic nowego - wszyscy są be, Tusk ma wilcze oczy i prowadzi antypolską, zdradziecką politykę i tylko jaśnie oświecony Jarosuaff z najprawdziwszej Polskiej rodziny jest w stanie ocalić Polskę.
Zacytuj
 
 
Gustaf
#26 Gustaf
1 kwietnia 2011, 12:35
A tymczasem mamy już przedsmak nadchodzącej sraczki smoleńskiej:

"Parę dni temu były pisowski prezydent Lublina - Andrzej Pruszkowski zechciał zażądać aby 10 kwietnia repertuar wszystkich instytucji kulturalnych w województwie lubelskim pasował „do charakteru tego szczególnego ogólnokrajowej refleksji”.
Natomiast poseł Brudziński namawia wszystkich Polaków do bojkotu stacji TVN, a dokładnie rozrywkowego programu „X Factor”. Nie chodzi wcale o antypisowskie poglądy Kuby Wojewódzkiego, czy samą stację. Brudzińskiemu przeszkadza, że jeden z odcinków tego programu będzie wyemitowany 10 kwietnia, czyli w rocznice smoleńskiej katastrofy. Poseł lamentuję, że „zamiast wspominać wielką tragedię, wyemitują rozrywkowe show. (…) Okazuje się, że stacje epatowały nieszczerą żałobą. (…) Mam nadzieję, że widzowie przełączą wtedy na inny kanał .”
TVN nie wiedzieć dlaczego od razu odpowiedziało na zarzuty posła. „To nie Joachim Brudziński ustala ramówkę TVN” – powiedział rzecznik stacji Karol Smoląg. Natomiast wiceszef działu PR TVN Lidia Zagórska dodała: „Absolutnie nie lekceważymy rocznicy, zostanie ona uczczona zarówno w TVN, jak i TVN24. I to nie tylko samego 10 kwietnia, ale już kilka dni wcześniej. (…) 7 kwietnia równocześnie na antenach TVN24 i TVN pokazany zostanie dokument Ewy Ewart „W milczeniu”, będzie on powtarzany na obu antenach także 10 kwietnia. Film wyemituje w tym czasie także stacja BBC. Nie będzie on przerywany reklamami. W TVN24 tematyka smoleńska zdominuje ramówkę i większość programów, takich jak „Polska i Świat”" czy „Czarno na białym” 9, 10 i 11 kwietnia. Przez cały dzień, 10 kwietnia, TVN24 będzie tam, gdzie będą odbywać się obchody i uroczystości. Odbędą się specjalne wydania „Kropki nad i”, „Rozmowy Rymanowskiego”, „Loży prasowej” czy „Faktów po Faktach”. 10 kwietnia zostanie nadane także specjalne wydanie Faktów ze Smoleńska, które poprowadzi Kamil Durczok. Reasumując - obie anteny zostały zmodyfikowane pod kątem obchodów rocznicy.”

Zdumiewa jące jak TVN boi się słów pisowskich politruków. Strach będzie w te dni włączyć telewizję.
Zacytuj
 
 
spajrek
#27 spajrek
1 kwietnia 2011, 13:19
Na szczęście w tym dniu wypada mi cały dzień w pracy i poraz pierwszy jestem szczęśliwy, że będę pracował w niedzielę.
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać