Polub NaszePanstwo.pl na   

Kaczyński, a sprawa niemiecka

  • Kategoria: Polityka
  • buldozer

Zadziwiająca jest obsesja Prezesa na punkcie Niemiec. Rozumiałbym, gdyby był to człowiek pamiętający okupację. Ale to nie to pokolenie. O co więc chodzi?

W zasadzie wiadomo o co. O wzbudzanie w kraju nastrojów nacjonalistycznych, na fali których Prezes chciałby zdobyć władzę. Nie jest prawdą, ze Prezes dba o interes polskiej mniejszości w Niemczech. Jestem przekonany, że tą mniejszością Prezes gardzi. Są to przecież, z jego punktu widzenia, ludzie, którzy porzucili ojczyznę, niejednokrotnie wyrzekając się polskiego obywatelstwa, aby przyjąć obywatelstwo niemieckie. Tak było przecież w latach 70 czy 80. Obecnie żyją oni sobie spokojnie w bogatym kraju, przyjeżdżają swoimi mercedesami na święta do rodziny w Polsce i troskę Prezesa maja głeboko w d..... Ze wzajemnością zresztą.

Rzecz rozchodzi się o to, aby rozjątrzyć nienawiść Polaków do Niemców na Opolszczyźnie. Jak wiadomo, jest to jeden z bastionów Platformy Obywatelskiej w każdych kolejnych wyborach. Rozniecenie tam nacjonalistycznych nastrojów mogłoby doprowadzić do zmiany preferencji politycznych wśród ludności etnicznie polskiej, zamieszkującej ten region, która przeciez stanowi zdecydowaną większość.

Podłość takiego uprawiania polityki jest zbyt oczywista, aby się nad tym rozwodzić. Coraz bardziej przypomina to działania NSDAP w okresie przed przejęciem władzy w Niemczech. Tam również nastawiano jednych obywateli niemieckich przeciw drugim, kierując się kryterium przynależności etnicznej. Od dawna twierdzę, że PiS jest, pod względem ideowym, partią narodowo-socjalistyczną i wciąz znajduję zadziwiające podobieństwo między działaniami PiS i NSDAP.

Inny przykład to hasło "repolonizacji" mediów, banków, przemysłu. To niepokojąco przypomina  hasła głoszone przez Hitlera, na których zdobył on władzę. Niepokoi również zamiłowanie Prezesa do silnej władzy i kultu jednostki. Naprawdę, nie chcę snuć zbyt daleko idących analogii, ale to wszystko zaczyna wyglądać coraz bardziej niepokojąco.

Komentarze  

 
ZERRO
+2 [2] #1 ZERRO
11 grudnia 2012, 12:11
Prezesowi (na szczęście) daleko do Hitlera, brakuje mu charyzmy i opanowania ojczystego języka. Gdyby chociaż wąsik zapuścił... :P
 
 
też ja
+2 [2] #2 też ja
11 grudnia 2012, 21:55
Prezesowi może i brakuje do Hitlera, ale wyznawcom prezesa nie brakuje fanatyzmu ...
Analogii rzeczywiście jest aż nadto, postępowanie prezesa wręcz nasuwa podejrzenie, że korzysta z nauk Hitlera i Goebbelsa jak z podręcznika i kopiuje co się da.
 
 
Belfer
+1 [1] #3 Belfer
11 grudnia 2012, 23:06
O ile pamiętam, to Cezary Michalski kiedyś w swoim felietonie napisał, że Kaczyński to taka bardziej dupowata wersja Hitlera. Nic dodać nic ująć.
 
 
father boss
-5 [5] #4 father boss
12 grudnia 2012, 09:37
Zapamiętaj te słowa budozer:
Patriotyzm i socjalizm nie tylko nie są przeciwnymi sobie, ale wzajemnie się potęgują. Prawdziwy patriotyzm zwraca się przede wszystkim ku temu, co stanowi podstawę i rzeczywistą siłę narodu, ku ludowi pracującemu, a więc musi być socjalistyczny; szczery zaś socjalizm, wypływając z miłości narodu, musi być patriotyczny.

Ty tego nie zrozumiesz, dlatego podcieranie dup starym Niemcom to twoja przyszłość.
Sam sobie na taką zasłużyłeś.
 
 
Belfer
+3 [3] #5 Belfer
12 grudnia 2012, 10:26
father boss napisał:
Zapamiętaj te słowa budozer:
Patriotyzm i socjalizm nie tylko nie są przeciwnymi sobie, ale wzajemnie się potęgują. Prawdziwy patriotyzm zwraca się przede wszystkim ku temu, co stanowi podstawę i rzeczywistą siłę narodu, ku ludowi pracującemu, a więc musi być socjalistyczny; szczery zaś socjalizm, wypływając z miłości narodu, musi być patriotyczny.

Świetnie father boss. Nauka zdobyta na marksistowsko-leninows kim uniwersytecie ludowym nie poszła w las. A autora pamiętasz?
 
 
father boss
-8 [8] #6 father boss
12 grudnia 2012, 11:12
Belfer
To napisał Bolesław Limanowski, prawdziwy patriota i działacz niepodległościowy.
Polecam brak w wykształceniu uzupełnić:
www.polskietradycje.pl/.../
PS
Bo widzisz Belfer, dawniej ustroje obali ludzie z wykształceniem i tradycjami. W dzisiejszych: -hołota bez wykształcenia i honoru (vide Bolek). Jarosław to powrót do dawnych tradycji.
 
 
buldozer
+3 [3] #7 buldozer
12 grudnia 2012, 20:29
No to wszystko jasne. Ja myślalem, że father boss odetnie sie od narodowego socjalizmu. A tu niespodzianka. Myślę, ze Hitlera też poważa za pewne jego poczynania...
 
 
father boss
-4 [4] #8 father boss
12 grudnia 2012, 22:05
buldozer
Jak nie, jak tak.

PS
Zgoda buduje
www.youtube.com/.../
 
 
Froggy
+4 [4] #9 Froggy
13 grudnia 2012, 09:36
A prezes Jarosław to taaaki zgodny człowiek.

Byleby dzisiaj nie zaspał jak w 1981 ...... na marsz zgodnego budowania pamięci podpisania przez brata Traktatu Lizbońskiego
 
 
father boss
-8 [8] #10 father boss
13 grudnia 2012, 11:23
froggy
Premier Donald Tusk powiedział, że prezydent Lech Kaczyński nie chce podpisać Traktatu Lizbońskiego mimo, że publicznie obiecał, że to zrobi.

www.rp.pl/artykul/219828.html

Nie obyło się bez kłopotów. Pióro w dłoni prezydenta trwało w oporze podobnym do tego, w którym trwa prezydent Czech Vaclaw Klaus. Dopiero wymiana pióra, przyniosła efekt i Lech Kaczyński bez dalszej zwłoki podpisał traktat.

PS
Zapamiętaj ćwoku, bo za tę twoją postawę, kiedyś własne dzieci (o ile jesteś zdolny) za jaja cię powieszą.
 
 
Derektor
+5 [5] #11 Derektor
13 grudnia 2012, 12:42
@FB
Zostawię twój chamski PS w kierunku Froggy, ale tylko dlatego, żeby został ślad jak wygląda podejście do dyskusji oraz reakcja na bezsilność ludzi "z kręgów zbliżonych do Jarosława".
 
 
father boss
-5 [5] #12 father boss
13 grudnia 2012, 13:42
Derektor
To prawda jesteśmy bezsilni. Nie wiem jak można dotrzeć do łbów.
Przepraszam za inwektywy.
Nie da się przyspieszyć czasu. Pozostaje cierpliwie czekać.
 
 
Froggy
+2 [2] #13 Froggy
13 grudnia 2012, 19:43
Tak , tak bo Lech Kaczyński chodził pod dyktando Tuska i podpisał bo mu Tusk kazał czyli za tym (jak to się mówiło w PiS sukcesem) stoi Tusk.

Wychwalasz socjalizm, cytujesz współzałożyciela PPS i zamiast na SLD głosujesz wręcz przeciwnie - co na to twoje dzieci(o ile jesteś zdolny) ?

Ps.
Inwektywa oznacza ,że spostrzeżenie było celne - jak to się mówi "gdy kończą się argumenty zaczynają się inwektywy" - traktuję to jak wyróżnienie :)

A moją odpowiedzią jest niezmiennie:

Twój stary był "tu wstawić cytowaną inwektywę" jak cię robił. _8)_
 
 
father boss
-5 [5] #14 father boss
13 grudnia 2012, 21:30
Mało wiesz o życiu żabciu.
Ale wszystko jeszcze przed tobą.
Być może twój stary zrobił cię na próbę i tak zostało. Jednakże chcę wierzyć, że ten nieudany projekt kiedyś w końcu wyjdzie na dobre. Czego ci z dobrego serca życzę.
 
 
Froggy
+3 [3] #15 Froggy
14 grudnia 2012, 07:45
Może na starość osiągnę taką demencję ,że będę wychwalał 4 RP i głosował na Palikota.
 
 
Belfer
+2 [2] #16 Belfer
15 grudnia 2012, 22:53
father boss napisał:

Bo widzisz Belfer, dawniej ustroje obali ludzie z wykształceniem i tradycjami. W dzisiejszych: -hołota bez wykształcenia i honoru (vide Bolek). Jarosław to powrót do dawnych tradycji.


Ja father bossie wiedziałem, kto to napisał, ciekaw byłem, czy ty wiesz.
Z jednym się zgadzam. Dziś ustrój państwa próbuje obalić hołota - Kaczyński i jego przydupasy.
 

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze