Polub NaszePanstwo.pl na   

Karnawał polityczny

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus

Zaczął się nam karnawał. Kiedyś był to okres zabawy, uciech i żartów. Dzisiaj też tak bywa. Pojęcie to nabrało jednak ostatnio nowego znaczenia – mówimy o karnawale politycznym.

W tym i w przyszłym roku mamy wysyp różnego rodzaju wyborów. Oznacza to nasilenie walki politycznej i zwiększony ślinotok u najzajadlejszych, większą ilość ujawnianych podsłuchów, krucjaty za i przeciw w sprawach wszelakich – im temat głupszy, tym dyskusja bardziej „pogłębiona”. Karnawał polityczny, który się właśnie zaczął może potrwać aż do jesieni 2015. Nie prędko więc będziemy mogli sięgnąć do modnego niegdyś szlagieru Carnival is over.

Polacy muszą walczyć (!) a więc muszą mieć wroga. Kiedyś był to Mongoł, Tatar, Car, Moskal, Prusak, Stalin, Hitler, UB-ek, SB-ek, zapluty karzeł historii dla jednych a ORMO-wiec i ZOMO-wiec dla innych, komuniści, faszyści, rewizjoniści, kapitaliści (i inni, kończący się na –iści), Jaruzela ... (niewygodne skreślić). Dzisiaj jest to zdrajca Komoruski i morderca Tusek dla tych co stoją tam gdzie stali kiedyś lub prezes JPZ, Macierewicz i ich klony dla tych, co stoją tam, gdzie kiedyś ZOMO.

Jeżeli Polacy nie mają – w swojej większości – wspólnego wroga, to zaczynają bardziej nienawidzić siebie nawzajem. Wydaje się to być zakodowane w naszych genach bardzo gruntownie i żeby to zmienić, trzeba byłoby chyba pisać ten genotyp na nowo. Trzeba byłoby nie tylko wymienić elementy odpowiadające za naszą skłonność do pieniactwa, zawiści i nienawiści, takiej naturalnej, chrześcijańskiej, płynącej z głębi serca, ale też wmontować elementy gwarantujące myślenie i działanie pozytywistyczne, wywołujące poczucie odpowiedzialności za Państwo, za naszych bliźnich, za współpracowników i naszych pracodawców, za innych ludzi w ogóle, ułatwiające szacunek dla demokratycznie wybranych władz nawet wtedy, gdy wybrano je nie po naszej myśli.

Polaków potrafią zjednoczyć jedynie nieszczęścia i to raczej na krótko. Jakaś wojna czy narodowe powstanie, jakaś powódż, czy inne, wielkie klęski żywiołowe. Skąd brać te kataklizmy, żeby Naród trzymał się razem? Wojny nie widać, samoloty spadają rzadko, z powodziami kiepsko, na trzęsienie ziemi też nie ma co liczyć, chyba, że na trzęsionko typu list naszych biskupów do wiernych w sprawie gender. Na ile to jednak może wystarczyć? Toż to tylko chwilówka.

Rymanowski w swoich programach dwoi się i troi, żeby jakoś tych marnych polityków skłócić, wycisnąć z nich jakieś głupie stwierdzenie, które przez jakiś czas można by było poeksploatować. Kiepsko mu to jednak wychodzi. Rydzyk robi, co może i pomiędzy kolejnymi tajemnicami różańcowymi puszcza rozmowy niedokończone, gdzie jakoś nigdy jeszcze nie zadzwonił nikt, kto miałby inne zdanie niż prowadzący program (to jest dopiero technika!!!). Bracia Karnowscy, razem z tzw. niepokornymi sięgają już do najgłębszych i najbrudniejszych osadów w pomyjach, ale nie na wiele to wystarcza.

Wygląda na to, że stare tematy się już gawiedzi przejadły a karnawał – jako się rzekło – długi. Nie wystarczy już puścić w słynnym radiu po raz sto trzydziesty siódmy niejakiego Wyszkowskiego, obświniającego Wałęsę, czyli Bolka, bo to zdarta płyta. Nie wystarcza puszczać w TV kawałki z nagraną posłanką PIS-u Pawłowicz (profesor zresztą, a jakże), znamienną, jak kiedyś mawiano, "wysoką kulturą osobistą, szczególnie kulturą słowa". Bo może i jest ona trochę ładniejsza od posiadającej (jednak) męską urodę Grodzkiej, jest to jednak rzecz gustu. Nie wystarczą potyczki typu … oni nas pedofilią, to my ich gender, oni nas różową tęczą, to my ich aborcją albo dzieckiem poczętym (tak, jakby mogło być jakiekolwiek dziecko nie poczęte).

Z nowymi tematami, przy których można by się było choć trochę pożreć - krucho. Komuś, tam na południu, nie podoba się nadruk owcy na papierze toaletowym, bo owca może być mylona z barankiem, szczególnie w dobie gender, no a baranek to … Gdyby prawo pozwalało wydrukować na papierze facjatę tego osobnika, to mógłby on robić nie tylko za baranka ale za całego barana podhalańskiego!

Sześciolatki już jakby dorosły i mogą iść do szkoły, kondycja emerytów się poprawiła i mogą pracować dłużej, dyskusja o OFE przygasa i staje się nudna, …. Co by tu wymyślić, żeby skupić Naród wokół swoich idei?

W styczniu gnoimy Owsiaka, chociaż nie do końca wyszło tak, jak niektórzy oczekiwali. Rocznicy Powstania Styczniowego nadmiernie celebrować się nie da, chociaż by należało, bo to powstanie przegrane i martyrologii z nim związanej było okrutnie dużo.

Największą atrakcją lutego były, z reguły, ostatki, ale w tym roku są one w marcu, niestety. Jest jednak szansa na jakieś radosne chwile, bo to chyba w lutym PIS ma ogłosić swój program na czasy, gdy już będą rządzić, łącznie z wydatkowaniem biliona złotych na gospodarkę.

Na marzec mamy, tradycyjnie już, zarezerwowane kwestie żydowskie, razem ze wspomnieniami wydarzeń roku 1968, obrazem zaślinionego Gomułki, żegnania tych, którzy dostali wtedy bilet w jedną stronę. Przy okazji będzie znowu dyskusja o Jedwabnem, pogromie kieleckim, Żydach-NKWD-zistach, co to nam władzę ludową zaszczepiali i inne, tego typu, co roku odgrzewane, kotlety.

Co do kwietnia, to na dwoje babka wróżyła. Wszystko będzie zależało od tego, jaką twarz zdecyduje się przybrać prezes Jarosław Polskę Zbaw – jastrzębią, czy gołębią. Wszak niedługo po tym będą wybory do PE. Może być więc ostro, z nocnym marszem pod zapalonymi pochodniami, jak to kiedyś w ościennym kraju bywało, a może być unisono, bez wyciągania do mikrofonów Antka Macierewicza.

Nie podejmuję się przepowiadania następnych miesięcy, bo to trudniejsze niż długoterminowa prognoza pogody.

Komentarze  

 
father boss
-2 [2] #1 father boss
14 stycznia 2014, 17:14
Ee... tam, Taurus
Cytat:
Przecież Polacy to wielki i mądry naród.
Polskę też stać na swój cud gospodarczy.
Musimy tylko wygrać te wybory.
(D.Tusk 2007)

Wybory wygrane. 12-latki są już 18 latkami.
PO jeszcze porządzi do końca świata, a nawet 1 dzień dłużej.
Polacy się przecież jednoczą pod wspaniałym przywództwem WOŚP
wpolityce.pl/.../...

Powiedz mi o co ci w ogóle chodzi
powiedz mi po co ci te kombinacje
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać

więc nie pytaj o nic
i nic nie mów więcej
niech płonie ten ogień
coraz goręcej
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać


www.youtube.com/.../
Zacytuj
 
 
Baca
+1 [1] #2 Baca
14 stycznia 2014, 21:55
father boss napisał:

nauczymy się kochać

Wypadałoby zacząć od Kaczyńskiego (jak miał interes to kochał i Gierka, i Oleksego....). Więc mógłby. Ale w gruncie rzeczy to on kocha nienawidzić. I wywołał całą czeredę troli.
Zacytuj
 
 
unregistrd
+3 [3] #3 unregistrd
14 stycznia 2014, 22:05
Aż mi się łzy do oczu cisną, jak były ORMO-wiec i członek PZPR, wielbiciel Tymińskiego, Leppera i Jarosława Gendera wzywa do miłości.
Wystarczy na parę dni pojechać do "góroli", żeby się przkonać, co to jest ta ich "miłość" :)
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #4 Belfer
15 stycznia 2014, 09:47
Cytat:
Wystarczy na parę dni pojechać do "góroli", żeby się przekonać, co to jest ta ich "miłość"
Owcom spokoju nie dają? ;)

Taurus, a co ci Gomółka zawinił - kompozytor z wieków średnich? Nasz ukochany "towarzysz Wiesław", to był Gomułka. To tak w kwestii formalnej. ;)
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [2] #5 Taurus
15 stycznia 2014, 11:36
Cytat:
Taurus, a co ci Gomółka zawinił - kompozytor z wieków średnich? Nasz ukochany "towarzysz Wiesław", to był Gomułka. To tak w kwestii formalnej. ;)
Widzisz, Belfer, ślina mu ciekła tak obficie, że zakleiła górę u, stąd to ó.

pozdrawiam,
Zacytuj
 
 
Stary Dziad
+2 [2] #6 Stary Dziad
16 stycznia 2014, 08:24
Jak karnawał, to karnawał! _8)_

Szkoła baletowa w Poznaniu decyzją sądu musi zostać zwrócona kościołowi. Ale chłopcy z baletu mogą tam zostać i wciąż będą mile widziani przez księży. Czyli będą balety.
Zacytuj
 
 
Baca
+1 [1] #7 Baca
16 stycznia 2014, 20:23
Pacholęta i to tańczące!! Szkoda, że Petz tego nie doczekał.
Zacytuj
 
 
Baca
+1 [1] #8 Baca
16 stycznia 2014, 22:04
minskmaz.com/.../...
Pod pomnikiem w Radomiu złożono skromną wiązankę z szarfami i napisem "Ukochanemu Prezydentowi -- małpa w czerwonym"
Zacytuj
 
 
unregistrd
+2 [2] #9 unregistrd
16 stycznia 2014, 22:24
Tusek siadł za kierownicą samochodu i z żoną i dziećmi pojechał w Dolomity na narty.

W tym samym czasie ...

Jarosław PZ siadł na kanapie z kotem na kolanach i odjechał we śnie ... jak to jest premierem i ogłasza, że to ON oprócz grillowania wymyślił narciarstwo, kolarstwo, małżeństwo, prokreację, motoryzację i banki, a Tusk pójdzie siedzieć za brak opłat licencyjnych franczyzowych!
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [2] #10 Taurus
20 stycznia 2014, 12:15
Cytat:
Jarosław PZ siadł na kanapie z kotem na kolanach i odjechał we śnie ... jak to jest premierem i ogłasza, że to ON oprócz grillowania wymyślił narciarstwo, kolarstwo, małżeństwo, prokreację, motoryzację i banki, a Tusk pójdzie siedzieć za brak opłat licencyjnych franczyzowych!
On nie tylko takie rzeczy wymyślił. Co więcej, on wiele spraw, na pozór prostych i oczywistych "twórczo" rozwija. Ostatnio np. prokreację. Wystarczy, jego zdaniem, dać za (czy na) dziecko 500 złotych i Naród nie zaginie, przeciwnie, stanie się wiecznym. Nie sprecyzował jeszcze, czy te pięć setek to co miesiąc, raz w roku, czy jednorazowo, ale - sądzę - ta światła idea będzie twórczo rozwijana.

Facet, który prawdopodobnie nie wie, co i po co to coś nosi w spodniach, mówi Polakom o potrzebie płodzenia większej ilości dzieci. Do tego ich obraża, bo mają płodzić za pieniądze a nie z jakichś tam, wyższych pobudek. Boże, broń nas przed takimi politykami.

Jest oczywistością konieczność wspierania rodzin, również wspierania w zakresie finansowym, nie można jednak wszystkiego sprowadzać do pięciu setek.

Pamiętajmy, że ten człowiek chce wrócić do rządzenia Polską.
Zacytuj
 
 
Baca
+1 [1] #11 Baca
20 stycznia 2014, 20:17
Ten sposób rozumowania, który powyżej zilustrował Taurus jest widoczny i w innych działaniach. Przykład to chęć wspomożenia biznesu przez możliwość założenia firmy przez krótką wizytę w jednym okienku. Pomysłowe, ale co dalej? Kiedyś zakładając firmę wpisałem do działalności taką formę, która wymagała comiesięcznego sprawozdania VAT do US. Po jakimś czasie ponieważ tej formy jednak nie podjąłem usiłowałem wycofać się z comiesięcznego pisania zer. Nie! Nie dało się! Pani w US (jakże miła) doradziła bym się wyrejestrował z działalności i założył ją na nowo.
Nie sztuka założyć firmę, sztuka prowadzić ją.
Nie sztuka zrobić dziecko, wystarczy 15 minut, sztuka wychować je. Jeżeli zdaniem Kaczyńskiego wystarczy 500 zł jednorazowo to ta renta rozpisana na 20 lat daje 2 zł miesięcznie bez bawienia się w składane procenty itp. Ten facet więcej wydaje miesięcznie na kota.
Zacytuj
 
 
Baca
+1 [1] #12 Baca
20 stycznia 2014, 20:22
Hallo!!
Father Bossss!!!
Przekonałeś mnie do posła Tomasza Kaczmarka. Jest to SUPERMAN!
Tyle, że bez"U".
Zacytuj
 
 
Baca
+1 [1] #13 Baca
20 stycznia 2014, 21:07
Przed chwilą w radiu mówiono o cennej inicjatywie Kaczora. Ma być 500 zł miesięcznie. Skąd? Ogólnie powiedział, że z Unii. Ale Unia nic o tym nie wie. I chwała Bogu.
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #14 Belfer
20 stycznia 2014, 23:32
baca napisał:
Przed chwilą w radiu mówiono o cennej inicjatywie Kaczora. Ma być 500 zł miesięcznie. Skąd? Ogólnie powiedział, że z Unii. Ale Unia nic o tym nie wie. I chwała Bogu.

Unia jest to nam winna! Za 2 Wojnę Światową i Monte Cassino i bezczynność w sprawie Zamachu Smoleńskiego. Jarosław Prezes Największy i Przyszły Premier oraz Prezydent to załatwi z tymi komuchami z Unii.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [2] #15 Taurus
4 kwietnia 2014, 16:55
Cytat:
Co do kwietnia, to na dwoje babka wróżyła. Wszystko będzie zależało od tego, jaką twarz zdecyduje się przybrać prezes Jarosław Polskę Zbaw – jastrzębią, czy gołębią. Wszak niedługo po tym będą wybory do PE. Może być więc ostro, z nocnym marszem pod zapalonymi pochodniami, jak to kiedyś w ościennym kraju bywało, a może być unisono, bez wyciągania do mikrofonów Antka Macierewicza.
To fragment mojego artykułu „Karnawał polityczny” ze stycznia, w którym zastanawiałem się jakie tematy polityczne będą dominowały w poszczególnych miesiącach. Prezes JPZ zdecydował o powrocie do tematyki smoleńskiej. Antek został odkurzony i znowu prezentuje się jak „nowa, ruska kopiejka”. PIS domaga się spec-ustawy, porównując katastrofę smoleńską z zamachem na WTC. Wariactwo wraca więc ze zdwojoną siłą!

W tej sytuacji tylko kwestią czasu było to, co się właśnie stało w Sejmie, za sprawą wystąpienia posła TR Sławomira Kopycińskiego. Zawnioskował on mianowicie, żeby wykluczyć z obrad sejmowych Antoniego Macierewicza i Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ ma wątpliwości, czy pozostają oni w pełni władz umysłowych. Pierwszemu wypomina słynne teorie dotyczące zamachu w Smoleńsku – sztuczną mgłę, pancerną brzozę (która potem okazała się nieistniejącą), rozpylony hel, wybuchy (i to wszystko udokumentowane, nie do podważenia). Drugiemu wypomina zbrodnie mniejsze, za to brzemienne w skutki - wypowiedzenie wojny Rosji a potem Niemcom.

Jakież to tęgie umysły musi skupiać PIS, skoro jego liderzy wywodzą takie wnioski. Jakie poczucie czarnego humoru musi mieć nasz Naród, skoro nie tylko nie pęka ze śmiechu ale w znacznej swojej części tą, pożal się, Boże, partię popiera?
Zacytuj
 
 
Baca
+1 [1] #16 Baca
4 kwietnia 2014, 20:42
Nigdy nie uważałem posła Kopycińskiego za postać wybitną. Teraz też się nie popisał. Niby na jakiej podstawie można wykluczyć z obrad sejmowych Antoniego Macierewicza i Jarosława Kaczyńskiego? Przecież to niemożliwe. Kopyciński tylko marnuje czas. Swój i nasz. Ale ......szczęść Boże, ja też lubię pomarzyć. Demokracja polega między innymi na tym, że musimy udawać, że serio traktujemy Kaczyńskiego, Maciarewicza, Pawłowicz, Kaczmarka.....
Mam pomysł!!!
A gdyby tak Pawłowicz z Kaczmarkiem?????
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać