Polub NaszePanstwo.pl na   

Życie przerasta kabaret, czyli poprzedniego ciąg dalszy

  • Kategoria: Polityka
  • prawdziwy berg
Listopadowe smutki odchodzą na bok, bo fascynująca scena polityczna wrze. A poza sceną dzieją się nie mniej fascynujące wydarzenia:
Robert Biedroń napada na funkcjonariuszy policji , a  aresztowany nawet w policyjnym wozie nie odpuszcza i katuje funkcjonariusza swoimi plecami, aż mu się szyja nadwyręża (więcej tutaj).

Paweł Zyzak, autor kontrowersyjnej, by nie rzec niechlubnej książki o Wałęsie, analizuje zjawiska społeczne i polityczne w Polsce w roli autorytetu (???), z okazji nagrodzenia owej książki (więcej tutaj).
Ale wracając do sceny politycznej: wysiłki części posłów PiS, aby zostać wyrzuconymi na razie spełzną na niczym. Albo odejdą sami, jak Jan Ołdakowski, albo poczekają, aż prezes znajdzie czas, aby się zebrać i skierować swój kciuk w dół lub w górę… (więcej na TOK FM)
Korzystając z chwili spokoju, ze swojej norki wychylił głowę poseł Kurski. Ponieważ nikt go w tą głowę nie palnął, to wyszedł cały i oddał się produkcjom żartobliwo –kabaretowym:
 Zdaniem Jacka Kurskiego Michał Kamiński w roli autorytetu moralnego to "żałosna maskarada". - Myślę, że nikt nie dzwonił. Niepotrzebnie robi teatr. Za chwilę obsadzi się w roli papieża lub wychowawcy w trzeźwości. Nie dzwonimy, nikogo nie szantażujemy - dodał polityk PiS.
 To Zbigniew Ziobro jest w PiS wicesamcem alfa- powiedział Jacek Kurski. Samcem jest - "bez wątpienia" - Jarosław Kaczyński.
(źródło)

 I jeszcze kilka cytatów niesłychanie „logicznie” ze sobą powiązanych:
- Nie ma we mnie niewolnika. Jestem wolnym człowiekiem, potrafię się nawet nie zgadzać z samym prezesem Jarosławem Kaczyńskim.
Prezes ma prawo do każdego rozstrzygnięcia w łonie partii. Przełknąłem tę pigułkę, zdyscyplinowałem się, podporządkowałem się.
To nie nasze metody, nie dzwonimy, nie dyscyplinujemy, nie szantażujemy nikogo.
(źródło)

I tak dalej, i tak dalej… aż do wisienki na tym torcie, która musi być sporą niespodzianką dla wiernych totumfackich i samego prezesa.. notowanka PONIŻEJ 20%!! Czekamy na przekucie tego w sukces i objaśnienie jak to dobrze dla PiS. Bajeczkę o skonsolidowaniu już znamy!
Link 1
Link 2

Komentarze  

 
Astrid
#41 Astrid
16 listopada 2010, 12:51
O ile pamiętam, to w Korei Południowej długo była wojskowa dyktatura, więc jeśli chodzi o naśladownictwo, to chyba prezes to miał na mysli... :-)
 
 
wujek_manfred
#42 wujek_manfred
16 listopada 2010, 13:39
Prezes nigdy nie był w wojsku, więc gdyby miała być wojskowa dyktatura to znowu by nie miał władzy. Na takie rozwiązanie ze strony Jarosława zgody nie będzie.
A w tej drugiej Korei rządzi Ukochany Przywódca - i w takim systemie na pewno Jarosław miałby władzę - w końcu jest niekwestionowanym przywódcą, a co więcej naród go kocha.
A wszyscy wiemy, że dobry jest tylko taki system, w którym wszystko jest dla człowieka, a człowiekiem tym jest Jarosław Kaczyński.
 
 
wujek_manfred
#43 wujek_manfred
16 listopada 2010, 13:48
Jak donosi medium niemieckie:
"Anna Fotyga i Antoni Macierewicz są już w Stanach Zjednoczonych. Mają rozmawiać m.in. z amerykańskimi kongresmanami o katastrofie smoleńskiej. Problem jednak w tym, że jak ustalił korespondent RMF FM, amerykańscy politycy nie przyznają się do spotkań z gośćmi z Polski."
hxxp://www.r mf24.pl/raport-lech-ka czynski-nie-zyje-2/kac zynski-fakty/news-spot kanie-fotygi-i-maciere wicza-z-senatorem-king iem-pod,nId,307707
 
 
Astrid
#44 Astrid
16 listopada 2010, 14:38
Fotyga tak zabawnie mówi po angielsku, że przynajmniej rozweseli kongresmenów, oczywiście o ile w ogóle uda jej się z nimi spotkać.
 
 
wujek_manfred
#45 wujek_manfred
16 listopada 2010, 14:47
Z ciekawości zajrzałem do projektu rezolucji zgłoszonego przez tego kapitalistę.
Preambuł a rzuca na kolana. Dowiadujemy sie z niej m. in że polscy śledczy wydali raport wstępny z którego wynika że przyczna katastrofy było opóxnione wydawanie komend przez kontrolerów lotu. Czy ja coś przespałem?
Tekst samej rezolucji także rozwala swoim ogromem:
"be it Resolved, That the House of Representatives calls for an independent international investigation of the April 10, 2010, plane crash." Normalnie rzuciło mnie na kolana.
Tak przy okazji, od czasu przedstawienia projektu rezolucji 30 czerwca 2010 przed komisją spraw zagranicznych pies z kulawą nogą sie nią nie zainteresował. Czekam aż PiS zorganizuje demonstrację przed ambasadą USA.
 
 
Matt Kaboom
#46 Matt Kaboom
17 listopada 2010, 10:07
Jak chcecie się trochę pośmiać, to polecam przeczytanie tego: www.pis.org.pl/.../

Z pewnością łezka zakręciła się w oczkach Największego z Prezesów, że ma tak inteligentne, patriotyczne, oddane i wierne "doły". Co prawda, "doły" wolały się nie podpisywać, bo widać nie były pewne, czy sugestie co do polityki PiS wywołają u Największego Prezesa łezkę wyrozumienia i akceptacji, czy też łezkę wściekłości. I jeszcze by ich powyrzucał.
 

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze