Polub NaszePanstwo.pl na   

Debata ekonomiczna PiS

  • Kategoria: Polityka
  • buldozer
Nie powiodły się plany PiS-u, aby z debaty ekonomicznej wyciągnąć profit propagandowy, w postaci jasnego i prostego message'u do opinii publicznej: wybitni ekonomiści popierają program PiS. Pomimo usilnych zabiegów moderatora dyskusji, usiłującego sprowadzić dyskusję na tory z góry zaplanowane, a więc wokół propozycji PiS, ekonomiści, jak można było tego się spodziewać, rozmawiali na temat ogólnych zagadnień, popadając od czasu do czasu w czysto akademicką wymianę poglądów na tak wysokim poziomie abstrakcji, że przeciętny Kowalski gubił watek najdalej po 2 minutach. Paradoksalnie, jednym z niewielu odniesień uczestnika dyskusji do projektu ustaw proponowanych przez PiS, było zacytowanie przez prof. Gwiazdowskiego skomplikowanego zapisu umieszczonego w projekcie, i zadane następnie pytanie do Kaczyńskiego: "czy pan to rozumie?" Większość głosów dotyczących konkretnych rozwiązań PiS, jak kwestia opodatkowania banków i hipermarketów, była raczej krytyczna i poddawała w wątpliwość sensowność tych rozwiązań.

Brak było wielkich nieobecnych, tych którzy decydują o stanie finansów i gospodarki państwa: prof. Rostowskiego i prof. Belki. Brak zaproszenia dla Rostowskiego był szczególnie dotkliwy, jako że jego nazwisko padało często w dyskusji. Zwykła przyzwoitość nakazywała dać mu szansę odpowiedzi na zarzuty, ale przyzwoitość nie jest imperatywem w działaniu Kaczyńskiego i spółki. Dlatego raczej fałszywie zabrzmiało wezwanie Kaczyńskiego do zakończenia wojny siedmioletniej.

Bardzo słabo wypadła Beata Szydło, która nie odpowiedziała sensownie na żadne zadane jej pytanie. W jej osobie PiS obnażył swoją nędzę kadrową, bo chociaż kilku wystepujących ekonomistów jest zwiazanych z PiS, to jednak to Szydło, z niewiadomych powodów, jest promowana jako "gospodarcza twarz" PiS-u.

Debata była jednak ciekawa, przynajmniej dla ludzi obeznanych w zagadnieniach makroekonomii. Ekonomiści potraktowali inicjatywę PiS jako pretekst do przeprowadzenia kolejnej debaty ekonomicznej pomiędzy zwolennikami różnych szkół ekonomicznych. Cieszy mnie pojawienie się wątku opodatkowania transakcji (podatku od przychodu) w miejsce VAT, poruszony przez dra Wróbla. Żaden z rozmówców nie podał istotnego argumentu poddającego krytyce ten postulat. Mam głęboką nadzieję, że ten sposób myslenia o finansach państwa bedzie z czasem zdobywał coraz większe poparcie wśród ekonomistów.

Komentarze  

 
Froggy
+2 [4] #1 Froggy
24 września 2012, 19:46
Samotny nigdy nie pracujący oraz nie posiadający konta Jarosław prowadził debatę -"praca, finanse, rodzina"

Jakby Ray Charles prowadził debatę - "malarstwo,fotografia, grafika komputerowa"
Zacytuj
 
 
father boss
-6 [6] #2 father boss
24 września 2012, 21:42
Zobaczyliśmy prawdę na oceanie propagandy. Gdyby takie debaty odbywały się w każdej dziedzinie, ileż sprawniej zarządzane było by państwo. Mam nadzieję że Kaczyński wprowadzi ten obyczaj na stałe do naszej polityki.
Niestety Platformie nie oto chodzi. Ta struktura mafijna ma na celu skubać i oszukiwać obywateli. Jeśli się wprowadza 7 lat wieku emerytalnego więcej dla kobiet w ciągu paru tygodni bez żadnych konsultacji, to o czym my mówimy.
Państwo zamiast ulżyć obywatelom to rżnie ich np. na kursach walut. Oj, gdyby tak Rostowski z Belką informowali mnie, tak jak swoich kolesi o interwencjach walutowych, to byłbym bardzo bogatym człowiekiem. A tak trzeba się pod nich podpinać i jak na razie są bardzo przewidywalni.
Lemingom pozostał Petru z jego prognozami. Szkoda, że tego debila nie nagrywałem. Ale można jeszcze próbki tego "eksperta" w sieci znaleźć.
www.youtube.com/.../
Jakie on ma moralne prawo krytykować debatę, co skwapliwie pokazało TVN.
O Rostowskim, nawet nie warto wspominać. Bardzo dobrze postąpił Jarosław, nie zapraszając go. To tak, jakby na poważne obrady z poważnymi ludźmi wpuścić błazna z cyrku.
Choć może wyborcy PO na tle rzeczowych profesorów zobaczyliby jak w zwierciadle z kim maja do czynienia.
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #3 Belfer
24 września 2012, 21:47
Zdradzę wam tajemnicę.
Nie oglądałem! Jakiś taki spokojny jestem, zrelaksowany i zadowolony. Chyba w ogóle wypieprzę telewizor z domu. :)
Zacytuj
 
 
to ja
+2 [2] #4 to ja
25 września 2012, 23:44
@Belfer ;)

Rozmowa kwalifikacyjna na kierunek "Nauki polityczne". Profesor rozmawia z kandydatką.
- Co pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski, realizowanego przez ministra Rostowskiego?
Dziewczyna milczy.
- No to co pani wie o polityce społecznej rządu Tuska?
Dziewczyna milczy.
- A wie pani chociaż, kto to jest Jarosław Kaczyński? A nazwisko Komorowski z jakim urzędem w Polsce się pani kojarzy?
Dziewczyna milczy.
- A skąd pani pochodzi?
- Z Bieszczad, panie profesorze.
Profesor podszedł do okna, chwilę się zastanawia i mówi do siebie:
- Eeeech... Może by tak pierdolnąć to wszystko i wyjechać w Bieszczady...?
Zacytuj
 
 
Simon
#5 Simon
29 września 2012, 01:59
@ to ja

serdeczne dzięki :)
Zacytuj
 
 
Simon
+2 [4] #6 Simon
29 września 2012, 02:18
Ech, father boss

Z takich to właśnie półmózgów każda ideologia znajdzie gorliwych wyznawców...

"Zobaczyliśmy prawdę na OCEANIE propagandy"

Jakże symptomatyczna histeria. Nie tam, ze morze. Od razu ocean.

"Mam nadzieję że Kaczyński wprowadzi ten obyczaj na stałe do naszej polityki."

Marne nadzieje i źle ulokowane. Oczywiście to pic na wodę - wcale nie ma takiej nadziei, niebożątko - bo Jarosław, to taki nietypowy wódz upośledzonych, jak dotąd wszystkie debaty przegrał. Nie jest głupi - w przeciwieństwie do swoich wyznawców (jw.) - i do otwartej debaty raczej nieskory. Rostowskiego na pogaduszki raczej nie zaprosi.

"Niestety Platformie nie oto chodzi. Ta struktura mafijna ma na celu skubać i oszukiwać obywateli. Jeśli się wprowadza 7 lat wieku emerytalnego więcej dla kobiet w ciągu paru tygodni bez żadnych konsultacji, to o czym my mówimy."

W ciągu trzech lat konsultacji. O czym mówimy? O kłamstwie. Nic nowego - brudnyś - i wszystkich brudzisz - mało kto się chce dotykać, a ja zboczeniec - się babram:)

"Państwo zamiast ulżyć obywatelom to rżnie ich np. na kursach walut. Oj, gdyby tak Rostowski z Belką informowali mnie, tak jak swoich kolesi o interwencjach walutowych, to byłbym bardzo bogatym człowiekiem."

Kolejne kłamstwo - dość obleśne, ale jednocześnie prostackie - minister finansów nijak nie decyduje o kursie walut. No, chyba,że w umyśle prostaka. Pewnie byłbyś bogaty, ciole, gdyby cię informowali - ale nie mają jak. Sami nie wiedzą. Pewnie nie uwierzysz, marna karykaturo bywszych wierzących w spiski. Ale jest coś takiego, jak rynek, giełda i transakcje walutowe między krajami. Rostowski mógłby cię co najwyżej poinformować o pogodzie na jutro - a i to niepewnie, jak mniemam. Musiałbyś się zwrócić po pewne informacje do Jarosława - ten wie wszystko.

"A tak trzeba się pod nich podpinać i jak na razie są bardzo przewidywalni."

To jak - maja cie informować, czy sa przewidywalni?

"O Rostowskim, nawet nie warto wspominać. Bardzo dobrze postąpił Jarosław, nie zapraszając go. To tak, jakby na poważne obrady z poważnymi ludźmi wpuścić błazna z cyrku."

Pewnie się obraził, ze go Przewielki Jaroisław nie zaprosił. Oto i błazen z cyrku ma okazje olać Wielkiego Uczonego, Językoznawcę i Zbawcę Narodu. A propos: jak to się ma do deklaracji, że wielki wódz każdego w dyskusji zmiecie - skoro nikogo nie zaprasza (bo się boi)?

"Choć może wyborcy PO na tle rzeczowych profesorów zobaczyliby jak w zwierciadle z kim maja do czynienia."

Nie ma takiej opcji. Tak się PIs pietra tych "błaznów", ze ich nie zaprasza. Ot, ciekawe, dlaczego? :D


fatherboss
Tyle radości, co zaznałem z twojej głupoty, to nigdzie nie zaznałem

O wielkie ci dzięki, oby więcej takich zwolenników kaczystanu na forach
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [3] #7 Belfer
29 września 2012, 11:17
Dzięki Simon. Wypunktowałeś wszystko dokładnie. A jednocześnie przepraszam, ze mi się nie chciało.
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać