Polub NaszePanstwo.pl na   

Optymizm zwycięży głupotę

  • Kategoria: Polityka
  • prawdziwy berg
Idiotyczna reklama z Mike Tyson’em, w której , niestety, swoim głosem i dykcją, współdzielonymi z kotem Sylwestrem i anglojęzycznym królem Julianem, wyśpiewuje i wypowiada kilka rymowanych bzdetów, całością robiąc z siebie kompletnego debila ( o ile jest tu jakakolwiek praca do wykonania), pokazuje, że chęć zarobienia paru dolarów góruje nad niefortunnym przekazem.

I ten zgrabny wstęp posłuży mi do przejścia na nasze polityczne podwórko, gdzie branie kasy za robienie z siebie pośmiewiska przed kamerą nie jest na tyle popularne, że w najbliższym czasie nie grozi nam podwyższenie podatków na cel zbożny – zwiększenie dotacji dla partii politycznych na opłacanie swoich działaczy za medialne występy. Na razie w ramach miesięcznego uposażenia wychodzi przed mikrofon ministrzyca Mucha i zadaje kłam twierdzeniu, że blondynki to idiotki – próbuje upchać gości jednego hotelu gdzie indziej, bo takie bzdety jak swoboda działalności gospodarczej i fakt, że nie każda firma to państwowy folwark, gdzie można sobie porządzić - czyli dwa problemy – przewyższa ilość jej synapsów. Oczywiście za darmową reklamę w mediach hotel może jej podziękować. Poważna mina podczas kolejnych wypowiedzi , niestety, nie pokrywa problemu IQ oscylującego w okolicy wieku metrykalnego.

To samo dotyczy marszałczycy Kopacz, która jako znana dyplomatka ( taki płaszczyk z wełenki, pewnie do kupienia w tym butiku co to z niego z Muchą korzystają), nie jest w stanie przyjąć za dobrą monetę listu od Obamy, bo przecież jak obraził ( całego idiotyzmu nazywania tego całego zdarzenia obrazą nie chce mi się opisywać) przed kamerą, to przed kamerą powinien przeprosić. Dołączenie do całego chóru idiotów, którzy w perzynę obrócili wagę całego zdarzenia, żeby sobie postać przed kamerą w patriotycznym orgazmie, ustawienie się w żałosnym ogonku z Kaczyńskim i Millerem, pokazuje jasno, że jak się panią Kopacz wybrało to i tak samo powinno się ją odwołać. Także za zrobienie z kmiotów z Solidarności bohaterów.

No i zbiorowy bohater – wredny cham i cioł, plujący i jażdżący , wiecznie niezadowolony, haruje ciężko obsobaczając nasz kraj. Kompromitując siebie i nas jako całość przy okazji. Taki Tomaszewski-Kononwicz monstre – nie ma niczego, nie będzie niczego, wszystko źle- a walcie się durnie!!!!

Piłką się nie interesuję i mecze to rzecz drugorzędna – cieszę się natomiast jak dziecko z otwartych odcinków autostrad! Podoba mi się niezwykle, że tylu ludzi ruszyło jako wolontariusze i przejmuje się wizerunkiem naszego kraju i tym jakie wrażenia odbiorą zjeżdżający do nas z całej Europy i świata turyści. Jestem dumna czytając i słuchając w zagranicznych dziennikach pochwał polskiego wysiłku. Może Ukraina to blady współzawodnik, ale jestem szczęśliwa z tych naszych rumieńców i pochwał zbieranych w wyniku porównań! Wreszcie – nie wetknę sobie nigdzie flagi, nie ozdobię samochodu, nie ubiorę śmiesznej czapki , nie mam na to czasu - ale z uśmiechem i zrozumieniem patrzę na ludzi , którzy wyrażają radość z tego, że są Polakami. Ostatnio miało się wrażenie, że biało czerwona służy tylko pacjentom psychiatryka. Raduje mnie fakt, że nasze narodowe barwy teraz służą do wyrażania radości, manifestowania dumy z przynależności i wielkiego optymizmu.

A jak dodatkowo pokażemy dobrą grę, to będzie to taki pierwszy szał radości w tej Rzeczpospolitej.

Komentarze  

 
Derektor
#1 Derektor
8 czerwca 2012, 11:41
A ja tu zasieję znowu trochę defetyzmu.
Poniżej link do krótkiego wpisu na jednym z moich ulubionych brukowców. Rzecz się ma oczywiście o Euro:
revelstein.blox.pl/.../...

Ten to potrafi marudzić, bergu! Aaaah... Miodzio :)
Zacytuj
 
 
Simon
#2 Simon
8 czerwca 2012, 18:55
Gooooooooooooooooooooo oooooooooooooooooooooo ool!
Zacytuj
 
 
Simon
+1 [1] #3 Simon
8 czerwca 2012, 20:06
Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuu!
Zacytuj
 
 
Belfer
#4 Belfer
9 czerwca 2012, 17:19
Miało być wspaniale, a wyszło jak zwykle. Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało... już za 4 lata Polska będzie mistrzem świata...

@prawdziwy berg:
Jako samiec jestem skłonny dużo więcej wybaczyć ładnej kobiecie. Pani Joasi też. A na dodatek nieźle mówi po angielsku, co w naszym kraju wciąż zachwyca, choć powinno stać się normą.
A dziś w nocy po meczu z Grecją maiłem koszmar. Śniło mi się, że PiS wciąż rządzi, a ministrem sportu jest pani (tfu tfu) Jakubiak. I najstraszniejsze wcale nie było to, że jest brzydka i rozlazła.
Obudziłem się zlany potem, ciężko dysząc i z ulga przekonałem się, że sen mara...
Zacytuj
 
 
Astrid
+1 [1] #5 Astrid
9 czerwca 2012, 19:02
Wielki Adminie, udało mi się zmienić hasło na nowe, ale Firefox strasznie wybrzydzał i odradzał połączenie - dał komunikat, że Dobre Państwo jest witryną niezaufaną i możliwe, że ktoś się pod nią podszywa.
Podszywasz się? :D

Pozdrawiam :)

P.S. Widzę, że jest możliwość edycji! Zawsze mi tego mi brakowało. Super! :D

by Derektor: Edycja tylko przez 5 minut od momentu publikacji ;)
Zacytuj
 
 
prawdziwy berg
+2 [2] #6 prawdziwy berg
9 czerwca 2012, 22:39
Belfer, ty męska szowinistyczna świnio!!! Dobrze, że Derektor przesłał mi nowe hasło bo by mnie rozniosło do momentu dopadnięcia swoich zahasłowanych sprzętów.
Jakubiak została wzięta do czarnej roboty i poleciałaby w stosownym momencie, gdyby nie wybory.

Wracając do Muchy. Nienawidzę sytuacji, kiedy kobiety, którym znacznie mniej wolno i o wiele więcej muszą , żeby zaistneć poza deską do prasowania i zasraną pieluchą, same kompromitują swój niewątpliwy życiowy sukces - tak Mucha jako minister i Kopacz jako marszałek.
I to co piszesz dokładnie to udowadnia - ładna kobieta, mówi po angielsku i co, może jeszcze ma zgrabny tyłek? Ale to nie tancerka z baru go-go , której wtykasz banknoty w majtki, tylko minister polskiego rządu - możesz coś na ten temat powiedzieć? Opinie jej własnych kolegów są tak samo upokarzające: młoda , ładna kobieta, jeszcze się uczy , etc. Taka antyfeministyczna , seksistowska sieczka
Cichocki też ma kiepską historię, ale nikt nie mówi: młody chłoptaś, taki milutki, jeszcze się uczy...

Wiesz, ja też mówię doskonale po angielsku, porozumiewam się po rosyjsku, niemiecku i hiszpańsku. Niestety jestem rozlazła i do tego ruda. Czy jak udostępnie ci swój wizerunek, to mogę liczyć na zostanie zmorą w twoich snach?
Zacytuj
 
 
Astrid
#7 Astrid
9 czerwca 2012, 23:22
Oj, Belfer, oberwało Ci się od Prawdziwego Berga, ale trochę sobie zasłużyłeś. W dodatku wpadłeś w seksistowską pułapkę myśleniową. Agent Tomek jest uważany za przystojnego, czy w takim razie należy mu dużo więcej wybaczyć niż tłustemu i wiecznie spoconemu Święczkowskiemu? Chyba się raczej z tym nie zgodzisz? :P

Do samej minister Muchy nic nie mam, nie jest idealna i popełnia błędy, ale przynajmniej nie drażni arogancją władzy i nieomylnością swoich opinii, co miało miejsce w przypadku Jakubiak.
Kopacz nie trawię, narobiła dużo trudnych do oszacowania błędów i powinna dawno wylecieć ze swojej ścieżki kariery politycznej, ale ta baba, nie wiedzieć czemu, ma u premiera Tuska specjalne względy.
Zacytuj
 
 
Belfer
#8 Belfer
10 czerwca 2012, 10:05
@Astrid:
Agent Tomek to wcielenie amanta z PGRu, kiedyś chodziłbny w "szwedce" z tranzystorem pod pachą, ale teraz się czasy zmieniły, więc jeździ bmw i czaruje debilne klępy. To Święczkowskiemu należy wybaczyć więcej, bo przy jego gabarytach, odczuwa większy ból istnienia. ;)
@prawdziwy berg:
Męska szowinistyczna i zapomniałaś dodać seksistowska świnia. ;)
Przykro mi. Nie masz szans na moją prywatną zmorę. Przeraża mnie bowiem tylko głupota, a w tej dziedzinie to dużo ci brakuje do pani Jakubiak. Zgadzam się z Astrid, że wpadki Muchy wcale jej nie dyskwalifikują, ale pani Kopacz, którą kiedyś ceniłem bardzo, zawiodła mnie potwornie. Odbieram to tak, jak by nagle jednak coś jej do głowy uderzyło...
PS. Uwielbiam rude i nie przepadam za chudymi. ;)
Zacytuj
 
 
prawdziwy berg
#9 prawdziwy berg
10 czerwca 2012, 18:35
Widzę , Belfer, że z zapałem kopiesz sobie mogiłkę...

Pomyłka, he he, jestem totalnym głąbem, ale pracując przez lata z mężczyznami, nauczyłam się od nich umiejętnie to maskować.
Zacytuj
 
 
Belfer
#10 Belfer
10 czerwca 2012, 19:37
prawdziwy berg napisał:

Pomyłka, he he, jestem totalnym głąbem, ale pracując przez lata z mężczyznami, nauczyłam się od nich umiejętnie to maskować.

Zapominasz, że moje zawodowe życie upłynęło wśród głąbów. Tego się nie da maskować. :P
Głąba to ja rozpoznaję po ciemku z odległości kilometra, stąd moja wstawka o pani Jakubiak. ;)
Zacytuj
 
 
prawdziwy berg
#11 prawdziwy berg
10 czerwca 2012, 23:30
No cóż, mylisz się.
Też co do Jakubiak. Była wołem roboczym pana prezesa, być może nie przewyższając go przy tym urodą. Ale zbyt łatwo uwierzyła w swoją pozycję i pracowitość jako atut i potem jej los był podobny do Sawickiej. Z tym, że najpierw prowadził ją agent Jaro, potem TW Joasia. Skutkiem czego została wyrolowana ze sceny. Teraz jej śladem podąża niejaki Zbinek. Tylko TW jest inny.
Gdyby 40kg nadwagi zamieniła na doklejone trzepoczące rzęski, śliczną grzywkę i szaliczek, też byś miał dla niej współczucie.
Poza tym wokół prezesa nie ma już ludzi do pracy , a przy tfu tfu sięgnięciu po władzę - uważacie- jakimi stanowiskami obdzieli te żenujące otaczające go pieluchomajty?
Zacytuj
 
 
Belfer
#12 Belfer
11 czerwca 2012, 10:01
Zacznijmy od tego, że Jakubiak została dawno temu totumfacką Lecha, gdy jeszcze był on preziem stolicy. Uwierzyła w siebie i dostawała kolejne coraz to bardziej odpowiedzialne zadania. Była zawsze pewną siebie (przy poparciu braci K.) ignorantką. Na stanowisko ministerialne wypłynęła po aferze Lipca. Miała być taką Muchą Jarosława - rzeklibyśmy. Tylko - jaki premier taka Mucha.
Tak naprawdę to najbardziej przeszkadzała mi, nie jej wielka d..., ale bardzo mały rozumek.
No i raczej porównanie do Sawickiej to zbyt wydumane dla mnie.
Zacytuj
 
 
prawdziwy berg
#13 prawdziwy berg
11 czerwca 2012, 17:07
Belfer, szanuj oś czasu. Jaki premier taka Jakubiak.
Trochę za dużo o niej, i nie jest to porównaie do Sawickiej , tylko do sposobu rozrobienia Sawickiej. Wyjaśnię ci moje wydumane:
Prezes co jakiś czas uruchamia wirówkę, w której zostaje w końcu wiesz co, co wchodzi w skład wiernego dworu (nazwiska i poziom intelektualny znane ogółowi). Przed wirówką odpadają ludzie myślący ( m.in Zalewski), do wirówki trafiają ci nieinteligentni, których obdarza sie atencją ponad ich możliwości i osobowe i intelektualne, powierza stanowiska i działania i czeka się na potknięcie - to potknięcie to głównie przesunięcie pozycji pana prezesa poniżej pana boga i wiara we własne możliwości. Dotyczy to Kluzik, Jakubiak, Kempy i in. - czekały na nagrodę za swoje zaangażowanie i dostały kopa w d. Taką nagrodę za trochę inne zasługi dostali Ziobro i Cymański. Nie bardzo rozumiem jak to z Kurskim było.
Ten schemat pasuje do tych już powszechnie znanych i niezwykle wyrafinowanych działań CBA - pisany jak codzienne komentarze dla tuzów intelektualnych prezesa. Nawet, patrz, patrz - nawet w obydwu przypadkach realizowany za kasę z twoich podatków. A teraz lecę posłodzić Simonowi.
Zacytuj
 
 
prawdziwy berg
#14 prawdziwy berg
12 czerwca 2012, 08:51 Zacytuj
 
 
Belfer
#15 Belfer
12 czerwca 2012, 10:23
@prawdziwy berg:
Za bardzo przejmujesz się prezesem i zbyt wielką wagę nadajesz jego istnieniu. Na muchy stosuj lepy, na komary odpowiedni płyn, a na prezesa desinteresment. Możesz też spróbować odświeżacza powietrza. ;)
Zacytuj
 
 
prawdziwy berg
#16 prawdziwy berg
12 czerwca 2012, 11:15
Eeech , Belfer...
Mam gdzieś twoje staroświeckie sposoby!
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać