Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia maj III.

21 maj. Odessa i Charków wyłamały się z koncepcji tworzenia Federacyjnej Republiki Noworosji, stwierdził Oleg Cariow, przywódca ruchu Noworosja. Stało się tak, ponieważ „nasi zwolennicy w Odessie i Charkowie zostali skutecznie uciszeni przez Kijów”. Część rebelianckich przywódców uważa, że Noworosję zamroził Kreml z braku środków finansowych. Podobno separatyści zaczynają się w związku z tym zastanawiać, jak ponownie zintegrować z Ukrainą samozwańcze, bardzo zniszczone republiki Doniecką i Ługańską. Czyżby sytuacja w Rosji była aż tak zła, że Putin musi zacząć spuszczać powietrze z nadmuchanego przez siebie balonu ? Pojawia się też coraz więcej informacji o krytycznej sytuacji gospodarczej Krymu i fatalnych nastrojach tamtejszej ludności, posłuszeństwo której wobec władzy  wymuszane jest terrorem. Cóż – pożiwiom, uwidzim.

W kwietniu produkcja przemysłowa Rosji spadła o 4,5 procenta w skali roku. Szczególnie duże spadki zanotowano w przemyśle wydobywczym, w produkcji maszyn oraz produkcji materiałów budowlanych.

W ciągu najbliższych dwóch lat na linii Łódż – Radom – Dęblin mają powstać zręby nowego regionu gospodarczego, skupiającego firmy z branży lotniczej, zwanego Wyżyną Lotniczą. Obecnie mamy trzy tak zwane Doliny Lotnicze – na Podkarpaciu i Lubelszczyżnie, w Wielkopolsce i na Śląsku. Nowy region gospodarczy ma być oparty na potencjale państwowych zakładów lotniczych, istniejących na tym terenie i Szkoły Orląt a także na inwestycjach Airbusa związanych z zakupem przez Polskę helikopterów Caracal, jak również na potencjale naszych firm, kooperujących z Airbusem już obecnie. Prowadzone są też rozmowy z kilkunastoma zagranicznymi poddostawcami Airbusa, w celu zachęcenia ich do inwestowania w tym regionie a zwłaszcza w istniejących tam, specjalnych strefach ekonomicznych. Politechnika Łódzka ma uruchomić dwa nowe kierunki studiów, związane z lotnictwem. Szacuje się, że dzięki wszystkim tym działaniom może być stworzone kilkanaście tysięcy nowych miejsc pracy. Obecnie polski przemysł lotniczy zatrudnia około 24 tysiące ludzi w ponad 130 przedsiębiorstwach.

Lotnictwo, tak w ogóle, jest obecnie jedną z najsilniej rozwijających się dziedzin gospodarki w Polsce. Zaczyna się mówić o budowie tak zwanego Dolnośląskiego Plastra Lotniczego, zlokalizowanego w legnickiej SSE  oraz dolnośląskich Stefach Ekonomicznych – wałbrzyskiej i  kamiennogórskiej.

Tadeusz Rydzyk w TV Trwam, na spotkaniu z czołówką PIS – J. Kaczyńskim, M. Błaszczakiem i J. Brudzińskim – „Jak wy żeście państwo rządzili, to można było normalnie rozmawiać. Pamiętam, załatwialiśmy sprawy, czy to radiowe, czy z telewizją. Uczelnia … Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, czy inni … Jakoś to było takie ludzkie. Normalnie można było załatwiać, rozmawiać … Oczywiście, wszystko trzeba było zgodnie z przepisami, ale minister mówił mi, proszę ojca, o waszą uczelnię się nie obawiam, że wszystko jest w porządku. Byliśmy też kontrolowani, ale była kultura. A teraz to jest wszystko takie … takie to …. Czujemy się, jakbyśmy byli pariasami.”

Putin  podpisał ustawę, pozwalającą władzom Rosji  uznawać międzynarodowe, zagraniczne organizacje pozarządowe, a także zagraniczne firmy, za niepożądane na jej terytorium. Ustawa  ta pozwala również na blokowanie kont bankowych podmiotów uznanych za niepożądane a organizacje rosyjskie, otrzymujące od nich pieniądze, pociągać do odpowiedzialności karnej. Ustawa  może  skutecznie zablokować  działalność w Rosji takich organizacji, jak Amnesty International, Lekarze bez Granic, Greenpeace, Transparenty International, …….

Od roku 2004, kiedy to weszliśmy do UE, eksport polskiej żywności wzrósł ponad pięciokrotnie a nadwyżka handlowa dla tej grupy eksportowej trzynastokrotnie. W roku 2014 nasz eksport wyniósł 21,3 miliardy euro a dodatnie saldo tej wymiany 6,5 miliardów euro. Stało się tak mimo blokady nałożonej przez Rosję i znacznego spadku eksportu na Ukrainą.


24 maj. Wybory prezydenckie wygrał Andrzej Duda (51,5 : 48,5). PIS szaleje z radości, chociaż swojego lidera (JPZ) w dniu triumfu nie pokazała. Wydaje się, że Komorowski przegrał na własne życzenie. Zbyt  póżno zaczął swoją kampanię, zbyt ociężale i lekceważąco ją prowadził, szczególnie przed pierwszą turą. W ten sposób roztrwonił swoje prawie siedemdziesięcio - procentowe zaufanie w społeczeństwie i przegrał z nieznanym bliżej debiutantem. Doszło do tego jeszcze znużenie ludzi długimi  rządami PO, bunt młodych (Kukiz) ,  siła prawicowego betonu, sprzymierzonego z Kościołem oraz  niepełna mobilizacja wyborców w zachodniej części kraju. Cóż bowiem z tego, że Komorowski wygrał w dziewięciu województwach a Duda tylko w siedmiu, skoro w tych siedmiu frekwencja wyborcza była zdecydowanie wyższa niż w pozostałych. Tendencja do zmiany wygrała więc  z tendencją do kontynuacji.

Platforma ma teraz problem. Jeżeli będzie prowadziła kampanię przed wyborami parlamentarnymi w podobnym stylu , jeżeli  nie potrafi przekonać do siebie chociaż części młodych wyborców i zmobilizować w pełni swoich wyborców tradycyjnych to jesienią przegra, a rządy w Polsce obejmą prawicowi  ultrakonserwatyści na czym Państwo, sądząc po ich ostatnim rządzeniu, ogromnie dużo straci.

Uboczną  konsekwencją wyniku wyborów jest fakt, że media, a szczególnie pisma kierowane do kobiet, będą miały na tapecie temat dwóch nowych dam, związanych z prezydentem elektem – damy pierwszej, czyli żony i damy drugiej, czyli córki. Dama pierwsza pokazana już została w swojej szkole, z którą ma rozwiązać stosunek pracy, chociaż do czasu jego rozwiązania jeszcze dużo czasu. Dama druga – Kinga Duda - została natomiast opisana, czy też oceniona na bazie wypowiedzi swoich kolegów, studentów administracji UJ, którzy mają z nią zajęcia z prawa kościelnego. Wynika z tych wypowiedzi, że Kinga jest bardzo elokwentna, wyróżnia się aktywnością i jest pewna siebie. Powoli więc media zaczynają kształtować nowe, polskie celebrytki.  Można się spodziewać, że wkrótce wypowiedzą się na ich temat szatniarki z basenu, specjalistki od makijażu z salonu piękności w Krakowie, czy ekspedientki z osiedlowego sklepiku, …..  Radziłbym uważać na sąsiadki, bo te bywają zazdrosne i mogą  palnąć coś niewskazanego, burząc sielankę.

W ramach obniżania kosztów rosyjskie władze chcą wykorzystać więźniów w przygotowaniach do piłkarskich mistrzostw świata roku 2018. Świetny pomysł (!!!), chociaż nie nowy. Wszak to więźniowie zbudowali trasę transsyberyjską, kanał Wołga – Don i wiele innych, sztandarowych inwestycji w ZSRR.
Sprawa jest prosta – trzeba wyspecyfikować potrzeby, czyli ilu ludzi i jakich specjalności potrzebujemy  (najlepiej ze sporym nadmiarem, bo wszak część z mich padnie), potem takich ludzi (najlepiej z opozycji rzeczywistej lub domniemanej)  zaaresztować i zapudłować na minimum 5 lat a następnie pozwolić im oddychać  świeżym, rosyjskim powietrzem (gdzie tak wolno dyszit czieławiek), na budowach MŚ 2018, płacąc jeszcze tyle, żeby starczyło na machorkę. Zadowoleni będą wszyscy zainteresowani tym, żeby te mistrzostwa się udały, łącznie z  władzami FIFA, która przecież nie będzie wnikać w szczegóły, bo jest organizacją „bezstronną i nieprzekupną”.

Budowa tarczy antyrakietowej w Redzikowie koło Słupska ma się rozpocząć w roku przyszłym a zakończyć w 2018, czyli tak, jak to zapowiadał prezydent Obama. Oświadczenie tej treści pochodzi od amerykańskiego senatora Dicka Durblina.

Nasze media omawiają z reguły tematy sensacyjne albo o wydźwięku negatywnym, bo takie się dobrze sprzedają. Jak ognia unikają tematów o wydźwięku pozytywnym, szczególnie w dziedzinach gospodarczych. Jeśli więc napomkną z jakichś względów o  naszym przemyśle stoczniowym, to wyłącznie o tym sprzed wielu lat, który splajtował, mimo sporych pieniędzy przemycanych do niego nielegalnie, w celach reanimacji. Trójmiasto jest miejscem szczególnie mi bliskim, z różnych względów,  a  i Szczecin darzę dużą sympatią, interesuję się więc tym, co się tam dzieje, również losami przemysłu stoczniowego. Wyczytałem ostatnio sporo informacji na jego temat. Otóż dzisiejsze polskie stocznie, nowe i zmodernizowane, zatrudniają już łącznie 32 tysiące pracowników a dla gospodarki morskiej pracuje u nas ponad 1600 firm. Roczne przychody sektora okrętowego przekraczają  10 miliardów złotych. Nasze stocznie nie budują wielkich, standardowych  masowców, jak to robiły przed upadłością. Takie statki produkuje w Europie już bodajże jedna tylko stocznia, na Ukrainie. Nasze nowe stocznie budują promy z ekologicznym napędem gazowym, statki obsługujące platformy wiertnicze i podwodne instalacje wydobywcze, transportowce arktyczne, luksusowe jachty, …,  jednym słowem obiekty trudne w realizacji, innowacyjne, wymagające nowoczesnej myśli technicznej tak przy ich projektowaniu, jak i realizacji. Bardzo silną stroną naszych stoczni są również usługi remontowe i  modernizacyjne. Wysoki stopień przetworzenia powoduje, że za  statystyczny kilogram wyrobu zarabiają one  od 10 do 20 USD. Dla porównania,  za masowce z lat dziewięćdziesiątych uzyskiwano średnio 3 USD za kilogram. W biurach projektowych dzisiejszych, polskich stoczni pracuje ponad 2 tysiące inżynierów. W portfelu zamówień mają obecnie 27 kompletnych, nowych statków i sporą kolejkę klientów, czekających ze swoimi jednostkami na specjalistyczny remont, lub modernizację. To one, nasze dzisiejsze stocznie wybierają klientów a nie odwrotnie.
I co? Czy ktoś o tym mówi, tym się chwali?  Nie! Jeżeli się pisze to w aspekcie wypowiedzi jakiegoś durnego polityka który stwierdza, że „nasz przemysł stoczniowy został zniszczony przez UE i polski rząd po to, żeby zwiększyć możliwości stoczni niemieckich”. Jednym słowem ruina i gruzowisko, Czy ktoś dzisiaj słyszy o problemach stoczniowców, protestach, strajkach? Proszę ich spytać, ile zarabiają. Proszę ich spytać, czy nie szukają pracy w stoczniach zagranicznych. Czy nie trzeba zrobić podobnej operacji w górnictwie dla dobra i górników, i całego kraju?

Komentarze  

 
sunset
+3 [3] #41 sunset
4 czerwca 2015, 23:53
father boss napisał:
Wydaje mnie się Taurusie iż Ty nie rozumiesz pewnych rzeczy, lub nie chcesz rozumieć.
Zapewne pamiętasz czasy dawnej Solidarności. I co? Obalili komunę? Obalili.
A na czele stał kto? Kapuś, agent SB (pseudonim operacyjny Bolek).

I cóż mnie obchodzi pan Duda,

Oczyma widza oglądasz grę
Ktoś inny zmienia świat za Ciebie
Nadstawia głowę, podnosi krzyk

Wiesz kto to jest?
Nie Duda, nie Wałęsa, nie działacze
lecz
Ogromne morze ludzkich głów.

To że 100 tys ludzi wychodzi na ulicę, nie wynika że Duda krzyknie.
Po prostu ludzie mają dość syfu w tym kraju.


FB :) jak zwykle, bo sięgnięciu do archiwum, obśmiałem się z Ciebie jak norka :)
po 1. I cóż mnie obchodzi pan Duda,
po 2. A na czele stał kto? Kapuś, agent SB (pseudonim operacyjny Bolek).
i teraz mogę se stoickim spokojem napisać: "FB, ty nieskończony dupku - poczytaj osbie materiały źródłowe oraz dowodowe"
pl.wikipedia.org/.../...
z tego dokładnie wynika, że Twój umysł to szambo, w którym szukasz dowodów, aby spełniło się Twoje marzenie. i jak to w szambie - gówno z tego wynika. sędziowie i prokuratorzy stwierdzili, że masz rację - gówno rację :)

no i oczywiście "I cóż mnie obchodzi pan Duda" ;-)
Zacytuj
 
 
Belfer
+3 [3] #42 Belfer
5 czerwca 2015, 09:40
@sunset:
To jest właśnie metoda tych gadów. Wymyślić kłamstwo, dopasować do niego jakieś nibydowody pośrednie, a jeśli przypadkiem jest świadek, który mówi co innego, to stwierdzić, że świadek nie żyje.
A jak przypadkiem ewentualny świadek może stać się nie wygodny, to popełnia samobójstwo strzelając sobie w plecy z 4 metrów w dwumetrowej łazience jak śp. Blida.
I w ten sposób Jarek sobie załatwia kartę solidarnościowego kombatanta. ;)
Zacytuj
 
 
sunset
+3 [3] #43 sunset
5 czerwca 2015, 21:07
kto to powiedział?: "jeśli fakty mówią inaczej - tym gorzej dla faktów"
;-) z tego co pamiętam to chyba Stalin :) czysta PiSowska propaganda :)
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
#44 Pan Prezes
8 czerwca 2015, 07:18
@sunset
Parę dni zostawić cię samego i już bzdury jakieś wywalasz.
Cytat:
Wymyślić kłamstwo, dopasować do niego jakieś nibydowody pośrednie,
Tu akurat można się z Belfrem zgodzić.
ad.1 Sprawdziłeś pan o jakiego Dudę chodziło?
ad.3 Lech Wałęsa był agentem SB o numerze ewidencyjnym 12535 zarejestrowanym 29 XII 1970 jako tajny współpracownik "Bolek". I nie ma materiałów dowodowych, że było inaczej. Zeznania oficera prowadzącego Graczyka potwierdzają, że Wałęsa brał kasę za donosy. Na dzień dzisiejszy pan Wałęsa siedzi cicho a autorzy książki udzielają się w TV. I nie słyszałem, żeby Wałęsa wytaczał jakiś proces.
a3. Pan panie sunset byłeś nietrzeźwy.
Zacytuj
 
 
sunset
+1 [1] #45 sunset
8 czerwca 2015, 07:36
ależ Ty kłamiesz :) jak każdy PiSowiec zresztą :)
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-2 [2] #46 Pan Prezes
8 czerwca 2015, 07:51
Kto jest kłamcą można ustalić.
Moja dyskusja z Taurusem dotyczyła Piotra Dudy, działacza związkowego.
naszepanstwo.pl/.../...
W sprawie Bolka sąd już się wypowiedział.
wiadomosci.dziennik.pl/.../...
Ty prawdopodobnie nadużywasz alkoholu, a każdy pijak to kłamca.
Zacytuj
 
 
sunset
#47 sunset
8 czerwca 2015, 10:12
hehe :)
Ty prawdopodobnie nadużywasz narkotyków, a każdy narkoman to kłamca :)
jak to brzmi? tak samo jak Twoje oskarżenie. tym bardziej, że moje jest bliższe prawdy, ze względu na Twoje oszołomienie :)
ja, jako źródło podałem niezależny portal encyklopedyczny. Ty zaś zakłamany brukowiec PiSu :)
co do Dudy - to było oczywiste :) to była z mojej strony malutka prowokacja w stosunku do Ciebie :) i zadziałała tak jak się spodziewałem :) Ty naprawdę jesteś głupszy niż ustawa przewiduje :) i bardziej zakłamany :) no chyba, że mówimy o ustawach wewnętrznych PiS, które mówią, że PiSocy moga kłamać dla dobra sprawy, każdy inny jest zdrajcą narodu :P
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać