Polub NaszePanstwo.pl na   

Termometr stłuczony, gorączki nie ma

Doniesienia mediów z niedawnych obrad Sejmu zostały zdominowane przez temat zmniejszenia państwowych dotacji dla partii politycznych. W tym huku dział i unoszącym się dymie zupełnie niezauważenie przemknęło inne istotne głosowanie - a mianowicie "głosowanie nad przyjęciem w całości projektu ustawy o zmianie ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej". Projekt ten jest autorstwa rządu.

Zaciekawiony tematem, przejrzałem dokumenty sejmowe poświęcone tej sprawie. O co chodzi?

Otóż głosowano za przyjęciem rozwiązania, które (w skrócie rzecz ujmując) spowoduje, iż z dniem 28 lutego 2011 zakończy swoją pracę Komisja Majątkowa. Przypomnę - Komisja Majątkowa to ciało, zajmujące się zwrotem bezprawnie przejętych przez Państwo nieruchomości należących w przeszłości do Kościoła Katolickiego.

Na temat działania KM można by napisać książkę - poczynając od faktu, że przepisy regulujące jej działalność są jawnie sprzeczne z Konstytucją, po liczne konkretne przypadki przejęcia przez KK mienia w sytuacjach co najmniej nieoczywistych (bez możliwości odwołania!). Nie jest jednak moim celem pisanie tu "białej księgi" dotyczącej działalności KM i wynikającego z tegoż działania uszczerbku dla państwowej (twojej, mojej) kasy na pożytek Kościoła, głoszącego że ubóstwo jest cnotą.

Ciekawy jest wynik głosowania nad tym projektem - poza tzw. lewicą, która praktycznie w całości była przeciw, cała reszta (poza pojedynczymi przypadkami wstrzymania się od głosu) była "za". Ludzie - świat się kończy! "Czerwoni" chcą kontynuacji oddawania kościołowi gruntów i budynków, a "prawica" jest przeciwna!

Jak zwykle - diabeł tkwi w szczegółach. W obecnej sytuacji prawnej, jedyną możliwością odwołania się przez samorząd terytorialny (właściciela przekazywanych nieruchomości) od decyzji KM jest zgłoszenie sprawy do Trybunału Konstytucyjnego, w celu ewentualnego uznania całej działalności KM za bezprawną. Po przyjęciu projektu sytuacja będzie wyglądała tak, jak opisał to poseł Widacki w swoim sejmowym wystąpieniu:
"W tej sytuacji uchwalenie ustawy, uchylenie zaskarżonych przepisów spowoduje, że Trybunał Konstytucyjny nie będzie sprawy rozpoznawał, tylko będzie miał podstawę, by ją umorzyć. Wówczas samorządy stracą podstawę do ewentualnych roszczeń wobec Skarbu Państwa, nie wobec Kościoła, ale wobec Skarbu Państwa, odszkodowań za nieruchomości, które utraciły w oparciu o niekonstytucyjne przepisy. Dlatego uważamy, że rząd mógł bez zmiany ustawy wstrzymać funkcjonowanie komisji i mógł zaczekać na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego."
Czyli - "państwo" przygotowało przepisy, które pozwalały w sposób praktycznie bezkarny oddawać nieruchomości jednemu, konkretnie wybranemu kościołowi, a zorientowawszy się, że sprawa śmierdzi - szybko zgłosiło projekt, mający na celu ostateczne zamknięcie możliwości jakichkolwiek odwołań i potencjalnych odszkodowań. Sejm gładko przegłosował. Kto na tej sprawie wygrał, a kto przegrał (i w jakim stylu) - odpowiedzcie sobie sami. Ciekawe jest też, że żaden wcześniejszy rząd nie zainteresował się sprawą niekonstytucyjności działania KM; zrobił to dopiero rząd obecny, za to w dość szczególny sposób - po prostu stłukł termometr i gorączka zniknęła.

"Dobre państwo" - tak. Dla kogo dobre?

Komentarze  

 
WayneNah
#81 WayneNah
30 stycznia 2020, 05:56
Altogether wares webpage you contain right here. goede detox kuur: nl.cgtribc.org/.../
Zacytuj
 
 
WayneNah
#82 WayneNah
30 stycznia 2020, 15:03
hold responsible a masses in support of your website it aids a great administer. it.testosteron.space/.../: it.testosteron.space/.../
Zacytuj
 
 
WayneNah
#83 WayneNah
31 stycznia 2020, 00:19
The figures is bloody neighbourly. bloggg.org/.../: bloggg.org/.../
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać