Polub NaszePanstwo.pl na   

Polska Rzeczpospolita Autobusowa

 Hej! A wiela to bywało w Rzeczypospolitej manij? Nie zarzucim zaprzaństwa, kiedy kto suponuje, iżby regularnie na naród nawracały, osobliwie pośród takich terminów i awantur, które zaś niepolitycznie politycznymi zowią. A kiedy niekiedy wiater historie powieje i dzieje się tak, że i najtęższe senatorskie głowy siwizną oprószone stateczność tracą, a co tam waryjaty przeróżne i szaławiły.

Tako i powiadają, iże ściągał na kasztel wysoce urodzony Hieronim Radziwiłł osoby duchowne z okolicy, być też cały boży tydzień zalewać pałki, a w niedzielę pańską w kupie do krwie się batożyć – takoż to była, gęstać podówczas manija alkoholowo-religijna. A cóż rzec o Mikołaju Bazylim Potockim, co to pólnagi, jeno orderami obwieszon, ciągnął z kozakami wyzwalać ode Giaurów burdele, wprzódy osełedec ruską modą za ucho zarzuciwszy? A cóz znowu o tym sobiepanku, któren od tego zwan  był „Amerykanin”, iże, pod dobrą datą, obnażał się do pasa albo li i sromotniej jeszcze i tak tytułować kazał? A gdy żądał od kogo dowodu, że przezeń umiłowan, toże samo publicznie czynić wymagał?

Prawdać atoli i to, że kupa mani owych pode wpływem okowity, miodów sytnych alboć też wińska jakiego eksplikowana była, aleć też mądrze powiadali starożytni: „in vino veritas”, co i sam Pan Jezus w Kanie Galilejskiej  postullatum illud raczył.

   A bogać to i przyszły czasy w fantazyję ubogie, kiedyż to i pijaństwem grubym suplikować o laury nie uchodzi, a i co z występku publicznego czynione, nie na junacką chwałę, jeno w ukryciu, wstydliwie, niczem ośmiorniczka mdłem pozostając i czczem.
Takoż i zabiedzone, ubożuchne te manije obecnej doby, jako to roślinka suszą sterana, jako to cnota u panny we dworze, jako i wstrzemięźliwość brata opata niektórego.
Toć i nie dziwota, że żal bieręć i gorycze niepomierzone, jako się z tem manijacy siłują, histeryję jeno w sobie i złe humory waporami wypełzające wzbudzając, a tak i ta nieszczęsna manija autobusowa – wielaż by to gęby zdzierać, wielaż gawęd snuć, za tym krótko implicite jeno sprawę wyłożym, aby publiki ode karty nie odrzuciło. A bo to, jako powiadają: rem tene, verba sequentur.

   Nie mówięć, że w czasach, które nam w swej niezmierzonej mądrości Bóg miłosierny zsyłać raczy, dobrzeć za pióro gęsie łapać, inkaust, puder jaki – i do wyborców sejmikowych a sejmowych z waszecia pisać. Nie podobna li to nadążyć, a i – rzekłszy bez ogródek – nie taki jeden z drugim posieł zdatny do pisania. Zaczem mamy zrządzeniem boskim insze wynalazki i utensylia: jako to internety zacne a obszerne; jako to telewizyje, koronnymi i prywatnymi będące, a wszędobylskimi takoż, niczem jakoweś milicje; jako to pisma ulotne i w manufakturach na kopy składane, et caetera, et caetera.
Aleć to dla idyjotyzmu subtelnego i maniji małoć, bo i nie racyją kieruje się onaż, jeno histeryi objawami, co to dla złych humorów ciało opanowywać i zechcą i mogą.

I otóż mamy maniję: czyli chudopachołek w polityce jaki, czyli tyż persona jakaś znaczna – ot i uwierzyli omnes, iże najlepszym konceptem karyjery jest ad personam z panami wyborcami gawędzić, że to tak politycznie się rozumie: i my, i wy – Panowie Szlachta, cóże tam, że niejeden zagrodowy; myśwa na Urząd wyniesieni, aleć nie zaprzali w pysze; myśmy, jako i wy, zwykłe szlachetki, wyniesieni fortuną łaskawą na trudny a niewdzięczny officium; i myśmy, jako i wy byście czynili – dla was żywot utrudzon, starania i wszelkie uważanie poświęcim.
I tak oto peregrynują po całej Koronie i przyległościach, a bogać to, czy nie z przymusu in corpore siły żywotne ssącego autobusy śmigają, niczem rącze łanie. Jeno się z sejmiku na sejmik suknię starą ochędogą z wehikułu zdziera, a chwacko nową obleka, iżby jakowąż nowość między lud wyborczy mocą kół wehikulnych wnosić, a o łaskawość uważną gawiedzi upraszać.

   I nie masz na to rady i nie masz remedium na to żadnego: kużden jeden, co jego partyję sejmową stać, okleja autobus jakiś znaczniejszy, a z pięterkiem, a chromem przyoblekany i w ranty przeróżne zdobion; przyobleka facjatą wodza lub kogo znaczniejszego, na urząd silnie promowanego. I rusza w wyborczy gon.

A zaczęłoć się jeszcze za Wielmożnego Kanclerza Wielkiego Koronnego Tuska: tenże, jako dziwny z imienia i rodowego miana, młody, a już w świecie bywały, w pędzie za nowinką zamorską porwał resztę towarzystwa. A zanim w peregrynacją za stołkiem za granice odległe się udał, juże za późno było, juże Zabłocki się mydłem dławi: owóż i po „Tuskobusie”, „Bronkobus”, „Dudobus”, „Szydłobus”, a Bóg jeden zna, jaki jeszcze to „bus” kołami swemi drogi ojczyzny niebogiej skala.
Jużci, że powiadają, iże byłby i Korwin herbu Prawążgo autobusem tako samo plebs nawiedzał, aliści jest w obawie, iżby lud prosty, a respectus dla autoritatis pozbawion, nie zabawił się swym prostym obyczajem grubiańsko, kurwinobusa na rozjazdach oczekując.

Owóż bo się i chawstwo w rzeczy samej rozpanoszyło: a jeździj do nich, a skomlej, a uważności dopraszaj!

   Wżdy dla każdego patryjoty najdzie się jeszcze w Rzeczypospolitej jaki grzeczny autobusik, aleć też i hadko tamże wleźć, kiedyć wiadomo, iże plebs, rozpasany nade wszelkie wyobrażenie, a czelny ostatnimi czasy i rozbisurmaniony. Ot i siurpryza: jako to w mieścinie małej, jako to w mieście powiatowym, jako to czasem nędza wyborcza i do siół jakiś czy wsiów większych zawiedzie. To i stojają: chłopstwo, mieszczany, szlachta co rzadziej i tałatajstwa jakiego mrowie: a wszystkoć, panie bracie, wyborcy pełną gębą! A krzywe te gęby, a prostacze, liszajowate, podejrzenia dające niecnoty, że uchowaj Bóg! A się, pośle a senatorze in spe, okazuj, a ubaw, a naobiecaj, a facjatą świeć! A możeć li i prezydentem ostaniesz, kiedy byś autobusem i trzy tysiące razy po trzy wiorsty zrobił!

    I patrzże: takowe przyszły termina, że jakkolwiek by niechętnie, bez woli, ten i ów, klnąc los, w autobus wnidzie i jedzie… hen… jedzie… do Pipidowa Górnego, iżby Prezydentem ostał.
Dla zacności azali konterfektu na autobusie.

A takąż siłę wszeteczną ta manija ma, że i lud prosty ogarnia: a to i cyrk bywał, a to i linoskoczki, a to i baba z brodą, cielak z dwiema głowami i mistrz zamawiania choróbsk – a i tak na polityczny autobus waląż drzwiami a okny. A to i stojają w stuporze jakby, wyczekując, kiedyż to się dziwowisko objawi. A gdy najdzie do tego – nie masz konkurencyi: ileż to wydziwiań, ileż radości, ileż śmiechu, zachwytów i potępień! Rzekłbyś: oto największe zamorskie dziwo na rynek Pipidówka przybieżało, Kyrie Elejson!

Manija, jako manija – przebieży zapewnie precz, jako to i taniec św. Wita przebieżał. Nikt juże w pląsawicy na rynkach miejskich nie kona, tak i, da Bóg, poniektóry posieł wreszcie na jakieś novum poboć tuskowego wpadnie.
Wreszcie szkodać ruchu: skoro temi autobusami tam i nazad wojażują, niechby na pół wehikułu bileta tańsze pobrali – byłożby w transporcie ludności międzymiastowem poruszenie. Póki moda żywie, póty korzystajmy.
Bo też upodobanie minie szybciej, niżby kto z armaty komara ubił: owóż i panowie sejmowi tak ogarnięci, że i z takowej idei zrobią żenua.

Owóż i exemplum dla takowej supozycji:
http://www.tvn24.pl/wideo/wpadka-podczas-prezentacji-szydlobusa,1435138.html

Cóże rzekniecie, bracia mili? Nie jestże to exemplum na wszelką nędzę maniji il tempore? Oto i rzucają się pachoły żwawo panom wygodzić, a kotary niezborne zerwać – ale i rychło patrzeć, jak konterfekt Jaśnie Wielmożności  samotrzeć z żelastwem obalą, despekt okrutny czyniąc. Nie maszli dobrej duszy, aby i suplikacyję wniosła: a na co li to? Cyrk takowy?
Cóże czyni Prezydent przy autobusie partyjnym? Jakiżli to splendor dla przyszłej Jaśnie Wielmożnej Kanclerzowej mieć gumowe ranty poprzez gębę naznaczone? Na cóż to być miłym i słodkim dla każdego, co to przy drodze się rozdziawi, co to i tak w ostatecznym paliczkowaniu i tak linoskoczka chętniejszy na dziwowisko brać, niźli panów polityków?

Ot – i takie to Rzeczypospolitej manije, jakie i czasy na nią naszły. Wraz i masz: cyrk osobliwości, obyczajowa trupa wesołków, pajacowanie, igrce przyjechały, i ognie może łykać będą.
Chciałżebyś nieszczęśniku programa jakie, pomysła rozliczne na dziejową szansę, czegość poza Kanclerzem Wyższym Koronnym byłem umyślonego?
Będziesz ty li miał program, niebogo! Autobusowych wycieczek.
Tematy: Polska

Komentarze  

 
Taurus
+4 [4] #1 Taurus
27 czerwca 2015, 08:35
owóż i po „Tuskobusie”, „Bronkobus”, „Dudobus”, „Szydłobus”, a Bóg jeden zna, jaki jeszcze to „bus” kołami swemi drogi ojczyzny niebogiej skala.

Witaj Simon. Brakowało twojego humoru "w naszym państwie". Koncentrowanie się na młócce z PP zupełnie mi obmierzło, bo to Pan Prezes niby ale całkiem "gminny jakiś, szambowaty, skretyniały a na umyśle upadły". Spieszę więc upowszechnić to, co żem dzisiejszego rana w telewizyji naszej kochanej zasłyszał a mianowicie, że Premier Kopacz nie wynajmuje na przedwyborcze wyjazdy autobusu jeno pociągami podróżować będzie. Wytłumaczeniem tego szokującego zwrotu jest ponoć fakt, że w pociągach też jeżdżą ludzie," które są naszemi, łaskawemi wyborcami", jako też, że z trasy pociągu łatwiej będzie pokazywać tą naszą polską ruinę, pełną gruzów wszelakich po panowaniu PO - PSL.. To fakt, że nie do każdej gminy taki wehikuł może dotrzeć ale są przecież jeszcze furmanki, które można nareperować i użyć, zatrudniając traktor z braku konia,. jeśli trzeba. "Tak se tyż myślim", że przyczyną może być brak akuratnej nazwy dla kolejnego, wesołego autobusu, bo jak by brzmiał "Ewobus" albo "Kopaczobus" - "użas, prosto", jak mówią ruskie. Nie na próżno użyłem słowa "wesoły", bo takim, w zamierzchłych czasach, sołtys Kierdziołek zwykł był się przemieszczać po naszej krainie. Pozdro - jak mawia pewna znajoma.
Zacytuj
 
 
Baca
+3 [3] #2 Baca
27 czerwca 2015, 09:25
Premier Grecji zarządził referendum - "przyjąć plan ratunkowy czy nie?". Spryciarz. Jeśli Grecy powiedzą "tak", utyskiwania będą nieuzasadnione - sami chcieliście! Jeśli powiedzą "nie", Grecja zbankrutuje, ale Cipras zostanie bohaterem narodowym, bo nie ugiął się pod dyktatem finansistów. Tak czy owak facet będzie pływał jak pączek.
Poczynania Ciprasa, a głównie skutki tych poczynań powinien śledzić z najwyższą uwagą Jarosław Kaczyński. Za jego sprawą obiecano Polakom tyle, ze spełnienie wszystkich tych obietnic grozi kryzysem gorszym od greckiego. Co wtedy zrobi nadpremier i nadprezydent? Referendum! Lepiej udawać Greka niż Węgra.
Zacytuj
 
 
Haji
+3 [3] #3 Haji
28 czerwca 2015, 10:41
@ Taurus
Kopanie się z nienawistnikami w internecie to też rodzaj sportu ;). Zastanawiam się, czy grecy zdają sobie sprawę z rozmiarów problemów, które ich czekają, bo ja mam wątpliwości. Zresztą, skoro nie byli chętni do uszczelnienia systemu podatkowego, wydają kasę kilogramami i nie są zainteresowani reformą, to nie ma się co dziwić reszcie europy, że nie chcą już do nich dopłacać.
Hiszpania z bólami, ale się ratuje, gracy radośnie idą na dno.
@ Simon
Jak zwykle świetnie.
Zacytuj
 
 
Simon
+4 [4] #4 Simon
28 czerwca 2015, 12:30
@Taurus, baca, Haji

Witam, pozdrawiam wszystkich i wybaczcie, że ostatnio rzadziej się w dyskusji udzielam, ale ostatnio kolejne przedłużenie rodu niańczę:) Pochwalę się, bo już trzy miesiące ma córa.
Niemniej zawsze muszę zajrzeć, żeby popatrzeć na wymianę zdań tutaj, to jak uzależnienie - obym się nie stał, jak PP... Bo aż ręce świerzbią, żeby się w pyskówkę wdać... A z drugiej strony, nawet taki koszt niewielki, kiedy dobrze przy tym i mądrzejszych poczytać:)
Zacytuj
 
 
Baca
+3 [3] #5 Baca
28 czerwca 2015, 19:07
Pojedynek z godnym przeciwnikiem może dowartościować. FB nie jest kimś takim. Ściąga poniżej pasa.
Patrząc na Greków podziwiam Finów. Nie popełniali malwersacji. Znaczących błędów też nie. A mają problemy i to spore Nokia padła. Rynek papieru zmniejszył się. Sprzedaż do Rosji - głównie żywności też spadła.
Zacytuj
 
 
Haji
+3 [3] #6 Haji
28 czerwca 2015, 21:52
Akurat Nokia poszła na dno na własne życzenie. Przecież widząc zmiany (Android) ciągle trzymali się symbiana ignorując zmiany. To załatwiło już niejedną firmę w historii.
Zacytuj
 
 
Simon
+4 [4] #7 Simon
28 czerwca 2015, 22:13
"Akurat Nokia poszła na dno na własne życzenie. Przecież widząc zmiany (Android) ciągle trzymali się symbiana ignorując zmiany. To załatwiło już niejedną firmę w historii."

Na przykład, o ile pamiętam z zamierzchłej historii, system Betamax, choć lepszy od VHS, przegrał walkę o rynek. Firmy, które się wtedy sparzyły nauczyły innych własnym przykładem, że czasem lepiej być zachowawczym - i to pewnie dlatego płyta cd potrzebowała tyle czasu (relatywnie więcej, niż jej następcy), by opanować rynek.
Ale, jak piszesz Haji, czasem zachowawczość też nie popłaca.
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-4 [4] #8 Pan Prezes
29 czerwca 2015, 06:58
Cytat:
wybaczcie, że ostatnio rzadziej się w dyskusji udzielam, ale ostatnio kolejne przedłużenie rodu niańczę:)
Tak trzymać obywatelu! Zdecydowanie lepiej wychodzi ci ruja i poróbstwo.
Cytat:
A z drugiej strony, nawet taki koszt niewielki, kiedy dobrze przy tym i mądrzejszych poczytać:)
Dziękuję za uznanie.:D
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-4 [4] #9 Pan Prezes
29 czerwca 2015, 07:50
Przystanek między Gdynią i Słupskiem. Ewa w 4 wagonie.
pbs.twimg.com/.../...
Zacytuj
 
 
sunset
+3 [3] #10 sunset
29 czerwca 2015, 08:51
FB napisał: [...]Tak trzymać obywatelu! Zdecydowanie lepiej wychodzi ci ruja i poróbstwo. [...]
pewnie mu dobrze to wychodzi... Ty zaś stanowczo nie powinieneś się rozmnażać - dla dobra społeczeństwa, oczywiście :) dalej wal sobie konia przy pisaniu postów na różnych forach :)
i dalej: [...]Dziękuję za uznanie.:D[...] - wierz mi... jesteś jedyną na świecie osobą, która uważa Cię za mądrego. pokazywałem Twoje posty wielu ludziom. z różnych stron sceny politycznej. jakoś nikt nie docenił tego czym się produkujesz...
Zacytuj
 
 
Gość Niedzielny
+2 [4] #11 Gość Niedzielny
29 czerwca 2015, 09:02
Student zza oceanu pisze na fejsie:
"Ta Polska to bardzo strange kraj. Immaginete, that ja pszyjeżdżam sobie do szkoły swoim cadillacem, a mój profesor - autobusem! WTF?"

komentarz jego ojca:
"OK, synek, przysyłamy ci autobus"
Zacytuj
 
 
Taurus
+3 [3] #12 Taurus
29 czerwca 2015, 11:12
Student zza oceanu pisze na fejsie:
"Ta Polska to bardzo strange kraj. Immaginete, that ja pszyjeżdżam sobie do szkoły swoim cadillacem, a mój profesor - autobusem! WTF?"


To taki sam poziom rozumowania jak u naszych młodziaków, popierających śpiewaka Kukiza. To kolejne potwierdzenie, że ilość lat nauki niekoniecznie przekłada się na jakość zwojów mózgowych. Żeby być człowiekiem choćby w miarę odpowiedzialnym potrzebne jest jeszcze życiowe doświadczenie.
Zacytuj
 
 
Simon
+3 [3] #13 Simon
29 czerwca 2015, 21:25
@PP

To się tobie niańczenie niemowlęcia tudzież jego spłodzenie kojarzy z rują i poróbstwem?! Zresztą, co się dziwię, przecie jak kto ma zajączki w głowie, to już ma. Mnie się poróbstwo kojarzy raczej z unikaniem poczęcia, ale fakt, ja nie z pisu.

"Cytat:

A z drugiej strony, nawet taki koszt niewielki, kiedy dobrze przy tym i mądrzejszych poczytać:)

Dziękuję za uznanie.:D"

Odpowiem bodaj czy nie równie mało finezyjnie:
Czepiła się żaba kontenerowca i zawrzaśnie: "Płyniemy!"
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-3 [3] #14 Pan Prezes
30 czerwca 2015, 07:07
Cytat:
Mnie się poróbstwo kojarzy raczej z unikaniem poczęcia...
Aby całkowicie wykluczyć poróbstwo, powinieneś przeprowadzić badanie DNA.
Cytat:
Odpowiem bodaj czy nie równie mało finezyjnie:
Czepiła się żaba kontenerowca i zawrzaśnie: "Płyniemy!"
A ja odpowiem finezyjnie - klasykiem.
Było cymbalistów wielu, Ale żaden z nich nie śmiał zagrać przy Jankielu.
Zacytuj
 
 
sunset
+1 [1] #15 sunset
30 czerwca 2015, 08:26
[...]Aby całkowicie wykluczyć poróbstwo, powinieneś przeprowadzić badanie DNA.[...]
FB... najpierw sprawdź znaczenie słowa, a dopiero później go używaj. bo będzie jak w tym dowcipie o milicjancie: wchodzi Father Boss do sklepu fotograficznego i mówi: "poproszę ten episkopat". ekspedientka delikatnie go poprawia: "chyba epidiaskop?". a on: "niech mnie pani nie poprawia, ja w szkole zawsze byłem prymasem".
i tak to jest "yntelygencie" - poróbstwo to rozwiązłość seksualna i badania DNA nic na to nie pomogą :P
[...]A ja odpowiem finezyjnie - klasykiem.
Było cymbalistów wielu, Ale żaden z nich nie śmiał zagrać przy Jankielu.
[...]
co do tej finezji... sprawdź lepiej w słowniku co to znaczy, bo już powyżej udowodniłem, że używasz słów, których nie rozumiesz, a Ty raczej nie rozpoznałbyś finezji, nawet gdyby Cię kopnęła w 4 litery w trakcie defekacji. ale co do cymbałów - masz rację. jesteś cymbałem. i nikt Ci nie będzie nawet usiłował odebrać palmy pierwszeństwa.
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-3 [3] #16 Pan Prezes
30 czerwca 2015, 09:40
Wydaje mnie się sunsecie, że nie dostrzegłeś aluzji. Tylko badania DNA mogą dać odpowiedź na pytanie czy mamy do czynienia z poróbstwem, czy zwykłym małżeństwa zażywaniem.
Cytat:
ale co do cymbałów - masz rację. jesteś cymbałem.
Udam, że tego nie słyszałem.
Zacytuj
 
 
Simon
+3 [3] #17 Simon
30 czerwca 2015, 15:09
Może ci się to w łepetynie nie mieści (a dziwne, bo tak niezasobna, że miejsce jeszcze powinno być) - ale są ludzie, rodziny i małżeństwa, gdzie sam pomysł sprawdzania DNA dziecka jest tak uwłaczający dla wszystkich zainteresowanych, iż faktycznie możesz sobie skali obrzydzenia taką propozycją nie umieć wyobrazić.

Kolejny raz dajesz dowód, że albo jesteś marnym człowiekiem albo wśród marnych ludzi się obracasz.

Tak, czy siak, przykro mi za ciebie. Nie musisz starać się zrozumieć, gdzie i jak po raz kolejny okazałeś dupę pawiana, sądząc, że stroisz mądre grymasy.
Zacytuj
 
 
Belfer
+2 [2] #18 Belfer
30 czerwca 2015, 16:29
Cytat:
Wydaje mnie się sunsecie, że nie dostrzegłeś aluzji.
Jan Sztaudynger pisał:
Mama i tata różne to wołanie,
W pierwszym brzmi pewność, w drugim zapytanie.

Jednak to jest kij, który ma dwa końce i może dotyczyć ciebie. Wiesz father bossie, kto pomagał ci powiększać rodzinę? Pisałeś kiedyś, że masz dzieci. Nie jest któreś podobne do sąsiada? A może do dobrego kumpla z milicji?
Może to ty powinieneś te badania DNA zrobić swoim pociechom? Skądinąd wiem, że w tych prawych i sprawiedliwych środowiskach to różne rzeczy się dzieją po pijaku. Hofman do dziś nie jest pewny, kto jest ojcem jego dzieci - Kamiński czy Brudziński. ;)
Chyba zrozumiałeś, co ci sugeruję? Specjalnie bez aluzji było...
Zacytuj
 
 
Baca
+2 [2] #19 Baca
30 czerwca 2015, 22:07
Skoro już jesteśmy na parterze - Hoffman już dawno się reklamował. PP zaprowadź mu swoją lubą do rozpłodku - będziesz miał inteligentne "potomstwo" i oddasz swym ukochanym przysługę. Ty sam - idź do Prezesa.
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-3 [3] #20 Pan Prezes
1 lipca 2015, 07:15
Cytat:
Może to ty powinieneś te badania DNA zrobić swoim pociechom?
Drogi Belfrze w PRL-u ludzie siedzieli w domach i często wyłączali prąd. Dzieci jestem pewien. Nie mam pewności co do dzieci sąsiadki, której mąż często jeździł w delegacje.
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-3 [3] #21 Pan Prezes
1 lipca 2015, 07:52
Nie wiem czemu simon jest zbulwersowany moją sugestią. Jakby siedział w domu i nie jeździł do szkopów do roboty, nie miałby dylematów. Przeraża mnie ta jego ufność. Wiara w UE, PO w żonę. Jego każdy może zrobić w bambuko jak zechce. On jeszcze nadstawi drugi policzek. Na dzisiejsze czasy nie tacy obywatele są nam potrzebni. Choć nie. Tacy są potrzebni na tyłach. Dzieci porąbią i wychowają. Dzieci są potrzebne.
Zacytuj
 
 
Gość Niedzielny
-1 [3] #22 Gość Niedzielny
1 lipca 2015, 08:57
Ciężko wychowywać dzieci, kiedy zostana już porąbane... :P
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-3 [3] #23 Pan Prezes
1 lipca 2015, 09:37
Miało być porobią. Tak z rozpędu się wyrwało.
Zacytuj
 
 
Belfer
+2 [2] #24 Belfer
1 lipca 2015, 09:39
Uważaj trollu - nicki ci się pomieszały.
Zacytuj
 
 
Simon
+3 [3] #25 Simon
1 lipca 2015, 16:23
Aaaaa, już rozumiem. Ty cały czas myślisz, że ja mieszkam w innym kraju, a żona z dziećmi w innym:) Pudło.

"Jego każdy może zrobić w bambuko jak zechce."

Patrz, a ty taki niby sprytny.

Ale to nie ja Prezesowi wierzę, robiąc tym samym za jawnego idiotę bez krzyny krytycyzmu :D

Może mnie i może, nie wypieram się. Potencjał zawsze jest, nie twierdzę, żem taki ostatni naiwny.
Ale z tobą nie idzie konkurować.Sęk w tym, że ciebie już w bambuko zrobili wielokrotnie, i to takie orły, jak Tymiński, Lepper i Kaczyński - a ty się jeszcze tym publicznie chwalisz.
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-3 [3] #26 Pan Prezes
2 lipca 2015, 06:57
Cytat:
Ty cały czas myślisz, że ja mieszkam w innym kraju, a żona z dziećmi w innym.
Myślę, że często przebywasz poza domem.
Cytat:
Sęk w tym, że ciebie już w bambuko zrobili wielokrotnie, i to takie orły, jak Tymiński, Lepper i Kaczyński
A mógłbyś sprecyzować, jak Tymiński zrobił mnie w bambuko? Do Kaczyńskiego mogę mieć tylko o to pretensje, że za szybko oddał władzę. Lepper nigdy mnie nie zawiódł i bardzo mi go brakuje w polityce. Kukiz przy nim to pikuś.
PS
W bambuko pięknie cię zrobił D.Tusk. A tyś takie zadowolone buźki wklejał z radości jak go wybrali.
Żenada!
Zacytuj
 
 
sunset
+2 [2] #27 sunset
2 lipca 2015, 07:06
FB napisał: [...]Myślę, że często przebywasz poza domem.[...]
FB - proszę Cię: nie myśl. nie za bardzo Ci to wychodzi i widać, że Cię boli.
i kolejne: [...]A mógłbyś sprecyzować, jak Tymiński zrobił mnie w bambuko?[...] widzisz? tak to zrobił, że nawet nie zauważyłeś :)
Zacytuj
 
 
Simon
+3 [3] #28 Simon
2 lipca 2015, 12:01
"A mógłbyś sprecyzować, jak Tymiński zrobił mnie w bambuko?[...] widzisz? tak to zrobił, że nawet nie zauważyłeś :)"

Cholera, trudno znaleźć lepszą ripostę:)
Zacytuj
 
 
Taurus
+3 [3] #29 Taurus
2 lipca 2015, 12:36
widzisz? tak to zrobił, że nawet nie zauważyłeś :)"

Widzisz, a zgrywa się na bystrego i wszystkowiedzącego. W rzeczywistości to cep a przy okazji cham.
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-2 [2] #30 Pan Prezes
2 lipca 2015, 13:32
Cytat:
W rzeczywistości to cep a przy okazji cham.
He,he,he. Przypomniałeś mi pewien skrót
CCCP
Cep, Cepa, Cepem Pogania.
Fajnie się z wami gada chłopaki. Choć dwóch na jednego. No i jacy mistrzowie ciętej riposty.
Zacytuj
 
 
Rosemary
-2 [2] #31 Rosemary
8 sierpnia 2015, 05:17
Właśnie też tak samo bym napisał w tej kwestii, zgadzam się z autorem.


My web blog; jak prowadzić zdrowy tryb
życia blog (www.dermicosviveinfo.pl/: www.dermicosviveinfo.pl/)
Zacytuj
 
 
Scott
#32 Scott
8 grudnia 2016, 16:08
Artykuł niczego sobie. Będę tu częściej

Look at my web page: sprawdź, www.men-log.pl: www.men-log.pl/kat,5/,
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać