Polub NaszePanstwo.pl na   

Inny kraj

  • Kategoria: Polityka
  • Simon

Można ten kraj kochać, albo nienawidzić. Można obie te rzeczy równocześnie, naprzemiennie albo schizofrenicznie.

To samo można z politykami - choć zapewne większość z publiczności będzie bardzo sceptyczna co do pierwszej z tych alternatyw.

Można się zgadzać albo nie. Można manifestować afirmację i oportunizm - lub bunt lub wręcz zgoła nihilizm.

Wszystko prawie już można.

To jeden z wyznaczników tego, że otóż mamy w posiadaniu prezent wprost niewiarygodny: wolne państwo, w którym niemal nie ma nic, czego nie można.

 

Śmiem twierdzić, że to kamień węgielny nowego stanu rzeczy. Śmiem twierdzić, że to marzenie śnione przez ofiarne pokolenia - które - o, jakże niezasłużenie! - stało się naszą wygraną w totka.

 

Czytam sobie właśnie pamiętniki Andrzeja Szczypiorskiego. W 1988 roku bardzo powątpiewał w to, czy Polacy naprawdę chcą kapitalizmu: nie to, że nie wierzył w kapitalizm. Nie wierzył w Polaków.

 

Minęło dwadzieścia parę lat, i można się kłócić na różne tematy. Już wolno.

 

Między innymi wolno się kłócić na tak absurdalny temat, czy było lepiej wtedy, czy lepiej jest teraz.

 

Ot, wolność, nawet dla bezwstydu.

 

A czym mierzyć polski awans cywilizacyjny? Ludzie, którzy żyli w PRLu, mają jakie takie mniemanie na temat obecnej rzeczywistości.

Ale, gdyby tak próbować, w miarę obiektywnie i korzystając z empirii?

 

Przeliczając cenę kilograma szynki na koszt jego zdobycia w stanie wojennym?

 

Licząc liczbę kilometrów autostrad, wciąż za małą?

 

Zastanawiając się nad wartością ludzkiego życia za Bieruta i teraz? Nad wolnością słowa - że Andrzejewski musiał przemycać popiół - a nam teraz Macierewicz robi za diament?

 

A może tak?:

Spożycie alkoholu w Polsce niższe od średniej UE

i

Koniec mitu pijącego Polaka

 

Taka jest Polska i tacy są Polacy. Wymykający się schematyzacji. Zaskakujący. Ciekawi.

 

I takie są złe miazmaty rzeczywistości: nie dają dobremu, skromnemu i ograniczonemu filistrowi z Europy zachodniej spokoju.

 

Bo oto, wbrew pozorom, Polacy, to:

- dobrzy fachowcy;

- ludzie odpowiedzialni;

- ludek odkrywczy i tolerancyjny;

- a, w dodatku, abstynencki.

 

Uch.

Komentarze  

 
Baca
+1 [1] #1 Baca
10 listopada 2013, 23:52
Dla wszystkich pisaczków i pochodnych mam zagadkę:
Gdybyś mógł/mogła dowolną epokę z tysiącletniej historii Polski, by w niej żyć, którą wybrałbyś/wybrałabyś?
Pamiętaj, że w ubiegłych epokach nie każdy był posesjonatem. Większość żyła w lepiankach.

Każdy. Każdy. Każdy indagowany wybierał obecne czasy, bo śmiertelność dzieci, brak wojny, samochód, kolorowy telewizor itd jednoznacznie wskazywały jakie czasy wybrać. A że jakiś Tusk, a nie Kaczyński? Może byłoby tak samo. Facet sam wykopał koalicjantów, zarządził wybory i wyleciał za burtę. A mógł pływać jak pączek. Jak głupi niech cierpi! +!!!!!
Zacytuj
 
 
father boss
-2 [2] #2 father boss
11 listopada 2013, 10:21
Wniosek z powyższego, że wolność to pełna micha i świecidełka. W ten sposób, im bogatszy tym bardziej wolny.
Mądre przysłowie mówi, że "Lepszy na wolności kąsek lada jaki, niźli w niewoli przysmaki." Tymczasem ludzie raczej wolą w niewoli przysmaki. I pewnie też było przyjemniej udomowionym dzikom, gdy żyły z człowiekiem bezpieczne od zagrożenia ze strony drapieżników. Tyle tylko, że minęło wiele pokoleń świń i obecnie świnie żyją bardzo krótko w betonowych murach. Nie widzą zielonej łąki, nie piją z czystego strumienia, ich życie jest całkiem bez sensu. Ale są bezpieczne i mają żarcie pod nos. Z ludźmi będzie tak samo jak ze świniami. Oczywiście nie z tymi co dzierżą władzę. A że władzą nikt nie lubi się dzielić, więc władców będzie ubywać a świń przybywać (no chyba, że kontrolowana eutanazja pomoże).

PS
Cytat:
Gdybyś mógł/mogła dowolną epokę z tysiącletniej historii Polski, by w niej żyć, którą wybrałbyś/wybrałabyś?
Oczywiście każdą, pod warunkiem, że będę królem.
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #3 Belfer
11 listopada 2013, 10:56
Na wolności kąsek lada jaki... to father bossie poświęć swój majątek z trudem zdobywany w ciężkiej pracy polskiego byznysmana. Przeznacz go na walkę o wolność. Bardziej wesprzyj Jarosława i Tadeusza. Przecież wiesz, że w tym zmaterializowanym świecie pieniądze mogą zapewnić wygraną.
Że co? Że nie? Jak to nie?
A... ty tylko chcesz, żeby inni mieli kąsek lada jaki, a ty tylko te najlepsze? No tak. Rozumiem. ;)
Zacytuj
 
 
Baca
+1 [1] #4 Baca
11 listopada 2013, 10:58
father boss napisał:
będę królem.


Jarek??
Zacytuj
 
 
ZERRO
+2 [2] #5 ZERRO
11 listopada 2013, 11:54
I znowu niezawodny FB ujawnił prawdziwe zamysły swoje i swych sympatyków, mieniących się "prawicą" oraz "patriotami". Oni LEPIEJ WIEDZĄ czego ludziom trzeba, co ludzie powinni czuć, czego obywatele MAJĄ chcieć. Orwell by tego lepiej nie ujął.
Oczywiście sam ubolewam nad tym, że "telewizor, meble, mały Fiat - oto marzeń szczyt", ale z drugiej strony "najpierw dobrobyt, potem demokracja".
Ten, kto ma pełną michę, ma okazję się rozwijać. Może, ale nie musi - jego wybór. Jeśli nie jest idiotą - będzie myśleć, zauważy ograniczenia, może nawet się zbuntuje. A taki, co całe życie musi kombinować jak związać przysłowiowy koniec z końcem nie ma czasu na myślenie o czymś innym (poza nielicznymi wyjątkami) niż micha i on właśnie nie ma wyboru. Takimi dużo łatwiej rządzić, szczególnie metodą kija i marchewki.
Wiec, Faterku, gdzie jest wolność, a gdzie niewola?
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #6 Belfer
11 listopada 2013, 14:53
Jam jest wolnością! - rzekł Prezes. Pan Prezes. Naczelny kartofel Rzeczypospolitej.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [2] #7 Taurus
11 listopada 2013, 14:53
Cytat:
To jeden z wyznaczników tego, że otóż mamy w posiadaniu prezent wprost niewiarygodny: wolne państwo, w którym niemal nie ma nic, czego nie można.
Jeżeli wolność "krzyżami się mierzy", to Polacy zasłużyli sobie na nią bardziej od innych nacji. Morze krwi przelanej w jej obronie i potem - w celu ponownego odzyskania, ogrom cierpień wielu pokoleń naszych przodków, zsyłki, obozy, łagry, emigracja, ..., upodlenie, strzały w tył głowy, ... to wystarczające uzasadnienie powyższego. Na realizację strofy Wybickiego, nie uwzględnionej w oficjalnej wersji naszego hymnu ("Niemiec, Moskal nie osiędzie dobywszy pałasza, wolność zawsze wspólna będzie i ojczyzna nasza") musieliśmy czekać prawie 200 lat.

Bardzo smutno, że nie zawsze o tym pamiętamy, że nie potrafimy tego odczuć i docenić. że dla błahych, bieżących interesów potrafimy się nienawidzić i opluwać, że przestrzeganie dziesięciorga przykazań zalecamy innym a nie sobie.

Wolność jest wartością bezcenną! Każda wolność - gospodarcza, polityczna, kulturalna, społeczna, ..., wolność słowa i wyznania, ..., każda, która nie ogranicza wolności innych, naszych współobywateli.

Wolność ma więc swoje granice, których przekraczać nie wolno. W przeciwnym wypadku prowadzi do anarchii, ziemskiego piekła. Żeby móc konsumować jej owoce trzeba dbać o nasze dobro wspólne, którym jest Państwo.

Przepraszam, że piszę jak mentor albo kaznodzieja. Takie myśli po prostu mnie nachodzą, gdy patrzę na biało-czerwoną powiewającą z balkonu mojej chałupy, przeżywając jeszcze wspaniałą oprawę muzyczno-patriotyczną, daną przez młodzież z okolicznych szkół na Mszy za Ojczyznę. Patrząc na tych młodych i bardzo młodych ludzi, gdzie "każda twarz się uniesieniem płoni" myślę, że nasz kraj ma wspaniałą przyszłość i modlę się:
- "Ojczyznę wolną pobłogosław Panie";
- "Daj nam uprzątnąć dom ojczysty ...";
- Ustrzeż tych młodych, gdy już dorosną, przed fałszywymi wodzami, sztucznymi religiami,
głębokimi, społecznymi podziałami, ...
- Spraw, żeby odsetek tych, którzy żyją dla michy, albo głównie dla michy a narodową flagę
nazywają "szmatką" był w ich pokoleniu marginalny.

Z okazji Narodowego Święta wszystkim piszącym na tym portalu, wszystkim komentującym i tym, którzy wchodzą na niego wyłącznie dla przeczytania życzę WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO.
Zacytuj
 
 
father boss
-2 [2] #8 father boss
11 listopada 2013, 16:10
Majątek daje wolność w sensie tym, iż mogę robić co zapragnę, ale jednego nie da w 100%.
Bezpieczeństwa.
Pamiętam z podstawówki taką biedną rodzinę. Chyba 12 dzieci tam było. Znali ich w całej szkole, bo od pierwszej do ósmej klasy był przedstawiciel tej rodziny. Biedni byli, ale ich nikt nie żałował, jednak wszyscy się ich bali. Jak ktoś zaczepił tego z 1 klasy dostawał wpier..l od tych z 8 i 7. Rządzili całą szkołą i wyszli na ludzi.
Morał? W jedności i spójności siła. Poczucie bezpieczeństwa i wsparcie rodziny daje wolność.
Na majątki przychodzi czas później.

PS
Taurus
Dziękuję za życzenia. :)
I wzajemnie :D
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #9 Belfer
11 listopada 2013, 16:21
Ein Reich, Ein Volk, Ein Fuehrer.
Znamy to father bossie, ale nas nie pociąga. Szczególnie że ten nasz "firerek" to taka trochę bardziej dupowata wersja Hitlera, jak słusznie zauważył Cezary Michalski.
A teraz zagadka. Pomijając czasy przed Odsieczą Wiedeńską - do której w naszej historii zwycięstw militarnych jest sporo, a które nic nam nie dawały - to czasy późniejsze, czyli wiek XVIII, XIX i XX obfitowały w wiele bitew i wojen. Ile razy polska armia wygrała i obroniła Polskę?
Zacytuj
 
 
Baca
+3 [3] #10 Baca
11 listopada 2013, 17:00
Święto Niepodległości - dla prawdziwego Polaka wspaniała okazja, by obić pysk drugiemu Polakowi w imię miłości Ojczyzny.
Zacytuj
 
 
Baca
+1 [1] #11 Baca
11 listopada 2013, 17:10
Belfer napisał:
Ile razy polska armia wygrała i obroniła Polskę?

Chyba tylko bitwa warszawska i po części Raszyn. Potyczek nie liczymy.
Zacytuj
 
 
Simon
+2 [2] #12 Simon
11 listopada 2013, 17:24
@Taurus and all:

wyborcza.pl/.../

A oto i smutne postscriptum. Jak widać można w tym kraju, dla zdobywania władzy, budzić najgorsze instynkty. Podpierać się kibolami, bojówkami i budować klimat anarchii i przemocy.

Tak oto historia znów niczego nie nauczyła tych, co mają jeszcze czelność pouczać innych na temat, co to mianowicie jest moralność i patriotyzm.

Zazwyczaj, gdy patrzę, co wyrabiają politycy pislamu, czuję rozbawienie. Ale w momentach takich jak te opisane w artykule - wzbiera we mnie obrzydzenie.

Jeśli ktoś nadal ma wątpliwości, dlaczego NIE Kaczyński i NIE Macierewicz - to powinien się dobrze przyglądać, co raczyli i raczą nadal rozpętywać.

Właśnie DLATEGO NIE.

Brakuje tylko, żeby z tak piękną kartą z przeszłości, z wiadomymi zasługami w obaleniu komunizmu, z odzyskaniem niepodległości i tradycją II RP, z martyrologiczną sferą doświadczeń II WŚ - teraz banda półgłówków zesrała się, by udowodnić, że jednak byliśmy pięćdziesiąt lat za Murzynami - i teraz pokażemy, że potrafimy zrobić ładniutki faszyzm. Głupio, bez sensu, żałośnie.

Jakie to szczęście, że większość w tym kraju, to ludzie normalni!

Niedoczekanie wasze byście ten kraj zbezcześcili i splugawili, jak plugawicie codziennie i konsekwentnie własną godność, odpowiedzialność, honor i poczucie wstydu!
Zacytuj
 
 
father boss
-2 [2] #13 father boss
11 listopada 2013, 20:17
Cytat:
Jakie to szczęście, że większość w tym kraju, to ludzie normalni!
I tak to pokazał marsz.
GóWniana chciałaby sensacji, niestety tym razem nie wyszło. Nawet prowokacja z odwołaniem marszu przez magistrat nie wypaliła.
W relacjach telewizyjnych zrobiono wszystko by przedstawić Marsz Niepodległości jako manifestację chuliganów i kiboli. Dokładnie tak samo postępował rząd Gomułki w 1957 roku.
Pogratulować organizatorom zimnej krwi.
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #14 Belfer
11 listopada 2013, 20:41
Marsz? Jaki marsz? To był spęd faszystowskiej hołoty father bossie.

A tak a propos spalonej "tęczy".
Dawno temu był taki wojskowy dowcip.
Kapral zrobił zbiórkę i żołnierzy uczy kultury.
- Co to jest za przedmiot, Malinowski?
- To jest chusteczka obywatelu kapralu.
- A z czym się kojarzy chusteczka?
- Z dupą obywatelu kapralu.
Kapral zaniemówił, a po chwili odzywa się inny żołnierz.
- Obywatelu kapralu Malinowski już pół roku nie był na przepustce i mu się wszystko kojarzy z dupą.

Narodowcom tęcza kojarzy się tylko z homoseksualizmem, a może im się wszystko kojarzy z homoseksualizmem? Dawno na przepustce nie byli? ;)
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #15 Belfer
11 listopada 2013, 20:45
baca napisał:
Belfer napisał:
Ile razy polska armia wygrała i obroniła Polskę?

Chyba tylko bitwa warszawska i po części Raszyn. Potyczek nie liczymy.


No właśnie, na przestrzeni wieków tylko raz armia nam się przydała. Czy to dzięki armii, powstaniom i umieraniu mamy dziś niepodległą Polskę?
Jednak nadal w potocznym myśleniu mamy patriotyzm romantyczno-martyrolog iczny i de facto bez oparcia w świecie współczesnym.
Zacytuj
 
 
Simon
+2 [2] #16 Simon
11 listopada 2013, 21:40
"Nawet prowokacja z odwołaniem marszu przez magistrat nie wypaliła."

No właśnie. Pislamska klasyka.

"Prowokacja", "zdrada", "układ", "raz sierpem, raz młotem", "lumpenliberalizm", itd., itp.

Ja nie mam pojęcia, jakie muszą ludziom pod czaszką hasać zajączki, żeby się tak bezboleśnie przenosili ponad czterdzieści lat wstecz:)

Że Jaro wpuszcza swoją publiczność w maliny, to widać - ale ta gotowość, żeby dać sobie zrobić lobotomię i zapomnieć, że jest rok 2013, a nie 1968 - lekuchno mnie przeraża u pislamskiego ludu.

Jakby kto film o Jaro teraz kręcił, to mógłby dać tytuł: "Gomułka II - ostatnie starcie":)
Zacytuj
 
 
father boss
#17 father boss
11 listopada 2013, 22:21
Simon
Te 100 tys. ludzi to nie Jaro.
Zrozum to wreszcie.
Jak otwarto klatkę, 2 miliony wyleciało za lepszym światem.
Ci co zostali dość już mają tego gówna. Ale jak tak dalej pójdzie, to Jarkowi pozostanie tylko zgasić światło.
Taka wolność ci się podoba.

PS
Zobaczyć przerażoną mordę, bezcenne!
wiadomosci.wp.pl/.../
Putina se przeproś.
Zacytuj
 
 
father boss
-2 [2] #18 father boss
11 listopada 2013, 22:39
Belfer a pamiętasz taki kawał?
Z okazji 100-lecia urodzin Lenina znany polski malarz miał namalować obraz pt. "Lenin w Polsce". Partyjna delegacja przyjeżdża z Moskwy, aby obejrzeć gotowe dzieło. Obraz przedstawia żonę Lenina - gołą Nadieżdę Krupską jak "urzęduje" z Dzierżyńskim.
- No dobrze... A gdzie jest Lenin?
- Jak to gdzie? W Polsce!


A dzisiaj taka sytuacja

Spalono po raz kolejny durną tęczę na Placu Zbawiciela, petardami obrzucono przybytek braci Moskali i przy okazji poszła z dymem budka strażnika.
A gdzie Kaczyński? W Krakowie!

A w Krakowie spokój, wieńce, kwiaty, przemarsz z Wawelu, przemówienia pod krzyżem katyńskim, goście z Węgier.
Jakoś w mediach nie pokazywali.
GóWnojady dwoja się i troją...
A Kaczyński? W Krakowie.
:D
Zacytuj
 
 
ZERRO
+3 [3] #19 ZERRO
11 listopada 2013, 23:24
Masz jak zwykle rację, Faterku!
Przypomnę Ci jednak, że Hitlera w 1944 też w Warszawie nie było....
Zacytuj
 
 
Baca
+1 [1] #20 Baca
12 listopada 2013, 18:09
father boss napisał:
Te 100 tys. ludzi .


wiadomosci.onet.pl/.../sf5xw
Z tego oświadczenia wynika, że to było o ponad 80000 mniej niż podaje FB. Kto ma rację? Oczywiście FB, bo policzył dzieci na huśtawkach, emerytów z ławek pod blokami, panie z pieskami(tu x2) na spacerze itd. Każdy kto w tym dniu wyszedł z domu popiera PiS. Ja też bo wyszedłem wyrzucić śmieci.
Zacytuj
 
 
father boss
-2 [2] #21 father boss
13 listopada 2013, 07:50
Znaleziono sprawcę podpalenia tęczy.
scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/.. ./...
Zacytuj
 
 
stary
+2 [2] #22 stary
13 listopada 2013, 09:13
father boss napisał:
Znaleziono sprawcę podpalenia tęczy.
scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/.. ./...


To kot prezia?A swoją drogą f.b. jesteś wyjątkowm durniem...
Zacytuj
 
 
father boss
-2 [2] #23 father boss
13 listopada 2013, 09:59
Tak se durnowato myślę, że kotu by się nie udało, ale policja przypilnowała aby nikt nie zgasił

scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/.. ./...
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #24 Belfer
15 listopada 2013, 00:52
father boss napisał:
Tak se durnowato myślę


Durnowato - zgoda, ale myślę? Nie nazwałbym tego myśleniem.
Zacytuj
 
 
father boss
-2 [2] #25 father boss
15 listopada 2013, 10:28
Za to ty potrafisz myśleć.
Jak cieć
.../02d6caf5dbc95fde680ae7eff3 2de82c,2,0.jpg
Zacytuj
 
 
father boss
-1 [1] #26 father boss
16 listopada 2013, 13:58
Tak się rozczuliłem, żem prawie się popłakał.

Cytat:

Wczoraj prokuratura wystąpiła o uchylenie mi immunitetu poselskiego, w ślad za tym pójdą zapewne działania zmierzające do postawienia mi zarzutów. W tej sytuacji, jako uczciwy obywatel i człowiek honoru, pełniący funkcję publiczną, zgodnie ze standardami naszego rządu i premiera Donalda Tuska, natychmiast złożyłem dymisje na ręce prezesa Rady Ministrów. Dymisję z urzędu ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. Dziękuję panu premierowi, koleżankom i kolegom, za lata wspolnej pracy dla Polski. Jestem dumny, że byłem członkiem ekipy, która w tak trudnych czasach buduje nowoczesną Polskę. Chciałbym też oświadczyć, że nie zamierzam kryć się za immunitetem poselskim i zrzeknę się go niezwłocznie, gdy prokuratura złoży taki wniosek. Robię to, bo zależy mi na ułatwieniu działań prokuratury, żeby jak najszybciej wyjaśnić całą sprawę. Przypominam, że sprawa dotyczy niewpisania do oświadczenia majątkowego jednego zegarka, który był prezentem od mojej żony i najbliższej rodziny. Pamiętamy sytuacje, w których niektórzy posłowie nie wpisywali do oświadczeń majątkowych samolotów, samochodów, albo przyjmowali darowizny na 400 tys. zł i wówczas prokuratura umarzała to postępowanie. Czuję się całkowicie niewinny i wierzę, że sąd to potwierdzi, bo w Polsce to sądy, a nie prokuratura, wydają wyroki. Będę prosił sąd, by sprawa znalazła jak najszybszy finał. Dziękuję wszystkim, którzy we mnie wierzą i jestem wdzięczny za liczne dowody sympatii. Całe swoje życie, często kosztem rodziny, poświęciłem budowaniu lepszej Polski. Wierzę, że jeszcze nie raz będę miał ten zaszczyt
- powiedział b. minister transportu Sławomir Nowak.
Zacytuj
 
 
ziuta
+1 [1] #27 ziuta
16 listopada 2013, 15:40
taaaaa, szczególnie abstynencki - wraca mąż do domu po 18 godzinach mówi, że pracy, nawalony w 3d, zjada obiad, który żona przygotowała o 23-ej, bo wtedy miał być, popija chłodną już herbatą, zasypia zwalony na środku podłogi. Zona budzi, prosi żeby się przeniósł na łóżko i słyszy: "spierdalaj suko". Dobrze, że dzieci spały, bo zupa była za słona... nie, zupy nie tknął. Polskie realia po 18-tu latach razem.
Zacytuj
 
 
father boss
-2 [2] #28 father boss
17 listopada 2013, 09:05
Prawdziwa historia zegarka Nowaka.
www.youtube.com/.../
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać