Polub NaszePanstwo.pl na   

Frustracja w obozie smoleńskim narasta

  • Kategoria: Polityka
  • buldozer
Naprawdę, nie zazdroszczę wyznawcom Kaczyńskiego huśtawki nastrojów, jakie przeżywają ostatnio, pomimo, bądź co bądź, sezonu ogórkowego w polityce. Zaczęło się nieźle, już w czerwcu. Okazało się, że autostrada A2 nie zostanie zbudowana przed Euro. Znaczy klęska, czyli sukces. Klęska Polski jest przecież sukcesem PiS-u. Patrzcie, Tusk miał wybudować tyle autostrad, a tu nawet z tym nie zdążył. I już wszystkim pisowcom serca urosły, no bo przecież im gorzej, tym lepiej.

A tu jednak niemiła niespodzianka, bo udało się jakimś cudem "uprzejezdnić" tę autostradę, która była w proszku. Nic to, może przynajmniej to Euro nie wyjdzie i będzie cudna kompromitacja! Ale właśnie też nie, ludzie byli zadowoleni, ponad 80 % Polaków ocenia dobrze organizację imprezy. Pomarkotniał więc Kaczyński, a wraz z nim jego wierny dwór. Nie trzeba było jednak długo czekać, aż pojawiła się nowa, wspaniała wiadomość: Amber Gold nabił tysiące Polaków w butelkę. Oczywista wina Tuska. Tym bardziej, że przecież okazało się, że jego syn był zatrudniony w jednej ze spółek zależnych. Dla każdego prawdziwego patrioty związek przyczynowo-skutkowy jest tu oczywisty, nawet jeśli nikt tak do końca nie wytłumaczył na czym polega ów związek. Nikomu to jednak nie przeszkadza, bo w tym środowisku pewne rzeczy "rozumieją się same", bez udziału mózgów.

Wręcz wydawało się, że rząd chwieje się w posadach i zaraz się rozleci. Po cichu przygotowano więc, w porozumieniu z Palikotem,  wariant z "rządem fachowców" na którego czele miał stanąć prof. Kleiber. Coś jednak nie zagrało w organizacji przewrotu, ktoś w zamieszaniu zapomniał powiadomić profesora o tym, że ma zostać premierem. Głupio wyszło. A do tego te cholerne, zmanipulowane sondaże, które dają Platformie poparcie na poziomie 35-36 proc. Jasna sprawa, że to obrzydliwe kłamstwo, prof. Rafał Broda dawno juz udowodnił, że w prawdziwych sondażach PiS zawsze wygrywa. Ale jednak jakoś tak podświadomie się czuje, że nie jest dobrze. Ki czort, że ludzie wolą zdrajcę smoleńskiego i nieudacznika od takiego patrioty i fachury od spraw państwowych jak Kaczyński?

Niewykluczone, że niektórzy prawicowcy czują się jak ów człek, co jechał pod prąd autostradą. W radiu usłyszał komunikat: "Uwaga, autostradą jakiś wariat jedzie pod prąd!". A on na to "Wariat?! Setki wariatów!". Innymi słowy, zadają sobie pytanie: czy to świat kompletnie zwariował, czy też może ze mną coś nie tego?

Z pewnością nie jest to uczucie miłe i najlepiej wyrzucić je z siebie jak najprędzej. Na przykład tak, jak robi to bloger Salonu24 Marek Mojsiewicz:
Niewątpliwie nadchodzi czas rekonfiguracji sceny politycznej. Gospodarka zaczęła się zapadać, struktury społeczne również. Struktury stojące za „figurantem" Palikotem i za Tuskiem muszą obawiać się niekontrolowanego wybuchu społecznego, którego skutki trudno przewidzieć. Nawet jeśli reżimowe media i propaganda spacyfikują taki wybuch to może w trakcie zamieszek i użycia siły przez reżim dojść do przewrotu w strukturach kontrolujących polską scenę polityczną.
No właśnie. Niech by wreszcie ludzie wyszli na ulice, "reżimowa" policja otworzyła do nich ogień. To by było fajne! To by ucieszyło serce każdego prawego Polaka! Duża draka, najlepiej z rozlewem krwi, to jest to, co mohery lubią najbardziej.

Komentarze   

 
Winonah
+2 [2] #1 Winonah
28 sierpnia 2012, 07:05
Do takiej draki to już PIS i imć Kaczyński nawołują (oczywiście nie wprost, tylko "analizując nastroje") od dawna. Każdy szanujący się internauta popierający PIS musi coś o takim siłowym rozwiązaniu wspomnieć, a ci co bardziej się zagalopują piszą wręcz o mordowaniu, wieszaniu konkretnych ludzi.
Cytat:
I już wszystkim pisowcom serca urosły, no bo przecież im gorzej, tym lepiej.
To zdanie idealnie charakteryzuje tę partię.

Ale jest iskierka nadziei skoro Gazeta Polska Codziennie ma " fatalne wyniki sprzedaży - poniżej 30 tys. egzemplarzy dziennie przy nakładzie ponad 100 tys. egzemplarzy.

Więcej... wyborcza.pl/.../
"
Zacytuj
 
 
Belfer
+1 [1] #2 Belfer
28 sierpnia 2012, 19:36
Cytat:
No właśnie. Niech by wreszcie ludzie wyszli na ulice, "reżimowa" policja otworzyła do nich ogień. To by było fajne! To by ucieszyło serce każdego prawego Polaka! Duża draka, najlepiej z rozlewem krwi, to jest to, co mohery lubią najbardziej.
Przyłączam się do szanownej przedmówczyni. Tylko cytat wybrałem inny, a to dlatego, ze znajomy zwolennik PiS zapowiada już od lat, ze ludzie na ulice wyjdą i będzie rewolucja krwawa. A ci głupi ludzie siedzą w domach i nie chcą rewolucyjnym czynem poprzeć prezesa.
:)
Zacytuj
 

Dodaj komentarz

Zarejestruj się, aby nie mieć ograniczeń w komentowaniu:
- nieograniczona ilość znaków (niezarejestrowani mają limit do 1000)
- możliwość korekty swojego komentarza przez 5 minut od momentu publikacji
- możliwość wstawiania obrazków bezpośrednio w komentarzu (przycisk)
- możliwość oceny komentarzy innych użytkowników
- brak zabezpieczenia antyspamowego CAPTCHA, czyli wysyłasz bez podawania kodu z obrazka

Kod antyspamowy
Wygeneruj nowy, bo nie mogę się rozczytać