Polub NaszePanstwo.pl na   

Wydarzenia - kwiecień III_2018.

  • Kategoria: Polityka
  • Taurus
 
18 kwiecień. Rodzice dzieci niepełnosprawnych, które ukończyły 18 lat, rozpoczęli w Sejmie protest, domagając się zwiększenia dla nich pomocy państwa (dodatek rehabilitacyjny, renta socjalna). Ta pomoc jest obecnie na żenująco niskim poziomie. Ostatni taki protest odbył się 4 lata temu i trwał 17 dni. Tym razem – teoretycznie – powinno być łatwiej, PiS bowiem opowiada się za zaostrzeniem przepisów aborcyjnych i zmuszaniem kobiet do rodzenia niepełnosprawnych dzieci, co w oczywisty sposób zwiększyłoby liczebność tej grupy.


20 kwiecień. Najpierw protestujących odwiedził Duda zwany prezydentem i złożył obietnicę szybkiej realizacji ich postulatów a potem przyszli do nich Morawiecki i Rafalska, którzy zaczęli mówić o mapie drogowej rozwiązywania problemu, o konieczności wyliczeń, o kompleksowym podejściu do sprawy, o jakimś funduszu solidarnościowym, czyli podatku na ten cel, którym byliby obciążeni najbogatsi, ……., jednym słowem „truli” albo uprawiali mowę-trawę. Wywołało to burzę i – praktycznie – wyproszenie wizytujących. Po obiecankach sprzed kilku dni, na konwencji, przyszedł więc na PiS zimny prysznic. Ludzie nie mogą zrozumieć, gdy z jednej strony mówi się im o kwitnącym budżecie z masą pieniędzy a z drugiej o tym, że w celu niewielkiego wsparcia jednych trzeba dodatkowo obciążyć innych.


22 kwiecień. Temat protestujących w Sejmie w sprawie dorosłych niepełnosprawnych stał się kluczowym. Wszelkie dyskusje i programy (TV, radio) w znacznym stopniu go dotykają. Jeżeli PiS nie upora się z jego rozwiązaniem w krótkim czasie, to dużo na tym straci. Tłumaczenie się tym, że na napisanie projektu ustawy potrzeba czasu nikogo już nie przekonuje, bo dowiadujemy się, że gotowe projekty opracowane przez opozycję, od dawna już w Sejmie leżą. Kolejny raz nawiedziła protestujących Rafalska, po 15-minutowej awanturze musiała się jednak wycofać, czyli dała odwłoka.


23 kwiecień. Od godziny 10.00 w warszawskiej prokuraturze ma być kolejny raz przesłuchiwany Donald Tusk – tym razem jako świadek w sprawie Arabskiego, któremu PiS (część wdów smoleńskich) zarzuca błędy w organizacji lotu Tupolewa do Smoleńska. Ten, jak wiadomo twierdzi, że to nie kancelaria premiera, której wtedy szefował, była organizatorem lotu, tylko była nią kancelaria prezydenta pod wodzą Sasina, która wręcz nie życzyła sobie (oficjalnie) żeby ktokolwiek ją w tym wyręczał.
     PiS musi coś zrobić z tematem „Smoleńsk”. Po kompromitacji różnych wymysłów serwowanych przez Antka i jego zespoły a mocno wspieranych przez całą partię i prawicowe media, po 96 hucpach politycznych, czyli miesięcznicach, po wystawieniu szpetnych „schodków” na Placu Piłsudskiego potrzebne jest znalezienie jakiegoś nowego wątku, który pozwoliłby na „ucieczkę do przodu” i dalsze grillowanie tematu z innym już rozłożeniem akcentów. Tuskowi zaś te przesłuchania są pewnie na rękę, ponieważ pozwalają na utrzymanie zainteresowania jego osobą i uczestniczenie w polskiej polityce. Z lubością więc i wrodzonymi sobie umiejętnościami wykorzystuje okoliczności i – gdy trzeba – odpowiednio podsyca napięcie. Wszystko to pokazuje polityczną nieudolność Kaczyńskiego, który de facto robi Tuskowi promocję i na przewagę inteligencji Tuska nad topornością Kaczyńskiego.


23 kwiecień. Szósty dzień protestu w Sejmie. Czytam, że Be Szydło, premier do spraw socjalnych, bierze udział w spływie Dunajcem w czasie, gdy niepełnosprawni ze swoimi opiekunami koczują w Sejmie, śpiąc na posadzce. Za to marszałek Kuchciński zabronił wejścia masażystom i terapeutom, którzy – bezpłatnie - chcieli ulżyć cierpiącym, rozmasowując ich odleżyny i rehabilitując w możliwym w tych warunkach zakresie.
     Kolejny raz pytam, gdzie jest Kaczor, który za ten bałagan odpowiada. Gdzie się podział nasz mąż opatrznościowy, zbawca Polski? Gdzie schował swój kaczy kuper w sytuacji, gdy nie da się już uniknąć szybkich, zdecydowanych decyzji?


24 kwiecień. Siódmy dzień protestu. Rzecznik rządu, Joanna Kopczyńska przyniosła projekt porozumienia, w którym nie było 500 złotych dodatku, podstawowego postulatu protestujących. Ci ją, oczywiście, pogonili. Równocześnie w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” prowadzone są rozmowy Rafalskiej, Kopczyńskiej i kogoś tam jeszcze ze strony rządu z jakąś grupą osób przez siebie zaproszonych, która nazwała się Krajową Radą Konsultacyjną ds. Osób Niepełnosprawnych, gdzie wypracowano właśnie ów projekt porozumienia. W sumie podpisano porozumienie między rządem i tą Radą (ktoś stwierdził, że między rządem i rządem) a protest w Sejmie trwa nadal.


25 kwiecień. Kuchciński odwołuje wizytę w Gruzji, „w związku z sytuacją w Sejmie”. Przedstawiciele protestujących spotkali się z Rafalską za zamkniętymi drzwiami, bez kamer. Padła z ich strony propozycja kompromisu – dochodzenie do dodatku rehabilitacyjnego 500 złotych etapami, do czerwca przyszłego roku. Nic z tego jednak. Rafalska stwierdziła po konsultacjach, że Polski na taki gest, 500 złotych dla człowieka kalekiego, wymagającego opieki innych „na okrągło”, przez 24 godziny na dobę, po prostu nie stać. Protest w Sejmie, wspierany protestującymi pod Sejmem, trwa więc nadal.


 
Pora na coś „weselszego”. Mariusz Błaszczak wymyślił, jak mówią i piszą, ławki niepodległości na setną rocznicę  odzyskania tejże. Ma ich być sto i mają być multimedialne – emitować z siebie głos marszałka Piłsudskiego lub melodię Pierwszej Brygady. Mają kosztować razem 4 miliony złotych a więc grosze, z punktu widzenia osób niepełnosprawnych.
     Wydawało się, że większych niż Antek idiotyzmów nikt na stanowisku szefa MSZ wymyślić nie potrafi a jednak …… To już jest jakieś fatum, po prostu. Centralny Port Morski w Radomiu to jest przy tym – jak się okazuje – pikuś.
     Jeżeli te 4 miliony podzielić przez 100 to wychodzi 40 tysięcy złociszy za jedną ławę. Nieźle! Myślę, że trzeba będzie jeszcze doliczyć coś na ich ochronę – kamery, całodobową „opiekę” policji lub żołnierzy OTK jak w przypadku schodków, ….. Wiemy przecież, że ludziom różne pomysły przychodzą do głowy a każdy chciałby mieć taką patriotyczną ławę w swoim ogródku. Poza tym w grę mogą wchodzić również czyny lubieżne. Czyż bowiem nowe życie, stworzone na takiej ławie, nie powinno się cieszyć szczególnymi przywilejami i metryką? Czy nie powinno mieć ono pierwszeństwa przy powoływaniu do Rad Nadzorczych SSP i do innych przywilejów? Z drugiej strony będzie to, być może, impuls do wzrostu dzietności Polek, czyli temat dla pani Rafalskiej, tańszy od 500+?

W lipcu ma wyruszyć w rejs dookoła świata i uczestniczyć w licznych regatach jacht z polską załogą, kupiony we Francji za około 4 miliony euro (dokładnej ceny się nie podaje), w ramach imprezy POLSKA 100, dla uczczenia rocznicy odzyskania niepodległości. Głównym sponsorem jest PFN a koszt tego rejsu szacowany jest na trzy miliony złotych. Sądzę, że ten jacht powinien być również multimedialny, żeby nawet ryby z mórz i oceanów poznały kawał naszej historii. A co! – Jak szaleć, to szaleć!


26 kwietnia. Kolejne spotkanie w Sejmie protestujących z Rafalską na jej prośbę, bez udziału kamer. Zakończyło się fiaskiem, szczegółów nie podano. Jeżeli PiS nie potrafi załatwić sprawy w sposób satysfakcionujący do majowego weekendu, to naprawdę dużo straci w oczach wyborców.

Komentarze   

 
sunset
+1 [3] #1 sunset
26 kwietnia 2018, 12:56
czyli mamy kolejną odsłonę "dobra, zmiana", "TKM", "ojczyznę Dojną racz nam oddać panie".
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #2 Taurus
26 kwietnia 2018, 19:46
Kolejne spotkanie w Sejmie protestujących z Rafalską na jej prośbę, bez udziału kamer. Zakończyło się fiaskiem, szczegółów nie podano, protestujące stwierdziły, że przyszła z niczym. Jeżeli PiS nie potrafi załatwić sprawy w sposób satysfakcjonujący do majowego weekendu, to naprawdę dużo straci w oczach wyborców. W sondażu aż 87 procent respondentów opowiedziało się za spełnieniem głównego postulatu, czyli daniem tym niepełnosprawnym dodatku rehabilitacyjnego w wysokości 500 złotych. Jutro ma się odbyć kolejne spotkanie.
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
+1 [3] #3 wujek_manfred
27 kwietnia 2018, 07:16
No doprawdy? Oni chcą tylko 500, - zł - a przecież sam słyszałem jak dupa mówił nie wierzcie państwo że nie ma pieniędzy. Czyżby kłamał? No nie do uwierzenia.

Teraz matematyka robi swoje - żeby dać jednym, trzeba by zabrać innym. Czyli albo trzeba wkurzyć inną część elektoratu (pół biedy), albo trzeba by zabrać sobie (cała bieda - bo żadna inna partia tak się wcześniej nie przyssała do budżetu jak "PZPR i SB"). I tu jest problem, bo funkcjonariusze partyjni za kilkanaście tysięcy nie umieją dożyć do pierwszego. I jak żyć za te kilkanaście tysięcy panie premierze, jak żyć?
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #4 prezes pan
27 kwietnia 2018, 07:38
Ciekawe, czy Taurus, pierdzący w stołek emeryt, przeciwnik 500+ (no bo mniej na emerytury jest) opowiedziałby się za dodatkiem dla niepełnosprawnych w wysokości 500 zł. (Pewnie jest, na złość PiS)
Taki se przeczytałem raport o niepełnosprawnych w Polsce.
Zgodnie z wynikami Narodowego Spisu Powszechnego 2002, liczba osób niepełnosprawnych
wynosi w Polsce blisko 5,5 mln, co stanowi 14,3% ogółu mieszkańców. W tym około 4,5 mln
posiada prawne potwierdzenie faktu niepełnosprawności.
Badania GUS-u z 2004 roku „Stan zdrowia ludności Polski” dowodzą, że osoby
niepełnosprawne stanowią 16% ludności.
Załóżmy więc, że 4,5 mln niepełnosprawnym państwo pędzie płacić dodatek 500 zł/mc
Daje nam to kwotę 27 mld rocznie.
Dla każdego rządu są to żądania nie do spełnienia.
Dodatek 500+ otrzymuje 3,78 mln dzieci w tym dodatkowe wsparcie otrzymuje 90 proc. dzieci z niepełnosprawnością - 220 tys.
Zauważmy, że dzieci nie będą będą brały dodatku 500+ do końca życia, a niepełnosprawny tak.

Dzisiejsza opozycja, nie ma żadnego sensownego programu. Jedynym sposobem powrotu do władzy jest dla nich komunistyczna metoda napuszczania jednych na drugich.
O ile dla mnie korzystne jest jednak wsparcie dla rodzin wielodzietnych, ponieważ te dzieci będą kiedyś zarabiać na moją emeryturę, o tyle dziwię się Taurusowi, który tę emeryturę już pobiera. Wspiera on pomysł wsparcia niepełnosprawnych kosztem swojej emerytury.
No bo jak jeden dostanie więcej, to drugi musi dostać mniej. Co nie?

Ten rząd robi dla szarych ludzi co może, ale w ciągu dwóch i pół roku nie jest w stanie nadrobić tego, co szajka Tuska nakradła w ciągu 8 lat swoich rządów i dać każdej grupie społecznej natychmiast według jej potrzeb.

Podsunę gównianej opozycji pomysł:
1000zł, dla tych co nabawili się kalectwa skacząc po pijaku na główkę do wody i jeżdżąc jak wariaci na motocyklach. A co tam, dać im nawet 1500zł.
Zacytuj
 
 
sunset
+1 [3] #5 sunset
27 kwietnia 2018, 08:55
[...]1000zł, dla tych co nabawili się kalectwa skacząc po pijaku na główkę do wody i jeżdżąc jak wariaci na motocyklach. A co tam, dać im nawet 1500zł.[...]
jestem przeciwny, aby pisowcom dawać po 1000 a nawet 1500 zł. oni już i tak kradną na potęgę z budżetu. problem w tym, że pisowcy skaczą na główkę lub jeżdżą jak wariaci na motorach całym państwem. pewnie za to biorą więcej, bo więcej ryzykują, nie tylko sobą, ale całym państwem.
[...]Ciekawe, czy Taurus, pierdzący w stołek emeryt,[...]
i teraz widać, jakie jest podejście pisu do emerytów. brawo! tylko coś z tym trzeba będzie zrobić jak zbliżą się bardziej wybory, bo emeryci, to pokaźna grupa społeczna a nie wszyscy z nich słuchają radia z ryjem.
[...]W tym około 4,5 mln posiada prawne potwierdzenie faktu niepełnosprawności.[.. .]
osiołku boży. niewielki z tego procent to osoby całkowicie niezdolne do pracy, czy nawet zapewnienia sobie jakiegoś standardu życia, spora część z nich może w miarę normalnie funkcjonować. i głęboko wierzę, że ta ilość jest sporo mniejsza niż dzieci z 500+, który to pomysł krytykowaliśmy już dawno. ale jak dajemy na dzieci, to dlaczego nie na ta niewielką grupę niepełnosprawnych? a przecież rząd ciągle mówi "PIENIĄDZE SĄ". rozumiem, że te pieniądze o których rząd mówi, to są dla pisu, a nie dla motłochu?
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #6 prezes pan
27 kwietnia 2018, 08:58
Niepełnosprawni sami bat na siebie kręcą. Przecież im więcej państwo miałoby wypłacać tych dodatków tym więcej musiałoby zaostrzyć wydawanie orzeczeń o niepełnosprawności.
Nie wiem czy ta pani, co to przewodzi protestom zdaje sobie z tego sprawę.
Jej dziecko ma niewielką niesprawność i nauczyła się z tego czerpać korzyści (jak Owsiak) udzielając się w fundacji i mając czas, bo nigdzie nie pracuje, na protesty.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #7 prezes pan
27 kwietnia 2018, 09:00
Cytat:
głęboko wierzę, że ta ilość jest sporo mniejsza niż dzieci z 500+,
Wierzyć to se możesz.
Ja mam kolegę, co obciął sobie dwa palce na cyrkularce i dostał rentę. 38 lat ma chłop.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #8 Taurus
27 kwietnia 2018, 09:26
Cytat:
Ciekawe, czy Taurus, pierdzący w stołek emeryt, przeciwnik 500+ (no bo mniej na emerytury jest) opowiedziałby się za dodatkiem dla niepełnosprawnych w wysokości 500 zł. (Pewnie jest, na złość PiS)
Cytat:
Dzisiejsza opozycja, nie ma żadnego sensownego programu. Jedynym sposobem powrotu do władzy jest dla nich komunistyczna metoda napuszczania jednych na drugich.
Cytat:
Dzisiejsza opozycja, nie ma żadnego sensownego programu. Jedynym sposobem powrotu do władzy jest dla nich komunistyczna metoda napuszczania jednych na drugich.
No, no … jakim ty się zrobiłeś „specem finansowym”. Do tej pory twierdziłeś, że można dawać jednym, nie zabierając innym – BFG dla przykładu, wsparcie Czartoryskich, wysokie pobory, nagrody i odprawy całej familii pisowskich Misiewiczów, pieniądze utopione w węgiel i elektrownie węglowe, szalone dotacje TVP, ochrona Kaczora, schodki, ławki, PFN, ……. Itd., itd., można by przecież wymieniać w nieskończoność.

Przepracowałem zawodowo niemal 45 lat a uwzględniając czasy studiów i przed nimi – ponad 50. Takie były czasy i potrzeby. Pracuję, w możliwym zakresie nadal i nie bardzo sobie wyobrażam życie bez pracy, ograniczające się do „pierdzenia w stołek”, jak to poetycko wyraziłeś.

Tu nie chodzi tylko o tą grupę ludzi, chociaż jest ona szczególnie skrzywdzona przez życie, w znacznym stopniu społecznie wykluczona. Chodzi o całą działalność PiS-u i jego nachalną propagandę. Kaczyński i Morawiecki przedstawiani są niemal jak cudotwórcy, pieniędzy w budżecie ma być wręcz nadmiar, rozdaje się je szczodrze i bez sensu na prawo i lewo, „bo się należą”. Czy dodatek 500+ albo 300 złotych na wyprawkę dla dzieci milionerów są pieniędzmi wydanymi sensownie i społecznie sprawiedliwie? Czy finansowe rozpasanie obecnie rządzących, łącznie z Kaczorem, nie powinno być odbierane negatywnie?

Jest oczywistym, że zrealizowanie żądań protestujących w Sejmie spowoduje wysyp żądań innych grup. Ten protest pokazuje, że są w naszym państwie liczni potrzebujący, wykluczeni, skrzywdzeni, … i nie ma co się nadymać tym, że udało się zwiększyć nieco ściągalność VAT-u, bo przecież do ściągnięcia pozostało nadal bardzo dużo a przy okazji skaleczono wielu uczciwych przedsiębiorców. Nasi politycy nie rozumieją, że nie da się porządnie rządzić bez uporządkowania spraw i celów/potrzeb podstawowych i bez ustawienia ich realizacji na osi czasu. Oni to pewnie nawet wiedzą ale jest to przecież tak szalenie nieefektowne – prościej i na krótką metę efektywniej jest rozdawanie fruktów, stołków i obietnic tu i teraz, stawiając przy okazji jednych przeciw drugim, nagradzając ich lub karząc, zgodnie z łaską lub niełaską „cara i zbawcy narodu”.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #9 prezes pan
27 kwietnia 2018, 10:56
Cytat:
Nasi politycy nie rozumieją, że nie da się porządnie rządzić bez uporządkowania spraw i celów/potrzeb podstawowych i bez ustawienia ich realizacji na osi czasu.
A ja uważam, że rozumieją, dlatego wszystko jest na osi czasu.
To kto ma być pierwszy na tej osi czasu? Wsparcie na dzieci chyba słusznie powinno być na pierwszym miejscu. Bo już jest późno na pobudzenie do tworzenia nowych pokoleń. Następnie obronność kraju. Po załatwieniu tych spraw podstawowych dla sensu dalszego istnienia, należałoby zapewnić warunki płacy i pracy dla wszystkich. A na samym końcu, kiedy wyjdziemy na jakąś stabilizację można pomyśleć o tych starszych emerytach i niepełnosprawnych.
Tak ja uważam. Nie uważam, że im się nie należy. Należy się jak najbardziej. Ale po demontażu państwa przez PO-PSL trzeba wyjść na prostą, a to wcale nie jest łatwe, zwłaszcza, że jeszcze kłody pod nogi rzuca opozycja, zamiast wyjść z nowymi pomysłami.
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
+1 [3] #10 wujek_manfred
27 kwietnia 2018, 11:52
Wedle propagandy "PZPR i SB" LOT pod rządami nazibolszewi ma się świetnie.
Prawda czasu, prawda ekranu:
tvn24bis.pl/z-kraju,74/zwiazki-zawodowe-807-pracownikow-pll-lot-za-akcja-protestacyjna,832866.html
Zacytuj
 
 
Haji
+1 [3] #11 Haji
27 kwietnia 2018, 12:04
Sądziłem, że nawet ta władza będzie miała jakieś hamulce w byciu cynicznym skurwysynem. Byłem w błędzie:
crowdmedia.pl/.../
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
+1 [3] #12 wujek_manfred
27 kwietnia 2018, 12:27
A ja takich oczekiwań nie miałem. Jeżeli ktoś ze zgonu własnego brata-bliźniaka robi sobie jaja, przy okazji płacąc 20 tysi miesięcznie za bajki o parówkach - to o jakich hamulcach my mówimy? Błędem jest przypisywanie tym ludziom(?) jakiejkolwiek moralności, dla nich jest to pojęcie obce i niezrozumiałe.
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
+1 [3] #13 wujek_manfred
27 kwietnia 2018, 12:35
Nazibolszewicy znów dostali po łapach:
tvn24.pl/.../...
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #14 prezes pan
27 kwietnia 2018, 13:06
Cytat:
Sądziłem, że nawet ta władza będzie miała jakieś hamulce w byciu cynicznym skurwysynem.
Sqrwysyństwem sa te twoje crowdmedia.

Cytat:
Błędem jest przypisywanie tym ludziom(?) jakiejkolwiek moralności, dla nich jest to pojęcie obce i niezrozumiałe.
Błędem to jesteś ty panie PZPR iSB.
Błędem natury.

Nasz wredny rząd żałuje 500 na inwalidów. A tu takie kwiatki.
Mężczyzna, który może pochwalić się 48-centymetrowym penisem, został uznany za niepełnosprawnego!
se.pl/.../...
Dać mu pincet zł!
.
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
+1 [3] #15 wujek_manfred
27 kwietnia 2018, 15:40
Kolejna próba tuszowania przestępstwa "PZPR i SB" poskromiona:
www.tvn24.pl/.../
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #16 Taurus
27 kwietnia 2018, 21:55
Kolejna odsłona cyrku na kółkach u protestujących w Sejmie. Po godzinie 20.00 Rafałka i Kopczyńska (rzecznik) pojawiły się w Sejmie ponownie i najpierw ogłosiły zebranym tam dziennikarzom, że przynoszą dobrą wiadomość od Morawieckiego i że jest owe słynne 500 złotych, którego protestujący się domagają. Po 15 minutach, gdy ta wiadomość poszła już w Polskę okazało się, że owe 500 złociszy to tak naprawdę wyliczenie teoretyczne, bo zamiast pieniędzy zaproponowano protestującym zwiększone ilości pieluchomajtek, obsługę w aptekach bez kolejki a u lekarzy specjalistów bez skierowania od innych lekarzy i temu podobne pierdoły.
Robi się w tej sprawie coraz ciekawiej. Zobaczymy, jakie będą kolejne akty tej tragikomedii.
Zacytuj
 
 
wujek_manfred
+1 [3] #17 wujek_manfred
28 kwietnia 2018, 08:47
Rządy wspaniałych fachowców z "PZPR i SB" doprowadzają do ruiny nawet....Państwową Wytwórnię Papierów Wartościowych. Kolejnego wspaniałego sukczesu na drodze budowy dojnej zmiany gratulujemy.
tvn24bis.pl/z-kraju,74/zwiazkowcy-z-pwpw-prosza-ministra-brudzinskiego-o-pomoc-w-ratowaniu,832935.html
P.S. Czy tylko ja mam wrażenie że prawdziwym tajnym szefem "PZPR i SB" jest Kononowicz, i że Partia realizuje program "niech nie będzie niczego"?
Zacytuj
 
 
Haji
+1 [3] #18 Haji
29 kwietnia 2018, 06:47
Może by tak Adrianowi pensję wypłacać w pleluchomajtkach, skoro jest taki "rozczarowany".
wiadomosci.gazeta.pl/.../...
Procesu laicyzacji Polski na własne życzenie KK, ciąg dalszy:
oko.press/.../
"Władza" robi się coraz brutalniejsza:
oko.press/.../
zastanawiam się, czy kulsony rozumieją, że będą musieli się z tego tłumaczyć. I to szybciej, niż im się wydaje. Czy użyjemy pisiego prawa o obniżaniu emerytur? Sami je na siebie przygotowali.
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #19 Taurus
29 kwietnia 2018, 09:39
Cytat:
Może by tak Adrianowi pensję wypłacać w pleluchomajtkach, skoro jest taki "rozczarowany".
Cytat:
Czy użyjemy pisiego prawa o obniżaniu emerytur? Sami je na siebie przygotowali.
W obu sprawach jestem za. Ponieważ PiS jest organizacją przestępczą i dla państwa destrukcyjną konieczne będą też ścigania karne a nie tylko polityczne (Trybunał Stanu). Musimy pamiętać, że w tej sytuacji partia ta zrobi wszystko, żeby przegrać wybory jak najpóźniej. Możemy się więc spodziewać z tej strony działań "niekonwencjonalnych", z fałszerstwami włącznie. Partie opozycyjne powinny ustalić już teraz sposoby na przeciwdziałania takim próbom.
Zacytuj
 
 
Haji
#20 Haji
30 kwietnia 2018, 09:46
Wystarczy nie kraść, dojna zmiana, koryto plus:
krakow.wyborcza.pl/.../...
A hahahaha
Piotrowicz o przekazie TeFałPe:
"Zdaję sobie sprawę z tego, że niektórzy mogą uważać, że przekaz razi ludzi inteligentnych, bo tak ubieram te sformułowania. Ale trzeba wiedzieć, że ten przekaz winien trafić do wszystkich, do możliwie jak najszerszej ilości Polaków"
Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/.../...
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #21 Taurus
4 maja 2018, 08:53
Wczoraj wieczorem, po zakończeniu zajęć oficjalnych związanych ze świętem Konstytucji, Agata Kornhauser - Duda udała się do Sejmu na spotkanie z protestującymi niepełnosprawnymi i ich opiekunami. Spotkanie odbyło się bez kamer, nie ma więc z niego oficjalnych relacji. Ciekaw jestem, czy ta sztywna lala potrafi mówić, czy umie tylko słuchać, odwrotnie niż jej mąż? Jaki będzie wynik tego spotkania, poza PR-em, przy braku możliwości sprawczych?
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #22 prezes pan
7 maja 2018, 09:02
Cytat:
Ciekaw jestem, czy ta sztywna lala potrafi mówić, czy umie tylko słuchać, odwrotnie niż jej mąż?
Sztywna lala, powiadasz.
To przez takich jak ja, jest jak jest, bo na Dudę głosowałem.

A mogło być tak pięknie. To lala pewnie nie byłaby taka sztywna. Co nie.


Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #23 prezes pan
7 maja 2018, 09:16
Proszę, jak to się wszystko sprawdza, co tu głoszę.
Upadek tak zwanej zachodniej Europy postępuje i ma się dobrze.

Oto przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker uczcił 200. rocznicę urodzin Karola Marksa. Bawił się przy tym bardzo dobrze, do tego stopnia, że aż go poniosło. Marksa, człowieka, który dał podwaliny komunizmowi nazwał m.in. "obywatelem europejskim" i zaznaczył, że "nie on jest winien" zbrodni tego reżimu.
Kryptokomunistom z Brukseli opadają maski.
Juncker śpiewa hymny pochwalne na cześć proroka największych zbrodniarzy takich jak Mao, Stalin czy Pol pot.
Tak, drogie lemingi, panowie z PZPR i SB wchodźcie w tyłki junckerom, kapłanom Marksa i innego zbrodniarza Engelsa. Dziekujcie "unii", bo gdyby nie ona, żylibyśmy na drzewach a Polski wcale by nie było.

Tak pisałem niedawno o marksizmie kulturowym.
naszepanstwo.pl/.../...
Nijaki Taurus zarzucił mi, że bzdury piszę
naszepanstwo.pl/.../...
Czy ma odwagę przeprosić?
Nie sądzę.
Znowu miałem rację, jak zawsze.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #24 prezes pan
7 maja 2018, 09:25
Unijne fundusze, jakie trafiają do Polski, nie są efektem dobroczynności zachodnioeuropejskich elit. Należy je raczej postrzegać jako rekompensatę za całkowite otwarcie polskiego rynku dla zachodnich przedsiębiorstw i korporacji.
Wartość kontraktów budowlanych realizowanych przez niemieckie firmy na terytorium Polski w latach 2004 - 2014 wyniosła ok. 20 mld euro. Kwota ta robi wrażenie, szczególnie gdy porównamy ją sobie z wartością kontraktów budowlanych zrealizowanych przez polskie firmy w Niemczech. Okazuje się, że do końca 2014 roku było to zaledwie 0,2 mld euro.
Z każdego przekazywanego z Unii do Polski 1 euro, do Niemiec wraca aż 89 centów!
niewygodne.info.pl/.../...

Ktoś jeszcze myśli, że ograniczą nam dotacje z powodu praworządności?
Zacytuj
 
 
Taurus
#25 Taurus
7 maja 2018, 10:39
Cytat:
Unijne fundusze, jakie trafiają do Polski, nie są efektem dobroczynności zachodnioeuropejskich elit. Należy je raczej postrzegać jako rekompensatę za całkowite otwarcie polskiego rynku dla zachodnich przedsiębiorstw i korporacji. Wartość kontraktów budowlanych realizowanych przez niemieckie firmy na terytorium Polski w latach 2004 - 2014 wyniosła ok. 20 mld euro.
Cytat:
Z każdego przekazywanego z Unii do Polski 1 euro, do Niemiec wraca aż 89 centów!
Nie mam zamiaru wdawać się z tobą w bardziej szczegółową dyskusję, bo nie widzę w tym sensu. Jeżeli byłoby prawdą, że 89 procent dotacji unijnych wraca do Niemiec, to by znaczyło, że wracają tam nawet pieniądze z dotacji bezpośrednich dla naszych rolników. To by znaczyło również, że to Niemcy pobudowały nam tysiące oczyszczalni ścieków i tysiące kilometrów dróg , od gminnych po autostrady, przysyłając dodatkowo materiały dla ich budowy - kruszywo, asfalt, stal zbrojeniową, beton, ... , że to Niemcy modernizują na kolejnictwo i infrastrukturę w miastach, łącznie z zakupem taboru. Niemal na każdym osiedlu pobudowanym z płyt betonowych wisi tabliczka, że ocieplenie budynków dotowane było z pieniędzy unijnych. Takie tabliczki wiszą również na zbudowanych od nowa lub przebudowanych ośrodkach kultury, szpitalach, ..... , placach zabaw nawet. Ktokolwiek myśli o jakiejś inwestycji to najpierw się zastanawia, jak zdobyć na nią środki z UE, pod jaki program się podwiesić. Nasze firmy budowlane obłożone są na maksa do tego stopnia, że nawet próba wskrzeszenia czegoś w rodzaju schetynówek rozbija się o brak możliwości wykonawczych a ty piszesz bzdury o 89 centach z każdego euro. Czy więc warto twoje wpisy i ciebie traktować poważnie?

Czy ktokolwiek nakazuje Polakom robić zakupy w Lidlach, Biedronkach i innych - dla ciebie obcych, sieciach handlowych? Mają przecież Stokrotki, Żabki i inne Piotry i Pawły z polskim - podobno - kapitałem. Kto lub co przeszkadza tym polskim sieciom zawojować rynki zachodnie?

Polska nie ma, po prostu, wystarczającej ilości kapitału na ofensywę w wielkiej skali. Czy w związku z tym mamy czekać na realizację inwestycji do czasu, gdy ten kapitał wypracuje, czyli "na święty nigdy"?

Zamiast przytaczać jakieś wredne, bezsensowne linki postaraj się pomyśleć, chociaż czasami i przeczytać coś mądrego, co cię rozwinie, Amen.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #26 prezes pan
7 maja 2018, 12:49
Cytat:
Mają przecież Stokrotki, Żabki i inne Piotry i Pawły z polskim - podobno - kapitałem.
Stokrotka to może była kiedyś polską firmą. Dziś należy do Litwinów.
Żabka należy do spółki z Luksemburga Mid Europa Partners ( ci sami co kupili Kolejkę na Kasprowy)
Tak dla ścisłości.

Cytat:
Polska nie ma, po prostu, wystarczającej ilości kapitału na ofensywę w wielkiej skali.
Z ustaleń brytyjskiej dziennikarki śledczej Claire Provost wynika, że właściciel sieci Lidl i Kaufland w ciągu ostatniej dekady otrzymał od Banku Światowego i Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju prawie 900 mln dolarów na rozwój w Europie Środkowo-Wschodniej. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że środki te powinny być wykorzystywane na pomoc lokalnym rolnikom i drobnym przedsiębiorcom, oraz zapewnienie im dostępu do nowych rynków zbytu, tymczasem informacje na temat ich faktycznego przeznaczenia są tajne.
money.pl/.../...
Zacytuj
 
 
Taurus
+2 [4] #27 Taurus
7 maja 2018, 13:13
Cytat:
Z ustaleń brytyjskiej dziennikarki śledczej Claire Provost wynika, że właściciel sieci Lidl i Kaufland w ciągu ostatniej dekady otrzymał od Banku Światowego i Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju prawie 900 mln dolarów na rozwój w Europie Środkowo-Wschodniej.
Każdy dba o własne interesy. Mają do tego prawo tak samo Niemcy, jak Polacy. Zamiast więc zajmować się pierdołami, układami, historią i psuciem państwa nasz rząd powinien się zająć pielęgnowaniem rodzimego biznesu i jego rozwojem. Nie potrafi tego, niestety, więc im prędzej pójdzie w odstawkę, tym mniejsze poniesiemy straty.
Zacytuj
 
 
prezes pan
-3 [3] #28 prezes pan
7 maja 2018, 13:24
Cytat:
więc im prędzej pójdzie w odstawkę, tym mniejsze poniesiemy straty.
Jedynym minusem tego rządu jest to, że zaczął rządzić o 8 lat za późno. Ile mniej strat ponieślibyśmy, - Bóg raczy wiedzieć. Skala złodziejstwa poprzedniej ekipy była niewyobrażalna!
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać