Polub NaszePanstwo.pl na   

Jesienna ofensywa kapiszonów

  • Kategoria: Polityka
  • buldozer
Jarosław Kaczyński już od dawna zapowiadał jesienną ofensywę. Oto kolejne jej salwy:

1. Afera Amber-Gold - trochę przypadkowo rozpoczęła ową ofensywę. Ta kanonada w zasadzie mierzy w ułomności wymiaru sprawiedliwości i prokuratury. Ale rykoszetem zahaczyła Tuska, poprzez jego syna, który był zatrudniony przez OLT Express, spółkę córkę Amber Gold. Co prawda między pracą młodego Tuska w OLT Express a oszustwami Amber Gold żadnego związku przyczynowo-skutkowego nie ma, ale fakt, że jest on synem premiera wystarcza prawym Polakom, aby nakręcić koło tego aferę. Kolejne strzały tej salwy to prowokacja dziennikarska, która miała udowodnić uległość sędziego Milewskiego wobec Tuska. Autor prowokacji chciał osiągnąć efekt, polegający na tym, że na rzekome życzenie Tuska sędzia Milewski spowoduje zwolnienie z aresztu prezesa Amber Gold. Z tego nic nie wyszło, mail był sfałszowany w sposób urągający inteligencji nawet sędziego Milewskiego, który oddał sprawę do prokuratury. Ofiarą stał się Milewski, ale Tuska to nie trafiło, choć smrodu koło niego było sporo. Kolejny strzał tej serii, to zdjęcie z trybuny Lechii Gdańsk, na której Tusk siedzi w towarzystwie Milewskiego i kilku innych VIPów. W oczach polityków PiSu ma to być niezbity dowód na związki (nie do końca jasne jakiego rodzaju) z Milewskim. Dowód równie śmieszny, jak zdjęcie polityków ciagnących samolot OLT Express po płycie lotniska, które wcześniej jeszcze przedstawiał niezrównany bojownik o "prawdę" Antoni Macierewicz. To już nawet nie były rykoszety, tylko swąd prochu.

Ta najmocniejsza kanonada nie jest w stanie utrącić Tuska, albowiem, czy ktoś tego chce, czy nie, Tusk po prostu nie jest uwikłany w niejasne układy w Trójmieście. Ta kanonada robi jednak wiele dymu, i minie trochę czasu, zanim się ten dym rozwieje.

2. Kolejna kanonada to obrzydliwe ruchawki polityczne, organizowane przez posłów PiS podczas ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej. Pocisk wymierzony został w Seremeta, który jednak zręcznie odbił go w kierunku syna Anny Walentynowicz, twierdząc, że ów pomylił się przy identyfikacji zwłok swojej matki. Choć Walentynowicz próbuje zaprzeczać, to jednak fakty i logika są przeciw niemu. Po pierwsze sam podpisał zeznanie, w którym identyfikuje zwłoki swojej matki. Po drugie, obrączka jego matki została potem znaleziona przy innych zwłokach. Po trzecie - i tu argument żelaznej logiki - mało prawdopodobne jest przypadkowe pomylenie trumien, jeśli okazuje się, że chodzi o zwłoki dwóch kobiet, w podobnym wieku i bardzo do siebie podobnych. Ktoś musiałby się specjalnie starać, aby dokonać takiej podmiany. Pytanie po co? No i jeszcze jeden problem: to prokuratura rosyjska zawiadomiła prokuraturę polską o możliwości pomyłki w identyfikacji. A przecież, gdyby chodziło tylko o pomyłkę przy zamykaniu trumien, prokuratura rosyjska nie miałaby podstaw do podejrzeń. Pomyłka stała się oczywista, gdy otrzymano wyniki badań DNA, do których próbki były pobrane długo przed zamknięciem trumien.

Należy więc stwierdzić, że dużo huku i dymu, ale skutki ataku mało konkretne. Próbowano trafić tym pociskiem Ewę Kopacz, ale po pierwsze znowu zgwałcono przy tym elementarną logikę, a po drugie od Ewy Kopacz jeszcze daleko do Tuska, a przecież to on jest celem.

3. Po tych mało chlubnych strzałach zza węgła, w plecy, ale nietrafionych, przyszedł czas na atak z otwartą przyłbicą. Kanonada ta składała się z trzech wystrzałów: najpierw Prezes Kaczyński wygłasza "pozaparlamentarne expose" z którego wynika, że jak on obejmie władzę, to zaraz wszystko się poprawi. Tutaj niestety dostał dobry odpór ze strony ministra Rostowskiego, który podliczył koszt jego propozycji na 57 mld zł netto w pierwszym roku sprawowania przez niego władzy. Obliczenia te są ścisłe i jak do tej pory nikt ich nie podważył. Próbowała to zrobić Rzepa, ale po krótkiej polemice z ministrem dała za wygraną. Aby się jakoś ratować, Kaczyński postanowił zwołać naradę ekonomistów. Niestety, ekonomiści pogadali na różne tematy, ale ani jeden nie odważył się kwestionować wyliczeń Rostowskiego. Propozycje gospodarcze PiSu zostały po prostu zignorowane. Co gorsze, gospodarcza twarz PiS-u, Beata Szydło, raziła w swych wypowiedziach niekompetencją. Trzecim strzałem miał być kandydat na premiera "pozaparlamentarnego rządu". To miał być ktoś wiekszego formatu, ale odmówił. Trzeba było ratować twarz. Z łapanki wśród profesorów wypłynęło nazwisko prof. Glińskiego, To już miał być strzał wymierzony bezpośrednio w Tuska. Niestety, kandydat raczej budzi politowanie, partie opozycyjne w Sejmie go ignorują i już po 2 dniach nikt o nim nie mówi. Przyznaje to nawet prof. Staniszkis, którą doprawdy trudno podejrzewać o wrogość wobec Kaczyńskiego. Tak więc kompletny kapiszon.

4. Najmocniejsza kanonada to sojusz związkowo-kościelno-polityczny, który pod wodzą triumwiratu Duda-Rydzyk-Kaczyński przeprowadził imponujacą manifestację antyrządową w Warszawie. Rzecz rzeczywiście mocna, pomimo zdystansowanej postawy abp Nycza. Ale wynik tej manifestacji i tak nadzwyczaj skromny. Ład polityczny w Polsce ani przez chwilę nie był zagrożony, Jednocześnie stało się jasne, że to Kaczyński jest najsłabszym i najłatwiej wymienialnym ogniwem tego triumwiratu. Pomimo izolowania Ziobry i Solidarnej Polski od mikrofonu, zarówno Duda jak i Rydzyk wspominali w swych przemówieniach tę właśnie formację obok PiS-u. I rzeczywiście, prosta podmiana Kaczyńskiego przez Ziobrę nie zmniejszyłaby bynajmniej skali tej manifestacji. Kaczyński to wie i wie też, że po tej jesiennej ofensywie jego pozycja na scenie politycznej jest dużo mniej pewna niż pozycja Premiera Tuska.


Podsumowując ten przydługi wywód: dużo huku, dużo dymu, ale szkody w obozie przeciwnika niewielkie. Lekkie drgnięcie w sondażach, które znów wrócą do normy, gdy dym opadnie, jak to było ostatnio po Euro2012 Wielki Strateg, cudowne dziecko polskiej polityki, nieustraszony i nieugięty bojownik o prawdę smoleńską, znowu trafił kulą w płot.

Komentarze  

 
father boss
-4 [4] #1 father boss
5 października 2012, 12:58
Idąc Twoją logiką, Tusk będzie rządził wiecznie.

Ale tak dobrze nie ma
1. W sprawie Amber Gold wychodzą coraz to nowe fakty. Dobra Komitywa D.Tuska z sędzią Milewskim (przybijanie piątki na meczu). Podejrzenia popełnienia przestępstwa ulokowania pieniędzy z funduszu operacyjnego Agencji Wywiadu w Amber Gold.
Powyższe może Tuska zmieść jak zaschłą kupę.
2. Rozpaczliwe chamskie pomówienie, jakoby rodzina Walentynowicz się pomyliła, Ty nazywasz zręcznym odbiciem. Niebywałe! Jeśli by nawet rodzina się pomyliła, to różaniec od papieża w trumnie powinien być. Zresztą niech Seremet wywali dokumenty na stół, wtedy będziemy gadać.
3.Narada ekonomistów-kapiszon. Czemóż to dzisiaj na chybcika zwołana narada ekonomistów z Rostowskim na czele przez SLD? Niestety katastrofa budowlana w Warszawie skutecznie to marne naśladownictwo przykryła.
4.Bardzo dobra manifestacja,pokazała milionom Polaków,że nie są sami w walce z chorym systemem,który powoli się sypie.

Podsumowując
Nadchodzi żałosny koniec Platformy Obywatelskiej.
Oczywiście, będą zabiegi typu Trybunał Stanu dla Kaczyńskiego, lub Buzek na nowego premiera PO. Oni władzy oddać nie mogą i zrobią wszystko aby się utrzymać za wszelką cenę.
Wszystko zależy od narodu. Przecież takich buldożerów nie może być wielu. Zafajdane pokolenie IKEA.
Zacytuj
 
 
Belfer
+4 [4] #2 Belfer
5 października 2012, 15:46
father boss napisał:
Zafajdane pokolenie IKEA.

Lubię meble Ikea. Właśnie niedawno pozbyłem się całego umeblowania z sosny z pokoju. Drewniane solidne meble. Zastąpiłem je segmentami z Ikei. Dlaczego? Nie mogłem muzyki słuchać, szafa sobie "grała" na jedną nutę, komoda na drugą...
Poza tym Ikea właśnie mogłaby być wzorem porządnie prowadzonego biznesu. Ale nie w katolickiej Polsce. Tutaj to jest "Alleluja i do przodu" albo "ja z synowcem na przedzie i jakoś to będzie".
Wiesz faherku, co cię - moim zdaniem - najbardziej gryzie? Jak był PRL to miałeś fajnie, jechałeś tym fiacikiem po pustej drodze, radarów nie było, interesy łapówkarskie to było to, sąsiedzi co najwyżej mieli rower marki "Ukraina", ty byłeś gość i nawet były profesor z zawodówki ci się kłaniał, bo wiedział, ze na takich to trzeba uważać.
A teraz? Lepiej lub gorzej, ale każdy ma jakąś szansę. A ty jesteś jednym z wielu. No i za PRL bzykałeś dwudziestolatki, a teraz rycząca czterdziestka cię nie chce. To głowa ją boli, to futro nie takie, to śmieci nie wyniesione...
A co do Tuska, to mam dla ciebie lepszą teorię spiskową. ON jest Żydem Wiecznym Tułaczem. To on jako Judasz zdradził Chrystusa, jako Neron wyrżnął chrześcijan, jako Hitler wymordował Polaków, a najpierw jako Ewa - zjadł to jabłko w raju.
Alleluja, alleluja, alleluja!
Zacytuj
 
 
buldozer
+4 [4] #3 buldozer
5 października 2012, 15:48
@father boss To, co tu piszesz nazywam "nieodpartą chcicą polityczną". Ta chcica powoduje, że rozum i logiczne wnioskowanie nie mają dostępu do umysłu. Kaczyński nie będzie rządził nigdy - nawet jeśli Tusk przegra kolejne wybory. W sondażach poparcie dla PO co prawda spada, ale PiS-owi nie wzrasta. W siłę rośnie SLD. Nawet, jeśli Kaczor wygra wybory, nikt nie wejdzie z nim w koalicję. Będzie musiał wystawić jakiegoś parapremiera w rodzaju Glińskiego i próbować nim sterować z tylnej kanapy. Ale najprawdopodobniej PiS nadal będzie w opozycji do całego świata. A Twoja frustracja będzie wciąż narastać aż stanie się dla Ciebie nie do zniesienia i w końcu żyłka w mózgu Ci pierdyknie :D
Zacytuj
 
 
father boss
-1 [1] #4 father boss
5 października 2012, 22:38
TNS Polska opublikował najnowszy sondaż poparcia dla partii politycznych, na zamówienie programu "Forum" TVP INFO":

Prawo i Sprawiedliwość - 39%
Platforma Obywatelska - 33%
SLD - 9%
RPP - 5%
PSL - 5%
Solidarna Polska - 2%
PJN -1%
Nowa Prawica - 1%
inna partia - 5%

wiadomosci.onet.pl/.../...

Miejmy nadzieję, iż to początek końca III RP.
Zacytuj
 
 
Belfer
+2 [2] #5 Belfer
5 października 2012, 23:58
father boss napisał:

Prawo i Sprawiedliwość - 39%

Miejmy nadzieję, iż to początek końca III RP.

Potwierdzasz tylko to, co napisał buldozer. Nikt nie wejdzie w koalicję z Kaczyńskim. Będziemy co najwyżej mieli rząd wielopartyjny.


Tak. Niech sczeźnie 3 RP, pora na 5 Republikę. :D
Zacytuj
 
 
buldozer
+3 [3] #6 buldozer
6 października 2012, 09:15
Z tymi sondażami to jest jeden problem: do wyborów jeszcze trzy lata. Kaczyński nie wytrzyma tyle i wróci do ględzenia o Smoleńsku, co zbije jego notowania do standardowych 25 procent.
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać