Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - styczeń II

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus
17 stycznia. Podpisanie porozumienia między ZZ górników i rządem w sprawie restrukturyzacji Kompanii Węglowej. Piotr Duda, przygotowujący strajk generalny w całym kraju musi więc znaleźć sobie inny pretekst. Na horyzoncie widać wiele okazji - JSW, rolnicy, nauczyciele, pocztowcy, kolejarze. Wszystkie grupy społeczne chcą być aktywne w roku wyborczym, nie dbając o dostosowanie swoich wymagań do rzeczywistości gospodarczej. Według prowizorycznych wyliczeń Rzeczpospolitej na spełnienie tych żądań trzeba by było wydać rocznie minimum 36 miliardów złotych. Nie da się więc zaspokoić większości z nich, nie demolując państwa. Widać z tego, że pilnie jest potrzebna nowa formuła dialogu społecznego.

Najbliższe zawirowania społeczne będą miały miejsce w JSW, skupiającej 5 kopalń, których załogi przystępują do strajku, protestując przeciwko cięciom kosztów i przeciwko zwolnieniu z pracy kilku działaczy związkowych, którzy zorganizowali pod ziemią, w warunkach zagrożenia metanem, strajk solidarnościowy z Kompanią Węglową. JSW jest jednak spółką giełdową i rząd – na szczęście – nie może tu dosypać pieniędzy, choćby chciał.

Szwajcarski Bank Narodowy odstąpił od swojej polityki utrzymywania na stałym poziomie kursu frank – euro. Ta decyzja jest – prawdopodobnie – wynikiem decyzji EBC o rozpoczęciu skupu rządowych obligacji (o wartości ponad 1 biliona euro) państw strefy euro, w ramach luzowania polityki pieniężnej, mającego napędzić inwestycje w tej strefie. Kurs franka poszybował mocno w górę, tworząc trudną sytuację dla Polaków, którzy mają kredyty mieszkaniowe w tej walucie. Rozgorzała w związku z tym gorąca dyskusja, czy państwo powinno pomóc „frankowiczom”, a jeśli tak, to w jaki sposób, żeby uniknąć preferowania tych kredytobiorców kosztem grup innych – kredyty w złotych lub euro. Z dyskusji i wstępnych ustaleń wynika, że jakąś część kosztów wezmą na siebie banki, które kredytów  udzieliły, często do ich brania namawiając. Wysokość spłacanych rat ma uwzględniać ujemne oprocentowanie franka (-0,75%) dla oszczędności w Szwajcarii (LIBOR) oraz zmniejszenie wielkości spreadów, naliczanych przez banki. Czy to wystarczy? Sytuacja jest bardzo dynamiczna, kurs franka skacze. Pewne nadzieje wynikają też z faktu, że gospodarka Szwajcarii mocno traci z uwagi na wysoki kurs swojej waluty i prawdopodobnie będzie ona nadal obniżała swoje stopy procentowe, żeby ten kurs obniżyć.

27 stycznia. Obchody siedemdziesięciolecia wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz. Wzięło w nich udział około trzystu żyjących jeszcze więźniów a także przedstawiciele niemal pięćdziesięciu krajów. Po raz kolejny przypomniano światu o tym strasznym miejscu, o największej katastrofie cywilizacyjnej dwudziestego wieku. W sposób niejako przemysłowy, z niemiecką dokładnością zamordowano tam i „zutylizowano” ponad 1,1 miliona ludzi, których wcześniej przewieziono  z wielu krajów Europy. Taką zbrodnię trudno sobie wyobrazić i nie da się jej zrozumieć. Papież Franciszek – „Auschwitz jest krzykiem straszliwego bólu i cierpienia”.

Ukraińscy separatyści wspólnie z Ruskimi ostrzelali rakietami osiedle mieszkaniowe Mariupola, niemal pół-milionowego miasta, bardzo ważnego dla obu walczących tam stron ze względów strategicznych i przemysłowych. Zginęło wiele osób. Parlament Ukrainy uznał po tym  Rosję za agresora, co oznacza, że została oficjalnie potwierdzona wojna między Rosją i Ukrainą. Ministrowie Spraw Zagranicznych UE na nadzwyczjnym spotkaniu w Brukseli (29 stycznia) przedłużyli w związku z tym okres obowiązywania sankcji z marca do września i zaproponowali ich rozszerzenie – decyzja ma być podjęta na szczycie Unii, 9 lutego. Rozszerzenie sankcji zapowiedziały też Stany Zjednoczone. Pojawiły się informacje prasowe, że Rosja dostarczyła na tereny walk mobilne krematoria, zabudowane na podwoziu samochodu Kamaz. Chce w ten sposób zacierać  ślady dotyczące jej żołnierzy, poległych w walkach. Według Jeleny Wasiliewnej, rosyjskiej działaczki, „ładunek 200 z Ukrainy do Rosji” dotyczy już 6242 żołnierzy

Wygląda na to, że banki, które udzieliły kredytów frankowych rzeczywiście wezmą na siebie część kosztów związanych z ich spłatą, tak przynajmniej zapowiadają. Nie ma co się temu dziwić, w przeciwnym bowiem razie musiałyby w przyszłości zamienić się w towarzystwa nieruchomości mieszkaniowych. Wygląda więc na to, że trzy bomby – lekarze, górnicy i frankowicze zostały z grubsza rozbrojone. Jakie bomby pozostały?
Nauczyciele, którzy chcą podniesienia płacy zasadniczej o 700 złotych. Mnożąc tą kwotę przez ilość nauczycieli (650 tysięcy) i przez 12 miesięcy otrzymamy  około 6 miliardów złotych rocznie.
Rolnicy, którzy domagają się natychmiastowej wypłaty rekompensat za szkody wyrządzone przez dziki oraz rekompensat za zakaz uboju rytualnego i za rosyjskie embargo. Ktoś to wyliczył na „śmieszne” 8 milionów złotych.
Centrale związkowe, domagające się wycofania z reformy emerytalnej i podniesienia wieku emerytalnego. W tym roku kosztowałoby to 5 miliardów złotych, w przyszłym już dziesięć. Przywrócenie wcześniejszych emerytur kosztowałoby dodatkowo 6 miliardów. Myślę, że lepiej będzie oddać rządy PIS owi, który zapowiadał cofnięcie tej reformy po dojściu do władzy. Zobaczylibyśmy wtedy, jak dotrzymują swoich obietnic.

W Grecji wybory parlamentarne wygrała (25 stycznia) lewicowa SIRIZA, która zapowiadała, że przestanie spłacać kredyty zaciągnięte w UE na ratowanie przed bankructwem, że nawet wystąpi ze strefy euro. Teraz pora na spełnienie obietnic panie Alexisie Tsipras, nowy premierze Grecji. Wygląda na to, że może być ciekawie i to już od marca, kiedy  skończy się program ratunkowy tak zwanej trojki dla tego kraju. Ciekawie może być nie tylko pod względem ekonomicznym ale również politycznym, ponieważ Grecja ze swoim nowym rządem może być koniem trojańskim Putina w Unii.
Tematy: Piotr Duda strajk

Komentarze  

 
Simon
+2 [2] #1 Simon
31 stycznia 2015, 00:58
Jak zwykle wybór celny.

Z mojego punktu widzenia dwie najważniejsze poruszone kwestie - to atak na Mariupol i wygrana Syrizy w Grecji (pierwsza niepomyślna wiadomość dla Polaków od lat)
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #2 Belfer
31 stycznia 2015, 11:30
Dlaczego niekorzystna dla Polaków? Nie bardzo kumam.
Zacytuj
 
 
Simon
+2 [2] #3 Simon
31 stycznia 2015, 23:49
@Belfer

Bo lider Syrizy już zapowiedział, że będzie wetował w kwestii kolejnych sankcji nakładanych na Rosję - a w tej kwestii, żeby coś przeprowadzić, potrzebna jest jednomyślność państw członkowskich. Krótko mówiąc, Syriza chce na skalę państwową zastosować taki szantaż, żeby doić Unię, jak u nas związki zawodowe górników i lekarze przed wyborami.

A odpuszczenie Rosji w tej chwili nijak nie leży w polskiej racji stanu.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [2] #4 Taurus
1 lutego 2015, 10:37
Wygląda na to, że Tsipras zaczyna już wyrażnie spuszczać z tonu. Tak przynajmniej można wnioskować z jego ostatnich wypowiedzi. W przyszłym tygodniu rusza na pierwsze rozmowy, m. in. do Francji - zobaczymy, co wywalczy. Tak czy inaczej jeżeli doprowadzi do odcięcia finansowej kroplówki Zachodu, to Grecja zbankrutuje i nie pomoże jej nawet wypisanie się ze strefy euro. Putin ma za dużo własnych problemów, żeby go było stać na utrzymywanie rozpasanych Greków, czyli na wydanie w krótkim czasie kilkudziesięciu miliardów euro. Irlandia już sobie z kryzysem poradziła, Hiszpania i Portugalia weszły na ścieżkę wzrostową i nie próbują dalej kombinować.

Swoją drogą nie bardzo rozumiem, dlaczego nie można wypisać się z UE, czy ze strefy euro,ani też dlaczego nie można jakiegoś super krnąbrnego delikwenta usunąć z tych gremiów, z zachowaniem, oczywiście, takich samych procedur, jakie obowiązują przy wstępowaniu do nich? Dlaczego ta przynależność jest traktowana jak kiedyś przyjażń z ZSRR (drużba na wieki)?
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #5 Belfer
1 lutego 2015, 11:09
Kilka uwag.
Grecja nigdy nie deklarowała chęci wyjścia z UE, a procedury wyrzucania faktycznie nie istnieją. Grecja rozważała tylko wyjście ze strefy euro (do której nigdy nie powinna wejść).
Wielka Brytania za to groziła wyjściem z UE i politycy europejscy powiedzieli Cameronowi, żeby nie straszył, bo mogą się wszyscy na to zgodzić. Zatem wydaje się dziś bardziej niż kiedy indziej, ze wyjście z UE jest możliwe. ;) Ze strefy euro tym bardziej.

Grecy w pewnym sensie są sami winni. Z drugiej strony to jednak polityków bardziej bym obwiniał. Co do wejścia Hiszpanii i Portugalii na ścieżkę wzrostu, to nie byłbym takim optymistą. Mam trochę informacji z tych krajów z pierwszej ręki. Banki mają się tam już znacznie lepiej. Politycy i biznesmeni też. Ale ludziom żyje się wciaż coraz gorzej.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [2] #6 Taurus
1 lutego 2015, 18:10
W moim czerepie siedzi zakodowana informacja, że wzrost PKB Hiszpanii wyniósł w ostatnim roku około 2%. Jeżeli nie jest to przekłamanie, to w porównaniu z latami kryzysu jest to duże odbicie.
Minister finansów Portugalii oświadczyła zaś z dziesięć dni temu, że kraj ten spłaci przed terminem 26 mld euro zaciągniętych w MFW w 2011 roku.
Takie wiadomości trzeba uznać za pozytywne.
Są to kraje o wyższym poziomie życia i wyższych świadczeniach socjalnych niż Polska.
Ludziom żyje się niewątpliwie gorzej niż przed kryzysem, podobnie jak w Grecji, my mamy jednak dużo do nadgonienia, nawet w odniesieniu do Grecji, gdzie tak narzekają na los.
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #7 Belfer
1 lutego 2015, 22:57
Cóż. pozwolę sobie na parę wrzutek.
www.facebook.com/.../
Bezrobocie liczone według unijnej metodologi w Polsce jest niższe od unijnej średniej. Wynosi 8,0%, w Portugalii 13,4%, a w Hiszpanii 23,7%. To też jest wskaźnik.
A tu z kolei PKB.
www.facebook.com/.../
Byłem w Portugalii tylko raz w 2000 roku. Nie była to orbisowska wycieczka, więc poznałem sporo ludzi i widziałem jaki tam wtedy był poziom życia, a jaki u nas. Wiem też dokładnie, jaki poziom życia jest dziś. Sorry, ale jak byś Taurus powiedział Portugalczykowi, że mu się poprawiło, to byś wzbudził jego wściekłość.
Popatrzmy na PKB.
nationmaster.com/.../...
To z kolei jest wyliczenie tzw lokalnej siły nabywczej. W sumie lepsze niż PKB. Hiszpania jest co prawda wyżej od nas, ale popatrzmy na Portugalię. Dziś możemy im zazdrościć tylko cieplejszego klimatu i braku granic z Rosją.
W Hiszpanii z kolei 52% młodych ludzi, którzy niedawno ukończyli szkoły jest bez pracy i bez szans na pracę.
Doceńmy Polskę i doceńmy Tuska. :)
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-2 [2] #8 Pan Prezes
2 lutego 2015, 07:36
Najniższy zasiłek dla bezrobotnych w Portugalii 1048 EUR najniższy 419EUR.
Okres pobierania zasiłku 30 m-cy.
Podstawowy zasiłek dla bezrobotnych w Polsce przez pierwsze 3 m-ce 711,48 netto, następne 3 m-ce 568,50 netto.
Tak "Doceńmy Polskę i doceńmy Tuska.". Bo jakby Portugalczycy takiego króla mieli, to by tam w ogóle kryzysu nie było. Wystarczyłoby obciąć in pensje 3-krotnie i podnieść wiek emerytalny (w Portugalii 65 lat obecnie)
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #9 Belfer
2 lutego 2015, 09:41
Jak zwykle łżesz.
Cytat:
Okres pobierania zasiłku jest uzależniony od wieku bezrobotnego i wynosi: poniżej 30 lat – 12 miesięcy, 30–40 lat – 18 miesięcy, 40–45 lat – 24 miesiące, powyżej 45 lat – 30 miesięcy.
A więc tylko najstarsi dostaną zasiłek przez 30 miesięcy.
Cytat:
Dzienna stawka zasiłku wynosi 65% średniego dziennego wynagrodzenia z ostatnich 12 miesięcy poprzedzających drugi miesiąc przed miesiącem, w którym osoba została bezrobotnym.
Nie ma jakiejś jednej nominalnej kwoty zasiłku.
Ponadto przepisy szczegółowo regulują, kto może zasiłek dostać, a to znacznie zmniejsza liczbę osób, bo coraz więcej tracących pracę "nie załapuje się" na zasiłek.
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-2 [2] #10 Pan Prezes
2 lutego 2015, 11:57
I tak lepiej jest być bezrobotnym w Portugalii niż w Polsce.
Zresztą po co się przegadywać. Z którego to kraju wyjechało 2,5 mln ludzi za chlebem?
Co prawda Portugalia też zaliczyła rekord. Jak poinformował w komunikacie Krajowy Instytut Statystyki w Lizbonie (INE) w ciągu ostatniego roku z Portugalii wyemigrowała rekordowa liczba mieszkańców - ponad 128 tys. ludzi. Straszne! Tusk by się tam przydał.
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #11 Belfer
2 lutego 2015, 16:55
Portugalia - ludność 10 813 834, emigracja 128 tysięcy, PKB (PPP) na osobę - 25 643
Polska - ludność 38 483 957, emigracja 70 tysięcy, PKB (PPP) na osobę - 24 428

W 2014 roku z Polski wyjechało 70 tysięcy osób z Portugalii 128 tysięcy, są to małe liczby wyrażone w procentach, ale może do wyobraźni przemówi ci fakt, ze z kraju prawie z liczbą ludności taką jak prawie 4 Portugalie wyjechało prawie o połowę ludzi mniej.
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-2 [2] #12 Pan Prezes
3 lutego 2015, 07:31
Nie wiem skąd wziąłeś te 70tys. W necie nie ma danych z 2014. Te 128tys, emigrantów z Portugalii dotyczy roku 2013. W tym samym roku z Polski wg.Eurostatu wyjechało ok 400tys. osób. Sami Niemcy twierdzą, że do nich przyjechało w 2013 roku 200 tys. Polaków. Polityka Tuska doprowadziła do spadku konkurencyjności gospodarki, problemów budżetowych i malejącego znaczenia na arenie międzynarodowej. Nastąpiła degradacja państwa i społeczeństwa. Systematycznie powiększają się obszary ubóstwa, nędzy i wykluczenia społecznego. Nie istnieje plan, który byłby w stanie odwrócić ten kataklizm. Pozostaje nam już tylko biernie się przyglądać.
Wybory w roku 2015 mają być liczone ręcznie, więc nie ma się co łudzić na jakąkolwiek zmianę.
Zacytuj
 
 
sunset
+2 [2] #13 sunset
3 lutego 2015, 17:16
hehe, chyba zrezygnuję z nie czytania FB :D
co się złamię i poczytam jego wypociny, to od razu humor mi się poprawia :D
FB. nie 2.5 mln tylko 3. tak, masz rację: z Polski. kluczowe pytanie nie zostało zadane.
a brzmi ono: "KIEDY"
otóż za rządów PiS i premierowania J. Kaczyńskiego.
później było więcej powrotów niż wyjazdów.
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #14 Belfer
4 lutego 2015, 00:03
Dokładniej rzecz biorąc największa grupa wyjechała w okresie od 3. maja 2004 do końca 2007. A z tego okresu rządy Tuska to jedynie grudzień 2007. Faktycznie w późniejszych latach wyjeżdżało dużo mniej ludzi. Ale też trzeba pamiętać, że w każdym kraju będzie grupa emigrantów. W Wielkiej Brytanii też.
Nawiasem mówiąc grupa Brytyjczyków żyjących w innych krajach Europy jest spora. A obecnie szacuje się, że4 około 30 tysięcy z nich bierze w tych państwach zasiłki socjalne. Ciekawe co na to Cameron? Czy będzie żądał, by pozbawiono jego rodaków tych zasiłków? ;)
Zacytuj
 
 
Pan Prezes
-2 [2] #15 Pan Prezes
4 lutego 2015, 07:14
Cytat:
"Nawiasem mówiąc grupa Brytyjczyków żyjących w innych krajach Europy jest spora."
Nawet znam paru poza Europą. Bee Gees, Eric Clapton, The Beatles. A do Polski to nawet Tom Logan z Ameryki wyemigrował dla Jeżowskiej. No a taki John Porter, to też emigrant.
Jedni emigrują dla popularności, drudzy z miłości, a jeszcze inni za chlebem. Taka subtelna różnica.
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać