Polub NaszePanstwo.pl na   

Mistrzostwa Polski

  • Kategoria: Polityka
  • Simon

- Halo, halo Mietku!

- Halo, halo Zenku!*

- Co słychać na Mistrzostwach?

- Och, dzieje się, Zenku, dzieje! Wydawało się, że w tym roku już wszystko jasne, że wszystkie karty są rozdane – a to był, Zenku, jakże mylny błąd! - Jakieś afery dopingowe? Kolejne kelnerskie?

- Ach nie, pozwól, że wprowadzę Ciebie i widzów w temat. Do tej pory wydawało się, jakże nietrafnie, że kolejne Mistrzostwa Polski w Lekkiej Polityce potoczą się jak zwykle. Mamy wszak reprezentację silną, ale o dość przewidywalnych gwiazdach – zazwyczaj wiadomo, kto się liczy w ostatecznej rozgrywce i kto stanie na podium. A tu proszę, takiej sytuacji, jak w obecnych Mistrzostwach, nie notowaliśmy od lat!

- A dodajmy, Mietku, że transmitujemy te zawody nieodmiennie ku zbudowaniu i rozrywce obywateli, wypełniając publiczną misję i oferując atrakcyjne zawody!

- Jakbyś mi to Zenku z ust wyjął! Ale wracając do merituma: sytuacja jest niepewna. Asy poszczególnych konkurencji, najsilniejsze osobistości w tych zmaganiach, czarne konie, zawodnicy od lat z końca stawki – wszyscy stanęli przed niewiadomą. Oto mogą się sypać hierarchie ustalone latami morderczych treningów i publicznych występów. Te Mistrzostwa, jak żadne inne, mogą stać się wylęgarnią nowych talentów albo – wręcz przeciwnie, po okresie zamieszania ze statystykami mogą doprowadzić do powrotu status quo.

- Tak, tak, Mietku, tak, tak, status quo, ja rozumiem Mietku, bo ja pracuję w telewizji. Ale skąd to nowe rozdanie, skąd ta niepewność?

- Otóż, Zenku i drodzy widzowie, zamieszanie wprowadził głównie wybór Donalda Tuska na stanowisko Prezydenta UE. Do tej pory stawka była silna, ale najlepsi zawodnicy niełatwo rozstawali się z palmą pierwszeństwa. Trudno było ich zdetronizować, ale oto znaleźliśmy się w sytuacji, gdy narosło takie zamieszanie i niepewność wśród głównych konkurentów, że wszystko jest obecnie możliwe. Kto pierwszy otrząśnie się i znajdzie w nowej rzeczywistości, ten osiągnie lepsze rezultaty. Pytanie: czy dotychczasowi championi dadzą sobie radę z presją psychiczną?

- Tak, prawda, ja tu widzę pole do popisu dla psychologów sportowych i innych członków ekip…

- … tym bardziej, Zenku, że te Mistrzostwa bardzo się nam sprofesjonalizowały. To już nie tak, jak niegdyś, że samotny strzelec bez dobrego sprzętu i ekipy mógł powalczyć o pudło – nie, teraz, to już statystyki, podglądanie strategii, walka o ułamki sekund i metrów, a także wojna, można to tak powiedzieć, Zenku, że psychologiczna!

- I kto w tym roku wychodzi z tego zamieszania zwycięsko?

- Jak już mówiłem, trudno wyrokować o całokształcie w trakcie trwania Mistrzostw. Mogę się tylko pokusić o pierwsze wrażenia; o, żeby to tak ująć, pierwszy rzut świeżym okiem. Bo, jak powiedział ś.p. trener Górski: „Piłka jest okrągła, dopóki toczy się gra”!
A w tym roku już mamy pierwsze zaskakujące kiksy i osiągnięcia. W konkurencji obrzucania gnojem z półobrotu początkowych pewniaków zdają się zastępować zawodnicy gdzieś ze środka stawki. Dość powiedzieć, że, będący faworytem, prezes Jar. K. pogubił się u początku, dając się wyprzedzić takim zawodnikom, jak R. Czar, czy posłanka K. Paw. Dopiero teraz stara się odrobić straty, ale lepi pociski niezbornie i chyba są one nieco zbyt rzadkie, albowiem sporo obrywa odrzutowym rykoszetem. Ostatnia próba wykazania, że Tusk był najbardziej szkodliwym premierem, a jednocześnie szkodzi Polsce rezygnując ze stanowiska i biorąc, cytuję: „średnio ważne stanowisko” była na tyle nieudana, że prezesa może na ostatniej prostej wyprzedzić nawet poseł Hof., o ile go prezes  pod koniec nie zastrzeli. Czymś nie zastrzeli, ha, ha, ha. Ten zawodnik nigdy nie był tak silny, jak Jar. – i prawdą jest, że Jar. potrafił jak żaden inny zawodnik z alogiczności nadawać pociskom większy pęd – ale w obecnym zamieszaniu wydaje się ta stara strategia nie działać. Czas pokaże, czy prezes będzie mógł wrócić do rzucania z niegdysiejszą werwą…

- A co w trójskoku na platformę?

- Tu z kolei faworyt jest jeden. A właściwie faworytka. Marsz. Kop. Widać po niej mordercze przygotowania – chyba na zgrupowaniu w Spale, ale nie jestem pewien. Muskulatura bez zarzutu, wytrzymałość na wysokim poziomie. Ale nie raz już tak bywało, że faworyci  przegrywali w ostatniej chwili! Tutaj czarnym koniem może być Grz. Sche. Albo też ktoś spod jego barw.

- A skok o tyczce łbem w idiotyzm?

- Doskonale, że o tym wspominasz, Zenku. To bardzo jaskrawy przykład na to, iż jeszcze wiele nas może na tych Mistrzostwach zaskoczyć. Dość powiedzieć, że dotychczasowi faworyci, An. Mac. Czy Tad, Rydz. Przestali się jakby chwilowo liczyć w stawce – a pojawiły się nowe nazwiska, nazwiska, widać to już, o bardzo dużym potencjale! Taki Kor. Mik. – nie jest to co prawda młody zawodnik i znamy go sprzed lat ze wspaniałych osiągnięć w pełzającym skoku samobójczym wzwyż – ale skok o tyczce na główkę w idiotyzm, to jest chyba całkiem nowy talent tego zawodnika. I wydaje się, że mimo wyśrubowanych wyników, wciąż nie wyrzekł nam tu jeszcze ostatniego słowa!

- A trzeba przyznać, że poziom w tej konkurencji jest bardzo wysoki!

- O tak, liczymy się tu na świecie, bez wątpienia. Mieliśmy już niegdyś niezłych zawodników, jak Gab. Jan., An. Lepp., czy St. Tym. Ale, powiedzmy sobie szczerze – to nie była ta najwyższa, światowa liga. A teraz, z An. Mac., Jan. Pal czy Kor. Mik. – nie musimy się już bać supremacji żadnej innej narodowej reprezentacji. O tak, to już jest poziom światowy! Zresztą, zawsze liczyliśmy się na świecie w takich konkurencjach, jak sztafeta hipokryzji na czterysta metrów czy jakoś w dal skok to będzie. A w zawistnym rzucie oszczepem nie mamy sobie równych od lat.
Dlatego sądzę, że i w tym roku sytuacja w końcu się ustabilizuje, a utytułowani zawodnicy wrócą do formy. W końcu rzut gnojną kulą, pomówienie na czas i skok na kasę wzwyż to są specjalności, które przyciągają przed odbiorniki publiczność dla niebywałej widowiskowości.

- Zatem, Mietku, miejmy nadzieję, że i w tym roku publiczność dopisze!

- I ja pozostaję z tą nadzieją!

- A więc, mówiąc śląską gwarą, mam nadzieję, że sądząc tak, nie przesolorz! Ha, ha! Widzimy się w następnym wejściu na antenę!


*cytat zamierzony, bo warto brać od dowcipnych

Komentarze  

 
Baca
+1 [1] #1 Baca
13 września 2014, 22:42
Polska wg Kaczyńskiego:
1. PO jest wyłącznie areną frakcyjnych walk.
2. Głównym celem PO jest zarżnięcie PiS.
Przypomina mi się wojskowy dowcip o białej chusteczce. Kapral w ramach nauki manier, pytał szeregowych o czym myślą widząc białą chusteczkę. Padały różne odpowiedzi. Jeden tylko żołnierz stanowczo twierdził, że z dupą. Czemu z dupą, pyta kapral. Na to żołnierz: Bo mnie się wszystko kojarzy z dupą!
Nudny jest ten Prezes, choć ostatnio tak jakby żwawszy, jak na emeryta.
 
 
Taurus
+2 [2] #2 Taurus
14 września 2014, 17:35
Cytat:
Ostatnia próba wykazania, że Tusk był najbardziej szkodliwym premierem, a jednocześnie szkodzi Polsce rezygnując ze stanowiska i biorąc, cytuję: „średnio ważne stanowisko” była na tyle nieudana, że prezesa może na ostatniej prostej wyprzedzić nawet poseł Hof., o ile go prezes pod koniec nie zastrzeli. Czymś nie zastrzel
To jest właśnie typowy przykład skoku o tyczce łbem w idiotyzm. Prezio nam wyrażnie osłabł. Zapowiada, co prawda monografię, w której PIS zestawi wszystkie osiągnięcia Tuska i PO z ostatnich 7 lat. Ma to być dowód uznania i szczerego podziwu dla PO. Czy można jednak w to wierzyć? I czy można wierzyć, że to gruntowne opracowanie pojawi się szybciej niż za kolejnych 7 lat?
Widziałem wczoraj jakieś zebranie PIS-u (plenum, czy inne czortostwo), przemawiającego JPZ bawa, a za stołem prezydialnym Antka w pełnej krasie, z wąsem przyciętym na modłę francuską i ze wzrokiem błyszczącym, jak to u niego bywa. Zaczęło mi się marzyć, że znowu będzie coś o Smoleńsku, jakiś referat typu "Pozytywny wpływ czasu na stan wraku TU 154", poparty wyliczeniami, tudzież wykresami prof. Biniendy i spólki, ale nic z tego. TV takich rzeczy nie pokazała. Może to było w części niejawnej tego spędu, mam bowiem nadzieję, że tak ważny temat nie został przez PIS odłożony ad acta.
 
 
Simon
+2 [2] #3 Simon
14 września 2014, 22:25
@Taurus
Sorki za wrzucenie arta zaraz po Tobie. Trzy tygodnie urlopu - i - badabum - robię wioskę. Ale wlazłem na swój profil i nawet wiechci z butów nie otarłem, a już wrzuciłem. I nie zauważyłem.
 
 
Taurus
+2 [2] #4 Taurus
14 września 2014, 22:52
Cytat:
Sorki za wrzucenie arta zaraz po Tobie.
Any problem. Keep smiling. A Antoniego smoleńskiego rzeczywiście mi brak. To taki koloryt, .....
 
 
Pan Prezes
-2 [2] #5 Pan Prezes
15 września 2014, 10:03
-Cytat:
Tu z kolei faworyt jest jeden. A właściwie faworytka. Marsz. Kop. Widać po niej mordercze przygotowania – chyba na zgrupowaniu w Spale, ale nie jestem pewien. Muskulatura bez zarzutu, wytrzymałość na wysokim poziomie.
Tak! To teraz już jest Żelazn. Dam.
www.youtube.com/.../
 
 
Pan Prezes
-2 [2] #6 Pan Prezes
16 września 2014, 12:14
A myślałem, że po wyborze Tuska na Króla świata już nic mnie nie zdziwi.
rtvagd.wp.pl/.../
 
 
Simon
+2 [2] #7 Simon
16 września 2014, 17:19
"Nie mam wątpliwości, że nasze myślenie odbywa się w większej części bez użycia znaków (słów), a ponadto w dużym stopniu bez udziału świadomości. Jak bowiem wytłumaczyć fakt, że czasem jakieś doznanie wzbudza w nas spontaniczne zadziwienie. To zadziwienie pojawia się, gdy doznanie to sprzeczne jest ze światem pojęć, jaki się w nas ugruntował."

A. Einstein

"Świnia i niedźwiedź, nawet gdy się dziwią - gwizdać nie potrafią."

Wł. Grzeszczyk
 
 
Taurus
+2 [2] #8 Taurus
22 września 2014, 12:29
Dzisiaj Prezydent zaprzysiągł nową Premier i nowy skład Rady Ministrów. Zastępują oni - zdaniem PIS-u - najgorszego w dziejach nowożytnych premiera (Tuska), stojącego na czele przestępczego rządu (Tuskowego). Wydawać by się więc mogło, że Polska idzie w dobrym kierunku. Nic z tego! Opozycja zgodnie twierdzi, że nastąpiła zmiana na gorsze. Twierdziła tak zresztą zaraz po podaniu się Tuska do dymisji, gdy nie były znane jeszcze żadne szczegóły dotyczące nowego rządu. Czy taką opozycję można traktować poważnie?

Dowiedzieliśmy się też jakiś czas temu od JPZ-bawa, że PIS zrobi audyt dotyczący przestępczych działań rządów działających przez ostatnie siedem lat (a więc Tuskowych) w zakresie niszczenia Polski. Okrutnie jestem ciekaw wyników tego audytu. Zaraz po jego zapowiedzi notowania PIS-u poszybowały w dół. Myślę, że ogłoszenie wyników będzie kolejnym powodem do ich dołowania.
 
 
Pan Prezes
-2 [2] #9 Pan Prezes
23 września 2014, 07:44
No przecie to będzie fajny rząd!
To jest Krzyś. Krzyś jest moim najlepszym przyjacielem. Nigdy nie ciągnie mnie za warkocz. A to Zosia – Zosia bardzo lubi zwierzęta i jest bardzo dobrą dziewczynką. Jacuś jest najlepszym uczniem w szkole – nie śpi po nocach, tylko liczy, jakby tu pomnożyć nasze uczniowskie składki. Wojtusia nie muszę przedstawiać, bo wszyscy go znacie i wiecie, że to fajny kumpel...
Cytat:
Polska nie jest kobietą. Polska jest wielkim, godnym szacunku europejskim państwem, które jest naszym wspólnym dobrem. Ewa Kopacz już nie jest kobietą. Jest premierem tego państwa i powinna do tego stanowiska jak najszybciej dorosnąć. Jeżeli jej się to nie powiedzie, to do wyborów zostanie przewodniczącą szkolnego samorządu.
 
 
Pan Prezes
-2 [2] #10 Pan Prezes
23 września 2014, 07:55
Cytat:
PIS zrobi audyt dotyczący przestępczych działań rządów działających przez ostatnie siedem lat (a więc Tuskowych) w zakresie niszczenia Polski. Okrutnie jestem ciekaw wyników tego audytu. Zaraz po jego zapowiedzi notowania PIS-u poszybowały w dół.
I to dziwi?
Cytat:
…gdy wieje wiatr historii, ludziom jak pięknym ptakom rosną skrzydła, natomiast trzęsą się portki pętakom.”
Audyt podsumuje 7-letnie rządy PO.
markd.pl/afery_po.pdf
Jeśli znajdziecie dowód, że któryś z punktów nie zawiera prawdy zgłoście link i dowody
 
 
Belfer
+2 [2] #11 Belfer
23 września 2014, 09:16
Pan Prezes napisał:

Jeśli znajdziecie dowód, że któryś z punktów nie zawiera prawdy zgłoście link i dowody

Nikt nie otwiera twoich linków.
Ale logikę masz father bossie powalającą. W tym samym stylu:
Wczoraj w Nowym Targu skradziono samochód, udowodnij, że to nie ty. ;)
 
 
Taurus
+3 [3] #12 Taurus
23 września 2014, 11:56

Że jesteś chory, PP, wiedziałem od dawna. Nie wiedziałem jednak, że aż tak bardzo.
Zacytuję ci ciekawy fragment z artykułu Szymona Hołowni: "Gdziekolwiek siejesz wiatr (w domu, w necie - wszędzie), prędzej czy póżniej zbierzesz swoją burzę. A co by ci szkodziło uprzeć się, że codziennie wypowiesz, czy napiszesz jedno dobre słowo, czy dasz komentarz, po którym komuś zechce się (a nie odechce) żyć? Zła nie da się z tego świata wyplenić, ale gdyby je tak zagłuszyć?".
 
 
Pan Prezes
-3 [3] #13 Pan Prezes
23 września 2014, 12:42
Cytat:
"Gdziekolwiek siejesz wiatr (w domu, w necie - wszędzie), prędzej czy póżniej zbierzesz swoją burzę.
Bo to właśnie o tę burzę się rozchodzi.

Zło jest jak choroba.
Jeśli nie będzie jej się leczyć, tylko zagłuszać, to wróci ze zdwojoną siłą.
 
 
Belfer
+2 [2] #14 Belfer
23 września 2014, 18:00
Pan Prezes napisał:


Zło jest jak choroba.
Jeśli nie będzie jej się leczyć, tylko zagłuszać, to wróci ze zdwojoną siłą.

Dlatego trzeba wycinać PiS gdzie się da i jak się da, bo to ropiejący wrzód.
 
 
Taurus
+1 [3] #15 Taurus
23 września 2014, 18:06
Cytat:
Zło jest jak choroba. Jeśli nie będzie jej się leczyć, tylko zagłuszać, to wróci ze zdwojoną siłą.
Rzecz w tym, żeby nie leczyć dżumy cholerą.
Pisałeś kiedyś, że jesteś człowiekiem wierzącym. Nie przychodzi ci do głowy, że ciężko grzeszysz, nastrzykując świat nienawiścią, jaka leje ci się na klawiaturę spod palców? Że sam dziurawisz sobie drogę do raju?
 
 
Pan Prezes
-3 [3] #16 Pan Prezes
24 września 2014, 07:29
Droga moja do raju jest otwarta.
Albowiem napisanie jest:
Cytat:
"Jeśli sędziowie zbadawszy sprawę dokładnie, dowiodą fałszu świadkowi, który fałszywie oskarżył brata swego, uczyńcie mu, jak on zamierzał uczynić swemu bratu. Usuniesz zło spośród ciebie, a reszta słysząc to, ulęknie się i nie uczyni więcej nic takiego pośród siebie. Twe oko nie będzie miało litości. Życie za życie, oko za oko, ząb za ząb, noga za nogę" (19,18-21)."
 
 
Belfer
+2 [2] #17 Belfer
24 września 2014, 12:17
Pan Prezes napisał:
Droga moja do raju jest otwarta.

Cóż, dobrze, że jestem niewierzący. Nie chciałbym się znaleźć z tobą w tym samym raju. :D
 
 
Pan Prezes
-3 [3] #18 Pan Prezes
24 września 2014, 14:29
Dla ciebie droga do raju jest zamknięta.
Twoje życie można streścić w 3 słowach.
W raju tacy są niepotrzebni.
Twoja niewiara nie ma tu żadnego znaczenia.
 
 
sunset
+1 [1] #19 sunset
25 września 2014, 07:36
Belfer, Taurus :)
napiszę za Faktopedią: "zgodnie z analizami psychologicznymi tzw. internetowe trolle to osoby i silnie sadystycznych, psychopatycznych i makiawelicznych cechach osobowości. Co gorsza, osoby te są prawdopodobnie sadystami także w codziennym życiu".
naprawdę. wszelka dyskusja z FB vel. PP jest pozbawiona sensu. Rozumiem, że każdemu inteligentnemu człowiekowi czasami chce się wytłumaczyć cokolwiek trollowi takiemu jak PP. ale zrozumcie: choroby psychicznej nie wyleczycie w ten sposób. PP, tak samo jak poseł Mącirewicz muszą się leczyć aby coś osiągnąć z tym zakresie, choć niektóre przypadki są nieuleczalne, więc rokowania dla nich są kiepskie :)
 
 
Belfer
+1 [1] #20 Belfer
25 września 2014, 14:22
Ależ sunset, my robimy dobrą robotę. Gość wyżywa się w komentarzach i tego dnia już żony wieczorem nie bije. :D
 
 
ZERRO
+2 [2] #21 ZERRO
26 września 2014, 11:50
Ależ Panie i Panowie!
FB vel PP no przecież nasz GÓRU!
 
 
Belfer
+1 [1] #22 Belfer
26 września 2014, 15:56
Góró góró z gur... ;)
 

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze